Z serwisów społecznościowych wyciekają dane

Serwisy społecznościowe cieszą się dużą popularnością - dlatego coraz częściej stają się obiektem rodzaju ataków. Niestety zagrożenie dla prywatności użytkowników stanowi sam fakt posiadania konta w takim serwisie - udostępnione tam dane użytkowników mogą łatwo "wyciec" i trafić do firmy zajmującej się reklamą i śledzeniem poczynań użytkowników.
Takie wnioski wysnuto na podstawie badań przeprowadzonych przez firmę AT&T oraz Worcester Polytechnic Institute. Analiza objęła 12 największych sieci społecznościowych w rodzaju Facebooka, MySpace i LinkedIn - w przypadku aż 11 z nich stwierdzano wyciek danych osobowych internautów. Najczęściej trafiały one do agregatorów śledzących przyzwyczajenia użytkownika, które później były wykorzystywane do profilowania reklam. Pozyskane informacje umożliwiały agregatorom łatwe pozyskanie danych ze stron użytkowników w serwisach społecznościowych, a następnie śledzenie ich zachowań w Sieci

Informacje zaprezentowano na konferencji w Barcelonie, sprawą zainteresowała się także fundacja non-profit Electronic Frontier Foundation, która o wynikach badania poinformowała na swoim blogu. Zdaniem przedstawicieli EFF w niektórych przypadkach wyciek danych był niezamierzony, jednak w innych było to przemyślane działanie wymierzone przeciwko prywatności użytkowników.

"W celu zmniejszenia ryzyka, użytkownicy serwisów społecznościowych muszą zablokować ciasteczka flash i upewnić się, że wszystkie inne ciasteczka są usuwane, gdy zamykają przeglądarkę" - radzi Peter Eckersley z Electronic Frontier Foundation.

Włamania na zlecenie

Na początku września informowaliśmy o głośnej kradzieży danych użytkowników Wykop.pl. Jak się okazuje, w Sieci można znaleźć nawet ogłoszenia "firm" oferujących usługi włamywania się do kont w serwisach społecznościowych.

Laboratorium PandaLabs informuje o serwisie, na którym zamieszczono ofertę włamania na konta na Facebooku. Strona funkcjonuje w domenie zarejestrowanej w Moskwie, zaś płatności za włamanie (100 dolarów od konta) za pośrednictwem Western Union docierają na Ukrainę. Luis Corrons, dyrektor techniczny PandaLabs twierdzi, że bardziej prawdopodobnym celem autorów strony może być nie tyle hakowanie profili Facebooka ale wyłudzanie pieniędzy od osób zainteresowanych taką usługą.
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (4)

Robert

25-09-2009 00:11

W przyjaźń po latach nie wierzę.Nie ma to jak realne życie.Jakie,by ono nie było,ale wtedy czuję,że żyję.Do tego należy dodać pracowników,którzy wynoszą informacje z firm.O tym jakoś bardzo cicho.Ale dla mamony niektórzy ludzie cuda robią.

~Gość

24-09-2009 23:47

cóż - te portale to syf...ale jak widać ludziom strasznie się nudzi i brakuje znajomości jak wolą wirtualne czy jakieś stare na siłę...mam przyjaciół od małego...nie potrzebuje znajomosci od czasu do czasu - nie po to niektóre zakończyłem...ok sa też plusy...ale to i tak nie dla mnie...wole real

J

24-09-2009 19:59

no bo niby jak się kształtują dzieje? demokratycznie? - to niepoważne...

Gość

24-09-2009 12:50

A jak kiedyś pisałem o tych technikach, to znalazło się kilku wyśmiewających moje podejście do problemu jako głosiciela teorii spiskowych - które, jak było do przewidzenia, okazały się praktyką spiskową.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »