PC World
środa 17 marca 2010

Aktualności: Internet

Rz: Będzie inwigilacja w sieci? AKTUALIZACJA: Nie będzie

.. / Biznes / Prawo: Cenzura
.. / Biznes / Prawo: Akty prawne

Bożena Jaskowska
20 sierpnia 2009 08:13
(Strona 2 z 2)



Obszerny artykuł m. in. na temat projektu policji i służb specjalnych pt. "Retencja danych w pracach nad nowelą ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną" opublikował na na swym blogu Piotr 'Vagla' Waglowski. Autor zwrócił uwagę, że retencja danych jest jedną z wielu proponowanych nowelizacji do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (obok m. in. zmiany definicji świadczenia usług drogą elektroniczną, poprawienia klauzuli państwa pochodzenia, kwestii świadczenia usług w ramach zawodów regulowanych, ochrony danych osobowych, spamu), a także opisał kontrowersyjne zapisy dyrektywy 2006/24/WE, w której wymienione są kategorie danych przeznaczonych do zatrzymywania.


O opinię na temat proponowanych przez policję i służby specjalne zmian do ustawy zapytałam przedstawicieli branży.

Dominik Kaznowski, Pełnomocnik Zarządu ds. Marketingu i Public Relations w Nasza-Klasa Sp. Z o. o.
Co Pan sądzi o projekcie zmian do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną?

Trudno odnieść się do proponowanych zmian ponieważ nie znamy ich dokładnego kształtu. Jednak jak wskazują eksperci rozwiązanie to jest sprzeczne z obecnie obowiązującym stanem prawnym, co więcej w moim odczuciu zmiany w kształcie przedstawionym w artykule sprawiają iż z biznesowego punktu widzenia naruszona zostają zasada równości podmiotów gospodarczych. Bowiem w świetle intencji wnioskodawców, również operatorzy komórkowi powinni nagrywać i przechowywać przez 5 lat rozmowy telefoniczne wszystkich Polaków. Czym bowiem różni się rozmowa na komunikatorze od rozmowy telefonicznej? Niczym. Jedynie sposobem transmisji. To niedorzeczne.

Czy Nasza-Klasa zamierza podjąć działania w tej sprawie? Jakie alternatywne rozwiązania mogą być rozpatrywane?

Organizacją reprezentującą cały rynek internetowy w Polsce jest IAB Polska, które już jest zaangażowane w skuteczne argumantowanie interesów rynku jak i użytkowników sieci.
W moim odczuciu obecne rozwiązania prawne są w zupełności wystarczające. Należy usprawniać działanie aparatu administracji centralnej, a nie mnożyć przepisy, które wpływają na ograniczanie praw obywatelskich.

Jak Pan ocenia realne szanse wprowadzenia projektu policji i służb specjalnych w życie?

Osobiście uważam, że w kraju o dużej tradycji wolności obywatelskich, takim jak Polska tego typu projekty nie mają szans na uzyskanie poparcia społecznego. To przywiązanie Polaków do wolności słowa i poszanowania prywatności znalazło odzwierciedlenie w Konstytucji z którą proponowane zapisy są jawnie sprzeczne.


Łukasz Kołodziejczyk, Kierownik Działu Bezpieczeństwa Informacji
Czy Wirtualna Polska popiera propozycję zmian do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną?

Każde rozwiązanie, zamykające w ściśle określonych ramach działania organów upoważnionych, wydaje się być sensowne. Obecnie wymogi prawa dla usług telekomunikacyjnych nakładają obowiązek przetrzymywania danych dot. połączeń przez 24 miesiące. Ewentualny projekt, zakładający okres 5-letni, w tym kontekście wydaje się niezrozumiały.

Realizacja dostępu zdalnego, bez wiedzy właścicieli systemów teleinformatycznych, musiałaby oznaczać przekazywanie danych, o których mowa, do systemów będących w 100% kontrolowanych przez służby (gdyż właściciel systemu zawsze posiada uprawnienia umożliwiające uzyskanie wiedzy o tym, co się w nim dzieje). Wydaje się to mocno kontrowersyjne, sprzeczne z obecnie obowiązującym prawem, a dodatkowo nieuzasadnione biznesowo. Dlaczego usługodawca miałby zapewniać funkcjonowanie systemu, który w 100% nie należy do niego? Jak miałby stwierdzić, że system działa prawidłowo nie mając do niego dostępu? Ponadto generując duży ruch użytkowników, byłby dodatkowo karany nakładami finansowymi na utrzymanie i rozwój systemu.

Czy Wirtualna Polska zamierza podjąć jakieś działania w tej sprawie?

Przede wszystkim stosujemy się i zamierzamy stosować do obowiązujących przepisów prawa w zakresie udostępniania danych dotyczących użytkowników usług Portalu Wirtualna Polska i dbamy o poprawne relacje w tym zakresie.

Warto zauważyć, że ewentualne proponowane zmiany przepisów z pewnością nie mają i nie powinny służyć inwigilacji społeczeństwa i być tak postrzegane, a jedynie usprawnieniu działania organów i polepszeniu dynamiki procesowej.

Jesteśmy otwarci na wszelkiego typu konsultacje i rozmowy w tym zakresie, o ile zostaniemy zaproszeni do takich rozmów. Tak jak inne Portale, czy duże serwisy tematyczne, dysponujemy praktyczną wiedzą w zakresie udostępniania danych i wiedzą ta staramy się dzielić (edukować) na różnych konferencjach, szkoleniach z odpowiednimi służbami.

Jak Pan ocenia realne szanse wprowadzenia omawianego projektu w życie?

Proponowane rozwiązanie jest mało prawdopodobne, gdyż najpierw należałoby określić:
- kogo faktycznie ma dotyczyć: właściciela usługi, czy właściciela infrastruktury, serwera?
- o jakie konkretnie usługi chodzi?
- jakie dane należy gromadzić (zakres danych)?
- w jaki sposób (struktura danych, format danych)?
Następnie należałoby opracować interfejsy wymiany tych danych, mając świadomość jak działa, rozwija się i jaki jest generowany przez użytkowników ruch w sieci Internet w kontekście specyfiki świadczonych w sieci WWW usług - określenie standardu obejmującego szereg aspektów zajmie wiele czasu. Ponadto pozostają do rozwiązania ew. kwestie wpływu takiego dostępu na stabilność systemów usługodawcy oraz odpowiedzialność i odszkodowania powstałe w wyniku destabilizacji spowodowanej błędnym ich użyciem.


AKTUALIZACJA - MSWiA rezygnuje z planu retencji danych o użytkownikach internetu

Po medialnych komentarzach, a także licznych głosach sprzeciwu ze strony właścicieli portali i witryn MSWiA odwołało swoje plany dotyczące retencji danych o działaniach internautów. Potwierdzono jednak, że był pomysł stworzenia "internetowego billingu".

W obecnie przygotowywanych w MSWiA założeniach zmian do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie uwzględniono zagadnień dotyczących retencji danych o ruchu w sieci - powiedziała "Rzeczpospolitej" Wioletta Paprocka, rzecznik MSWiA.

Jak pisze "Rz" z planów przechowywania danych przez podmioty internetowe zrezygnowano już w czerwcu - niestety nie poinformowano o tym wszystkich zainsteresowanych stron.


Źródło: www.rp.pl


Aktualizacja:

Dodałam informację o artykule Piotra 'Vagli" Waglowskiego oraz komentarz Dominika Kaznowskiego (Nasza-Klasa) i Łukasza Kołodziejczyka (Wirtualna Polska).
MSWiA wycofuje się z planów retencji danych o użytkownikach internetu.
Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

kkk

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.255.221.62
  • 20-08-2009, 08:37

Chyba ich juz obesralo calkowicie. Dobrze tam pisze autor ze bylby istny matrix.

m

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.22.159.110
  • 20-08-2009, 08:43

Może frytki do tego? ;]

Mołot

  • ocena: 5
  • IP: 193.164.157.81
  • 20-08-2009, 09:09

Art dobry, warto o tym mówić. Ale pomysł szalony.

Jeśli będzie obowiązek zachowywania logów przez 5 lat, to w zasadzie natychmiast większość witryn będzie musiała wyłączyć logowanie praktycznie wszystkiego, z czego zrezygnować się da. Inaczej koszty archiwizacji byłyby ogromne. W efekcie udostępniane dane stałyby się bezużyteczne. A witryny bardziej narażone na kradzież danych, jako że logi to podstawa analizy zagrożeń na żywej witrynie.

nig

  • ocena: 5
  • IP: 83.12.193.66
  • 20-08-2009, 10:17

Internet z założenia był anonimowy i niech tak zostanie. Jak komuś się nie podoba i obawa się o swoje bezpieczeństwo to niech nie używa. Jak tak dalej pójdzie to doczekamy się podatku od powietrza którym oddychamy, widać granica absurdu nie istnieje - faszyści pukają do naszych drzwi. Jak ktoś mądry powiedział: "... godząc się na ograniczenie wolności kosztem bezpieczeństwa tracimy obie te rzeczy ..."

~Gość

  • ocena: 5
  • IP: 217.153.221.102
  • 20-08-2009, 10:27

Sprzęt do archiwizacji (bez nośników pamięci) to troche ponad 10tys zl. Ponadto logi to o wiele za mało. Potrzebne jest specjalistyczne oprogramowanie zapisujące znacznie wieej danych i robiące duzo barzdiej wyszukane analizy.
Efekty: mali wyginą wielcy umocnią się (tzw. porządkowanie rynku), ceny nie spadną lub usługi nie poprawią się ale za to złapiemy pary antysemickich terrorystów i zatrujemy życie tysiącom niepoprawnych politycznie ludziom o nieprzętrąconych jeszcze kręgosłupach moralnych.

~Gość

  • ocena: 5
  • IP: 217.153.221.102
  • 20-08-2009, 10:30

@mig - to nie faszyzm ani narodowy socjalizm, to zwykły miedzynarodowy socjalizm, jaki głosi więszośc cwańszych polityków unijnych czy partyjek populistycznych jakie mamy u władzy. Takie konsekwencje bycia lewym i wybierania lewych.

Dr klamp

  • ocena: 5
  • IP: 87.206.58.156
  • 20-08-2009, 10:53

Jestem za i popieram takie sprawdzanie i śledzenie.!!!

Już dawno należało prawo zmienić i dostosować kodeks karny również dla netu.
Może tak admini serwerów-portali będą bardziej przyglądać się co ktoś tam umieszcza i pobiera i skończy się anonimowa bezkarność dla piraciarzy-złodziejaszków-kombinatorów publikacji komercyjnych plików za free i treści anonimowych profesorów psycholi którzy bez weryfikacji umieszczają bzdury i niesprawdzone testy które potem dzieci uznają za nową i jedyną prawdę i wiedzę z netu.:D

Uczciwy internauta i obywatel nie musi się bać i obawiać że ktoś go sprawdza.!

Pozdrawiam...:)

Wesoły

  • ocena: brak oceny
  • IP: 88.199.116.7
  • 20-08-2009, 11:00

A co się przejmujecie. Różnica będzie taka że ludzie przeniosą się na hostingi zagraniczne i będą się kryć z tym że w ogóle posiadają jakieś witryny. Istne kretyństwo. Tak samo z komunikatorami. Zagraniczna firma której Polskie prawo nie obowiązuje + szyfrowane połączenia i tyle.
Państwo to sobie może. Jedyne co się dowiedzą to to że połączyłem się z jakimś serwerem za granicą i spędziłem tam 30 min. Na pytanie co tam robiłem - konfigurowałem koledze cms bo nie umie.

@Dr klamp, weź sobie zamontuj w domu kamery w każdym pomieszczeniu, lokalizator w portkach i samochodzie oraz w torebce żony i pozwól państwu Cie inwigilować do woli. W końcu nie musisz się niczego obawiać prawda ? Każdy ma prawo do prywatności. Jeszcze idioci chcą to robić na nasz koszt jak by im mało było kraść od obywateli 40% dochodu.

Buba

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.207.25.98
  • 20-08-2009, 11:32

Jeszcze czego, chiny chcą nam zrobić, niedoczekanie ich

edelmann

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.205.131.185
  • 20-08-2009, 11:37

Faktycznie ich porąbało, oni myślą że to coś da, mylą się, wielkie portale, przeniosą się za granice naszego kraju, a inni sobie włączą TOR-a i mogą im naskoczyć.

Dr klamp

  • ocena: 5
  • IP: 87.206.58.156
  • 20-08-2009, 11:49

Panowie i miłe panie... cała bajka polega na tym że już globalnie zaczynają ścigać piraciarzy i śledzić podejrzanych kolesi... a prawo karne zaczyna być modyfikowane pod również net i stopniowo stosowane w pierwszych odważnych krajach z walką z anonimowymi piraciarzami i kombinatorami z netu.:)

Jak napisałem jw. Uczciwy obywatel nie musi się obawiać niczego i kontroli.
A złodziej i oszust będzie protestował i wymyślał bzdury jak to mu wolność ograniczają bo kraść-piratować coraz trudniej i bezkarność już nie pewna.:D

Pozdrawiam...

siwy

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.13.159.122
  • 20-08-2009, 12:02

A nie w***.... się ramones gdyby cały czas za toba ktoś łaził i spisywał każdy krok nawet gdybyś wychodząc z domu nie miał zamiaru nic złego zrobić ot po prostu pospacerować?

komentarz edytowany przez moderatora

AUKCJE

Nawigacja GPS Nissan Qashqai Tiida-SD Tiida-HB

Kup Teraz: 2899 zł
Ilość przedmiotów: 5
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-03-19 17:25:34
Lokalizacja: Kraków