chodzi o baterie litowo-powietrzne (lithium-air), ktore nie potrzebuja dwoch zwiazkow chemicznych do reakcji bo reaguja z tlenem z atmosfery (w ten sposob zmniejsza sie znacznie wage i osiaga wieksza gestosc energii na kilogram masy baterii). W rzeczywistosci czeka ich jeszcze bardzo duzo pracy i wcale nie sa tak daleko w badaniach jak sugeruje tytul notatki. Glowny problem to fakt ze lit w polaczeniu z woda wchodzi w reakcję wybuchowa. prof. S. Jonalista
@Yeti - nie myl obecnie stosowanych akumulatorów samochodowych z tymi wymyślanymi w laboratoriach - po to robią badania, żeby nowe generacje były i pojemniejsze (czytaj lżejsze) i ekologiczne, bo tylko takie wygrają "wyścig" o następce spalinowych silników. Przydałoby się, żeby IBM albo Autor artykułu podali więcej szczegółów.
@Yeti-bez urazy ale Ty chyba naprawdę dopiero co zszedłeś z wyżyn Himalajów! Samochody elektryczne vide zasilane z baterii/akumulatorów zaszkodzą tylko i wyłącznie wielkim koncernom paliwowym. Jeśli chodzi o akumulatory to: -te wykorzystywane w samochodach na masową skale mają być 10 krotnie dłuższe w eksploatacji, czyli zamiast 4 to 40lat! Z tego co pamiętam to w modelach z nanorurkami nie miało być w ogóle kwasu .(?!) -rozpylanie spalin jest właśnie najbardziej szkodliwe BO NIE JESTEŚMY W STANIE PANOWAĆ NAD TYM CO SIĘ Z NIMI BĘDZIE DZIAŁO. Może tworzyć się smog, związki ciężkich metali mogą przenikać do gleby, wody i pokarmu, siarczany po wniknięciu do gleby (opady atmosferyczne) mogą zakwaszać glebę (w połączeniu z wodą tworzą kwas!) i tak dalej. Kontrola i ograniczenie wpływu akumulatorów do wyznaczonych i zabezpieczonych miejsc już jest dużo lepsze. Można kontrolować gdzie i jak będą składowane odpady, a co za tym idzie jak pojawi się technologia utylizacji to się ich w końcu pozbyć w bezpieczny sposób. -silniki elektryczne NIE POSIADAJĄ ŻADNYCH PŁYNÓW niezbędnych do pracy. Teraz także poza zanieczyszczeniami wynikającymi ze spalania istnieją również takie z wycieków płynów eksploatacyjnych. Zmieniając na silniki elektryczne pozbywamy się ponad 90% płynów typu oleje i smary. -silniki elektryczne są dużo łatwiejsze w eksploatacji i mają znacznie lepsze parametry jak moment obrotowy i charakterystykę pracy. W zasadzie są to silniki bezobsługowe i o bardzo żywotne, znacznie przekraczają eksploatację silników spalinowych. Zastanów się jeszcze na tym.
Hmmm A pomyślał ktoś ile lat użytkowania będzie miała taka bateria? Przecież baterie w samochodach trzeba wymieniać co 4 lata bo siadają i 10Kg odpadów chemicznych idzie do recyklingu gdzie z tych 10kg wywala się 5Kg na śmietnik. A takie baterie z których będzie zasilany samochód to pewnie ze 60Kg będzie ważył jak nie więcej Ludzie samochody zasilane bateryjnie potencjalnie bardziej zaszkodzą środowisku niż spaliny, spaliny rozpylamy na większej przestrzeni a akumulatory ze skondensowanymi kwasami będziemy zostawiać na mniejszej powierzchni niż 1 metrze kwadratowym.
IBM to GIGANT ! najlepsze procesory i najdoskonalsze baterie !
Tytuł jest jak widzę niezgodny z treścią - 10 razy pojemniejsze baterie, jest zdecydowanie czym innym niż 10 razy dłużej działające - choć gdyby przy okazji działały 10 razy dłużej i były zrobione z materiałów, których nie zabraknie przez najbliższe kilka tysięcy lat (w odróżnieniu od ropy, której braki zaczniemy odczuwać za kilka lat), to byłby super hiper fajnie - bo naukowcy maja rację - musimy znaleźć akumulatorki znacznie bardziej wydajne niż obecnie powszechnie używane i które byłby ekologiczne. @int - nadal pracują nad ogniwami paliwowymi, ale póki co jest to jeden wielki niewypał, nie dość że trzeba myśleć o ciężkich i bezpiecznych zbiornikach na wodór, to produkcja owego wodoru i konieczność jego transportu na duże odległości są ekologiczno-ekonomiczną pomyłką. Na inną dokładkę, gdyby chciano upowszechnić te ogniwa, to szybko zabrakłoby pewnego metalu (nie pamiętam jakiego) niezbędnego w procesie łaczenia wodoru z tlenem. Jak na razie najrozsądniejszym wyjściem jest skonstruowanie pojemnych akumulatorków zrobionych z materiałów, których nam przez tysiąclecia nie zabraknie. Stąd miło się czyta takie wieści, bo dobrze by było jak najszybciej skończyć z bezmyślnym traceniem ropu dla celów transportowych i zachować jej kurczące się zasoby na cele rolnicze i medyczne. Jeżeli tego szybko nie zrobimy, to nasi synowie i wnuki będą nas kląć w żywy kamień.
Bardzo dobra informacja, widać że IBM to źródło postępu i napewno wszyscy czekają z niecierpliwością na to :)
Oho. Znowu będą reklamy z zajączkami :)
@Gościu: jak to były? zaprzestano prac nad ogniwami paliwowymi?
no czekam czekam - bo juz byly i samochody na wode i ogniwa paliwowe i wciaz nici... a naukowcy z MIT to niech lepiej uważają z tymi wirusami - nie chciałbym zarazić pół miasta bo wyrzuciłem baterię do śmieci :)

