13-calowy MacBook Pro13-calowy MacBook, który doczekał się sporych zmian oraz dołączonego do nazwy członu "Pro", został porównany z najbardziej zbliżonym do niego sprzętem Della - modelem XPS 1330.
Dell AdamoInteresująco wypada również porównanie MacBooka Air z Dellem Adamo. Ten pierwszy po wczorajszej znacznej przecenie kosztuje obecnie w podstawowej konfiguracji 1499 USD, czyli aż o 500 USD mniej niż konkurent. W wersji wydajniejszej z takim samym dyskiem twardym (128-gigabajtowy SSD), taką samą ilością pamięci RAM (2 GB) oraz znacznie szybszym procesorem 2,13 GHz (Dell - 1,2 GHz) za lżejszego o około 0,5 kg Aira trzeba natomiast zapłacić 1799 USD.
Romanujan, ty chyba naprawdę nie rozumiesz, że PC z Komputronika nie jest konkurencją dla Maca! To jest zupełnie inna półka cenowa. Raczej się zastanów dlaczego zamiast "składaka" nie kupujesz jakiegoś Dela o porównywalnej konfiguracji co iMac, czy Mac Pro. Poza tym jeśli Maci nie interesują cię z powodu ceny, to kup "składaka" i tyle nie nawijaj o tym jakie to Maci są złe. I jeszcze co do ceny, to uwierz, że tak wysoka cena Maców w Polsce, to nie wina producenta. Porównaj sobie ceny w USA i Polsce.
Nie obchodzi mnie to, ile za Macintosha płacą za oceanem - dla mnie ważne jest to, ile ja musiałbym za niego zapłacić. Nic mi nie wiadomo o żadnych obowiązujących u nas przepisach prawnych, które wymuszałyby tak wysoką cenę komputerów Apple''a w porównaniu do konkurencyjnych maszyn - ergo, jest to wina tylko i wyłącznie producenta, który najwyraźniej ma nas w nosie... Zgadzam się, możliwość rozbudowy dla większości użytkowników nie jest ważna (podobnie zresztą, jak jakość obudowy... mnie zresztą obudowy Apple''a niespecjalnie się podobają, według mnie niektóre obudowy CoolerMastera czy Antec''a biją je designem na głowę), ale tak znacząca różnica w cenie - jak najbardziej!
Oczywiste, że jak ktoś by się włamał następnym razem kupilibyśmy Windowsa. DO Maca można się dostać nawet prościej. Poczytaj w internecie trochę. Problem polega na tym, że do Win włamuję się bardzo wielu hakerów a do Maca bardzo mało. No bo po co?
I jak zwykle wojna idzie o to, że na jednym bez problemu chodzą gierki (PC) a drugi służy tylko do pracy biurowej(MAC). Taka sama argumentacja występuje między Windowsem a Linuxem. A ceny MAC-ów takie same jak LENOVO serji T. Tak więc pytam po co ta cała jałowa dyskusja?
raczej system dla bardzo ale to bardzo wąskiego grona profesjonalistów ;)
@Gość: po takiej sytuacji radzę zmienić politykę bezpieczeństwa informacji w redakcji, zamiast bezsensownie marnować kasę na nowy, niekoniecznie lepszy sprzęt.
Z tym niepowtarzalnym designem i pięknymi obudowami to przesada, ale nie zmienia to faktu, że Maci są po prostu świetne :D Tylko warunek jest taki, że jest się w pełni świadomym swojego wyboru. Gadżeciarze narzekają, bo spodziewali się zapewne Visty w aluminiowej obudowie, a tu zonk - system dla profesjonalistów.
nie zapomnij w jakim kraju żyjesz, nie było by tak źle gdybym za najmocniejszego iMaca płacił 2199$ czyli ok 7110 zł a nie prawie 3000 zł więcej tylko dlatego, że żyje w PL. Drażni mnie też fakt że karty graficzne u Apple to są jakieś dziadki, np GeForce 130GT = 9600GS, z tego co kojarzę. Powinni myśleć raczej nad wprowadzeniem czegoś z serii gtx, np 260...
Ty jesteś skłonny, inni nie - lubią dobry design i przyjemne działanie. To właśnie oni są klientami Apple nie Ty
Wyobraźmy sobie sytuację, że nasza redakcja wydaje dziennik, a tu napada na nasz system wirus, gazeta się nie ukazuje, bo systemy na komputerach w jednej chwili zdechły. Co kupimy przy następnej inwestycji, Windowsa, czy MAC?
@Romanujan: gdyby Apple robił komputery takie jak Ty chcesz to niczym nie różniły by się od PCtów. Cena tkwi w całkiem przydatnych pomysłach jak upakowanie komputera w monitorze, czy zasilacz z wtyczką magnetyczną do laptopa, lub podświetlaną klawiaturą i automatyczną regulacją podświetlenia matrycy i klawiatury w zależności od oświetlenia otoczenia. Laptopy Apple są w aluminiowej obudowie, bez wystających elementów, możliwie najmniejsze w stosunku do tego co w środku siedzi. Konkurencyjny sprzęt PC o podobnych parametrach cenowo się nie różni. Popatrz np. na SONY VAIO, czy DELLe z najwyższej półki, które nie mają obudowy z plastiku. Apple po prostu nie robi sprzętu z niskiej półki i tylko tym się różni od typowych producentów PC.
A jakiego notebooka od Apple''a kupię za cenę do 3000zł? Albo - jak wygląda sprawa z komputerami stacjonarnymi? I nie, nie obchodzi mnie to, że stacjonarny komputer Apple''a jest niewielki i przez to musi być droższy - za 1500zł oszczędności i możliwość łatwej rozbudowy w przyszłości jestem skłonny poświęcić nieco miejsca pod biurkiem...

