PC World » Aktualności

Aktualności: Internet

Chiny przygotowują się do wojny w Sieci

.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo sieci: Hakerzy/Cyberterroryzm

Ludwik Krakowiak
23 października 2009 09:26

Kraj rozbudowuje infrastrukturę informatyczną, co ma zapewnić mu zwycięstwo w przyszłej cyberwojnie. Chińczycy zamierzają wykorzystać przewagę w tym zakresie do przeprowadzania zaawansowanych, długoterminowych ataków komputerowych o charakterze wywiadowczym.


Polecamy:
Zobacz także:
IDG.pl — Wnioski te zostały zawarte w raporcie "Capability of the People's Republic of China to Conduct Cyber Warfare and Computer Network Exploitation", sporządzonym przez Northrop Grumman dla komisji US-China Economic and Security Review Commission. Jest to działająca przy Kongresie komisja zajmująca się monitorowaniem bezpieczeństwa narodowego wynikającego ze współpracy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Analiza zawiera m.in. szczegółowy opis cyber-ataku wymierzonego w pewną nie wymienioną z nazwy amerykańską firmę, a przeprowadzonego kilka lat temu. Źródło ataku najprawdopodobniej ulokowane było w Chinach (wskazuje na to adres IP komputera, wykorzystywany w czasie włamania) a jego przebieg przypominał inne tego typu incydenty.

Pracownicy spółki zauważyli, że dane z firmowej sieci przez kilka dni były przesyłane do licznych komputerów, zarówno w Ameryce jak i poza nią. Hakerów interesowały konkretne informacje. Akcja była dobrze skoordynowana, a zastosowane techniki włamania na tyle zaawansowane, że należy sądzić, iż stali za nim "wykwalifikowani" włamywacze, z dużym doświadczeniem i o znacznej wiedzy.

Haker - żołnierz XXI w.

Wśród potencjalnych celów, które mogłyby zostać zaatakowane w wypadku wybuchu cyber-konfliktu, znajduje się Pentagon. Atak na sieci i bazy danych siedziby amerykańskiego Departamentu Obrony miałby za zadanie przerwanie łańcucha dowodzenia i utrudnienie komunikacji, jak również uszkodzenie zaszyfrowanych danych. Strategia armii polegać ma na "konsolidacji ataków komputerowych, wojny elektronicznej i uderzeń kinetycznych" celem osłabienia systemów obronnych przeciwnika. Owe martwe punkty mogłyby zostać wykorzystane w zależności od rozwoju sytuacji taktycznej.

Autorzy dokumentu sugerują, że elitarni chińscy hakerzy mają powiązania z organami władzy, chociaż brak na to twardych dowodów. Podkreślają, że zakrojone na dużą skalę operacje w Sieci, w których używane są wyrafinowane techniki informatyczne, trudno przeprowadzić bez wsparcia rządu. Ponadto chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rekrutuje personel wśród komercyjnych przedsiębiorstw i jednostek akademickich, co zapewnia jej dopływ utalentowanych informatyków.

Sonda: Jaką rolę odegra wojna w Sieci w przyszłych konfliktach?
Dużą - zadecyduje o zwycięstwie jednej ze stron 59,30% - 102
Małą - będzie dodatkiem do tradycyjnych działań zbrojnych 30,23% - 52
Trudno powiedzieć 10,47% - 18


Amerykańsko-chińska komisja już rok temu uznała, że w informatycznym wyścigu zbrojeń Chiny prześcignęły Stany Zjednoczone i dysponują już na tyle rozwiniętą technologią internetową, że mogą prowadzić skuteczną wojnę elektroniczną z dowolnym państwem świata. Tylko w tym roku ujawniono dowody istnienia rozległej sieci cyberszpiegowskiej GhostNet. Aktywność hakerów na usługach azjatyckiego mocarstwa łączono też z cyberatakami na administrację Niemiec i oficjeli Korei Południowej.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

mic

  • ocena: brak oceny
  • 23-10-2009, 11:45

Nie sądzę, żeby Chińczycy chcieli w jakikolwiek sposób atakować USA. Przecież to jest ich największy odbiorca towarów i zarazem dłużnik (Chiny masowo kupują obligacje skarbu amerykańskiego). Każdy konflikt między tymi państwami może spowodować nałożenie embarga na Chiny i jednocześnie zawieszeniem spłat długu, co nawet takie bogate państwo jak Chiny boleśnie by odczuło. Więc pewnie będą tylko "prężyć muskuły" i tyle...

sebekd

  • ocena: brak oceny
  • 23-10-2009, 13:01

bardzo mądrze. Wyprzedzą resztę świata na tym polu i będą mieć przewagę...

Jay

  • ocena: brak oceny
  • 23-10-2009, 15:17

Mic: chiny nie wyrabiają z utrzymaniem własnych obywateli chociażby pod wzgl. wyżywienia. O rynki zbytu Chiny nie muszą się martwić, jakiekolwiek embargo to samobójstwo państwa które by je nałożyło. Ekspansja terytorialna Chin to tylko kwestia czasu.

armageddon

  • ocena: brak oceny
  • 24-10-2009, 11:56

Żółta Rasa zaleje świat i to będzie jego koniec ;p

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • 24-10-2009, 18:33

zaden muslim nie podskoczy :D

Kudłaty

  • ocena: brak oceny
  • 25-10-2009, 10:30

No tak ... wyprowadzajcie więcej technologii do Chin, róbcie tam fabryki a później dziwcie się, że w kraju bezrobocie. Produkujecie układy scalone, mikroprocesory i elektronikę użytkową w Chinach a oni nie muszą nic wymyślać tylko kopiują i uczą się 1000 razy szybciej na tym, co zachodnia cywilizacja zdobywała setki lat. Europa i Ameryka włożyły biliony dolarów w badania i wynalazki które Chińczycy mają dziś podane na złotej tacy. W dodatku zalewają świat tysiącami ton bezużytecznego złomu i tandety, śmieciami które trudno nawet zutylizować.

filip

  • ocena: 5
  • 05-11-2009, 12:08

U nas w kraju równiez zaczeto bardziej przygladac sie temu tematowi i z tego co wiem to w Trójmieście sprawdza sie legalność oprogramowania.

~Marcin

  • ocena: 4
  • 24-11-2009, 09:12

@Kudłaty - zgadzam się w 100%. W sklepach coraz trudniej jest mi znaleźć rzeczy, których nie zrobiły "małe chińskie rączki". Na razie jakoś się udaje, ale kto wie jak długo...


IDG
© copyright 1999-2012 IDG Poland SA
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel. (+48 22) 321 78 00  fax (+48 22) 321 78 88