Też ELEKTRYCZNOŚĆ przyszła mi pierwsza do głowy.
ELEKTRYCZNOŚĆ xD
Happy birthday!;P
PISMO
dzięki tranzystorom mamy większość tego co nas teraz otacza... elektryczność istniała od zawsze (czasem "z nieba spada" i to przed ludźmi)
oczywiście że koło! gdyby nie koło to nie było by płyt CD a co za tym idzie internetu bo nie moglibyśmy instalować aplikacji dostępowych naszej kochanej Neostrady! :<
Internet również wynalazł Polak: [[www.ibiblio.org/pioneers/baran.html]] a Wernher von Braun urodził się w Polsce w okolicach Piły: [[pl.wikipedia.org/wiki/Wernher_von_Braun]] Niesamowity kraj !
A myślicie że elektryczność bez spiralnych (okrągłych) cewek by się kiedykolwiek pojawiła ?? :>
Wcięło mój komentarz, więc napisze ponownie. Nie ma czegoś takiego jak najważniejszy wynalazek. Koło? Ogień? A może wynalazek mowy? Język pisany? Liczby? To jest spuścizna kulturowo-naukowa ludzkości, nie da się wyróżnić mniej lub bardziej ważnego. Bez jednego nie byłoby kolejnego, a może byłoby coś zupełnie innego. Podobno majowie nie znali koła (choć poddaje się to w wątpliwość), a świetnie sobie radzili. Obecnie coraz rzadziej używamy ognia (kuchenki elektryczne, lampy elektryczne, nawet zapalniczki żarowe). Bez elektryczności może mielibyśmy teraz zalew komputerów parowych (;)), a może stosowalibyśmy jakąś nowocześniejszą (z dzisiejszego punktu widzenia) energię.
Największe ludzkie są: samoświadomość, inteligencja, moralność. Dlatego są cwanie niszczone przez mających się za oświeconych (ociemnionych?).
A według mnie koło jest najważniejszym wynalazkiem ludzkim :D bez koła by nie było samochodów, autobusów i sobie wyobraźcie że nie ma koła nie zostało odkryte to co ma okrągły kształt by nie istniało ;]
1. Połączenie sieciowe w 1968 roku ? - Czy można za to uznać NLS (oN Line System) - Engelbart siedział w jednym miejscu z klawiaturą, gryzoniem i "guzikami" w rękach a komputer był daleko od sali, dane przesyłane były drogą telefoniczną - można to zobaczyć na filmie. 2. Gdy w latach 20-stych zeszłego wieku niejaki pan Baird wprowadzał telewizję, miał być to wspaniały wynalazek popularyzujący zarówno rozrywkę, jak i edukację. W zawieranych podczas kupna "Televisora" umowach można było wybierać wśród programów rozrywkowych i edukacyjnych. Dzisiaj wiemy, jak się to skończyło - Zaraz na filmie edukacyjnym powiedzmy ryba otworzy znany napój i powie, byśmy go kupowali. A "Różańce z piardami" czy temu podobne programy skutecznie odmóżdżają obywateli. W Internecie jest to samo - Jesteśmy już za epoką stron, które tworzyli ludzie, by dzielić się informacjami. Znikły strony klubów zrzeszających użytkowników danego sprzętu i wymieniających uwagi i instrukcje. Giną strony nerdów opisujących jak przelutować nóżkę scalaka w płycie głównej, by obsługiwała niestandardowe urządzenia. Całkowicie znikły listy/fora, gdzie można było powiedzieć, jak zrobić i odpalić petardę by nie oderwało ręki i nie przyszła po ciebie policja. A co się pojawia? Stron nie piszą ludzie - strony piszą skrypty. Skrypty umieszczające reklamy i wymagające od piszących niewiele wysiłku. Pisanie strony nie jest już czynnością wymagającą zgromadzenia materiałów i starannego wybierania - ludzie piszą co im do łba wpadnie. Internet ze śmietnika, w którym dało się znaleźć całkiem niezłe rupiecie, zamienia się w skażoną mieszankę gnojowiczno-pestycydową, na której niewiele wyrasta. Bo wyrastają tylko reklamy. Największą klęską Internetu jest stopniowe powierzanie przez użytkowników swoich plików serwerom. Gdy już wszyscy będziemy na łaskach korporacji, a dyski twarde zostaną zakazane, może się opamiętamy? A może przejdziemy do codzienności, jak z zakazaniem napełnianych obojętnym gazem żarówek na rzecz wypełnianych parami rtęci (którymi za kilka lat będziemy już oddychać) świetlówek i pozwolimy by ci, dla których pracujemy myśleli za nas?
Według mnie druk, bo dzięki niemu rozpoczął się prawdziwy okres wymiany informacji.
Z silnikiem parowym jest śmieszna sprawa - właściwie starożytni Grecy potrafili by go zbudować, ale nie widzieli zastosowania dla takiej "zabawki" - niewolnicy wykonywali wszystkie ciężkie prace.
Ewolucja :)
@pionek: kogo nazywasz matolkiem, palancie?
Żarówka, lampy - komputer bez żarówki by nie istniał, telewizja, monitor
Ogień
Bez elektryczności niewiele by dzisiaj było! Mój głos: ELEKTRYCZNOŚĆ!!! Najbardziej oczywista z oczywistych odpowiedzi :)
gdyby nie druk nie byloby reszty matolki
Elektryczność. Czemu "Inny" pokazuje cały czas 0 głosów, mimo że zagłosowałem na tę opcję?

