PS. Bawią mnie do łez komentarze "myślałem, że nie dożyję takiej technologii" czy "Fantastykom się nie śniło"... Rękawice Powerglove od Nintendo i pistolety i maty do biegania od Pegasusa mają więcej lat niż średnia wieku komentujących :-) Ciekawe czy gdy za X lat MS przypomni sobie o Virtual Reality to też będą pisać bzdury o rewolucji :-)
Też miałem przyjemność nzpoawać rzeczywistość rynku pracy rodem z "Drang nach Osten" z początkiem lat 90-tych....W jednym z zachodnich supermarketf3w pierwszym dyrektorem marketu (Marktleiter) został pewien nieprzyjemny niemiaszek, wybitna szuja, ktf3ra za 5 min. spf3źnienia kazała personalnej zwalniać ludzi z pracy.Nikt początkowo mu się nie opierał,.... wszyscy robili, co kazał. Polski zastępca dyrektora sklepu trząsł przed nim się jak galareta, personalna naginała prawo na maksa... i tak to szło kilka pierwszych miesięcy.... horror i strach wśrf3d personelu były na porządku dziennym. niemiaszek czuł MOC.Aż do pewnego czasu....Nadeszło lato. Było gorąco. d3w Niemiaszek, znudzony siedzeniem w biurze, wyszedł na parking i podszedł do pracownika parkingowego (najniżej w hierarchii sklepu), odpoczywającego akurat i chowającego się przed letnim skwarem w cieniu zadaszenia na wf3zki, i swym obfitym brzuchem (dokładnie tak: swym brzuchem!) popchnął tego parkingowego, mf3wiąc do niego coś po niemiecku: "Schneller, arbeiten... itp."Reakcja parkingowego była rewelacyjna:Wstał, odepchnął szefa-Niemiaszka z całej siły, i wykrzyknął mu prosto w twarz, oczywiście w języku Mickiewicza:"Trzymaj, Szwabie pier.... , kur... łapy przy sobie!!!" I sobie poszedł. Niemiaszek był tak zaskoczony, że do nikogo nie poszedł na skargę. Widziałem zza rogu, paląc papierosa, i skręcałem się ze śmiechu, chowając się, by niemiaszek mnie nie zobaczył jako świadka swej hańby.A parkingowy następnego dnia, jak gdyby nigdy nic, przyszedł sobie zwyczajnie do pracy.
project Natal - stary, odgrzewany kotlet :-) Taką "rewolucyjną" kamerkę Sony wypuściło w 2004 roku. Dziś ta technologia tak spowszechniała, że używa się jej w marketingu - choćby reklama piwa LECH "Znajdź Nową Kaledonię". I tak opóźnienie mniejsze niż przy syntezatorze mowy z Windows XP porównywalnym z Commodore C64 :-)
Może amerykanie trochę schudnę skacząc przed telewizorem :P
Skoro to wszystko co prezentuje film MS ukradł, to czemu jeszcze nie ma tej technologii dostępnej na rynku? Im większa konkurencja tym przecież lepiej bo jakość się poprawia i ceny idą w dół. Pojedyńczymi fragmentami całości jaką jest Natal może i inne firmy dysponowały, ale żadna nie miała jaj by zrobić taki projekt, żadna nie zaryzykowała zainwestowania w to pieniędzy, a zrobił to MS. Jak by to samo w tej chwili zaprezentowało Sony to tylko byście rozpływali się w zachwytach. Prawda jest taka, że może i MS wzoruje się na niektórych pomysłach i technologiach, może nie tworzy sam, tylko kupuje gotowe rozwiązania, ale jest jedyną firmą która ma odwagę zainwestować w ich rozwój i doprowadzić ją do końca, czasem kończy się to porażką, a czasem sukcesem. Nie widze jednak, aby w najbliżzym czasie szykowała się jakaś alternatywa dla Natala.
I jak zwykle MS wypromowany przez serwis najlepiej (E3 porównanie) ;) Za "rewolucyjną" technologię która jest zlepkiem pomysłów już zrealizowanych będących na rynku od dłuższego czasu. Przeglądałem tą prezentacje i nie rozumiem co w niej jest takiego "super" i do czego sie ona przyda na konsoli ? W Paincie na konsoli będziecie rękoma malować (aż wam od machania po 5 min opadną ?), Czy może będziecie "machać łapkami tak jak ten dzieciak udając że "trzymacie kierownice" ? powodzenia - bez oparcia rąk nie zdązycie 1 okrążenia w grze skończyć nie mówiąc o tym że nie będzie się dało zrobić szybszych skrętów bo jak ci się ręce rozjadą (a przecież nic w nich nie masz) to wylądujesz na trawniku. A może wierzycie w to że tak jak ta dziewczyna co podchodzi i wypowiada 1 słowo i od razu "łączy się z koleżanką pobawic się ciuszkami?" Dzieciak zrobił "3 kroki i się zawiesił" ops... miejsce się w domu skończyło Game Over - kolejnym razem idz na boisko... Ludzie ta prezentacja to żal to co prezentuje Filmik składany na zapleczu ze stopklatek bóg wie ile to jest zupełnie coś innego niż to co "zaprezentowali na żywo" Jedna kobieta se poskakała i straciła kilka kg a koleś umiał malować na zielono brawo... Miłej zabawy na konsoli w pajacyka i Painta, ops zapomniałem filmy będziecie sobie mogli przeglądać tak jak byście muchę odganiali... Taka "technologia" a właściwie jej zlepki to się nadają do rzeczy nie wymagających precyzji, przemieszczania się - siadasz na fotelu machasz lapkami robi sie ciszej glosniej zmieniaja programy filmy kanaly etc. ale do gry - gier na konsoli to się NIE NADAJE.
fynal wesoły bardzo dobrze wszystko rozumie - tylko ty nie zakumales ze kazdy nawet prosty pomysl mozna rownie prosto rozwinac chocby przez dodanie drugiej kamery......i nawet jak ms ja wykupil to co?stac ich to kupili - tez bym tak zrobil....jest wieksza szansa ze to ujrzy swiatlo dzienne niz stado zajaranych opensourcem ktorzy nie moga tych setek projektow zrobic jak nalezy - 100 wersji alfa beta w warjacjach pre i jedna stable ktora jest tak stabilna ze smiac sie chce.....fakt ze taka kasa i potencjal nie wrozy swietnego produktu ale napewno lepsze to niz dlubanie po domach przez amatorow pozatym caly ten patent to zlepek technologii bedacych od lat na rynku jak chocby rozpoznawanie twarzy ruchow czy sterowanie gestami......nic nowego tak naprawde
Widać że pan Wesoły anie trochę nie rozumie tego systemu :> ah kochany internet gdzie każdy może się wypowiedzieć i pleść głupoty... Natel to dwie kamery które są tak ustawione by móc widzieć obraz w trzech wymiarach, jest to dużo bardziej skomplikowane niż Ci się zdaje, o prócz tego jest w stanie wykryć parę osób na ekranie i rozdzielać ich ruchy... Mimo wszystko jest to rewolucja, i nie jest stworzona przez wielką korporację z wielką ilością pieniędzy, ponieważ M$ ją tylko kupił jak byś trochę się orientował to byś wiedział że około 3-4 miesięcy temu był pokaz wręcz identycznej technologi a potem chodziły plotki o tym że M$ negocjuje w sprawie wykupienia technologi.
A myślałem że nie dożyję takiego gadżetu. Może niedługo polecę na Marsa...
@Wesoły Nie ważne, że takie wynalazki są już od dawna - MS i tak to opatentuje :( Wszyscy jak zawsze się zachwycają prezentacjami, a ja już nie jedną rzecz od MS widziałem i mogę śmiało powiedzieć, że produkt finalny nie będzie taki cudowny, jak ten pokazany na filmiku.
Mnie tam nie interesuje czy pomysł już był, czy też od kogo zgapili. Ważne, że dzięki temu będzie można w nowy sposób pograć na moim Xboxie. Mam tylko nadzieje ze wszystko będzie dopracowane i łatwe w montażu i obsłudze,no i ze cena nie przekroczy ceny konsoli.
Nie można mówić o kradzieży pomysłów. Np kiedyś opracowano taki wzorzec (anty-wzorzec jak niektórzy się śmieją) o nazwie Singleton. Sam przy jednym projekcie kiedy jeszcze zaczynałem swoją przygodę z programowaniem sam takie rozwiązanie nie wiedząc jeszcze czym jest Singleton. Ot miałem problem i znalazłem jego rozwiązanie. No i teraz pytanie: ukradłem pomysł ? Jeden z powodów dla którego uważa się że wszelkie patenty związanie z oprogramowaniem to kpina. @Gość 85.222.115.168, myślisz troszkę ? To co opisałem działa prawidłowo. Bierzesz dłoń i wykonujesz nią gesty. Machaj kijem i system nie zadziała. Podobnie z twarzą. Ruchy głowy są bardzo dobrze wyłapywane. Poza tym taka praca była robiona przez JEDNEGO STUDENTA. Tu mamy do czynienia z korporacją mającą ludzi i kapitał. Widać różnicę ?
Widać iż M$ nie próżnuje dalej kradnie pomysły tylko teraz już lekko zaczyna modyfikować pewnie procesy sądowe zaczęły być denerwujące!
@Wesoły - tyle tylko, że to co opisujesz działa bardzo fragmentarycznie i namiastkowo. To co widziałem na tej konferencji, nadaje się do używania nawet przez nerwowych amerykanów bez wstępnego kombinowania, uczenia i dostrajania jednocześnie na wielu różnych urządzeniach, również SDK jest OK mimo dopiero startu.
Taka dygresja :P Tego typu projekt wykonał mój znajomy na pracę inżynierską więc to nie są żadne cuda. Tyle że w jego wypadku ruchami ręką mógł sterować tym co się dzieje na ekranie a wszystko co trzeba było to podstawowa kamera w laptopie. Komendy głosowe też już od dawna są. Także nie jest to żadna nowość :-) Ani też nie jest to specjalnie skomplikowane. Działanie jest podobne jak np to od rozpoznawania twarzy w komórkach itp. A co do tego że jest to technologia której się Fantastyce naukowej nie śniło to szczerze podziwiam ignorancję autora :P Przykład ? "Nowy gracz" Eryka Algo. Jest jeszcze kilka innych tytułów.

