Po pół roku męczarni z Windows 7 chyba wykupię sobie dożywotnią możliwość korzystania z XP
@GS To marketingowe kretyństwo M$ ma długi żywot. Moim pierwszym systemem był DOS 5. Niedostępny z półki - sprzedawany jako tylko upgrade lub OEM. Czemu to miało służyć wie chyba tylko Tad;-) w każdym razie pięknie to by wytłumaczył.
Przesada z tym wydłużaniem życia XP.. to był (jest) wprawdzie najlepszy OS Małomiekkiego z Redmond, ale trzeba pamiętać że już czas na zmianę, na coś co w pełni wykorzysta sprzęt (procesory wielordzeniowe, dużo pamięci). Vista po porażka i mam nadzieje, że Win7 będzie poprawiony w stosunku do niej. A tak na marginesie to M$ powinno się wziąć za pisanie OS''a z prawdziwego zdarzenia, będącego następcą systemów Unixowych.. by jest wyzwanie! ..bo jak na razie do pięt nie dorasta MacOSX, Linuxom czy nawet BeOS.
...a w 2012 będzie i tak koniec świata ;) Kto ostatniego pochowa?
Będę się powtarzał: Pojawiły się jednocześnie dwa sprzeczne sygnały. Nvidia mówi, że Android jest niedojrzały na smartbooki (z czego niektórzy wyciągają, że KAŻDY Linux) i że lepszy będzie Win CE. Wina CE i Mobile już MS proponował na netbooki i nie było zainteresowania. W drugiej strony MS zaś nadal "przedłuża" XP, co można interpretować jako ciąg dalszy prawdziwych lub urojonych problemów Win na diwajsach. Przy takim niezdecydowaniu niedługo Winfan aby zainstalować Windę, będzie musiał
Zapominacie że oferta dotyczy najdroższych wersji Windowsa 7 przeznaczonych głównie dla firm. A dla firm - Windows 7 to nadal spory problem. Podobnie jak Vista. Największe problemy mają Ci którzy korzystają z aplikacji sprzężonych z IE. Nie chcą one współpracować w sporej części z IE 8 a z 7 są problemy. Także ze strony Microsoftu to dobry ruch. Zapewni większe przychody w sytuacji gdyby Windows 7 się za dobrze nie sprzedawał. Wiele firm nadal patrzy na niego krzywym okiem.
Między SP odstępy zwiększają się o 4 m-c (vide przykłady) - czyli teraz byłby po 18 m-c SP do 7? To jakby liczyć od premiery... (oczywisty fragment toku myślenia celowo pominięty przez moją osobę).
Naprawdę to już jest chyba niedopuszczalna socjotechnika ze strony M$. Firma cynicznie wprowadza informacje, których celem jest tworzenie zamieszania i wzbudzenie niepokoju u użytkowników, posiadających Windows XP, co ma spowodować ich utratę zaufania do Windows XP. Myślę, że użytkownicy przy okazji wyraźniej dostrzegą instrumentalne traktowanie ich przez Microsoft i pogłębią swoją nieufność również do M$. Szkoda bo firma ma olbrzymi dorobek i ostatnio konsekwentnie go trwoni (model i warunki wprowadzenia Visty na rynek to kompletna klęska), gierkami prowadzonymi przez "geniuszy" marketingu.
Zakładam, że sp1 do w7 będzie dokładnie po 6 miesiącach.
xp ma wsparcie do 2014 roku.
ale po co wracać do XP? Microsoft już chyba nie aktualizuje tego OSa więc nie jest zbyt bezpieczny (np. na ataki z zewnątrz)?

