Ja się wielowątkowości w C/C++ (posix) nauczyłem sam na potrzeby Sterowania. To nie jest trudne. Owszem, pojawia się cała klasa nowych bugów, ale jeśli tylko ktoś nie skostniał i umie myśleć, to wystarczająca składnia istniała już od dawna.
tyle że uczy się go np n aumcs w adzie ;P
w standardzie studiów informatycznych (ministerstwo szkolnictwa wyższego) jest ''programowanie współbierzne i rozproszone'' a mechanizm wątków jest stary jak świat.
wydaje mi się, że na ten moment to systemy muszą rozsądniej gospodarować zasobami. pisanie programu tak, aby działał wielowątkowo jest... trudne ;) chyba że myślimy o obliczeniach kwantowomechaniczncyh, renderingu itp... bardziej mnie denerwuje jak ten sam proces skacze po rdzeniach.. po jaka cholere?? brakuje jakiejs optymalizacji wykorzystania rdzeni.. np, zeby jden byl w jaknajwiekszym stopniu dla usera przeznaczony, a niech programy, ktore pracuja w tle dzialaja tylko na drugim albo jeszcze inaczej, ale aby to bylo logoczne.. na razie nie jest.
Znacznie szerzej rozpracowane jest wiele róznych zrównolegleń i to na różnych poziomach w VS2010.
A kto bronił uczyć się Algola 69?
Chyba najważniejsze od oprogramowania jest przestawienie się programistów na "myślenie równoległe"... bo jednak większość ma z tym problemy po kilku, kilkudziesięciu latach programowania "szeregowego".
No nareszcie! Nie bardzo się śpieszyli z wydaniem tego pakietu.

