Kindle w Polsce: rewolucja w świecie e-booków

Kindle, jeden z najpopularniejszych i najbardziej znanych czytników książek elektronicznych na świecie, trafił dziś na rynek Polski. Dzięki temu, urządzenie Kindle Wireless Reading Device można już zamawiać oficjalną drogą, w sklepie Amazon. Czytnik e-booków kosztuje 279 dolarów i umożliwia czytanie setek angielskich i polskich książek. Deklaracja Amazonu spowodowała również bardzo poważną reakcję rodzimego gracza - Kolporter zapowiedział, że jeszcze w tym roku pojawi się eClicto, polski odpowiednik Kindle.
"Kindle Wireless Reading Device" oferuje 6-calowy wyświetlacz (rozdzielczość ekranu to 600 x 800 pikseli), 0,36 cali grubości oraz pamięć wewnętrzną 2GB umożliwiającą przechowywanie nawet do 1500 książek elektronicznych. Co więcej, urządzenie jest niezwykle lekkie, bowiem waży niecałe 290 gramów.

Kindle Wireless Reading Device - charakterystyka techniczna
  • Wyświetlacz: 6 cali (rozdzielczość 600 x 800 pikseli, 167 PPI)
  • Wymiary: 203.2mm x 134.6mm x 9.1mm
  • Waga: 289,2 grama
  • Pamięć: 2GB (1,4GB dostępnego miejsca do wykorzystania przez użytkowników)
  • Żywotność baterii: od 4 dni (włączona obsługa sieci bezprzewodowej) do 2 tygodni (wyłączona obsługa sieci bezprzewodowej)
  • Szybkość ładowania: około 4 godzin (zasilacz), dodatkowo możliwość ładowania poprzez kabel USB
  • Obsługa sieci: 3G, EDGE/GPRS
  • Port: USB 2.0
  • Dźwięk: 3.5mm stereo audio jack
  • Obsługiwane formaty: Kindle (AZW), TXT, AA, AAX, MP3, MOBI, PRC, PDF, HTML, DOC, JPEG, GIF, PNG, BMP (po konwersji)
  • Gwarancja: 1 rok


Zobacz również

Amazon Kindle DX z 9,7-calowym wyświetlaczem pozostanie w sprzedaży. Cena urządzenia jak na razie pozostanie bez zmian i wynosić będzie 489 dolarów za sztukę.

Więcej na temat Kindle i Kindle DX:
Główną i najważniejszą cechą nowego Kindle jest możliwość bezpośredniego pobierania e-booków z wykorzystaniem technologii Wi-Fi oraz 3G i EDGE/GPRS. Mapa na stronie sklepu Amazon wskazuje, że usługa będzie dostępna na terenie całej Polski.

Niestety jak na razie rzeczywistość prezentuje się znacznie gorzej - Wi-Fi w nowym Kindle działa jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych, a Amazon nie podał jeszcze, którzy operatorzy w Polsce umożliwią kupowanie i pobieranie książek za pośrednictwem sieci 3G. Efekt? Klient, który teraz zdecyduje się na zakup nowego Kindle będzie musiał i tak w najbliższym czasie korzystać z tradycyjnego modelu kupowania e-booków w sklepach internetowych, pobierania ich na dysk komputera i kopiowania po podłączeniu do portu USB 2.0. Polscy klienci nie mogą również korzystać z eksperymentalnej przeglądarki internetowej wbudowanej w Kindle oraz prowadzić blogów.

Polscy konsumenci mogą nabyć urządzenie już od 279 dolarów. Tu jednak również należy uważać - do zakupu trzeba doliczyć opłaty za przesyłkę oraz cło. Efekt? Realna cena nowego Kindle w Polsce wynosi około 366 dolarów za egzemplarz.

Nowy Kindle, a książki po polsku

Jedną z ważniejszych rzeczy jaka z pewnością zainteresuje polskich użytkowników jest dostępność książek na nowego Kindle w wersji międzynarodowej. Teoretycznie jest to około 300 tysięcy pozycji. Niestety jednak w praktyce liczba ta okazuje się być znacznie mniejsza. Amazon nie sfinalizował jeszcze umów z większością europejskich wydawców, w efekcie czego nie może on sprzedawać amerykańskich książek na naszym rynku. Co więcej, książki, które sprzedaje księgarnia dostępne są w języku angielskim.

Również ceny e-booków wprowadzonych do sprzedaży wraz ze startem nowego Kindle nie zachwycają. Aktualnie średnia cena światowych bestsellerów wynosi około 12 dolarów za egzemplarz. Oprócz tego Amazon oferuje również ponad 100 tys. tytułów w cenie poniżej 6 dolarów. Warto dodać, że w Stanach Zjednoczonych za bestsellery płaci się będzie mniej - około 10 dolarów za sztukę.

Na szczęście nowy Kindle oprócz specjalnego formatu AZW, obsługuje również inne rozszerzenia. Wśród najważniejszych warto wymienić PDF, DOC, MOBI, TXT oraz PRC. Stwarza to użytkownikom spore możliwości jeśli chodzi o kupowanie oraz pobieranie elektronicznych książek w wielu językach (w tym również po polsku). Oprócz sklepu Amazon, transfer z wykorzystaniem Sieci bezprzewodowej umożliwiają takie serwisy jak FreeKindleBooks, Fictionwise, Webscriptions, Feedbooks, Munseys, MobileRead oraz ZinePal. Na stronach tych niewiele jest jednak ofert w naszym rodzimym języku. Wśród ciekawszych witryn, na których można nabyć publikacje po polsku, warto wymienić oczywiście ebook.pl (ponad 750 ebooków oraz blisko 430 audiobooków) czy bezkartek.pl (około 500 pozycji). Ściągnięcie interesujących nas pozycji wymaga jednak podłączenia Kindle do komputera.

eClicto - konkurencja nie śpi

eClictoKliknij, aby powiększyćeClictoWygląda więc na to, że nowy Kindle wprowadzi nieco zamieszania na polskim, nieco ubogim, rynku e-booków. Kilka dni po oficjalnej zapowiedzi firmy Amazon, do akcji przystąpił Kolporter. Firma zapowiedziała, że już w grudniu na naszym rynku ukaże się pierwsza, w pełni polska inicjatywa o nazwie eClicto. Jest to system dedykowany sprzedaży i czytaniu elektronicznych książek. W jego skład wchodzą: oprogramowanie zapewniające wydawcom konwersję tradycyjnych książek do formy elektronicznej, system dystrybucji, księgarnia dedykowana e-bookom oraz czytnik eClicto (wykorzystujący technologię e-papieru). Kolporter zapowiedział również powstanie specjalnego bloga, na którym osoby zainteresowane e-ksiażkami znajdą informacje ze świata kultury, zapowiedzi, recenzje oraz nowinki technologiczne.

"Tak kompleksowe rozwiązanie jest unikalne w skali europejskiej. Zależy nam na maksymalnym rozpropagowaniu możliwości jakie daje technologia e-papieru, pokazaniu korzyści jakie się z tym wiążą - zarówno dla twórców, wydawców, jak i czytelników. Bardzo poważnie myślimy również o tworzeniu systemów dedykowanych zamkniętym środowiskom informacyjnym" - tłumaczy Maciej Topolski, rzecznik Grupy Kolporter.

Co do samego urządzenia to na razie wiadomo, iż będzie ono przystosowane do czytania publikacji w formacie EPUB, PDF, TXT oraz HTML. Pamięć wewnętrzna umożliwi przechowywanie blisko 400 książek (przestrzeń ta jednak może zostać zwiększona o karty SD o pojemności do 4GB). Plusem ma być również wyświetlacz, wykorzystujący technologię papieru elektronicznego. Czytnik eClicto ma wymiary 118 x 188 x 8,5 mm, wraz z baterią waży tylko 174 g, a więc jest niezwykle lekkim i poręcznym urządzeniem. Czas ładowania baterii wynosi do 4 godzin, czas pracy baterii do 4 dni (w zależności od warunków użytkowania).

Cena pakietu, w którym oprócz czytnika będzie około 100 darmowych książek w wersji elektronicznej wynosić będzie 899 zł. eClicto będzie można kupić poprzez stronę www projektu i w sklepie internetowym kolporter.pl. Na starcie Kolporter Info chce wprowadzić na rynek testowo kilkaset sztuk czytników, aby zbadać chłonność polskiego rynku na ten produkt. Ceny e-booków będą zależne od polityki wydawców, którzy są właścicielami contentu.
- Początkowo dostępnych będzie kilkaset płatnych pozycji. Jesteśmy pewni, że ilość contentu będzie dynamicznie wzrastać - stwierdza M.Topolski.

Ciekawie zapowiada się również dostępność publikacji: na początku ma to być kilkaset pozycji. Maciej Topolski z firmy Kolporter zapewnia jednak, że ich liczba będzie szybko wzrastać. Głównie dzięki wspomnianemu wcześniej systemowi konwersji, dzięki któremu wydawcy będą w stanie umieszczać w Sieci książki dużo szybciej niż trafią one do księgarni w wersji papierowej.

"Mamy już podpisane umowy z blisko 40 wydawcami. Trzeba pamiętać, że e-booki w porównaniu z tradycyjnymi książkami mają tę przewagę, że ich nakład się nie wyczerpie. Część contentu będzie dostępna na komputery i czytniki, część wyłącznie na czytniki" - stwierdza M.Topolski. -"Stworzony przez nas system konwersji będzie umożliwiał wprowadzenie na rynek nowości wydawniczych znacznie wcześniej od wydań w wersji papierowej".



Kindle czy eClicto? - wybór polskich użytkowników

O sukcesie jednego bądź drugiego rozwiązania w Polsce zadecydują jednak sami użytkownicy. W tym celu na łamach naszego portalu spytaliśmy naszych czytelników o najważniejsze ich zdaniem cechy elektronicznej książki. Za zdecydowanie najważniejszą cechę uznano elastyczność i lekkość (24,29%). Kolejne miejsca w zestawieniu przypadły takim funkcjom jak obsługa wielu typów plików (12,15%), dostęp do Internetu (10,32%), obsługa wielodotyku (10,12%) czy wbudowane baterie słoneczne (9,92%). Zaskakująco daleko uplasowały się takie cechy jak kompatybilność z zagranicznymi i polskimi sklepami z książkami (7 miejsce) czy możliwość synchronizacji z PC (9 miejsce). Wyraźnie więc widać, że obydwa urządzenia spełniać będą większość najważniejszych kryteriów postawionych przez użytkowników. O tym, które z nich zdobędzie większość naszego rodzimego rynku - przekonamy się w niedalekiej przyszłości.

Tagi: kindle, eclicto, czytnik kindle, e-book, ebook, ebook kindle, ebook clicto, czytnik e-book kolporter, eclisto kolporter, eclicto ebook, kindle de, kindle w polsce, kindle amazon, amazon kindle
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (30)

~Jedrek

07-12-2009 15:44

jest 4 grudnia i czytnika nie ma! Ilez można czekać - chyba jednak kupię konkurencję.

uranti

28-10-2009 22:54

To dlaczego piszą, że bateria czytnika trzyma tylko cztery dni? Czy w ww. czytniku Sony nie następuje samorozładowanie się baterii po tak długim czasie nie używania. Piszę bo mam czytnik jetBook z wyświetlaczem, który nie jest wykonany w technologii e-papieru i kiedy odłożę go na kilka dni, to jak chcę poczytać książkę najpierw muszę go podładować.

peter

22-10-2009 00:06

Popieram kolegę wyżej. Tylko ten, co UŻYWA e-ink, wie o czym mówi. E-ink kupi nie tyle bogaty, co PRAWDZIWY miłośnik czytania.

~Gość

21-10-2009 23:57

Ja mam taki czytnik (Sony) ponad rok i dosyć wyrobioną opinię na jego temat: - do czytania książek - SUPER, nie męczy wzroku - bo nie świeci, czyta się prawie tak samo jak kartkę papieru. Żaden ekran z podświetleniem (laptop, tabletop, smartfon, itp) nie może się z tym równać bo przy dłuższym czytaniu męczy i psuje wzrok - do czytania gazet - akurat ten model nie ma WIFI - można sobie ze strony z RSS (np. z jakiegoś portalu z news''ami) zrobić gazetę i załadować - trochę niepraktyczne ale nowe modele mają podobno WIFI - do czytania dokumentów technicznych - SŁABO - za mały ekran, wiele dokumentów zapisywanych jest w pdf ze stroną formatowaną na A4, mój ekran jest za mały żeby to komfortowo czytać. Poza tym na takim urządzeniu wolno wyszukuje się informacje lub przeskakuje do innego miejsca w dokumencie. Inne zalety: - waży < 200g, można go komfortowo trzymać jedną ręką i czytać (ekran ma 6 cali) - jedno ładowanie starcza na ok. 2 tys. stron. POWTARZAM na 2 tys. stron (czyli ładowanie co 2 tygodnie do 1 miesiąca). Urządzenie pracuje cały czas jest tylko usypiane. Czekam na tabletopa z podobnymi możliwościami. - nie posiada stron ;) - ktoś kto czyta wie jak czasami denerwujące jest samozamykanie się książki, albo inna pozycja w łóżku gdy czyta się lewą i prawą stronę. Tutaj jest o wiele wygodniej. Podsumowując: jeżeli ktoś kocha czytać to już teraz tego typu urządzenie sprawi mu wiele przyjemności. Rzeczywiście jest drogie, ja swoje kupiłem za ok 300USD. Ale dla "czytacza" magazynowanie książek też jest często problemem. - niestety populacja ludzi czytających książki zanika (szczególnie w młodym pokoleniu) - więc ten argument raczej nie

~Gość

21-10-2009 17:34

Karol ... tablet Apple? rewolucja??:) 3 tego typu urządzenia własnie pojawiają się:) Rewolucyjny to bedzie produkt Microsoftu poszukaj zobacz i dopiero pisz

ja

21-10-2009 10:04

Za drogie. Za taką cenę można mieć telefon z wyświetlaczem 3" i na tym czytać, komu by sie chciało taką kobyłę jeszcze nosić. Czytałem na sony 320x240 a teraz na samsungu avila 400x240 i jakoś daje radę. To raczej gadżet dla ludzi na delegacjach, na urlopie którzy wiedza ze będą mieli czas na czytanie książek, to biorą ze sobą te pudełeczko, bo walizka będzie lżejsza ;)

capitanemo

21-10-2009 02:27

Nadal jest to drogi sprzet. Jak wczesniej kolega powiedzial. Jak cena spadnie do 100$. To wtedy naprawde sie ruszy. Trzeba poczekac jeszcze kilka lat. Daj Boze jak najszybciej. A do tej pory notbook lub laptop pozostaje. O cierpliwosci daj racz nam Panie ( i kase tyz)

~Gość

20-10-2009 16:11

@HH i @Pleban: Czy ja powiedziałem, że porównuję iTablet do e-ink? Doskonalę zdaję sobie sprawę z tego, że jest to urządzenie innej kategorii. Podkreśliłem jedynie, że (jeśli w ogóle iTablet będzie miał w końcu swoją premierę), to będzie oferował coś znacznie więcej niż tylko elektroniczne formy publikacji... @peter: Zadziwiające jak ludzie potrafią się rozzuchwalić jeśli wiedzą, że ich komentarz pozostanie anonimowy...

peter

20-10-2009 13:03

A te ćwoki, co psioczą na e-ink, to po prostu w życiu jednej książki w ręku nie miały, ot cała tajemnica.

peter

20-10-2009 13:02

poczuli oddech konkurencji i teraz robią wielką łaskę. Dzięku, już kupiłem Sony.

Pleban

20-10-2009 11:32

Karol - i powtorze, zobacz, co to jest e-ink i dlaczego iTablet to nie ta kategoria...

ramones59

20-10-2009 10:04

Nie polecam... droga zabawka w cenie notbook/UMPC. Pozdrawiam...

max

20-10-2009 09:42

re HH: przejrzałem google''a (pobieżnie co prawda), i nic nie znalazłem na temat polskich znaków. Ktoś sugeruje, że w PDF''ach na pewno będą. To jest prawdą, o ile czcionka będzie osadzona w dokumencie. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie, żeby mogło nie być supportu dla popularnych stron kodowych.

przereklamowane

20-10-2009 08:57

eboki to ja sobie ładuje i czytam na koim smartfonie wiec ne mam zamiaru kupowac kolejnego niepotrzebnego złomu do noszenia w kieszeni dodatkowo ztego co widac jest czarnobiały w komurce am pelna game kolorów!! taki czytnik powinien kosztowac max 50zł i to w kolorze !!

HH

20-10-2009 08:13

Śmieszą mnie ludzie, którzy porównują zwykłe wyświetlacze LCD do e-ink''a - widać nie mieli z tym drugim jeszcze nigdy do czynienia (tak więc żaden iTablet i inne ustrojstwo nie da się porównać do czytnika książek elektroniczncych wykorzystujących e-ink). W całym artykule brakuje mi jasnej informacji, czy ta wersja Kindle''a będzie poprawnie wyświetlać polskie znaki diakrystyczne? W czytniku Sony trzeba kombinować z rosyjską wersją (nieoficjalną) flash''a, w eClipto z założenia na pewno będzie to rozwiązane poprawnie a jak wygląda to w przypadku czytnika Amazon''a? Ktoś wie?

mUfOleGlSBv0aEif

19-10-2009 21:17

Do czego jest ksiazka? do czytania! Ale dzis czytanie to nie tylko statyczna tresc ale i dynamiczna. Chetnie zaplace za ladnie sformatowane art. z idg ktore przeczytam w dowolnym miejscu (na wakacjach) na czytniku. Chetnie kupie ksiazke ktora jest nowa ale bez przesady. Nie powinna kosztowac tyle co zwykla a 1/3 ceny zwyklej. Tu nawet okladek kolorowych nie ma! Wartoscia dodana jest siec i wygoda. Na razie nie majac polskich pozycji nie ma wygody. Do tego jest drogo. Duzo czytam, ale bez przesady za te pieniadze kupie laptopa (jest mnostwo) i dostep do internetu. Ksiazke kupie papierowa. Natomiast przet ma potencjal i warto sie przygladac nowym pomyslom. Czytnik bez zawartosci internetowej i bez ksiegarni nie ma szans. Dlatego jesli polacy beda mieli GPRS + Wi-Fi. Dogada sie z onetem na zawartosc i np. z autorami publikacji (jak cHTML z DOCOMO z Japonii, tam dzielili sie zyskami z abonamentu z autorami) i beda normalne ksiazki to nawet gorszej jakosci czytnik sie przyjmie. AOL i eBay juz sie przejechal na Polskich uzytkownikah. Amazon moze tak samo. Jesli bede mogl kupic ksiazke z merlina nie wychodzac z domu i szybko to kupie e-ksiazke. Jeszcze jedno. Kindle jest otwarto zrodlowy. Mozna zmienic bardzo wiele. Widzialem nawet zegarek na tym wyswietlaczu. Polski czytnik nie jest otwarty.

max

19-10-2009 20:16

re Luxportator: tak się czasami mówiło dla uproszczenia, jak się małym szczylem było. Albo autor artykułu nie widzi różnicy między typem (bądź formatem) pliku, a rozszerzeniem jego nazwy, albo zwyczajnie użył skrótu myślowego.

koles5828

19-10-2009 19:57

Ja nigdy bym tego nie zakupił ;) Mam LG ku990i, ebooki sam sobie robie i wgrywam na telefon. 3 calowy wyświetlacz w zupełności mi wystarczy .

~Gość

19-10-2009 19:32

Ja również uważam, że w sondzie zabrakło jednej kategorii - ceny. Bardzo chętnie kupiłbym takie urządzenie zarówno dla przyjemności poczytania dobrej książki jak i dla ułatwienia pracy jednak cena według mnie jest zbyt wygórowana.

Luxportator

19-10-2009 19:11

"Na szczęście nowy Kindle oprócz specjalnego formatu AZW, obsługuje również inne rozszerzenia. Wśród najważniejszych warto wymienić PDF, DOC, MOBI, TXT oraz PRC." Wynika z powyższego, że w redakcjach komputerowych czasopism pracują głąby dubeltowe, które nie wiedzą, że "rozszerzenie" jest jedynie częścią nazwy pliku.

strasznyfilm

19-10-2009 18:05

nie poznasz góry dopuki nie wsadzisz w nia nosa

~Gość

19-10-2009 16:16

koleżko w calej europie(prócz wysp brytyjskich) OBOWIĄZUJE SYSTEM METRYCZNY - więc grubość na przyszłość podawaj w metrach(i pochodnych)- dobrze że chociaż ramkę umieściłeś

grzegom

19-10-2009 15:20

Wg mnie to nie jest gadżet - to jest przełomowy pomysł. Pamiętacie jak się chodziło do szkoły z ciężkimi tornistrami/plecakami - codziennie kilka książek. I jeszcze te kolejki we wrześniu za podręcznikami. Mam nadzieję, że za parę lat gdy moje dzieci będą szły do szkoły kupię im taki czytnik i co roku dokupię przez internet odpowiednie podręczniki. Ba, jak nie będzie e-podręczników to sam poskanuję książki do pdf-ów. Do szkoły tylko z czytnikiem i zeszytem. To ma sens.

sig

19-10-2009 15:08

no ciekawe ktore z polskich wydawnictw podpisze umowe z Amazonem. Z checia bym kupil, mialem kiedys cybooka ale jako ze rynek polskich ksiazek elektronicznych prawie nie istnieje to ksiazke najpierw trzeba zpiracic pozniej przerobic na przyjazny dla cybooka format ... czasu to zajmuje a czasu nie mowiac juz ze na najnowsze bestselery trzeba czekac az ktos zyczliwy je zripuje. Dodam ze mieszkam w USA i kupuje czasem w polskich sklepach internetowych ksiazki ale koszty ... drugie tyle co ksiazka kosztuje przesylka.

Karol

19-10-2009 13:09

@Plebann Proponuję uważnie przeczytać treść postu, do którego link zamieściłem wcześniej. Bardzo możliwe, że iTablet będzie pełnił rolę (między innymi) czytnika e-booków, gazet, czasopism... Dodając do tego nową platformę dystrybucji tych treści (coś na kształt iTunes/AppStore), iTablet będzie miał szansę na zmianę rynku podobną do zmiany, jaką wprowadził iPod+iTunes na rynku muzycznym...

Plebann

19-10-2009 12:51

Karol - proponuje wrzucic w google co to e-ink znaczy i dlaczego iTablet to nie ta kategoria...

manwe

19-10-2009 10:55

w prezentowanej ankiecie zabrakło punktu "cena". W Polsce czytelnictwo jest na niezwykle niskim poziomie. Książki których ceny oscylują w okolicach 40 zł postrzegane są jako zbyt drogie. Nie sądzę więc aby wiele osób zdecydowało się wydać blisko 1000zł za taki gadżet, nawet jeśli dołączonych do niego będzie 100 książek. Co więcej taki czytnik, ogołocony z WiFi i możliwości przeglądania www to tzw. "one trick pony", a dopłacając jakieś 200/300 zł można mieć netbooka.

franko

19-10-2009 10:36

Na razie to gadzet, ale jak cena zjedzie do 100$ to bedzie to w zasiegu reki, komorki tez kiedys byly tylko dla biznesmenow. Zaleta tej zabawki jest sposob dystrybucji tresci, nigdzie nie trzeba chodzic zeby dostac pozycje ksiazkowa, ktora nas interesuje. Bardzo podobne rozwiazanie zastosowano w przypadku mp3 przez co coraz mniej ludzi kupuje plyty cd. Rewolucja tego typu nie dzieje sie z dnia na dzien, ale w wiekszosci przypadkow wygrywa technologia, ktora jest wygodniejsza.

emzol

19-10-2009 09:54

Dla mnie to tylko baaaaaaaaaaaaaardzo drogie gadżety.

Karol

19-10-2009 09:47

Sugeruję poczekać na iTablet od Apple''a ;-) ([[http://www.karolkulesza.pl/2009/10/13/czy-apple-zrewolucjonizuje-rynek-dystrybucji-tresci/]])

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »