An intelligent point of view, well epxressed! Thanks!
An intelligent point of view, well epxressed! Thanks!
Boom shakalaka boom boom, problem solevd.
Boom shakalaka boom boom, problem solevd.
im się to opłaca. Szybciej kompa zmienisz :D zacznie Ci przeszkadzać ekran, tempo działania, dorzucisz ramu - licencja nie ważna :D
A co ma do tego komisja europejska? Microsoft sprzedaje komu chce i za ile chce. Wolny rynek to się nazywa. Mam nadzieje, ze lewacka komisja sie nie dowali, bo nic dobrego dla nas z tego nie bedzie.
Normalny producent oprogramowania ustala minimalne wymagania sprzętowe. Microsoft ustala również maksymalne. Paranoja ;]
@peter "Po co mam się męczyć w pisanie komend w bashu, skoro to samo mogę zrobić jednym kliknięciem myszy w windzie ?" - proszę, nie siej FUD-u. Sprawdziłeś może kiedyś jak wygląda GUI do zarządzania systemem w KDE / Gnome? "ale nie każdemu mówicie, że wymaga to doświadczenia i wiedzy, a to wymaga czasu, którego po prostu nie każdy ma w nadmiarze" - wszystko wymaga wiedzy. Nawet Win, no chyba, że uważasz, iż każdy wie, że setup.exe służy do instalacji programu, a soft się odinstalowuje korzystając z menu Start, a nie z wycięcia odpowiedniego katalogu. "a programiści OpenSource jedynie gonią konkurencję, zamiast wprowadzać własne pomysły" - jasne, a Ff to przecież zżyna wszystko z IE, KDE 4.0 to marna kopia Aero, TeX to nędzny program DTP, itd., itp... @misiu "ale wbrew opiniom entuzjastów tego systemu dość często system wywalał się bądź niemiłosiernie mulił" - ? Może problem ze sprzętem, który nie mógł dogadać się z Lin?
Od kilku lat mam windowsa x64 i jeszcze nie miałem ani jednego zwisu. Próbowałem instalować kilka wersji linuxa, ale wbrew opiniom entuzjastów tego systemu dość często system wywalał się bądź niemiłosiernie mulił. Jako taki nawet mi się podobał, tylko te niedopracowane programy i sterowniki. Poczekam jeszcze trochę na bardziej dopracowane wersje. Dla entuzjastów linuksa zaznaczam, że w komputerach siedzę od ''74 roku i zaczynałem na fortranie przez DOS i basic, Adę ...
@peter: kiedy ostatnio używałeś Linuksa? Przez jakiś czas używałem Ubuntu, nie musiałem pisać żadnych komend ani skryptów w bashu. Wszystko instalowało się samo, a resztę wyklikałem jak w Windowsie - za pomocą "panelu sterowania" i repozytoriów z gotowym oprogramowaniem. Linux nie zdobywa popularności właśnie dlatego - w Internecie wciąż krąży opinia, że Linux to tylko pisanie komend, że inaczej się nie da. A tymczasem są dystrybucje, które maksymalnie starają się uprościć wszystko dla użytkownika.
MaveRick, nie chodzi o to, że "kilka lat spędził na windzie", ale jak sam przyznałeś, że winda jest przyjazna i łatwa. Przypomnę może, bo co nie którym w ogóle się pojęcia mylą. OS nie ma być aplikacją użytkową samą w sobie, ale jedynie środowiskiem do uruchamiania oprogamowania użytkowego. Idealny OS dla użytkownika domowego ma być dla niego przezroczysty, tzn. umożliwiać pracę z oprogramowaniem, a nie koncentrować uwagę na konserwacji i administracji samym systemem. Te zabiegi zostawmy adminom w firmach, gdzie serwery różnych usług tego faktycznie wymagają. Dlaczego fani linuxa i jego programiści (przynajmniej w większości), nie chcą zrozumieć tej prostej, oczywistej rzeczy ? Po co mam się męczyć w pisanie komend w bashu, skoro to samo mogę zrobić jednym kliknięciem myszy w windzie ? Uwierz, że łatwiej jest dla windy znaleźć odpowiedni program (a są ich tysiące), niż przez pół dnia przeglądać man''a w celu napisana skryptu. W Linuxie się wszystko da, wiemy o tym, ale nie każdemu mówicie, że wymaga to doświadczenia i wiedzy, a to wymaga czasu, którego po prostu nie każdy ma w nadmiarze. Dopóki programiści Linuxowi nie pojmą, że nie każdy chce zostać linuxowym ekspertem i programistą, dopóty Linux nie będzie popularny. Nie można ciągle siedzieć w zamkniętym kręgu i robić softu "dla siebie". Lata mijają, a programiści OpenSource jedynie gonią konkurencję, zamiast wprowadzać własne pomysły. Chodzi o wychodzenie naprzeciw zwykłym użytkownikom, a nie dogadzanie ekspertom od basha. Moblin to krok w dobrym kierunku. Wreszcie choć JEDNA firma zrozumiała czego oczekuje od systemu zwykły, domowy użytkownik. Mam nadzieję że produkt finalny pojawi się prędko i wyprze Windows z netbooków. Przynajmniej dopóki Microsoft nie stworzy porządnego systemu dla tych maszyn.
Prawda jest taka (wg mnie oczywiscie) ze jak ktos kilka lat spedzil z Windowsem i tam klikal tylko (przy instalacji, obslugi i serfowaniu oraz grach) to przesiadka dla niego na linuxa to czarna magia. Do tego jeszcze rozne wydania i dla kazdego wydania inna wersja a juz wogole to inne nazwy programow to zniecheca i odstrasza. No i po co skoro Windows jest dla niego bardziej przyjazny i latwy (bo kilka lat spedzil na Windzie).
@B_u_b_a Mikromani z mikro-móżdżkami. @Pawel SP3 do XP pojawił się w zeszłym roku, więc od kilku lat masz siano w głowie i zapewne (tak jak ja) dwa systemy, winde i linuksa (jednak Ubuntu u mnie stoi)
co za ograniczeni ludzie wymyślają te ograniczenia
Chętnie zacznę używać linuxa, najlepiej tego nowego moblina. Ale kiedy to w końcu wyjdzie ze stanu beta ? Kiedy wreszcie będzie dopracowane ?
do ccccc z chwilowej "przesiadki" a tak serio tylko z "proby przesiadki" na Linuksa, do windowsa wracaja tylko ci, ktorzy mysleli, ze linux to windows, a roznica tkwi w nazwie. a ze ledwie GG potrafia zainstalowac i pare innych rzeczy (z pomoca kolegow), to wracaja. Kto zasmakowal Linuksa, nie wroci, bo nie ma po co. Ja uzywalem windy od wersji 3.11 do XP SP3. I tez myslalem, ze na tym swiat sie konczy. Od paru lat uzywam tylko Linuksa (i nie Ubuntu a Fedore). Ludzie krzycza, jaki to Linuks trudny... a zapomnieli jak wygladaly ich poczatki z Windowsem. Od i tyle.
świetny pomysł, żeby zatrzymać rozwój netbooków...
Już kiedyś B. Gates twierdził, że 640kB wystarczy. A może za rok, czy za dwa, procesorów wolniejszych niż 2 GHz nikt nie będzie produkować i co wtedy?
krab decyduja się od lat a potem wracają do windowsa.....
mam nadzieje ze producenci netbookow sie wkurza i komisja europejska tu zadziala. no bo przeciez jak wyjasnic to, ze system dla komputera o identycznej konfiguracji, ale wiekszej o 2 cale matrycy jest przykladowo 3xdrozszy? zreszta, jakos przycichla sprawa z umozliwieniem klientowi zakupu sprzetu bez systemu.
To użytkownik końcowy kupi słabszy sprzęt, nr dysk 160 GB i wymieni na 250 GB a pamięci RAM dołoży kostkę 1-2 GB.
i bardzo dobrze. więcej producentów zdecyduje się na linuksa.

