Panasonic Lumix DMC-GF1DMC-GF1 to już trzecia propozycja Panasonic, wykonana w systemie Mikro 4/3. Poprzednicy najnowszego modelu to Lumix DMC-G1 oraz Lumix DMC-GH1. Warto dodać, że oprócz Panasonika, cyfrówka hybrydowa znalazła się także w ofercie Olympusa (mowa o aparacie E-P1).
A ja bym chciał zwyczajnie wyglądającego kompakta do noszenia w kieszeni, z matrycą APS-C, dobrą optyką i zoom np. 25-100mm ekw. dla formatu 35mm. Takie coś Już istnieje, sony R1, tylko, że do kieszeni go nie zmieścisz, bo stworzenie czegoś takiego z taką matrycą i szerokim zoomem o małych rozmiarach jest niemożliwe. Jedynie ze stałkami to tak, takie 14mm/2.8(ekw. 35) + E-P2 bądź inne body micro 4/3.
Przydałby się test porównawczy z Olumpusaem E-P1.
A ja bym chciał zwyczajnie wyglądającego kompakta do noszenia w kieszeni, z matrycą APS-C, filmami Full HD, dobrą optyką i zoom np. 25-100mm ekw. dla formatu 35mm, mocną lampką błyskową odchylaną wysoko/daleko od obiektywu, stabilizacją mechaniczną itd. - w cenie do 2000zł. Inne funkcyjki jak robienie zdjęć i/lub nagrywanie dzwięku co ileś sekund i ew. przesyłanie do komputera (WiFi, Blue) na bieżąco - do np. monitorowania opiekunki do dzieci lub podejżanie mniej wydajnych pracowników - mile widziane. :)
@Mołot, ten model ma kilka nasadek do szyny opcjonalnej lampy błyskowej ale brak wśród nich mikrofonu bo sam aparacik nie przewiduje tego, być morze i GH1 nagrywa stereo fatalnie ale i tak lepiej aby było. Co więcej, zapewniam ciebie, że dobrze zaprojektowany i umiejscowiony mikrofonik (co najmniej dwa mikrofoniki) dają mi bardzo wyraźnie rozróżnialny przy odtwarzaniu i głos (przód-lewa-prawa) i odgłosy otoczenia, co nie dostanę przy mono. Co więcej są kamerki takie niby półpro, dające głos niby 5.1 i też bardzo dobrze słyszalny i separowany (sprawdzałem tylko uchem przy głośniczkach: w którym słychać a w których nie - po wykonaniu testowego nagrania - działa wystarczająco).
Przy tak małej obudowie stereo to tylko chwyt marketingowy - nie da się dostatecznie rozdzielić mikrofonów, by mogło dawać słyszalne stereo bez pogarszających jakość sztuczek z elektroniką. A że nie mieści się w kieszeni - oczywiście. Bo nie ma. Od tego są kompakty, także w ofercie tegoż producenta. Ten aparat z założenia miał właśnie awać opcję, która musiała zwiększyć jego rozmiar. Mając ciężarówkę mało kto kaprysi, że nie mieści mu się w garażyku przy domu, nie? Albo Rower trekingowy, że nie wchodzi do bagażnika tak dobrze, jak składaki... Tu mamy dokładnie to samo.
Fajne ale: dzwięk tylko mono, fimiki tylko 1280x720 (a w Panasonic GH1 równierz Full HD), zdjęcia formatu 16:9 mają ok 25% mniej pikseli niż w GH1, pozatym z obietywem nie mieści sie do kieszeni (bez wypychania) nawety gdy jest to specjalny obiektyw o stałej małej ogniskowej.

