Chciałbyś czasami skorzystać z trybu InPrivate, aby mieć pewność, że w systemie nie pozostaną żadne ślady po twoich internetowych wędrówkach. Jednak odpowiednie polecenie w menu $Narzędzia$ jest ukryte, a skrót klawiaturowy przywołujący tryb InPrivate bardzo szybko ulega zapomnieniu. Co warto wiedzieć o wspomnianym trybie i jak go przywoływać?
Tryb InPrivate zapobiega zapisywaniu przez przeglądarkę internetową takich danych jak hasła, informacje wpisywane w formularzach sieciowych ani tymczasowych plików internetowych. Aby umożliwić jego wygodniejsze przywoływanie, możesz wzbogacić pasek narzędzi o nowy przycisk i/lub umieścić na pulpicie nowy skrót otwierający
Internet Explorera z włączonym trybem InPrivate.
Nowy przycisk na pasku narzędzi. Kliknij prawym przyciskiem myszy na pasku zadań, np. z lewej strony tuż obok ikony strony startowej, a następnie wskaż w menu podręcznym polecenie
Dostosuj | Dodaj lub usuń polecenia . Umieść kursor myszy w rubryce
Dostępne przyciski i przewiń jej zawartość w dół. Znajdziesz tu wpis przeglądania InPrivate. Zaznacz go, po czym kliknij przycisk
Dodaj. Teraz możesz zaznaczyć go w rubryce po prawej stronie i przesunąć go w żądane miejsce paska narzędzi, klikając przyciski
Przenieś w górę i
Przenieś w dół. Przy okazji możesz od razu pozbyć się przyciskiem
Usuń tych przycisków na pasku narzędzi, z których nie korzystasz.
Nowy skrót na pulpicie. Tryb InPrivate można uaktywniać bezpośrednio wraz z uruchamianiem
Internet Explorera 8. Należy w tym celu opatrzyć przywołanie przeglądarki argumentem
-private. Za tym przełącznikiem można ponadto umieścić adres witryny internetowej, którą chcesz przeglądać w trybie InPrivate. Okazuje się to przydatne, bo przywołanie w trybie InPrivate powoduje zignorowanie strony startowej ustawionej jako domyślna w przeglądarce internetowej. Stosowne polecenie, które należy umieścić w skrócie może mieć następującą postać:
%ProgramFiles%\Internet Explorer\iexplore.exe -private rel="nofollow" title='http://www.pcworld.pl' target="_blank" class="link">http://www.pcworld.plWarto wiedzieć. Funkcja InPrivate dostępna w Internet Explorerze jest źle interpretowana przez wielu użytkowników. Nie zaciera śladów w Internecie. Jej działanie ma tylko zakres lokalny. Gdy zamkniesz okno przeglądarki działającej w trybie InPrivate, inny użytkownik nie będzie mógł ustalić, co robiłeś w trakcie ostatniej sesji. Historia przywoływanych witryn i tymczasowe pliki internetowe zostaną usunięte. Możesz być pewien, że z tego komputera już nikt nie odtworzy twojej internetowej eskapady. Jednak mimo wszystko zostawisz po sobie ślady w Internecie - m.in. u swojego dostawcy internetowego lub w dziale informatycznym swojej firmy. Tryb InPrivate uniemożliwia tylko pozostawianie śladów w systemie.