Mam usługę Windows Live SkyDrive,Workspace,HotMail i wymiata wszystko od Google.
re 88.199.116.7: odpowiedź można uzyskać od samego Billa Gatesa: "One thing we have got to change in our strategy - allowing Office documents to be rendered very well by other people''s browsers is one of the most destructive things we could do to the company. We have to stop putting any effort into this and make sure that Office documents very well depends on PROPRIETARY IE capabilities. Anything else is suicide for our platform. This is a case where Office has to avoid doing something to destroy Windows." To jest treść maila sprzed paru lat, ale chyba nawet najbardziej zatwardziałym miłośnikom MS powinna pokazać, jakie jest nastawienie Microsoftu w kwestii interoperacyjności. Inne ciekawe stwierdzenia kolegi B.G.: "It.s easier for our software to compete with Linux when there.s piracy than when there.s not." "Why would the Office Group be giving out the Office 2000 format to competitors? To me this sounds crazy." I to już nie są sprawy niepewne, jak w przypadku 640KB, tylko podpisane przez niego wypowiedzi.
na rynku najważniejszy jest ten kto jest pierwszy. Pozostali tylko drepczą za nim. To tyczy się artykułu. Google już dawno to ma, oni dopiero teraz prezentują coś co w pełni nie działa bo nie obsługuje wszystkich przeglądarek.
W teorii nie wykluczają nikogo. Po prostu Ci amatorzy potrafili wspierać własne zacofane aż do bólu IE a Opery czy Chrome już nie (boją się konkurencji ?). Nie dziwie się. Opera prześcignęła w PL popularnością ich śmieszne IE 8. Jak tak dalej pójdzie w ogóle prześcignie IE i będzie miała rynek podzielony z Firefoxem a wśród nich takie produkty jak Chrome czy Safari. Boją się, ot co. Ale twierdząc że "może będzie chodzić" wskazują tylko jakie mają podejście do klienta. Ci u których "może będzie chodzić" i tak skorzystają z obecnie znacznie lepszego google docs. Reszta również bo aplikacja MS odstaje znacznie od produktu MS. I tego nie zmienią. To jak z Flash i Silverlight. Chcą docierać do ludzi na starcie dyskryminując Linuksa i nie potrafiąc napisać porządnego plugina do niektórych przeglądarek. Kto dobrowolnie zdecyduje się na zignorowanie 10% rynku (choćby te parę % Linuksa i użytkowników Opery) ? To już nie czasy kiedy takimi sztuczkami mogli wygryźć konkurencję. Teraz tylko tracą. Zarówno wśród rynku przeglądarek jak i OS''ów.
pierwszy grzech MS: brak wsparcia dla wszystkich przeglądarek. :/
"~Gość IP: 88.199.116.7 Ta, bezpieczeństwo aplikacji Microsoftu dla przykładu to miało dopiero priorytet :P" Kiedyś nie miało, ale w ostatnich latach Microsoft zrobił spore postępy na tym polu. Sądzę że mają potencjał by przebić funkcjonalnością google docs. Wszystko zależy od tego na jakich warunkach udostępnią swoje aplikacje i w jakim kierunku będą rozwijane.
Ta, bezpieczeństwo aplikacji Microsoftu dla przykładu to miało dopiero priorytet :P Dla agencji rządowych są bardzo wysokie standardy a co za tym idzie - wiele niedogodności dla przeciętnego użytkownika. Stąd odmienna wersja. Zapoznałem się, oglądałem i mogę powiedzieć jedno - PRAWIE JAK GOOGLE DOCS :-D
Duża przewagą pakietu MS jest to że można to zainstalować w swoich centrach danych, czego nie można zrobić z Google. Co nabiera dużego znaczenia zwłaszcza teraz kiedy to Google oficjalnie przyznało że stworzy osobne Google Apps dla agencji rządowych które będzie bezpieczne. A reszta to niech używa to co dajemy i siedzi cicho a bezpieczeństwo to nie nasz priorytet.
Ale rzuca tymi rękoma... trochę by go pohamowali bo wygląda to co najmniej dziwnie. sam sof wygląda OK. Nie wiem jednak jak to będzie z dostępnością tego pakietu, bedzię za darmo,, czy z jakimiś opłatami?
ale mądry 13 latek
Odezwał się 13-latek :D
Jest to atrapa funkcjonalności Google czy ZOHO. MS jest lata świetlne za nimi...

