Skoro Windows jest taki zły i niedobry, to dlaczego ma 90% rynku? Linux przecież jest darmowy, dlaczego tak mało osób korzysta z Linuxa? Ja od roku nie mam potrzeby robienia formatu, pakiet IS Pandy, do tego czasami skany skanerem online i Malwarebytes, więc proszę, nie gadajcie głupot, że format trzeba robić
Dla "redaktorów" pcworlda widocznie komputer==windows :-D
@88.199.116.7 Widzę, że nie tylko ja zauważam - niektórzy nie potrafią napisać, że wirusy i trojany są na system operacyjny Windows, nie na hardware o nazwie "komputer".
Kiedy fffatman ma rację. Windows nie nadaje się do użytku jeżeli był solidnie eksploatowany przez pół roku i więcej. Miałem z tym systemem do czynienia. XP uruchamia się po tym czasie 3x dłużej, muli i waży kilka gb. Vista znowu gromadzi taką ilość śmieci że się w pale nie mieści a oczyszczenie tego graniczy z cudem. Windows nadaje się do użytku dłużej niż rok tylko w dwóch wypadkach. Pierwszy - kiedy nie ma dostępu do internetu, nie przyniesiesz mu jakiegoś wirusa na pendraku, zainstalowałeś z początku zestaw potrzebnych aplikacji i tyle. Drugi to wtedy kiedy nie włączasz komputera przez te pół roku. Swoją drogą widząc po jednej firmie która w końcu zrezygnowała z systemów Microsoftu na rzecz otwartych rozwiązań - Windows generuje znacznie większe koszty niż by się to mogło początkowo wydawać. System jest bardzo podatny na wirusy a co za tym idzie - wymaga zakupu oprogramowania antywirusowego na bardzo dużą ilość stanowisk. Druga rzecz to taka że infekcja na ogół kończy się odłączeniem sieci, wyczyszczeniem wszystkich stanowisk co wstrzymuje prace w firmie na dzień a nawet kilka dni. Ostatnia rzecz to taka że przejścia na kolejne wersje systemu na ogół rodzą liczne problemy z kompatybilnością aplikacji (włącznie z aplikacjami Microsoftu jak np MS Office i dokumenty doc) oraz wysokie koszta przy konieczności wymiany sprzętu komputerowego. Ostatnia rzecz - tytuł powinien brzmieć. 80% zainfekowanych komputerów z Windowsem jest częścią botnetu.
fffatman - te reformatowanie/reinstalacje to chyba nie na Windows, przynajmniej nie w tym wieku. Dlaczego siejesz FUD i nie wierzysz, że to robisz oczerniając innych wraz z podobnym tobie (niejakim 666 i jego wartymi). Móze poprostu faktycznie żyjecie w innym świecie i nic innego wam nie pozostaje oprócz silenia się na wyśmiewanie czy poniżanie, taka wasza moralność, otwarta jak wasz soft.
"Z najnowszego raportu firmy Trend Micro wynika m.in., że aż 80% zainfekowanych komputerów pozostaje częścią botnetu dłużej niż przez miesiąc." Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby Windowsy nie kończyły format+install co pół roku.
@daimonion666: To u niego normalne, przyzwyczaj się :).
Powiem tak jak znowu Lech pisze i jak zawsze tytuł rodem z Faktu. Czy nie można napisać tego tytułu normalnie, a nie próbować działań z niższej półki. Ogólnie to jest powodem dla którego przestałem już kupować wasze czasopismo. Po za tym powoli przestaje zaglądać na ten serwis, ponieważ jest kiepski, tak samo jak szata graficzna, która przed zmianą była lepsza. Ogólnie mogę stwierdzić że z każdą nową szatą ten serwis coraz bardziej spada na psy.
Typowy przykład nadużywania procentów i manipulowanie słowem. założę się, że większość przeoczyła słowa "ZAINFEKOWANYCH" i odczytała po prostu "80% komputerów". A tak naprawdę jest to 80% z może 1% WSZYSTKICH komputerów.
iptables -I INPUT -s 85.222.115.168 -j DROP Co za bełkot Gościu ;/
Tak, producenci AV bardzo się boją i nowego drobiazgu od MS (który dla wielu będzie uznany za wystarczający aby nie bawić się w produkty konkurentów/uzupełniaczy) a z drugiej strony Windows7 i Widows2008R2 (i wiele specjalizowanych serwerów) już nie jest takich jakim bywał WindowsXP, wiec muszą walczyć o przeżycie lub o zmniejszenie wielomilionowych strat co miesiąc. A zalety (szczególnie nowego) Wina i jego wady są takie, że jedne zachęcają a drugie nie przeszkadzają w używaniu tego jako platformy do aplikacji i w biznesie i poza nim (na ogół z tendencją wzrostową od lat) czego nie rozumieją konkurenci ani przeciwnicy (fiksacja?).
Tak, producenci AV bardzo się boją i nowego drobiazgu od MS (który dla wielu będzie uznany za wystarczający aby nie bawić się w produkty konkurentów/uzupełniaczy) a z drugiej strony Windows7 i Widows2008R2 (i wiele specjalizowanych serwerów) już nie jest takich jakim bywał WindowsXP, wiec muszą walczyć o przeżycie lub o zmniejszenie wielomilionowych strat co miesiąc. A zalety (szczególnie nowego) Wina i jego wady są takie, że jedne zachęcają a drugie nie przeszkadzają w używaniu tego jako platformy do aplikacji i w biznesie i poza nim (na ogół z tendencją wzrostową od lat).
tytuł nie jest zgodny z treścią artykułu ;p

