Kolejne deb*len pytanie z serii Google OS! "Jak oceniasz szanse powodzenia systemu operacyjnego Google Chrome OS?" Czy wy tumany zawsze walicie w ciemno z czymś czego jeszcze w ogóle nie ma. To tak jak było z M$ winda naobiecywali naobiecywali i powstała VISTA
O co tutaj chodzi? Czy ktos tutaj czytac nie umie z zrozumieniem? Po co ten "goracy" temat? Google Chrome OS ma byc na jajku linuksa i nim bedzie... A co za tym idzie bedzie kolejnym distro do kolekcji. Bardzo dobrze ze reklamowany, bardzo dobrze, ze popularny, ale jak czytam coś w stylu Google OS vs Windows, lub "co bedzie lepsze" Google OS czy Windows" to az mnie mdli... Inaczej to przedstawie... Co bedzie lepsze: Dobry i chyba najwiekszy pickup doge ram, czy np jakies auto sportowe... niechaj bedzie to lamborgini diablo? Odp: Zarowno jak Ram nie rozpedzi sie do 300km/h, tak Diablo nie uciagnie wielkiej przyczepy z ciezkim ladunkiem. Wiec drodzy Panowie i Panie zarowno jak Windows nie dorowna Linuksowi, tak i ten nie dorowna Windows. Zalezy do czego ma byc ten system. Zastanawiam sie tylko nad jedna sprawa. Jezeli Google OS ma byc tak popularny jak Windows (czyli ma byc dla mas) to jak bedzie wygladac konfiguracja? Instalacja programow, sprzetu? Co do konfiguracji, to kazdy kto pracowal lub pracuje na Linux, wie jak jest z konfiguratorami graficznymi. Czasami ok, ale zazwyczaj gdzies zawsze sa bledy (mnie osobiscie pod tym wzgledem rozczarowal SuSE) Instalacja programow... hmm wlasny system plikow instalacyjnych? Taki jak np. RPM, czy DEB? Wiele systemow, jak i dystrybucji chcialo cos podobnego wprowadzic np Yopper czy z Unix PC-BSD. Pierwszy umarl, a drugi jezeli ktos zna, to wie ze jest malo populrny. Ostatnia sprawa. Instalowanie sprzetu. Jakos fajnie bylo by by instalujac np. karte telewizyjna nie musial bym przekompilowywac jadro, lub dodawac jakies moduly, a nawet jezeli to chcialbym byc pewny ze przy zainstalowaniu najnowszych sterownikow do np. karty graficznej, po wylogowaniu podniesa mi sie bez problemow "X-y" Agh... Mimo wszystko trzymam mocno zacisniete... ... i sory za wstep ...juz mi przeszlo :)
Nigdy tego nie zainstaluje na swoim Pececie, nie chce być szpiegowany, przez jakiś czas używałem google chrome ale znów wróciłem do mozilli, w gCh wyświetlały się(na stronach www!) reklamy ADSENSE zgodne z wynikani wyszukiwania(ciekawe skąd o nich wiedzieli ) :-( GOOGLE - SZPIEG
@ramones "A Ja was ostrzegam od dawna że MS jest liberalny, a zagrożeniem dla wolności i szpiegiem jest Linux itd." - a Ziemia jest płaska, a Księżyc z zielonego sera... Ramones, czy Ty naprawdę masz innych użytkowników tego forum za idiotów, którzy widząc Twoją "kulturem osobistom", "bogactwo merytorycznych argumentów", "znajomość Linuksa i sfery IT" (bez umiejętności zainstalowania Ubuntu) i "oryginalność poglądów" (a''la kopiuj+wklej) uwierzą w Twoje słowa...? Naprawdę zabawne...
@"Leon" A Ja was ostrzegam od dawna że MS jest liberalny, a zagrożeniem dla wolności i szpiegiem jest Linux i Google które bardzo ładnie wszystko wkręca pod siebie i wykorzystuje do tego Open Source i hasełka wolności dla innych pod MSwin..
Specjaliści z firmy McAfee ostrzegają użytkowników systemu operacyjnego Mac OS X przed złośliwym oprogramowaniem o nazwie Puper, które rozpowszechniane jest jako odtwarzacz multimedialny MacCinema. Puper to trojan rozpowszechniany jako obraz dysku, zawierający instalator fałszywego oprogramowania do odtwarzania filmów. Po uruchomieniu tego pliku komputer użytkownika infekowany jest skryptem o mylącej nazwie ''AdobeFlash'', który co pięć godzin stara się pobrać i zainstalować na komputerze ofiary kolejne złośliwe oprogramowanie. Jak słusznie zauważają pracownicy laboratoriów McAfee Puper jest kolejnym przykładem ataków kierowanych w stronę użytkowników systemu Apple`a, w których zachęcani są oni do instalacji w systemie dodatkowych kodeków i pluginów rzekomo mających umożliwić odtworzenie pliku wideo. Przypominają oni również, że podobne złośliwe oprogramowanie zostało jakiś czas temu użyte do stworzenia tzw. sieci Botnet na komputerach z systemem Mac OS. Źródło: vnunet.com
@Aix Ramones ma Internet w UPC (dawniej chello). Ma stały adres IP (UPC zawsze daje stałe IP) i router w domu. Niestety, jest na tyle tępy, że myśli, że jak siądzie przy innym komputerze, to będzie miał inne IP (w końcu Windows pokazują inny adres na każdym kompie) i może udawać inną osobę. Wracając do tematu: Moim zdaniem, Google wykorzysta którąś dystrybucję Linuksa lub BSD, zmieni motyw graficzny, doinstaluje chrome i zrobi skróty do Google Docs. Ot i cały nowy system. Natomiast moda na anty-microsoftowość, gmail i inne googlowe bzdety na pewno ułatwi mu wejście na rynek. W sumie to dobrze, każda konkurencja poprawia rynek, więc nawet Windowsowcy na tym kiedyś mogą skorzystać. Wydaje mi się tylko, że za kilka lat, będziemy "nienawidzić" Google tak jak teraz MS, już teraz mamy od niego wyszukiwarkę, przeglądarkę, pocztę, słowniki, mapy i pakiet biurowy. Do kompletu brakuje tylko Cad''a, OS i edycji audio i wideo. OS będzie już za rok. Takiego monopolu nawet MS nigdy nie miał :(
@Aix Super dzięki za wyjaśnienie teraz kumam o co chodzi w tych ip dynamicznych i statycznych. Ta twoja definicja powala nigdy bym na to nie wpadł hehe Pozdrawiam emocjoonujacych sie "profesjonalistow"
Nie bardzo wiem czy czesc z Was wie o czym pisze. Chrome OS to linux ladowany z BIOS z preinstalowana przegladarka Chrome. Nie potrzeba zadnych dodakowych office etc. bo to wszystko jest hostowane przez Google. Zaleta tego rozwiazania jest 3 sekundowy rozruch komputera i to (dla mnie) ze mam to w BIOS.
Nie pokona z tego samego powodu co Linux. Komputery to przedewszystkim rozrywka, a praca to w u wiekszosci ludzi przykry mus. Tak jak kasyna zbijaja fortune na ludzkiej potrzebie zabawy, a do pracy to mozna miec byle co. I nie jakosc buduje marke tylko percepcja.
@aix i czego to dowiodło? Równie dobrze mogłeś napisać oba komentarze z jednego komputera i twierdzić, że to były dwie różne maszyny. Tak właśnie robi ramones. Tu nawet nie trzeba IP porównywać; porównaj sobie składnię, słownictwo, poglądy, wszystko po kolei. To JEST ta sama osoba, a raczej ten sam trol internetowy.
ponownie ja - aix. Zauważcie, że powyżej aix i aix2 mają to samo IP mimo, że napisano z dwóch różnych komputerów znajdujących się w różnych domach. Wada takiego rozwiązania to np ściąganie z Rapidshare bo całe osiedle ma jedno IP, a zaleta bo przy kasowaniu logów u prowidera jest większa anonimowość. Dlatego ja uważam, że Ramones i ten dr Klamp to dwie róźne osoby. Ciekawym jest jednak taki zbieg okoliczności, że obaj są tak bardzo głupi, iż jeden z nich nie wie, że po dr nie stawia się kropki ;))))
to też komentarz osoby aix tylko wykonany z drugiego komputera
do wszystkich anty ramones: to co się wyświetla po IP: to adres IP, ale może to być 1. statyczny, jeśli przy konfiguracji karty sieciowej wpisujecie nr IP i nr bramy, 2. dynamiczny, jeśli macie np. Neostradę, Netię lub podobne, 3. prowidera, często w sieciach radiowych, wtedy internet jest podpięty do serwera linuksowego, który udostępnia internet drogą radiową do wielu routerów, a te do jeszcze większej liczby odbiorców. Wtedy w sieci widoczny się nr IP serwera linuksowego, a odbiorca loguje się do sieci przez protokół PPPoE. Ja mam tak u siebie i powiem wam szczerze, że konfiguracja tego na Linuksie jest 3x razy prostsza niż w windowsie oraz nie trzeba się logować za każdym właczeniem windy bo Linux robi to automatycznie.
zgadzam się z 100% z Wesołym
"Czy na pewno beda pomagac FF jak chrome zdobedzie wiekszy % na rynku??? " Jest wyznaczona data jak długo będą pomagać. Ale pomagali i pomagają. Na dzień dzisiejszy FF stoi o własnych nogach. "Dystrybucje linux mają byc idealne??? " A jest jakiś idealny system ? Tylko zauważ że o ile Linuksy są otwarte o tyle MS wypuszcza oprogramowanie komercyjne. Chyba więcej powinienem oczekiwać po czymś za co zapłaciłem. No i dla mnie Linux jest idealny. Zwłaszcza na moje potrzeby. "Fedora 10 – wszystko pracowalo idealnie, zero problemow. Fedora 11 – sypie non stop bledami (czy ja jestem beta tester???). Opensuse 11 – cpu non stop na 100% wykorzystywany. Ubuntu 9 – tradycyjnie, same problemy... Crux 2 – zero problemow ... " Debian, teraz Ubuntu od wersji 7. Zero problemów całe życie. Kup sprzęt pod swoją dystrybucje albo daj sobie siana z Linuksem. Jeszcze nie jest tak rozpleniony na desktopach żeby każdy pod niego stery wypuszczał. "P.S. Z Vista 32/64 zero problemow. " Nom, z solidnym antywirem, 4GB RAM (bo 2 szybko Ci się mogą skończyć), wyłączonym UAC (który ma pomagać a tylko skutecznie przeszkadza we WSZYSTKIM, wyłączonym autorun (żeby Ci nie daj boże włożony pendrive nie zainstalował wirusa) i paroma innymi drobiazgami... Do tego po dłuższym czasie zbierze Ci tyle śmieci że chyba trzeba mieć kilka TB żeby trzymać ten system. "cytata >>> Office nadal ma problemy pomiędzy wersjami. Jak wiekszosc komercyjnego oprogramowania. " Raczej nie. Opracowujesz standard i trzymasz się go. Zmieniasz coś, dbasz o wsteczną zgodność. Przynajmniej 3 wersje wstecz. MS nigdy tego nie robi z żadnym produktem. Ot nie ma konkurencji i wymusza zakup co 2-3 lata kolejnych wersji jak się od nich uzależnisz. Dlatego między innymi nikt nie chce serwerów WWW na Windowsie. Pomijając ich niską jakość i cenę - dochodzi ten jeden szkopuł. "Ta przegladarka posiada największy % na rynku, czyli wszystko OK. Widzisz przegladarke idealna technicznie, MS widzi przegladarke bardzo popularna. " A ja widzę zacofany o kilka lat do tyłu internet z tego względu bo ludzie są tępi a MS to wykorzystuje. Ktoś tu krzyczy o Operze co to nie wprowadziła ostatnio. Wprowadza to dobrych parę lat a i tak kilka lat się to nie przyda bo IE hamuje cały rynek swoją nieudolnością.
@wesoly cytata >>> Przepchnęli Firefox a teraz przepychają Chrome pomagając jeszcze liskowi. Czy na pewno beda pomagac FF jak chrome zdobedzie wiekszy % na rynku??? Dlaczego musza pomagac konkurencji (potencjalnej konkurencji)??? Chrome nie jest zalezny od projektu FF. ***************************************** cytata >>> Wszystko co robi Microsoft nadaje się do użytku po paru latach poprawiania. cytata >>> Każdy Windows dopiero po 2-3 service packach. Dystrybucje linux mają byc idealne??? Po ponad rocznej przerwie dalem szans linux na swym komputerze. Oto wyniki. Fedora 10 – wszystko pracowalo idealnie, zero problemow. Fedora 11 – sypie non stop bledami (czy ja jestem beta tester???). Opensuse 11 – cpu non stop na 100% wykorzystywany. Ubuntu 9 – tradycyjnie, same problemy... Crux 2 – zero problemow ... P.S. Z Vista 32/64 zero problemow. Najprawdopodobniej jestem wybrednym uzytkownikiem ... ***************************************** cytata >>> Office nadal ma problemy pomiędzy wersjami. Jak wiekszosc komercyjnego oprogramowania. ***************************************** cytata >>> Przeglądarki nadal nie potrafią zrobić. Ta przegladarka posiada największy % na rynku, czyli wszystko OK. Widzisz przegladarke idealna technicznie, MS widzi przegladarke bardzo popularna. Uwzgledniajac model rozwoju androida, google os to kolejny projekt pasozyta. Korzystac bedzie z osiagniec innych, minimalnie wnosząc swoj dorobek (marketing odpada, zadziala na 100%). Google widzi linux nie tak jak inni, w innym wypadku sfinansowalaby juz istniejący projekt. Google os/android to nic innego jak poukladanie istniejących rozwiazan na potrzeby istniejacego rynku, w przyszlosci sztucznie stworzonego. Mozliwe ze projekt bedzie skupiony na integrowaniu uslug googla z OS (dla wygody uzytkownika, taką to ma nazwe), na rynku netbook to chyba ma sens.
@Wesoły Ramones nie napisał, tylko skopiował.
Wszystko co robi Microsoft nadaje się do użytku po paru latach poprawiania. Każdy Windows dopiero po 2-3 service packach. Office nadal ma problemy pomiędzy wersjami. Przeglądarki nadal nie potrafią zrobić. Bing nadal serwuje więcej bzdur jak wyników. Visual Studio jako środowisko jest dobre ale kompilator ma problemy ze standardami języka. .NET to zaledwie namiastka Javy i nawet nie jest wieloplatformowa. Mono to żart. Na hotmail gdzie mam konto nadal przychodzi mi spam od czasu do czasu a w gmail z którego korzystam od lat nie uświadczyłem ani jednej wiadomości tego typu. I Ty Ramores spodziewasz się że teraz robiąc kolejną konkurencję dla jakiegoś produktu im się uda ? Może za parę lat i po paru łatach ale na dzień dzisiejszy nic z tego. Poza tym piszesz o czymś zupełnie innym jak temat. Pomyśl troszeczkę, chyba jeszcze potrafisz.
To już wiemy o co chodzi z tym ChromeOs.:D Dlaczego Google hucznie poinformowało o planowanym systemie Chrome OS w przypadkowy dzień lipca, gdy tak naprawdę niewiele na jego temat jeszcze wiadomo i w zasadzie nie ma czego demonstrować? Może dlatego, żeby zrobić to przed Microsoftem! Najbliższy poniedziałek zapowiada się bowiem dniem Microsoftu. Jak donosi TechCrunch, Microsoft podczas rozpoczynającej się w poniedziałek konferencji Worldwide Partner Conference zamierza ogłosić szczegóły dotyczące webowej wersji aplikacji znanych z pakietu Office. Takie wnioski nasuwają się z dwóch powodów. Po pierwsze niemal wygadał się o tym Robert Scoble, były pracownik Microsoftu i bloger najlepiej znany ze swojego znakomitego, choć już nie tak dobrego jak kiedyś bloga Scobleizer. W dyskusji w ramach serwisu FriendFeed pisze on między innymi, że poniedziałkowe ogłoszenie nie ma nic wspólnego z Gazelle, że dotyczyć będzie podstawowego sektora działalności Microsoftu, że jego budżet to 14 miliardów dolarów i że ta nowość dostępna będzie w przeglądarce (także w Chrome i Firefoksie), a co ważniejsze - według Scoble''a dostępna będzie za darmo. Po drugie serwis działający w domenie office.com zaczął niedawno informować swoich klientów, że zmienia się adres witryny... Czyż nie taka właśnie domena byłaby najlepsza dla webowych aplikacji Office? Swoją drogą, ciekawe na jaką kwotę opiewała umowa przejęcia tej domeny przez Microsoft... Przeniesienie Office''a w chmurę będzie bez wątpienia bezpośrednim zagraniem przeciwko konkurencyjnemu, istniejącym od lat narzędziom biurowym on-line Google Docs. Microsoft, choć ociężale, przymierzał się do tego już od jakiegoś czasu. Efektem tych przymiarek jest między innymi usługa Office Live Workspace, ale jej funkcjonalność to zaledwie wierzchołek góry lodowej w porównaniu do możliwości nowego webowego Office''a. Pozostaje zatem czekać do poniedziałku - wtedy okaże się, czy większe poruszenie swoimi nowościami wywołał Google i Chrome OS, czy też jednak Microsoft i Office w chmurze.
WINSHIT ZUPEŁNIE ZNIKNIE Z KOMPUTERÓW I BĘDZIE CISZA I SPOKÓJ ***!!! Ale tak na serio, to bardzo dobrze że Windows przetrwa i zastąpi ten syf Windows w iluś tam odmianach, każda gorsza od poprzedniej. Od dawna wszyscy wiedzą że porażką jest Vista na laptopy. a obecny Windows 7 Starter bodajże dla garstki neobachorów nie spełniają żadnych potrzeb i kryteriów użytkowych poza przeglądaniem fotki.pl i n-k, a globalnie to porażka i czas zaprzestać trupa od lat reanimować i poprawiać w wersjach finalnych, a tak naprawdę ciągle beta i to jeszcze za niemałe sumy :D :D :D
Poza tym jak by na to nie patrzeć zapominacie że Google informuje że na początku w planach są netbooki ale później (pewnie jak pomysł i wykonanie wypalą) dojdzie do tego i desktopowy PC. Stąd mój wywód. W końcu nie pchali by się na rynek OS''ów żeby skończyć na jego skrawku. Tak jak nie pchali się na rynek przeglądarek tylko po to by wywalczyć sobie 2-3 %. Przepchnęli Firefox a teraz przepychają Chrome pomagając jeszcze liskowi.
myslalem ze ramones to ktos kto chocby odrobinke ma pojecia - A TO ZWYKŁY I***......uwielbiam windowsa linuksa nie traktuje powaznie osx dobry do pracy....ale przez takich D*** to zaden system popularny nie bedzie ps.system google to przeglaqdarka..... NIC co moze kiedykolwiek konkurowac z windows osx czy linuksem - przedewszystkim mocno bedzie mial okrojona funkcjonalnosc bo i wiekszej wogole nie potrzebuje - bedzie to cos jak system z psp czy ipoda/iphone komentarz edytowany przez moderatora
k*** czy wy jestescie powazni?co za d*** wymysla taki tytul nie majac pojecia czym ma byc system google - a ma byc przedewszystkim przegladarka internetowa~!!!!!!!!!!!!ten system nigdy nie bedzie konkurencja dla windowsa osx czy linuksa bo jest czyms w rodzaju symbiana czy windows mobile!!!!!!!!!!!!!!!!!!! portal technologiczny - a dnem jedzie na kilometr komentarz edytowany przez moderatora
@viśtek Nie wiem, jaki wpływ ma OS X na FreeBSD, ale wiem, że na Linuksa ma. Jak kupuję jakiś sprzęt, to patrzę, aby chociaż na pudełku pisało, że zgodny z MacOS X. Wtedy podłączam do kompa z Linuksem i działa, mimo że o Linuksie nic nie pisze.
A ja jeszcze raz spytam, dlaczego ludzie, kompletni ignoranci, pseudo informatycy, tacy jak Ramones czy Klepma, wypowiadają się na temat systemu Linux, nie mając o nim kompletnie żadnego pojęcia ? Czy ktoś może mi to wytłumaczyć ???
Ramores robi imprezkę o ChromOS. Szkoda, że nie mogę tego zobaczyć:) Do taktu hiciorów z Vivy, będzie podrygiwał stary ramol i tanie dziwy :D
@konwalia: a kto powiedział że to będzie typowe distro linucha?? android też niby ma kernel linucha ale userland już z bsd.. osiks jakiś tam względny sukces niby osiągnął ale czy to ma jakiś wpływ na freebsd?????
zapomniałem dodać że pryszczersy pewnie i tak zamierzeń googla nie zrozumieją co się skończy tak jak zwykle...
Ramones, nie żartuj, wymiękasz? A gdzie twoje wojownicze nastawienie do Linuksa? Mam wrażenie, że ty naprawdę jesteś fanboy linux, a tylko tak dla podpuchy wychwalasz Windowsa i Nortona Security. Oj linuksiarzu, zostałeś rozgryziony. :D
@Adrian33 moja macierz dyskowa na SCSI więcej kosztuje jak twój komputer nie wspominając o reszcie wiec nie powala na kolana twój złom, nie popisuj się hehe Pozdrawiam emocjonujących sie "profesjonalistów"
W moim komputerze za 6900 juz dawno testowałem ten system. Nic specjalnego ale mój drogi komputer sie spisał, nie to co wasze tanie pseudo-komputery z korei!
*** @Wesoły: co ty pleciesz jakie aplikacje,? jakie pakiety biurowe jakie gry?? ten system to ma być przede wszystkim zwykła chmura z minimalnym interfejsem!!! a jedyny powód jego powstania jaki mi do głowy przychodzi to rozpaczliwy kopniak w dogorywające opensource mający na celu otrzeźwienie tego żywego trupa.... nie tak dawno dev chroma sami stękali że rozwój linuchowych aplikacji to piekło ze względu zamieszanie z tymi waszymi niby kompatybilnymi standardami !!!!!!! więc nic dziwnego że google doszło do wniosku że po 25 latach żywota tego opensourcowego dziwadła coś z nim wreszcie trzeba zrobić komentarz edytowany przez moderatora
WRRRRR I znowu daliście się podejść Trollowi - znowu zamiast czytać komentarze do tekstu, to 80% komentarzy kierowane jest do Trolla. Zapamiętajcie - NIE KARMIĆ TROLLA !!!!!!!!!!!! Niech psychol pójdzie sobie w cholerę, albo nie zdzierżę i zmienię stronę startowa na Chipa...
Ramones, za 3 lata Linux zniknie z rynku, a ty chcesz się go uczyć? Opanuj się, człowieku. Zainwestuj lepiej w Win8, bo Win7 to już przeżytek.
@"konwalia" Wlaśnie o to chodzi abym nauczył sie tak jak Wy tego ubuntu.:D A Ty to nie "ruth" *** [?]. komentarz edytowany przez moderatora
@ramones nie żartuj z dynamicznym adresem:) pojawienie się dwóch takich g*** z identycznym ip i pogladami jest chyba tak samo prawdopodobne jak wygrana w totka dwa razy z rzędu. Masz chello z czterema stałymi ip, nie ściemniaj chory klamczuchu. komentarz edytowany przez moderatora
Ramones, po co ci szkolenia. Ty i tak wszystko wiesz najlepiej. Nawet Ubuntu potrafisz rozsypać, co mi nigdy się nie udało.
A może wpadniecie na Imprezkę disco do mnie w pracy od 18, bo robię dzis zabawę z ChromeOs i będzie jazda na maxa i super hiciory z Viva Mtv. :) Przeciez linux i MS w tańcu nie przeszkadza nikomu...
Ok.. dobra, a teraz proponuję szkolenie z linux dla mnie a dla was z windows i niech komuna free będzie razem z MS :)
@konwalia Dr.KLAMP / ramones59 i ta sama osoba z IP: 87.206.58.156... jak może być specem od jakiejkolwiek dystrybucji linuxa skoro on nie potrafi zainstalować Kubuntu i skonfigurować, jakieś pól roku temu prosił w temacie o nowych dystrybucjach linuxa wręcz błagał o pomoc za darmo, ci co oferowali wsparcie za symboliczną kasę za dojazd wyśmiewał ze nie potrafią mu pomoc. Wypowiada sie na tematy linuxa piszac takie bzdury że mam ubaw od około roku czytając co pisze ten n*** mitoman. Dr.KLAMP / ramones59 i ta sama osoba z IP: 87.206.58.156... był już właścicielem firmy specem od wdrożeń MS, specjalistą od procesorów, programowania niskopoziomowego, sprzętu cisco i co tam jeszcze ja nie czytałem że on potrafi...Właściwie on wszystko potrafi hehe To prawda temu choremu człowiekowi nie potrafi nikt pomoc on ma zachwiana osobowość intelekt i poziom 8 latka nie obrażając ośmiolatków którzy sa nad wyraz inteligentniejsi od Dr.KLAMP / ramones59 i ta sama osoba z IP: 87.206.58.156... Pozdrawiam emocjonujacych sie "profesjonalistow" komentarz edytowany przez moderatora
Ramones59, nie ściemniaj, tylko się przyznaj, żeś linuksiarz bez wiedzy o Linuksie, a innym wciskasz, że najlepszy fachowiec od Linuksa jesteś i nikt się tak nie za jak ty.
@DeeDee Ament, cement, Windows CE-Me-NT. Spadaj do sandboxa, użyszkodniku, i tak wszyscy wiedzą, że klempa to ramores, a ramores to id**ta.
"A słyszały dzieci linuksowe o Dynamicznym adresie IP. :) ramones to ramones a klamp to klamp :D " HA! HA! HA! HA! "AMENT ALELUJA.!!! :D"
"A słyszały dzieci linuksowe o Dynamicznym adresie IP. :) " Wątpię by zbiegiem okoliczności było to że kilka osób z tego samego IP pisało dokładnie to samo, w ten sam sposób, używając tych samych zwrotów i zdań, popełniając te same błędy interpunkcyjne, gramatyczne i ortograficzne. Dodatkowo popisując się przy tym brakiem wiedzy na wiele tematów. Znacznie bardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest to że po prostu masz problem z osobowością jakąś fobię w stronę Linuksa. Skoro jest nas 1% to po co się aż tak przejmujesz ?
Ok.. dobra, a teraz proponuję szkolenie z linux dla mnie a dla was z windows i niech komuna free będzie razem z MS. AMENT ALELUJA.!!! :D
A słyszały *** o Dynamicznym adresie IP. :) ramones to ramones a klamp to klamp :D Czy pod linuksem wszystko wam wywala jako jeden numer hehehe :D Zmienic na Google ten linux to będzie wreście spokój i miło wszystkim jak z MacOsx. :) komentarz edytowany przez moderatora
@ramones59 "A może nawet zostanę uzytkownikiem linux i jego nowym funboy :)" Nie ściemniaj. Wiadomo od dawna, że jesteś funboy linuksiarz. :D:D Tylko się trochę postaraj, żeby ci się Ubuntu nie sypało. :D:D
@Dr.KLAMP / ramones59 i ta sama osoba z IP: 87.206.58.156... Rozumiem ze masz potrójna osobowość i zaburzenia z nią związane stąd wcielenie w trzy osoby komentowanie i dyskusje miedzy nimi (sobą) oraz pochwały miedzy sobą dla siebie. Lecz sie bo ten populizm z linuxem zniszczył twoja osobowość całkowicie, wielokrotnie tutaj udowodniłeś ze jesteś idiotą jakiego jeszcze w życiu nie spotkałem, twoje wypowiedzi na poziomie dzieci neo, nie mające sensu próby dyskusji o tym o czym nie masz zielonego pojęcia, ta próba silenia sie na kogoś inteligentnego stawia ciebie a dokładnie te trzy osoby pod jakimi sie podszywasz za kompletnego durnia. Wiec daruj sobie nie simeć tutaj bo nie wnosisz do życia nic treściwego godnego uwagi a udowadniasz ze upadles Dr.KLAMP / ramones59 i ta sama osoba z IP: 87.206.58.156 tak nisko ze sięgnąłeś dna... Pozdrawiam emocjonujących sie "profesjonalistów"
PS: Nie odpowiadajcie nawet Ramoresowi. Znaczy temu użytkownikowi: Dr.KLAMP * ocena: 4 * IP: 87.206.58.156 * 09-07-2009, 13:38 Nie karmić proszę trolla bo sobie nie pójdzie.
Hehe, dochodzi jeszcze jeden fajny komentarz który przeczytałem na jednym serwisie. "Google mówi do Microsoftu: skoro Wy nam się pchacie na rynek wyszukiwarek to My Wam się wepchamy na rynek systemów operacyjnych".
*** LUDZI NIE INTERESUJE JAKIE JĄDRO? I CO?, ale ma działać sprawnie i być użytkowe.:) Ośmieszacie sie linuksiarze w atakowanie MSwin lub mnie bez sensu.!!! Jeżeli system powstanie jak Android to nie musi byc tak kiepski jak linux, jak będzie miał wsparcie producentów peryferii, którym dla nowego duzego gracza i jednego systemu będzie sie opłacał biznes i sprzedanż. Dla rozdrobnionego linuksa w 100 odmianach nic sie nie opłaca robić i wspierać. Google jako duzy gracz na rynku biznesowym zupełnie zmienia tok myślenia producentów jak w przypadku MacOs i MSwin. komentarz edytowany przez moderatora
Może wkleję wam tu zredagowany komentarz który umieściłem na blogu a który najbardziej oddaje moje myśli dotyczące Google Chrome OS: Jeżeli wierzyć zapewnieniom Google – system ma w przyszłości również znaleźć zastosowanie PC. Do tego chcą uzyskać wsparcie producentów by mieć zapewnione do niego sterowniki. Google ma spory kapitał i markę. Tworząc własny system operacyjny stają w kropce. Po pierwsze mieli by brak podstawowych aplikacji takich jak pakiet biurowy, komunikatory, edytory tekstu wszelakiej maści, edytory grafiki itp itd etc. Musieli by ładować i w to pieniądze a dodatkowo zajęło by to sporo czasu. Po drugie społeczność wokół takiego systemu z racji tego że jest otwarty na pewno by się wytworzyła ale trwało by to bardzo długo. Wystarczy popatrzeć na Chrome. Jedyną zaletą takiego systemu i firmy która za nim stoi jest taka że mieli by wsparcie producentów sprzętu a co za tym idzie – sterowniki. Jedyna rzecz która powstrzymuje Linuksa. Jeżeli będzie to po prostu kolejna dystrybucja Linuksa która wtopi się w środowisko to mamy inną sytuacje. Nowy system operacyjny będzie miał zapewnione sterowniki o co zatroszczy się Google. Będzie miał już masę podstawowych aplikacji jak GIMP, OpenOffice, Blender itp itd etc. Jako że Linux jest modułowy i otwarty, będą mogli zrobić ze swoim systemem co im się żywnie podoba. Dodatkowo jako że system będzie darmowy i otwarty – żaden urząd antymonopolowy nie może na niego położyć palca. Google wsadzi tam co im tylko pasuje. Dodatkowo OS od Google będzie miał wsparcie istniejącej już społeczności Linuksa. Jeżeli dzięki temu zwiększy się udział tego systemu pociągnie to za sobą kolejne zmiany. Gry które są domeną Windowsa i które dopiero zaczęły wkraczać do Maca pojawią się na Linuksie. Już teraz się to dzieje (gry ID Software, nowsze wersje Unreal Tournament itp) a trend ten wzrośnie. Pociągnie to za sobą to co już dzieje się z aplikacjami. Mamy bardzo popularną i szeroko wykorzystywaną bibliotekę QT. Systematycznie zastępuje ona WinAPI z racji tego że jest wieloplatformowa. Jeżeli zwiększająca się i już dość duża popularność Maca oraz wzrost popularności Linuksa przyśpieszony (jeżeli sprawa się powiedzie) przez system operacyjny od Google spowoduje powstanie biblioteki wieloplatformowej na wzór DirectX to sprawa skończy się tym że system operacyjny z jakiego korzystamy straci na znaczeniu. Koniec w końcu to gry są jednym z powodów dominacji Windowsa na desktopach. Na pewno nie spowoduje to zwycięstwa Linuksa, MacOS czy kogokolwiek jak niektórzy piszą. Spowoduje to wyrównanie udziału w rynku i spore zmiany jak to się stało np z rynkiem przeglądarek internetowych na które kroczyło Google za plecami Firefox i teraz Chrome. W ciągu 5 lat IE zostało w połowie wygryzione w Polsce i w jakiś 20-40% (dokładnie nie podam – kwestia źródeł statystyk) na świecie. Dodatkowo środowisko webmasterów przestawiło się szybko na standardy W3C przez co przestało się tworzyć witryny internetowe stricte pod IE tworząc po prostu witryny i nakładając poprawki na IE z racji nieudolności twórców tej przeglądarki. Przecież MS współuczestniczyło chyba w tworzeniu standardów W3C a ich własny produkt ich nie respektuje. No i na koniec. Jeżeli chcą jako "serce" wykorzystać Pingiwnka to będzie to system otwarty. Znając Google - również darmowy. Żyć nie umierać.
Wiadomo wszystkim od dawna, że ramones59 to gamoniowaty linuksiarz, któremu sie nawet Ubuntu posypało. :D:D
ramones59 aka Janusz Wyglądasz mi na podstarzałego Pana który ma problemy z obsługą czegoś bardziej skomplikowanego od myszki i pasjansa pająka (biorąc pod uwagę że nie umialeś sobie poradzić z xandrosem na swoim lapku czy co tam miałeś) a walisz teoriami jak inżynier po studiach z dorobkiem naukowym... Ośmieszasz sie dziadku... komu sie to zabawne wydaje? Chcesz kogoś zdenerwować? To jest żenujące a nie denerwujące... Co do samego systemu googla... niema co spekulować nad czymś czego jeszcze niema... pożyjemy zobaczymy...
możecie przestać snuć swoje wydumane wizję czegoś co ma się ukazać dopiero za rok ?! google pozazdrościło fanboyów applowi?? rumunes będziesz wklejał ten swój częściowo sensowny post pod każdym artykułem o chrome os ???
Cała polityka biznesowa i wszystkie pomysły informatyczne Google, to dla mnie nic innego, niż odmiana Scientyzmu. Goście są w rzeczywistości nienasyconymi, żądnymi władzy i pieniędzy hipokrytami, żerującymi na bliskim idiotyzmu uzależnieniu milionów (miliardów?) ludzi od sztuczne wykreowanego przez mega-biznes świata "globalnej wioski" w wersji informatycznej (przy czym, ja nazwałbym ją raczej "globalną WIOCHĄ"), zaludnionej przez ciężko płacących kretynów, utrzymywanych przez swych prawdziwych władców w przekonaniu, że są dzięki nim mądrzy, wolni i szczęśliwi. To było trochę przydługie zdanie, sorry... Generalnie - bydlątka mają dzisiaj pasterzy, których bardzo kochają - wiadomo, że niewydojona krowa cierpi...
pewnie to bedzie promowanie cloud compingu. mam dziwne przeczucie, ze nie zaintalujesz tam za wiele - ''w koncu wszystko moze ci dostarczyc google'', wlacznie z tym, ze wszystko bedzie o tobie wiedziec - co szukasz, co przegladasz. pewnie powiedza - ''po co trzymac zdjecia na dysku, skoro mozna to robic na picasie'', ''po co trzymac dokumenty, skoro jest google docs'', ''po co trzymac filmy i muzyke, skoro jest youtube'' o ile sprawdzi sie to co mysle, to na pewno nie bede zwolennikiem tego systemu...
Hmmm zastanawiam sie za co dac tutaj punkty Hmmm za poradnik/newsa/poczatkowa recenzje przez IDG dam nawet 10 , ale GOOGLE ...? Nie tu juz jest zdecydowanie gorzej . GOOGLE owszem ma dobre przegladarki , konta email itp. ale mysle ze raczej nie wyjdzie im nowy system , bo przeciez kazdy wie ze jezeli jakas firma robi 10 roznych produktow np kamery aparaty telewizory itp to tylko jeden produkt jest z tego najlepszy np kamery . Pozdrawiam i niewiem jak wy sadzicie ale ja czuje ze to bedzie pic na wode . GOOGLE powinno dojsc do tego i windowsa z linuxem zlaczyc moze jeszcze mac os to by bylo cos a takto przyszlosci nie widze... ( kolejne badziewne upominki od ,, GUGL '''' )
Damn ramerus 70% komentarza z sensem... robisz postępy (o ile zaraz nie przekopiujesz tego samego). Google Chrome OS nie dorówna nigdy systemom Windows/Linux/Mac pod względem funkcjonalności (chyba że to będzie rzeczywiście przerobiony Linux). Za dużo problemów z kompatybilnością, sterownikami, programami. Zajęło by lata doprowadzenie wszystkiego do porządku. Z drugiej strony chciałbym aby taka firma jak Google wzięła pod swoje skrzydła Linuxa i przerobiła go w porządny bardzo dopracowany system. Nawet mógłby być płatny. Stworzyłoby to niezłą konkurencje dla Windows a na tej konkurencji klienci na pewno by skorzystali.
LINUX ZUPEŁNIE ZNIKNIE Z KOMPUTERÓW I BĘDZIE CISZA I SPOKÓJ ***!!! Ale tak na serio, to bardzo dobrze że ChromeOs powstanie i będzie prawdziwą alternatywą lepszą od linux i zastąpi ten s*** w 50-100 odmianach i brak wyboru co wlaściwie używać jak nie MSwin.:D Być może to dobry pomysł rodem z Appla MacOs jak coś zrobić i nie ważne że na jądrze Linux-Unix. Od dawna wszyscy wiedzą że sukces to jedna i komercyjna dopracowana wersia na laptopy która będzie jasna i prosta dla uzytkownika jak MSwin. a obecne linuksy w odmianach 100 dla garstki dzieciaków bo free nie spełniaja żadnych potrzeb i kryteriów uzytkowych a 0,8% globalnie to porażka i czas zaprzestać trupa od 15 lat reanimować i poprawiać w wersiach beta za free. :D :D :D komentarz edytowany przez moderatora
ChromeOs przygotowany jako x86 szuka szansy na UMPC i liczą na to że MSwinXP wypadnie z tego segmentu mini laptopów, a Win7 jednak w wersii Premium może nie sprawdzić się w praktyce. Ale uważam że google sie przeliczy i jednak MSwin7 będzie sprawnie śmigał na notbookach a nie tylko wersia starter.:D Może być również sytuacja że ten linux zmodyfikowany od googla będzie zamkniętym systemem Os.i komercyjnym za który zapłaci kupujący nowy notbook z tym systemem jak w przypadku XandrosLinux.:D A wszystko na koniec będzie jeszcze bardziej szpiegowane i zbierane dane kto ten system a’la linux zainstaluje lub będzie używał zamiast MSwin7./XP/Vista. :D :D :D GOOGLE CHROME OS TO NIE KONKURENCJA ALE KOLEJNY BADZIEW JAK CHROME PRZEGLADARKA.!!!

