Jest konsola, jest oprogramowanie na niej, są sprzedawcy, są kupujący i są prawnicy. Wszyscy muszą zarabiać. O czym tu dyskutować? Że trzy kolory po osiem bitów na kolor to 24 bity a nie 32 jak twierdzi M$ nikt sie nie kłóci - bo sprawa jest nieopłacalna - pierwszy lepszy absolwent szkoły podstawowej jest w stanie zakończyć. A na taki temat dyskusje będą się toczyły miesiącami... Co w końcu z tego wyniknie dla polskiego użytkownika? Poza możliwościa potrolowania jak wyzej podpisany;)... Nic... :) No ale nius jest fajny:) pzdr.
Prosty przykład kupiłem jakiś czas temu wersje ELITE głównie ze względu na to że miała być poprawiona i się nie przegrzewać konsola była nie przerabiana i używana wraz z monitorem LCD a kilku grach(oryginały), miałem ją nie cały rok i nie było żadnych problemów, po uruchomieniu HALO 3 konsola po raz pierwszy się zawiesiła wiec zaprzestałem gry a następnego dnia uruchomiłem assassin''s creed konsola zawiesiła się na menu startowym wiec spróbowałem jeszcze raz to samo z tym że tym razem na konsolce wyskoczyły 3 czerwone diody. Mam pierwszego X-sa i lubiłem 360 ale płacić ponad tyś za coś co się ma zepsuć a Ty tylko przy kolejny włączaniu sprzętu zastanawiasz się czy to już dziś... jest sporym przegięciem, na która nie pozwoliło by sobie SONY czy NINTENDO
To nie są kompleksy, tadziu. To się nazywa: obserwacje. Zresztą powinieneś to słowo znać dobrze, no bo chyba jesteś pod stałą obserwacją ze względu na swoją przypadłość? -- jak wiadomo ilość błędów w kodzie Microsoftu musi być mniejsza niż w kodzie otwartym, pisanym zgodnie z normami. Tak jest z założenia. A kto się myli, ten jest ograniczony i ma kompleksy. btw - alt ci się zaciął: "póxniej".
Ciekawe, że tysiące gier działa na róznym sprzęcie z róznymi błedami sprzętowymi, w firmawe, w drajweraj czy bibliotekach. Co do błedów w .NET do ich prawktyczny wpływ i udział jest znikomy w porównaniu z zestawami bibilitek firm innych, nie mówiąc o problemach z innych firm z wzajemną współpracą - wiadomo miriady kanapowych programistów i kanapowych norm róznie lub namiastkowo rozumianych (na ogół). Najpierw coś mniejszego a póxniej coś wiekszego napiszcie pod nowsze .net (prawdziewe nie mono) i zobaczcie jaki jest koszt całkowity a póxniej narzekajcie jacy byliście naiwni kiedyś.
@max - postaraj się czytać ze zrozumieniem, pozatym chodzi o tytuł sugerujący, że to MS jest w sądzie za błędne programy. Co do twoich posądzeń o moją umiejetnośc pisania programów, to straszne masz kompleksy.
Nie da się napisać programu bez błędu. Wasz program zawsze będzie korzystał z zewnętrznych bibliotek pisanych przez osoby trzecie, które mogą też mieć błędy. Dotyczy to w szczególności .NET. Nikt i nigdy nie zagwarantuje wam poprawnego działania programów na PC. Co do konsoli, każda linijka kodu jest MS, lub zarządzana przez MS i sprawdzana pod względem kompatybilności z konsolą, także tutaj zgodzę się z autorami zażalenia. Konsola i gra ma działać! :)
i grę (Halo 3), co razem ma obowiązek współpracować, a nie współpracuje. Jeśli nie widzisz różnicy między swoim bełkotem, a tym przypadkiem, to proszę - zamilknij, trolu.
re Gość (tadek): po pierwsze musiałbyś umieć napisać jakikolwiek program. Na co dzień dowodzisz, że raczej tego nie umiesz. Po drugie pozew jest skierowany przeciwko firmie dostarczającej kompletną platformę rozrywkową - sprzęt (XBox 360), system operacyjny
I właśnie pada mit o tym że kupując konsole nie musisz się przejmować grą, patchami i innymi sprawami technicznymi. Odnośnie piracenia na XBox-a to jest ono dużo większe niż Microsoft może sobie to wyobrazić, nie znam żadnej osoby z niepodrasowaną konsolą a jedyne oryginały jakie posiadają to te które dostali wraz z konsolą.
Słyszałem że xbox łyka piraty aż miło. Dlatego konsola o mniejszej mocy, gorszej jakości i większej awaryjności jak PS3 jest od produktu Sony obecnie popularniejsza. Ale raczej pozwu nie wniósł nikt z piratem a raczej ludzie którzy uczciwie zakupili produkt i załadowali go do urządzenia spodziewając się zupełnie czegoś innego jak tony problemów. Zupełnie jak Windows :-D
W innych miejscach pisze, że te program ma problemy z działaniem tylko na niektóych konsolach, czy chodzi o te podrasowne lub przerabiane nieumiejętnie?
Jeżeli nagminnie piszesz wadliwe programy lub działające podobnie jak Blaster, Mydoom itp itd, czy inne błędne oprogramowanie, to uchylasz się od odpowiedzialności za straty, ryzyko i dodatkowe koszty ponoszone przez klientów dzięki lewackim postanowieniom licencji i gwarancji. Ponadto takie klauzule nie zwalniają ciebie i Microsoftu z zachowania należytej staranności ani nie zezwalają na podstępne zatajanie wad i wprowadzanie w błąd.
@Gość Zauważ że gra Halo nie może zostać wydana na konsole ms bez odpowiedniej licencji. Nadając ją ms poświadcza że ten program będzie działał na jego konsoli. Nie ma wtedy znaczenia że jest on dziełem zewnętrznej firmy. Ma nalepkę od ms? Ms jest odpowiedzialny za to jak działa
Ciekawe, czy jak ja napisze błedny program i go sprzedam, to tez wpłyną pozwy do sądu na mnie i na producenta systemu operacyjnego i może na jeszcze kogoś.
@Balloo PC nie jest MS, w przeciwieństwie do Xbox 360, który jest "gołym" produktem tej firmy.
Nie do końca - sam windows - "goły" jest bardzo stabilny. Począwszy od wersji 98 (pomijając Me) bez żadnych sterowników ani dodatkowych programów wszystko działa stabilnie bez problemów. To pojedyncze sterowniki i programy powodują niestabilność systemu.
NA tej samej podstawie można by wytoczyć M$ proces w sprawie Windows''a: "oskarżeni powinni być świadomi tego, że sprzedawali Windows jako kompatybilne z komputerem PC, a kupujący polegali na ich umiejętnościach i deklaracjach świadczących o wysokiej jakości produktu. Jednakże Windows nie jest kompatybilny z PC, a uruchamianie systemu na tej platformie powoduje często "zawieszanie się", "zamrożenie" lub "zablokowanie" urządzenia". Zmienić 3 słowa i nadal jest to prawda.

