w projekcji 3D w przeciwieństwie do normalnej projekcji, lepiej sprawdza się wyższy klatkarz (100-120 fps)dlatego podają tą wartość. Efekt 3D przy 30 klatkach jest mizerny.
Mimo wszystko mam wątpliwości czy otrzymany obraz będzie miał układ pionowy czy poziomy. Pare lat temu wykonałem przystawkę (wyglądałą identycznie jak te lustra w kamerze) do zdjęć stereoskopowych robionych Olympusem E1, tam też był potężny obiektyw podobnie jak w tej kamerze ale oczywiście zdjęcia stereoskopowe wychodziły w pinie ( składały się z podziału poziomej kladki na pół). Tu jest co prawda nieco inny układ bo lustra są za obiektywem a u mnie były przed , więc możliwe że zupenie inny efekt daje ogniskowanie obiektywem dalej poza slustro i wówczas ten obraz sie dzieli na dwa identyczne poziome przesunięte obrazy. Niemniej średnica tego obiektywu moim zdaniem i tak nie da rozszczepienia obrazu o te 6,5 centymetra. Mimo to wierze w Sony że im sie uda Pomysł jest rewolucyjny jak to działa? Co do 240pfs to oczywiście jest to sprawa kluczowa aby móc zacząc taki projekt. Pamiętajmy że oko będzie widziało w tym momencie 120pfs. a to zapewnia zaledwie dobry komfort oglądania . Czym wiecej klatek na sekunde tym lepiej i mniejsze zmęczenie wzroku.
Różnice w obrazach wynikają zapewne z tego, że nie jest to "idealna" kamera, gdzie całe światło przechodzi przez jeden punkt. Pewnie obiektyw ma taką średnicę, że odpowiednio ustawiając sensory, można obejrzeć bliskie obiekty "trochę z lewa" i "trochę z prawa". Układ optyczny jest fizycznie większy, ale za to jeden.
Jestem bardzo ciekaw, jak Sony chce rejestrować jednym obiektywem, w tej samej chwili, dwa obrazy widziane z dwóch punktów odległych od siebie o kilka centymetrów. Inaczej nie ma mowy o uzyskaniu obrazu stereoskopowego.
re AV: kns odniósł się chyba do tekstu, nie do wypowiedzi powyżej. Bez sensu jest uwaga o granicy percepcji: nie po to wyposażono urządzenie w taki fps, i nie taka jest ta granica. I całe stwierdzenie jest bezużyteczne.
@kns fsdafsda napisał prawdę. Czego tu nie rozumiesz? W tekście jest zasugerowane, że 240 fps to górna możliwość ludzkiego oka. Jest to błąd. Prawdopodobnie ktoś napisał o jedno "zero" za dużo.
240fps w zapisie nie oznacza 240 fps w projekcji (odczycie). Zwiększenie prędkości zapisu służy uzyskaniu efektu slow-motion. A tu nie ma granic percepcyjnych oka, ewentualnie cierpliwości ogląądającego ;) Nie rozumiem tej uwagi o granicach percepcji.
240 fps jest ''ostatnim'' bastionem ludzkiego oka? Ciekawe... Widziałem nieraz eksperymenty, które udowodniły przekazywanie impulsów dużo ponad 1000/sekundę. To nasz mózg przestaje się wyrabiać przy 30 fps''ach dając wrażenie płynnego ruchu, 240 fps to chyba górna granica dla ''całego układu'' z pominięciem ''analizy'' w wyższych ośrodkach mózgowych.
@wt* pan bIGO nie ma żadnych skrupułów
czy tytlko ja zauważyłem, że reklama nazwa.pl łamie polskie prawo, gdyż nie daje jej się zamknąć? Chcecie państwo zarabiać na reklamach, a sami zachęcacie do używania adblocka, bo co innego reklama, która wisi sobie z boku i którą się rejestruje wzrokiem ,a co innego sytuacja w której pojawiają się dwie reklamy! zasłaniające sporą część tekstu z czego jednej nawet nie da się zamknąć.

