Wyniki wyszukiwania są dzielone na kategroie, np. dane kontaktowe, profile, firmy, zdjęcia itp.publicznych zasobach znajdują się takie dane. Na przykład mało kto wie o publicznym katalogu Gadu-Gadu, do którego ludzie wprowadzają swoje informacje a potem o tym zapominają" - tłumaczy Michał Kłujszo z Szuku.pl, polskiej wyszukiwarki osób.
Serwis przeszukuje zasoby najpopularniejszych serwisów społecznościowych, a także interentowych radiostacji i e-sklepówKorzystanie z usług internetowego prywatnego detektywa jest banalne. Po wejściu na stronę wyszukiwarki wpisujemy imię i nazwisko, nick, adres e-mail lub numer Gadu Gadu danej osoby i klikamy "search". Liczba uzyskanych wyników zależy od tego, jak aktywny w sieci jest nasz obiekt poszukiwań: czy lubi komentować wpisy na blogach, recenzować filmy czy oceniać produkty w sklepach internetowych.
PiplPrzy nazwisku znajomej z pracy znalazłam zdjęcia z warsztatów fotografii plenerowej, dowiedziałam się, że pilnie śledzi dwa blogi o modzie oraz że wakacje, jakie spędziła w 2007 roku w egipskiej Tabie, były raczej mało relaksujące (w recenzji na portalu podróżniczym żaliła się na tłumy rozwrzeszczanych dzieciaków) . Jednym z wyników okazał się mój własny komentarz, jaki zostawiłam po zdjęciem znajomej, a który podpisałam swoim internetowym nickiem.
Witam! Chętnie pomogę przy poszukiwaniach osób/instytucji w internecie. Proszę o maile na adres: netsearcher @ interia . pl
d*** z tego Tomasz Kolinko - komentarz edytowany przez moderatora
Mario trafił w sedno. Jak ktoś na każdym słupie wiesza plakat ze swoimi danymi, to niech się potem nie dziwi, że wszystko o nim wiadomo. Czasami aż dziwi, jak bezmierna jest ludzka naiwność.
Lipa
a mnie nie mogło znaleźć, a poza tym jak ktoś mam na nazwisko kowalski to może się czuć bezpiecznie
@aressadam - nie chodzi o wstydzenie się a o wykorzystanie danych o tobie (wystarczy paru takich) przeciwko tobie: konkurenci, złodzieje, służby, chcący ci zrobić podłość która cię (lub bliskich) zaboli bardziej i wiele innych nowatorskich zastosowań.
Pani Małgorzato, niech Pani tak biednych ludzi nie stresuje :P Myślę sobie - "Jak ktoś tyle o sobie znalazł, to tragedia. Wszystkie moje dane są pewnie w necie." Ale na szczęście wyszukiwania nie zwracają nic oprócz jednego konta z ukrytym profilem ^^ przy szukaniu po mailu. Czemu zawdzięczam taki błogi spokój? Brak naszej-klasy, brak facebooka, brak myspace, nie obnoszenie się ze swoją prawdziwą tożsamością na forach itp. Polecam takie środki ostrożności osobom, które wystarczy, że zostaną zlustrowane za pomocą naszej-klasy i wszystko o nich wiadomo. Pozdrawiam
Dokładnie pytam sie danej osoby a nie szukam jak jakiś złodziej szpieg po necie nie mam sie czego wstydzić to czemu mam być zamknieta osobą na innych bez sensu ten swiat idzie w złą strone.
Dziwi mnie, że jakiś gość myślał, że jak ma zasoby w sieci chronione hasłem, to do nich nikt nie dotrze :)) Dotarły i będa docierać nie tylko popularne wyszukiwarki, dotarły też służby i z pewnością przemieliły to na wszelkie niepoprawności polityczne (nawet jak wydaje się komuś, że również np. ma pliki na hasła) i przydatne informacje oraz dotarli mający chęci, środki lub zasoby.
wielki brat internetowy czuwa? fajny tekst
"Gdzie szukać informacji o ludziach?" Pytam bezpośrednio tej osoby o której chcę się czegoś dowiedzić? Pytam jej/jego znajomych?

