Nanotechnologia zapewni nam nieśmiertelność?

W ciągu 30 czy 40 lat technologia osiągnie taki stopień rozwoju i miniaturyzacji, że w ludzkiej krwi będą krążyć mikroskopijne maszyny, dbające o zdrowie organizmu. Nanotechnologia posłuży też do archiwizacji wspomnień i osobowości - przepowiada znany futurolog, Ray Kurzweil.
Ray KurzweilKliknij, aby powiększyćRay Kurzweil Ray Kurzweil - wynalazca, twórca kilkunastu firm technologicznych, autor licznych artykułów i książek popularnonaukowych. W 2002 r. przyjęty do grona amerykańskiego National Inventors Hall of Fame. Laureat prestiżowych nagród, m.in. Lemelson-MIT Prize, National Medal of Technology, Grace Murray Hopper Award, zdobywca tytułu Wynalazcy Roku przyznawanego przez MIT.

Zobacz także:
Koncepcja nano-robotów w służbie medycyny, naprawiających organizm ludzkiego nosiciela, nie jest Kurzweilowi obca - już w 2006 r. ujawnił on, jak jego zdaniem potoczy się rozwój cywilizacji (ludzka inteligencja połączy się ze sztuczną, komputerową).

Futurolog dowodzi, że ludzie żyjący już w połowie obecnego stulecia będą bliscy nieśmiertelności - funkcjonowanie ludzkiego organizmu będzie bowiem polegać na współpracy człowieka i maszyny. Połączenie nano- i biotechnologii może być skutecznym lekarstwem na raka, chorobę Alzheimera, cukrzycę, otyłość, itp.

Nanotechnologia pozwoli nawet zatrzymać proces starzenia, dzięki czemu ludzkie życie znacznie się wydłuży. To nie wszystko - dzięki miniaturowym robotom możliwa ma być także regeneracja kończyn a nawet odzyskanie pamięci i osobowości, utraconych w wyniku wypadków i urazów.

Mimo tego, człowiek wcale nie stanie się mniej ludzki. "Człowiek to z definicji gatunek, który pokonuje swoje ograniczenia i zmienia się. Gdyby nie było tak w rzeczywistości, nie byłoby nas tutaj, gdyż na pewnym etapie [ewolucji - red.] średnia długość życia wynosiła 23 lata. Rozwijamy się na różne sposoby. To rozszerzenie tego, czym jesteśmy. Od czasu, gdy podnieśliśmy patyk, aby dosięgnąć wyższej gałęzi, rozwijamy się dzięki narzędziom. Zmiana siebie leży w ludzkiej naturze" - przekonuje Kurzweil.

W tak rysującej się przyszłości pojawiają się jednak pewne aspekty, które go niepokoją - naukowcy będą musieli nauczyć się kontrolować właściwości nano-robotów, m.in. zdolność do replikacji: "Technologia to nie utopia, ale miecz obosieczny - była nim od zawsze, od chwili, gdy opanowaliśmy żywioł ognia".

Przepowiednie amerykańskiego futurologa brzmią jak fantastyka naukowa i to z gatunku "hard". Trzeba jednak podkreślić, że nie są to wyłącznie akademickie rozważania - naukowcy MIT opracowali już metodę zwalczania komórek rakowych przy użyciu nanocząsteczek; podobne badania - z pozytywnymi rezultatami - prowadzą też naukowcy Uniwersytetu w Londynie.

Daleko idącą integrację człowieka z maszyną, jak też tak radykalny postęp technologiczny, jak sugeruje Kurzweil, na przestrzeni trzech czy czterech dziesięcioleci wciąż jednak trudno sobie wyobrazić.

Tagi: nanotechnologia, nieśmiertelność, rak, nowotwory, choroby, sztuczna inteligencja
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (11)

Hagen

21-04-2011 02:36

Wystarczy, że wprowadzi się to, żebyśmy się nie mnożyli, może tylko w ostateczności za pomocą innych metod.

2pr

02-10-2009 10:45

Nieśmiertelność stanie się elitarna, powstanie rasa elfów:D Nikt mi nie powie, że dobroczynni lekarze będą szczepić na prawo i lewo biednych ludzi w trosce o wartość ich bytu. Nasza planeta już jest przeludzniona.

Yorkan

02-10-2009 00:04

Zus się załamie.

Bartek

01-10-2009 19:41

A ja chciałbym aby naukowcy pomyśleli o rejestratorze snów. Każdemu przecież śnią się rzeczy fajne, mniej fajne, wesołe i straszne. Chciałbym to sobie np. w drodze do pracy spokojnie obejrzeć i przemyśleć. Wy też pewnie byście chcieli. Stąd już tylko krok do archiwizacji wspomnień. Ciekawe ile GB zajęłaby godzina snów ze wszystkimi wrażeniami ? ;-)

kapitan bomba

01-10-2009 19:40

o dżizas, a jeśli te nanoroboty będą на пример bazować na łyndołz zyben, to co wtedy? Blue screen of death stanie się bardzo dosłowny... A jeśli będziesz jechał na piracie: to co wtedy? Achtung! Hände hoch! Moduł sprawdzania legalności wykrył nieautoryzowane Życie: zapraszamy do wykupu apgrejtu, na początek będziemy restartować twoje funkcje oddychania co dwie godziny a jak nie straszna ci przyducha to po miesiącu Achtung: Formatieren!!!

Gość

01-10-2009 17:34

Jakie zasiedlanie Marsa? Jeżeli są jakieś pieniądze to na walkę z antysemityzmem, terroryzmem i budowę fundamentalnej poprawności politycznej od przedszkola po eutanazję u eutanazistów - bo przecież kto będzie płacił podatki (nieliczne dzieci gdy dorosną?), tak strasznie wysokie, na na spłatę gigantycznych długów, na nas, czyli ówczesnych emerytów..

Gość

01-10-2009 17:30

Skoro taki optymizm, to z wrodzonej przekory pokażę zarys odmiennego scenariusza. Będą chipy wszczepiane i komunikujące się 2 stronie z mózgiem. Ludziki dostaną takie, aby korygować błędy w pamięci i rozumowaniu. Odtąd prawie nie będzie niepoprawnego myślenia czy niepożądanych wspomnień, co więcej będą zastąpione pożądanymi, powodującymi jakoby samodzielne wybieranie jedynie słusznych wyborów, co w masie da efekt precyzyjnie sterowalny, mimo odchyleń osobniczych. O tym kto jakie będzie miał będą decydować oczywiście posiadacze chipów dla VIP-ów. Szaraczki nawet nie będą mogli ocenić swego sromotnego położenia, bo organ którym mieli by to zrobić właśnie będzie podlegał adekwatnym korektom, tak iż sam pomysł aby np. pozbyć się chipu lub innych przekonać do tego, oznacza trafienie do czubków lub wywołanie adekwatnej akcji korekcyjnej dla delikwenta i ew. jego bliższego otoczenia. Oczywiście niezachipowany nie będzie maił szans w nowym postępowym świecie, będzie wykluczony (nienadąży) lub, co bardziej prawdopodobne zostanie zachipowany lub zutylizowany. Będzie to raj na ziemi, świat dla VIPów i ich rodzin z jednej strony a dla szaraczków zachowujących się w swej masie poprawnie, wydajnie i bez istotnych odchyleń - idealny chomo sovieticus.

gubernator

01-10-2009 16:27

Jeśli problem chorób zostanie ograniczony, część wydatków mogłaby być przeznaczona na badania kosmiczne i zasiedlenie np. Księżyca albo Marsa. Trochę to potrwa, ale do przeludnienia na Ziemi jeszcze daleko. Niestety, do dziś nie ma dobrych materiałów z których można by zbudować porządny i w miarę ekonomiczny statek kosmiczny. I szybko nie będzie póki takie zacofane kraje jak Polska nie zaczną inwestować w naukę i naukowców, z których większość dziś marnuje się w sklepach bądź w mcdonaldsach, a reszta uciekła za granicę i pracuje dla obcego przemysłu.

Andres44

01-10-2009 16:18

A kto będzie naprawiał popsute nanoroboty? A czy "walnięty" nanorobot nie zacznie czasem działać na szkodę organizmu-żywiciela? (bo tak chyba należy tę funkcję określić, jak dla pasożyta, a nie symbionta)

ssd

01-10-2009 15:54

nie widzę powodów, by takie rozwiązanie nie weszło w życie - likwidacja komórek nowotworowych poprzez mikro-chirurgię jest jak najbardziej realna. Obecnie nie jest to możliwe ze względu na stosowane materiały i niezbyt duże (jeśli chodzi o taką skalę) możliwości obecnej miniaturyzacji. Jeszcze 10 lat temu nie było możliwości wytwarzania procesorów w wielkościach nanometrowych (grubość ścieżek). Teraz nikogo już nie dziwią wartości o połowę mniejsze (50 nm), a wdraża się kolejne, 32nm technologie. Myślę, że dożyję chwili, w której będą dostępne takie roboty, mam ostro przed trzydziestką, potem będę przed osiemdziesiątką, więc jeśli dożyję, to będzie technologia ''dla mnie'' :D Problem przeludnienia jest istotny, ale zauważcie, że społeczeństwa mocno rozwinięte starzeją się i kurczą robiąc miejsce populacjom szybko rozwijającym się. Wraz z postępem dobrobytu gatunek więc będzie kierował się w stronę ''wymierania'' niż przeludnienia, ale to jeszcze nie nasze zmartwienie.

Mor

01-10-2009 15:41

Koncepcja nano-robotów, jako mechanizmu naprawiającego ludzki organizm jest całkiem interesująca. Jeżeli naprawdę udało by się ograniczyć zużycie naszych organizmów, to średnia długość życia ludzkiego zwiększyłaby się wielokrotnie. Tym bardziej palący będzie wtedy problem przeludnienia, więc postępy w nano-technologii muszę iść w parze z potencjalną ludzką ekspansją na inne planety. Tutaj sprawy mają się nieco gorzej, niestety. ;)

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »