.. / Oprogramowanie / Zarządzanie systemem: Patche/uaktualnienia
.. / Sprzęt / Urządzenia wejścia/wyjścia: Myszy
Użytkownicy myszy i klawiatur marki Razer stali się ostatnio celem skomplikowanego ataku przestępczego - ktoś włamał się do komputera jednego z pracowników firmy i zdołał umieścić złośliwe oprogramowanie w jednej z wersji firmware'u dla urządzeń peryferyjnych. To sprawiło, że osoby pobierające ze strony Razer uaktualnienia oprogramowanie mogły zarazić swój system koniem trojańskim.
O całej sprawie poinformowali pracownicy firmy Trend Micro (producenta oprogramowania antywirusowego). Wszystko zaczęło się, gdy klienci tej firmy zaczęli zgłaszać do pomocy technicznej nietypowe infekcje - po dokładniejszej analizie okazało się, że wszyscy poszkodowani korzystali z klawiatur lub myszy tej samej marki. Specjaliści z Trend Micro sprawdzili więc pliki dostępne w sekcji z aktualizacjami na stronie Razer - okazało się, że aż w 8 z nich umieszczone było złośliwe oprogramowanie. "Gdy tylko udało nam się to na 100% potwierdzić, skontaktowaliśmy się z przedstawicielami Razer. Zareagowali błyskawicznie - natychmiast zablokowali podstronę z aktualizacjami" - mówi Rik Ferguson.
Okazało się, że ktoś zdołał zainfekować pliki sterowników oraz firmware koniem trojańskim o nazwie WORM.ASPXOR.AB. Na razie nie wiadomo, jak dokładnie do tego doszło - najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie jest takie, że przestępca zdołał uzyskać nieautoryzowany dostęp do komputera jednego z pracowników zespołu odpowiedzialnego za przygotowywanie uaktualnień (choć niewykluczone jest też, że ktoś włamał się na stronę WWW firmy i podmienił umieszczone tam pliki). Wszystko wskazuje na to, że operacja była dobrze zaplanowana - wybrany przez przestępcę "szkodnik" jest stosunkowo mało znany i rzadko wykrywany przez aplikacje antywirusowe. "Obecnie tylko 7 firm oferuje program AV, który potrafi wykryć to zagrożenie" - mówi Feruson.
Specjalista dodaje, że również wybór celu ataku wydaje się nieprzypadkowy. Akcesoria Razer są wykorzystywane przez wielu graczy - a ci mają często w zwyczaju wyłączanie oprogramowania antywirusowego (by zmniejszyć obciążenie procesora i przyśpieszyć działanie gier). Są więc łatwym celem ataku - w sprzyjających (przestępcy) okolicznościach trojan mógłby nie zostać wykryty przez wiele tygodni.
Na razie dokładnie nie wiadomo, jak długo złośliwe oprogramowanie było dostępne na stronie Razer - ale z analiz przeprowadzonych przez Trend Micro wynika, że najprawdopodobniej umieszczono je tam nie dawniej niż tydzień temu.
Rzecznik firmy - Heathcliff Hatcher - na razie nie mówi zbyt wiele na temat całego incydentu. Zaznaczył on jedynie, że Razer intensywnie współpracuje z Trend Micro, by wyjaśnić wszystkie okoliczności zawirusowania firmware'u. Strona firmy działa - ale sekcja z plikami do pobrania (m.in. sterownikami oraz uaktualnieniami firmware'u) wciąż pozostaje wyłączona. Zamiast niej internauci widzą informację o "przerwie z powodów technicznych" lub komunikat o błędzie 404.
Warto wspomnieć, że to nie pierwsza taka wpadka w historii branży - przed kilku laty Apple wprowadził na rynek partię iPodów, w pamięci których znajdował się niebezpieczny wirus infekujący Windows, zaś krótko później Seagate przypadkowo umieścił na serii twardych dysków złośliwe oprogramowanie.
Dodajmy, że klientom, którzy w ciągu ostatniego tygodnia pobierali sterowniki lub firmware dla produktów Razera, specjaliści zalecają staranne sprawdzenie systemu przy pomocy uaktualnionej aplikacji antywirusowej. W przypadku wykrycia kopii trojana WORM.ASPXOR.AB, należy je skasować.
Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Pełen
Pełen
Tak,
Pełen
Pełen
Słyszałem
Drogi
Linuks
Zapewne
@tad
Ale
"Linuks
To
Pochwal
re
Napisałem
Droga
(panie
fajne
(tylko
Wszechstronny program do kompresji, dekompresji, zarządzania i naprawy archiwów w formacie RAR....