Nowy wybieg URLzone'a - trojan sprytniejszy, niż myślano

Trojan URLzone, który czyścił konta bankowe z niewielkich kwot, co utrudniało wykrycie kradzieży, znowu zaskoczył badaczy. Okazało się, że podaje fałszywe informacje dokąd wysyła skradzione pieniądze.
Ranking PC World - pakiety Internet Security

URLzone to reprezentant nowej generacji robaków, który potrafi obliczyć, ile pieniędzy można ukraść z konta bankowego, by nie wzbudzić podejrzeń u jego właściciela. Umie też spreparować fałszywy stan konta. To jednak nie wyczerpuje wszystkich technik z arsenału robaka.

Więcej informacji: URLzone - takiego trojana jeszcze nie widziałeś

Polecamy:
Zobacz także:
Badacze z firmy RSA Security odkryli, że URLzone stosuje szereg technik mających oszukać badających jego zachowanie śledczych. Zazwyczaj tworzą oni własne oprogramowanie naśladujące zachowanie prawdziwego trojana. Gdy URLzone odkryje obecność takiego oprogramowania, zmienia swoje zachowanie i rozpoczyna wysyłanie fałszywych informacji.

Według Aviva Raffa z RSA, eksperci zajmujący się bezpieczeństwem opublikowali dużo raportów omawiających zachowanie złośliwego oprogramowania w rodzaju URLzone’a. "Druga strona wie, że jest obserwowana i teraz działa" - powiedział Aviv.

Gdy trojan zorientuje się, że działa oprogramowanie stworzone przez badaczy, zamiast rozłączyć się z ich komputerem, ze swojego serwera otrzymuje polecenie dokonania transferu gotówki. Jednak nie jest ona przesyłana na konto podstawionych przez przestępców "słupów", ale na konta niewinnych ofiar. Zazwyczaj należą one do ludzi, na których konta wcześniej legalnie przelano pieniądze z kont zainfekowanych później przez trojana. Do tej pory użyto w ten sposób około 400 kont.

Celem jest wprowadzenie błąd badaczy i policji śledzącej przepływ skradzionych pieniędzy.

Według danych Finjan, w ubiegłym miesiącu URLzone zainfekował 6400 komputerów i każdego dnia kradł sumę w wysokości około 17,5 tys. USD.

Informacje na temat URLzone'a można znaleźć w raporcie firmy Finjan (format PDF).
Tagi: bezpieczeństwo e-banki
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (5)

AV

08-10-2009 09:01

Jestem pod wrażeniem. Pisząc tego trojana ktoś poświęcił jemu naprawdę dużo czasu. Musiał być też testowany przez wielu ludzi...

fffatman

06-10-2009 19:00

Istnienie takiej zabawki, jest dogodnym pretekstem do zmiany OS-u.

~Gość

06-10-2009 17:22

Owszem ale nie do końca. Bo wystarczy ktoś kto obiecuje obniżenie tych opłat i w następnej kadencji wszyscy pójdą po ratunek. Tak samo z bankami. Nie jeden bierze bóg wie jakie opłaty. Mój nie bierze ode mnie prawie nic pod warunkiem że moje saldo nie spada poniżej pewnej wartości. Zarówno jeżeli chodzi o utrzymanie konta jak i przelewy, karty kredytowe, wypłaty z bankomatów itp itd etc.

Gość

06-10-2009 16:41

Istnienie takiej zabawki, jest dogodnym pretekstem, kolejnego drobnego podniesienia opłat bankowych czy wydatków rządowych na bezpieczeństwo ora wprowadzenia kolejnych ciekawych korekt w obowiązującym prawie.

mutator

06-10-2009 14:27

nono, robi wrażenie

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »