Przerwy między sesjami spędzano w różny sposób…Po przerwie zaplanowano m.in. sesję dla administratorów "Monitorowanie środowiska IT za pomocą SCOM R2", dla menadżerów "Licencjonowanie i zarządzanie oprogramowaniem. Zasady i procedury", a dla osób chcących poznać tajniki i zastosowania Windows Server "Co jest w paczce od Microsoft? Wykorzystanie technologii wbudowanych w Windows Server".
Hands-On-Lab - Laboratoria, w których można było przetestować technologie Microsoftu, były otwarte przez dwa dni konferencji.W drugim dniu konferencji wiele osób korzystało z możliwości porozmawiania z ekspertami Microsoftu, ich punkty informacyjne były też oblegane pierwszego dnia. Tłumy kłębiły się przy stoiskach partnerów koncernu Redmond, bowiem był to ostatni dzwonek, by wypełnić ankiety i wziąć udział w losowaniu cennych nagród, m.in. laptopa.
MOże w przyszłym roku MS zorganizowałby oprócz 2 dniowej sesji, jak obecnie, również trzeci dzień złożony z powtórek. Przy rezerwacji można by głosować że korzystałoby się z ewentualnej powtórki bo: albo brak miejsc albo sesja równoległa z już zarezerwowaną - oczywiście gdy prelegent zgadza się / przystał na taki wariant. Dałbym nawet nieco więcej kasy (o ile ma to znaczenie dla MS) byle mógłbym uczestniczyć nie w 11 ale w np. 16 sesjach spośród ponad 100.
Ciekawe, że jeden (nie pracujący dla MS prelegent z chyba z Chorwacji), pokazał jak policzyć ile kosztuje wirtualizacja. Wyszło, że gdy wirtualizujemy linuksy to wtedy zależy ale gdy wirtualizujemy Windows to zwykle jest 50% taniej niz korzystając do tego celu z produktów konkurencji. Co ciekawe, istnieją klienci, co mają tak zwirtualizowane i prawidło działające farmy serwerów przekraczające 100 a nawet znalazł sie mający ponad 1000 - oczywiście są piękne narzędzia do tego, o łatwości i funkcjonalności (i stabilności) przekraczającej to co mają teraz inni - wystarczy umieć wdrażać a będzie taniej, przewidywalnej i z perspektywami, jak u dużego a nie w firmie jak pole kosodrzewiny.

