- proste czyli składające się z 1-2 słów, bez budowania złozonych kwerend - wszystkie wyszukiwarki poza Google mają ograniczone wyniki w językach innych niż angielski, francuski czy hiszpański - wielkie G przeszkadza mi o tyle, że za dużo chce o mnie wiedzieć. - używam Chrome głównie do stron Google. Czasem testuję jak działają inne strony, np. takie, na których jest dużo Javascriptu, ale ogólnie Chrome to jest dla mnie przeglądarka do Picasy, Adsense albo Google Docs. - programy Apple są strasznie dziurawe. Całe szczęście tej firmy, że niewiele osób chce to wykorzystywać bo Maców, które warto byłoby zhackować, jest relatywnie niewiele i robienie dla nich wirusów jest względnie nieopłacalne. Ale to się powoli zmienia.
"Nie jestem "prawdziwym zapaleńcem" i używam Live jako defaultowego searcha w Chrome i w IE. To mój wybór. Jest dobra do prostych wyszukiwań." A możesz mi wytłumaczyć czym są te "proste wyszukiwania" ?? O ile mi wiadomo to wszystkie są w miarę proste. Zapytania mogą być pokręcone (w końcu można na prawdę sprecyzować wyszukiwanie, wystarczy poczytać w FAQ jak :-D). Live ma strasznie ograniczone wyniki. Wystarczy użyć jednocześnie live i google by się przekonać że live jest jeszcze w powijakach. "Oczywiście to nie to, co Google, ale ja jakoś mam opory przed dokarmianiem wielkiego G. Cieszmy się że G. ma jeszcze jakąś konkurencję. " Live to nie jest konkurencja. Jeszcze nie. No i co Ci "wielkie G" przeszkadza ? Jak dla mnie Google jest świetną wyszukiwarką. I nic nie przemawia przeciw niej. Zresztą. "Dokarmiasz" wielkiego G już samym tym że używasz Chrome :P Wyszukiwarki to nie samochody czy "oprogramowanie komercyjne vs opensource" itp itd etc. Nie ważne czy "wielki G" czy "wielki Microsoft". Obie masz dostępne za darmo. Obie masz dostępne w tym samym stopniu. W tym momencie ważne jest tylko to która się lepiej sprawuje. "Swoja drogą aż się boję pomyśleć, co by było, gdyby Apple chciało uruchomić swoją wyszukiwarkę. To coś byłoby chyba gorsze od Netsprintu:P" Skąd to przypuszczenie ? Produkty Apple są bardzo wysokiej jakości. Wiem bo mam z nimi do czynienia. Nawet na IDG było ostatnio coś o tym że najbardziej zadowoleni ze swojego komputera są klienci Apple. Różnica taka że Ci klienci to tacy którzy musieli zapłacić też więcej. Ale nie płacą za nic.
@Wesoły Nie jestem "prawdziwym zapaleńcem" i używam Live jako defaultowego searcha w Chrome i w IE. To mój wybór. Jest dobra do prostych wyszukiwań. Oczywiście to nie to, co Google, ale ja jakoś mam opory przed dokarmianiem wielkiego G. Cieszmy się że G. ma jeszcze jakąś konkurencję. Swoja drogą aż się boję pomyśleć, co by było, gdyby Apple chciało uruchomić swoją wyszukiwarkę. To coś byłoby chyba gorsze od Netsprintu:P
Microsoft chce dobrze a pewnie wyjdzie jak zawsze. Faktem jest że "googluj" weszło praktycznie do słownika internautów na całym świecie. Zdetronizować google ? Wątpię. By to zrobić musieli by wyjść z czymś co przyprawi każdego o szczęko-opad i wytrzeszcz-oczu lub przynajmniej jedno z nich. Zresztą Live.com miało świetne zaplecze w postaci Windowsa (którego ma jakieś 40% polaków a pozostałe 55% ma piraty wg badań które pewnie i tak są naciągane. Ludzie nie lubią się przyznawać do kradzieży) i domyślnie instalowanego Internet Explorera. A jednak Live.com jest używana tylko przez prawdziwych zapaleńców którzy uważają że "Jeżeli nie Microsoft to co ?"
Szukając informacji na stronach Microsoft''u musiałem korzystać z pomocy Google''a, bo wyszukiwarka MSN, czy Live Search nie potrafiła zwrócić, żadnych sensownych wyników. Dużo pracy przed Microsoft''em, dużo.
Genialna nazwa. Ale chyba jest w niej błąd, bo to od microsoftu, więc powinna brzmieć "kuso".
sorki nie w tytule, lecz we wstępie:P
W tytule jest błąd... nie "przeglądarki" lecz "wyszukiwarki":P
hmm...to w koncu wyszukiwarka czy przegladarka?
no właśnie, sam jestem ciekawy, jak sobie poradzi kumo, bo teraz jeśli chodzi o wyszukiwarkę Live, to niestety jest bardzo źle.

