Ballmer: Windows 7 to 450 zł oszczędności od peceta rocznie

Steve Ballmer twierdzi, że przedsiębiorcy, którzy zdecydują się zmienić środowisko pracy w swoich firmach na Windows 7, będą mogli dzięki temu zaoszczędzić nawet 450 złotych rocznie od każdego peceta z wspomnianym OS. CEO Microsoftu zapowiedział przy okazji nowe wydanie Windows Server 2008 i podał kilka informacji o Exchange Server 2010.
Windows 7 vs Windows Vista

Do premiery Windows 7 pozostało nieco ponad miesiąc. To doskonały moment by zastanowić się co nowego zaoferuje "siódemka" w stosunku do swojego (nie)sławnego poprzednika - Windows Vista. Czy Microsoft oferuje nam to samo środowisko w nowym opakowaniu, czy też faktycznie czeka nas rewolucja w świecie okien?

Czytaj więcej

Polecamy:
"Firmy dzięki przejściu na Windows 7 mogą uzyskać naprawdę wielkie oszczędności. Wszystko dzięki temu, że system zaoferuje znacznie łatwiejsze zarządzanie, uproszczone wykonywanie zadań i wydajniejszą ochronę" - przekonywał Steve Ballmer podczas dzisiejszego spotkania z przedsiębiorcami w Londynie. CEO Microsoftu zadeklarował też, że firma nie zamierza uprościć licencjonowania systemu Windows - co jest jednym z najważniejszych postulatów klientów biznesowych.

Ballmer powiedział podczas spotkania, że biznes potrzebuje "nowej wydajności", która możliwa jest tylko dzięki wprowadzeniu nowoczesnych, skutecznych i oszczędnych systemów IT. Wskazał przy tym, że przejście na Windows 7 w Wielkiej Brytanii zapowiedziały już takie firmy jak BAA, Aston Martin, BT, Camden Council czy Warwickshire County Council.

Jeden ze słuchaczy zapytał Ballmera czy Microsoft zmodernizuje wreszcie warunki licencjonowania Windows. Dodał, że aktualnie przepisy są bardzo skomplikowane i pełne niejasnych dopisków, które powodują, że łatwo się pogubić. Pytanie wywołało wielki entuzjazm wśród zgromadzonych.

Ballmer odpowiedział, że Microsoft poprawi kilka punktów w licencjonowaniu, jednak na pewno w najbliższym czasie nie przeprowadzi rewolucji całego modelu. Dodał, że zwykle gdy chce się szybko dokonać tak poważnych zmian, tracą wszyscy zainteresowani.

Więcej informacji biznesowych w Business Center PC World.

"Chcemy uproszczenia bez wzrostu cen. Ostatni raz kiedy zmienialiśmy modele licencjonowania, niestety wiązało się to z dużymi kosztami. W efekcie zmalało zadowolenie naszych klientów" - dodał Ballmer.

Nie obyło się także bez mniej oficjalnych wypowiedzi. "Mam nadzieję, że Windows 7 pojawi się na rynku nie powodując takich "wibracji" jak jego poprzednik" - żartował Ballmer odpowiadając na uwagi klientów o złym przyjęciu Windows Vista na rynku kilka lat temu.

Ballmer o Windows Server 2008 i Exchange Server 2010

W trakcie spotkania Ballmer zapowiedział, że Microsoft planuje niedługo wydać nową wersję Windows Server 2008. Środowisko to określił jako "znacznie bardziej opłacalne niż VMware". Dodał, że firma umożliwi łatwą migrację z poprzedniej wersji.

Ballmer powiedział, że nie wydaje mu się, aby klienci biznesowi zrezygnowali ze struktury wirtualizacyjnej oferowanej przez Vmware, ale raczej wybrali rozwiązania Windows jako nowe środowisko. "Nie porzucajcie i nie zamieniajcie VMware, ponieważ Windows Server da wam możliwość zarządzania tą infrastrukturą" - powiedział Ballmer.

Microsoft przy okazji podał kilka informacji na temat Exchange Server 2010. Ballmer powiedział, że wersja 2010 zaoferuje m.in. znacznie łatwiejsze i skuteczniejsze rozwiązania z zakresu ochrony oraz archiwizowania danych, lepszą pojemność i dostępność oraz generalnie "bogate wrażenia dla użytkowników PC, telefonów i przeglądarek internetowych". Na konkrety przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać.
Tagi: windows7, windows 7 w firmach, win7, widnows 7 dla firm, windows 7 w firmie, steve ballmer windows 7, steve ballmer, ballmer, Exchange Server 2010, Windows Server 2008
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (14)

max

08-10-2009 10:42

Gadu gadu też ostatnio postanowiło skorzystać z rozwiązań optymalnych globalnie, a nie tylko chwalonych za polityczną poprawność zacofanych ograniczonych do światka akademickich doktorantów związanych/sklejonych/przyczepionych/przyszytych do ideologii godnych laboratoriów dla ograniczonych nieuczonych i samozadowolonych (cwańszych?) a może tylko gorszych? sorki, zapędziłem się z tad-speak''iem;) poczytajcie sami: [[http://www.chip.pl/news/internet-i-sieci/komunikacja/2009/10/gadu-gadu-zyskalo-nowe-serce#boxx3]]

Zeke

08-10-2009 10:15

Tadziu, co jest, dlaczego już nie piszesz że londyńska giełda przeszła z rozwiązań uniksowych na Windowsa, i że są zadowoleni? Przecież dopiero takie kity wciskałeś - mam ci znaleźć? 2 lata, jedna koszmarna wtopa, i już się pozbyli rozwiązań MS. Szybko się otrząsnęli, szybko liczą pieniądze.

`

08-10-2009 00:57

ladnie po Tadku pojechaliscie, ale ja go lubie, taki nasz forumowy Pokrak jak u Quentina :)

Aix.

07-10-2009 23:07

Balmer nie dodał, że instalując Linuksa oszczędności co roku wynoszą minimum 700 zł na każdy komputer

siwy

07-10-2009 21:34

Nikt nie wspomniał że ww kwotę również można zaoszczędzić nie kupując Win 7 :D

~Gość

07-10-2009 20:09

ciekawy jestem ile oszczędza IDG wyświetlając oto takie komunikaty: Microsoft OLE DB Provider for SQL Server error ''80040e31'' Timeout expired /libs/_news/news_lib_2_0.asp, line 373 Panowie pracują w dziedzinie informatyki a wywala im takie kwiatki. Potwierdza się powiedzenie, że szewc bez butów chodzi. A co do oszczędzaniu po zakupieniu Windows 7. Z pewnością są tacy naiwni co Balmerowi uwierzą i kolejny raz dadzą na sobie zarobić. A nie lepiej zainstalować Linuksa na starszym sprzęcie nawet poleasingowym i mieć nowoczesny stale aktualizowany system, bezpieczny od wirusów i innego plugawego oprogramowania?

Zeke

07-10-2009 19:30

@Tad 1. Nie zauważyłem, żebyśmy byli kolegami. 2. Tadziowe ulotki: "Nowe aplikacje i systemy na nowym .net też są dużo żwawsze" Ta, piszą o tej żwawości: W artykule: "Twierdzi, że to nie ułomność tej technologii była przyczyną rezygnacji (pomimo, że szybkość operacji giełdowych ma opóźnienie aż 2,7 milisekundy w porównaniu do 0,4 milisekundy w opartym o Linuksa używanym przez część innych giełd rozwiązaniu firmy Chi-X)" 3. Tadziowe ulotki: "łatwiejsze w instalacji i zazrądzaniu i korzystaniu oraz generują znacznie mniejszy ruch w sieci a koszty sięgają mniej niż połowy tego z przed kilku lat" Artykuł: "ale możliwość posiadania “większej kontroli, mniejszych kosztów oraz możliwości budowy i innowacji” 4. Tadziowa opinia: "nie ten poziom dla zarządu aby wnikać w takie usługi usług jka czy .net czy cośtam" Artykuł: "David Lester, dyrektor technologii informacji w LSE " Podsumowanie: "LSE przewiduje, że roczne oszczędności w związku z wprowadzeniem nowego systemu wyniosą co najmniej 10 milionów funtów począwszy od lat 2011/2012. Jak twierdzi David Lester, “Nowa technologia jest dużo lżejsza, żwawsza i łatwiejsza w instalacji. Dodatkowo umożliwi szybsze niż dotychczas wydania”." Nie nazywaj faktami marketingowych produktów MS, bo robisz z siebie klauna.

~Gość

07-10-2009 19:07

Ta, by nam coś udowodnić, Tad zaserwował kolejny raz stronę Microsoftu z broszurką reklamową. Z tego co czytałem u źródła to zmieniono rozwiązania Microsoftu (które kosztowały 65 mln USD) na otwarte rozwiązania (14 mln USD) i spodziewają się przy tym 10 mln USD oszczędności ROCZNIE. Daje nam to 4x mniejsze koszta !!! plus oszczędności które zwrócą koszt całego systemu w przeciągu 1,5 roku w stosunku do kosztów obecnego rozwiązania. Poza tym Tadzie nasz ulubiony - czy nie uważasz że żaden oszołom nie przyszedł tam mówiąc - HEJ CHŁOPAKI, TO TERAZ INSTALUJEMY LINUKSA. Na pewno rozpatrzono wszystkie możliwości łącznie z rozwiązaniami Microsoftu (tymi najnowszymi dla Twojej wiadomości !). Ostatnia sprawa. Ballmer chociaż powiedział gdzie widzi te oszczędności ? Bo Windows 7 to wymiana sprzętu (2GB RAM na system 64bit ? sic!!! ja potrzebuje 256MB, 20GB ? Mi nie trzeba więcej jak 6 a to dlatego że sporo aplikacji mam już zainstalowanych. MS WINDOWS 7 nie ma nic), urządzeń peryferyjnych w niektórych przypadkach (jak w jednym artykule mówiono o problemach z drukarkami i nie tylko) i znowu problemy z aplikacjami (tu akurat nie wina MS). Wymienić pasuje. Ale na pewno nie ma tu mowy o oszczędnościach. Nie wspominając o wysokich cenach systemu.

Gość

07-10-2009 18:44

Kolego Zeke: a czy chociaż przeczytałes całość i zrozumiałeś dlaczego wybierano .NET a dlaczego rozwiązania linuxowe? Co było istotne dla gogo i kiedy? Nowe aplikacje i systemy na nowym .net też są dużo żwawsze, łatwiejsze w instalacji i zazrądzaniu i korzystaniu oraz generują znacznie mniejszy ruch w sieci a koszty sięgają mniej niż połowy tego z przed kilku lat (dzięki postępowi w narzędziach i stosowanych architekturach). I to zazwyczaj wyraźnie na niekorzyśc linuksowych rozwiązań otwartych. Tródno porównywać rozwiązania właśnie kończone z rowiązaniami sprzed kilku lat - a podany artykuł właśnie usiłuje zrobić tu taką manipulację dla niwnych. [[www.londonstockexchange.com]] jest nadal głownie na starym Windows Server 2003 z IIS 6., a dopiero od lata jest serwerek Borsa Italiana Spa (na linuksie) - wiesz chodzi o sprawy finansowe i przejęcia a nie o jakiś system operacyjny, nie ten poziom dla zarządu aby wnikać w takie usługi usług jka czy .net czy cośtam innego. Podobnie stoi wiele innych jak wynika z informacji na stronie: [[http://www.asp.net/get-started/]] , co też jest sprawdzalne do co faktów.

Zeke

07-10-2009 16:54

@Tad Londyńska giełda już sprawdziła rozwiązania MS. Mam ci sprawdzić, _kiedy_ pisałeś że są z nich zadowoleni, marketoidzie? Podobno pracowałeś przy tym wdrożeniu? No to schrzaniłeś sprawę. Wzięli sobie do serca słowa "policzyć wszystko, co jest istotne". [[http://linuxnews.pl/londynska-gielda-rezygnuje-z-technologii-microsoftu-na-rzecz-open-source/]]

Jerzy

07-10-2009 16:39

A to Ciekawe, kilka lat temu jak była premiera Visty też obiecywał super oszczędności, a teraz kolejne. Przy następnej wersji to już za każdego zainstalowanego windowsa firmy będą co roku miały dodatkowe dochody...

fffatman

07-10-2009 16:25

"Ballmer: Windows 7 to 450 zł oszczędności od peceta rocznie." Zadziwiające, Ballmer zna kurs złotego na koniec przyszłego roku!

~Gość

07-10-2009 16:18

"Radzę zainstalować i sprawdzić samemu - zamiast nabijać się lub niedowierzać. Na MTS2009 widziałem, jak Windows2008R2 z dodatkiem (gratis) do zarządzania wielkimi systemami zwirtualizowanych maszyn (np. do ponad tysiąca w konkretnych firmach gdzie wdrożono testowo) wychodzi zwykle wyraźnie taniej (nie zawsze) ale gdy mamy samo Win2008R2 to koszty są ok 50% tego co przy wykorzystaniu rozwiązań konkurencji (za całość po roku). Wystarczy tylko policzyć wszystko co jest istotne."

Gość

07-10-2009 16:09

Radzę zainstalować i sprawdzić samemu - zamiast nabijać się lub niedowierzać. Na MTS2009 widziałem, jak Windows2008R2 z dodatkiem do zarządzania wielkimi systemami zwirtualizowanych maszyn (do ponad tysiąca w konkretnych firmach) wychodzi zwykle wyraźnie taniej (nie zawsze) ale gdy mamy samo Win2008R2 to koszty są ok 50% tego co przy wykorzystaniu rozwiązań konkurencji (za całość po roku). Wystarczy tylko policzyć wszystko co jest istotne.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »