Ochrona anty-malware w Snow Leopardzie

Najnowsza wersja systemu operacyjnego Apple wyposażona została w mechanizm wykrywania niebezpiecznego oprogramowania pobieranego z Internetu. Mac OS X 10.6 będzie więc pierwszym w historii spółki systemem wzbogaconym o podstawową funkcjonalność programu antywirusowego.
Apple dodając podstawowy zakres ochrony anty-malware do swojego systemu przyznaje, że Mac OS X wcale nie jest tak niepodatny na złośliwe oprogramowanie, jakby mogło się wydawać. Opisywany mechanizm nie zastąpi zresztą aplikacji antywirusowej, która powinna stanowić podstawową linię obrony przed zagrożeniami sieciowymi.

Warto ponadto pamiętać o pewnych regułach, których powinien trzymać się każdy użytkownik komputera, niezależnie od wykorzystywanego systemu operacyjnego:
- nie otwierać załączników do wiadomości e-mail, pochodzących z nieznanych źródeł,
- pobierać pliki tylko z zaufanych, sprawdzonych serwisów,
- korzystać z silnych haseł.
Mac OS X począwszy od wersji 10.4 Tiger wyposażony jest w funkcję kwarantanny plików - w momencie otwierania przez użytkownika pliku pobranego z Internetu (np. przez Mail, Safari czy iChat) system wyświetla specjalny monit. Ostrzeżenie zawiera informacje o tym, za pośrednictwem jakiej aplikacji został pobrany plik, z jakiej strony WWW i o jakiej godzinie. Użytkownik może kontynuować otwieranie pliku, zrezygnować lub obejrzeć serwis WWW, skąd plik został pobrany.

W "Śnieżnej Panterze" działanie kwarantanny zostało rozbudowane - mechanizm analizuje pobierane z Sieci pliki sprawdzając, czy nie zawierają złośliwego kodu. System korzysta z definicji malware'u, przechowywanych w pliku XProtect.list (folder System/Library/Core Services/CoreTypes.bundle/Contents/Resources).

Jeśli użytkownik podejmie próbę otwarcia zainfekowanego pliku, system wyświetli bardziej przekonywujące ostrzeżenie: plik może uszkodzić komputer, więc lepiej go usunąć. W wypadku plików znajdujących się na dysku pojawi się możliwość kontynuacji lub anulowania czynności, natomiast jeśli Mac OS X wykryje plik w zamontowanym w systemie obrazie dysku, pojawi się opcja "wysunięcia" obrazu. Jeśli w przeglądarce Safari aktywna jest opcja "Open 'safe' files after downloading", system automatycznie wyświetli okno z ostrzeżeniem po zakończeniu pobierania.

Ponadto, alert o wykryciu malware'u będzie wyświetlany za każdym razem, gdy użytkownik zechce otworzyć dany plik (a nie tylko za pierwszym razem, jak w poprzednich wersjach Mac OS X).

Snow Leopard uruchamia mechanizm anty-malware w oparciu o listę aplikacji, umożliwiających ściąganie plików z Internetu - są to oczywiście przeglądarki internetowe (m.in. Safari, Firefox, Opera, Camino czy OmniWeb), klienty poczty elektronicznej (Mail, Entourage, Thunderbird) czy komunikator iChat.

Jeszcze dużo do zrobienia

Na razie lista definicji jest bardzo skromna, obejmuje bowiem tylko dwie pozycje. Jedna z nich to OSX.RSPlug.A (trojan wykryty w 2007 r., a rozprzestrzeniany na licznych stronach porno; po zainfekowaniu systemu zmieniał ustawienia DNS tak, by kierować użytkownika do niebezpiecznych stron WWW). Druga to OSX.iService (złośliwe oprogramowanie dołączone do pirackiej wersji pakietu iWork '09).

System niestety nie zadziała, gdy plik pobrany zostanie z serwera FTP, z sieci P2P bądź za pośrednictwem innej, nie uwzględnionej przez Apple aplikacji. Brak w nim również opcji oczyszczenia instalacji Mac OS X po tym, jak już zostanie zainfekowana.

Na razie nie wiadomo, jak często Apple będzie aktualizować definicje i czy będą to np. aktualizacje rozpowszechniane przez usługę Software Update razem z innymi patchami bądź też aktualizacje ad hoc, przygotowywane w reakcji na nowe niebezpieczeństwa. Firma była już w przeszłości krytykowana za opóźnienia w reagowaniu na cyber-zagrożenia.

Snow Leopard za pasem

Mac OS X Snow Leopard wchodzi do sprzedaży w piątek, 28 sierpnia. Aktualizacja systemu (pojedyncza licencja) wyceniona została na 129 zł; aktualizacja Family Pack - 199 zł; Mac Box Set (Snow Leopard, pakiety iLife '09 i iWork '09) - 699 zł.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (8)

~Gość

28-08-2009 22:38

@ programiasta oto przykład jak Microsoft przeskoczył sam siebie szczególnie w VB, gdzies jakiejś starej wersji 4.0 for C=0 to 10 print C next C ile się równa C ? zgaduj zgadula ale nigdy bym nie powiedział że 11 a jednak, ni z tego nie z owego c=11

fffatman

28-08-2009 22:38

@tad: ? @programista: "MS jak pisze w dokumentacji ze dana funcja cos robi to tak jest." ???

dadaista

28-08-2009 15:07

@ programista Obj-C jest dla ciebie za trudny? To co z ciebie za programista? Ośmieszasz się człowieku... Programuję w tym języku od 2002 roku, korzystam prawie wyłącznie z dostarczonych przez Apple bibliotek Cocoa, i uważam, że są rewelacyjne. Środowisko Xcode jest bardzo eleganckie, dostarcza właściwie wszystkich narzędzi niezbędnych do tworzenia oprogramowania. Za siłą i jakością tandemu Obj-C + Cocoa przemawia cały system Mac OS X i dołączone do niego aplikacje, napisane właśnie w tym języku.

programista

28-08-2009 08:31

do "IP: 212.244.6.75" ja tam nie szukam na sile nic, poprostu jak MacOSX to Frankenstein system operacyjnych: sa tam kawalki FreeBSD, kawalki starego kodu MacOS, kawalki NextStepa, i moze to by sie dalo przezyc gdyby nie to ze np. zeby zrobic cos trzeba korzystac naraz z tego calego bajzlu ktory raz dziala raz nie dziala. MS jak pisze w dokumentacji ze dana funcja cos robi to tak jest. A co do srodowisk IDE to szkoda gadac niewygodne, jakie proste czynnosci jak podglad zmiennej bardziej skomplikowanej niz int to juz wyzwanie... Objective C nie bede mowic bo i poco... jezyka dla ...

Gość

27-08-2009 23:43

Drogi IP: 212.244.6.7527-08-2009, 16:37, alez baw się i pracuj i twórz oprogramowanie pod MacOSX, jednak nie dziw się, że dziwnie często wysiłek duży/większy a efekty małe/mniejsze niż u konkurentów mających na uwadze szerszy kontekst niż tylko wybrane cechy pojedyńczego systemu operacyjnego (i rajcowanie podnieconego tym człeka) a zapominającego o realiach całego biznesu i konieczności optymalizacji globalnej a nie pod swoje przyjemnostki.

~Gość

27-08-2009 16:37

@programista zawsze się znajdzie argument żeby w końcu wierzyć że Windows jest najlepszy na świecie.

programista

27-08-2009 14:14

na MacOSX nie ma wirusow bo tam cos napisac to koszmar! wiem co mowie bo przez kilka lat musial od czasu do czasu pisac pod ten ''swietny'' system operacyjny aplikacje - nie zycze nikomu!

~Gość

27-08-2009 11:26

2 wirusy, łał, to się namnożyły, nie to co Windows, tam, masz ci tego do wyboru i do koloru.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »