Starsi zatrzymali sie na browarze a młodsi dodali do tego agresję i dlayego gdzie jest gorąco tam są ...
"To kolejny powód tego, że Amerykanie stają się grubi, leniwi i głupi" Ciekawy cytat. Ale problem niestety dotyczy nie tylko Amerykanów, ale i Europejczyków
Tłumaczę na polski: Mężczyźni lubią gry komputerowe bo "dają im one powód by spotkać i wspólnie coś zrobić". - CZYLI WŁASNIE ROZRYWKI Kobiety natomiast szukają w wirtualnym świecie czystej rozrywki. - CZYLI SEKSU.
@pijaczek - :P Przynajmniej dużo zarobią :P @arm - Tak mam 15 i co z tego? Nie wkurza Cię to że ciągle gracze są przedstawiani jako zło w najczystszej postaci, a gry komputerowe za wytwór szatana?
Niech profesorek, który wymyśla te bzdury wyjdzie i to powie. Moja nadwaga i socjopatia mogą się wtedy ujawnić :P
Przeciętny gracz: 35 lat, nadwaga, depresja i Windows.
Mówię wam to nie jest żadne uzależnienie od gier komputerowych tylko po prostu niektórzy wolą spać a inni chlać po parkach a my wolimy grać po nocach w CounterStrike. ;)
Nie wiem dlaczego ciągle czepiają się gier komputerowych. A filmy to niby są w porządku. Te horrory, gdzie ludzie z byle powodu się zabijają, flaki są na wierzchu, psychopaci... np. hostel, piła. Jakoś nikt na to nie zwraca uwagi. I te badania mnie trochę śpieszą... też jestem graczem, ale do opisu nie pasuję. Mam 20 lat, nie mam nadwagi, depresji i nie jestem agresywny, a wręcz przeciwnie, jestem bardzo spokojny. Nie ma to jak stereotypy... Zaczęli by się zajmować innymi sprawami tj. papierosami (drogie, szkodzi zdrowiu, także ludziom w otoczeniu) i alkoholem (który jest przyczyną wielu wypadków, gwałtów, aktów przemocy, wandalizmu, do tego ludzie się szczycą tym ile to oni nie wypili, ekscytuje ich to, że ktoś się upił, że kogoś/coś ktoś orzygał).
Może definicja gracza zakładała, że jest nałogowcem z depresją? @zzz Dzięki. Teraz posiedzę sobie przed komputerem i będę oglądał te skecze :P
"jedną z interpretacji tych badań może być fakt, że dla wielu osób gry komputerowe stały się specyficzną formą leku na problemy, które ich codziennie dotykają. W wirtualnym świecie łatwo jest znaleźć ucieczkę od szarej rzeczywistości" - A, więc to nie gry komputerowe powodują depresję, a depresja granie w gry.
jak ktos komus wycina bezsennoscia pol mózgu to to sie nzywa depresja? To prawie tak genialne jak mówic o ofierze rozjechanej przez walec drogowy ze nabyla asymetrie lub w cos tym guscie... Coool...
arm> a ty masz niewiele do powiedzenia w temacie, skoro komentujesz komentarze. ta, ta, ta, taaaa.. "amerykanscy nauługowscy odkryli...i nie przykryli". przeziebilo sie i trzeba leczyc. teraz czekamy na (płatną) porade lekarska tych specjalistow. zgadzam sie z przedmowca ''_o (K.) idg, czip, ... oops.. nie ma juz innych!, zblizaja sie do tabloidow.. i ciagle, i tylko, i na okraglo.. promocja windy. OH! co za roznorodnosc! granie.. czynnosc jak kazda inna. a nikogo nie obchodzi juz fakt nieergonomicznych stanowisk komputerowych w WIEKSZOSCI firm i wynikajace z tego schorzenia szkieletu, pogorszenie wzroku, itp. PEWNIE, ZE NIE, bo takie ''narzekanie'' zmniejsza produkcyjnosc! dam przyklad: na ~11 firm, ktore poznalem, tylko w jednej! w 2, mialem monitor lepszy od domowego (grafika/dtp). fajnie?
@James: nie, ale psycholodzy będą mieli ciężki orzech do zgryzienia ;p
oprocz tych 35 lat reszta to brednie !
Imo nie ma większej zarazy jak portale społecznościowe i multiplayery. Dają ludziom złudzenie braku problemu samotności, co pogrąża w nich depresję.
Polecam zobaczyć Felicia Day - The Guild (poszukajcie na google). Łamie trochę stereotypów o graczach. :)
Po części się z tym zgodzę, ale to wszystko zależy od człowieka. Gry nie zrobią z ekstrawertyka introwertyka...
Ostatnio widziałem kolejny bezsensowny artykuł w gazecie jak to chłopaczek wystrzelał parę osób w swojej szkole. Powodem oczywiście było to że grał wręcz nałogowo w brutalną grę Counter-Strike. Jakoś nikt nie wpadł ma pomysł że powodem mogło być to że rodzice nie potrafili go wychować a chłopaczek miał dostęp do broni jak i pieniądze by ją zakupić. Gry komputerowe ? Lubie. Dużo czasu spędzam ? Różnie. Raz chwilę a raz nawet kilka godzin. Ja używam to jako odprężenie. Moja praca sprawia że pali mi się mózg (programista poniekąd). Wyjść w teren ? Najlepsze lekarstwo. Niektórzy po prostu nie mają co zrobić z wolnym czasem. Sugeruję zaprosić koleżankę/przyjaciółkę na piwo lub wyjść ze znajomymi po prostu gdzieś jak macie okazje.
James. K. Ty naprawdę masz 15 lat..
Taa... Ja mam 15 lat, ćpam, pije, palę, słucham metalu, gram w "brutalne gry komputerowe", jestem bardzo agresywny a moim największym marzeniem jest zabić wszystkich ludzi którzy staną na mojej drodze do władzy nad światem... Wpasowuje się w stereotyp gracza, lub w wyniki jakiś pseudo badań?
K. nie bądź agresywny :) To też zależy od tego w jakie gry się gra, jeśli ktoś spędza po godzinie dziennie nad grami logicznymi czy też komputerowymi szachami to wychodzi mu to raczej na zdrowie, ale spędzanie całego dnia poza spaniem i przebywaniem w szkole/pracy na graniu w gry akcji to już lekka przesada
IDG to nowy Super Express/Pani Domu/Fakt.

