Rynek urządzeń GPS (źródło: Skąpiec.pl)
Popularność urządzeń GPS w różnych kategoriach cenowych (źródło: Skąpiec.pl) wlasnie wrocilem z emigracji i zdziwiony jestem popularnoscia jakichs skladakow w Polsce. W Niemczech albo masz navi w furze, a jak nie to wybierasz TomToma albo Mio albo inna marke tej klasy. Nie ma zabawy w chinsczyzne bo to bez sensu. U nas - hmmm...
Jak dla mnie najważniejsza jest marka - bo za nią stoi firma, która inwestuje sporo kasy w rozwój swojego sprzętu czy też oprogramowania. Aktualizacje map, czy też nowy wynalazek - IQRoutes, sprawiają że od lat jestem wierny TomTomowi.
Sprzedaje nawigacje i jedno co moge powiedziec urzadzenie jest najwazniejsze potem mapy. Wole polecic drozsza markowa nawigacje (Mio, TomTom) z mapami Navteq czy Teleatalsu ktore juz maja pokrycie calej Polski i wiem ze taki klient wroci do mnie zadowolony. Cwiczylem juz z chinczykami a klienci potrafili wrocic juz na drugi dzien ze zwieszonym lub uszkodzonym urzadzeniem.
podstawą nawigacji jest mapa, dokładna, sprawnie obsługiwana przez urządzenie (te zasadniczo w podstawowej funkcji niewiele się różnią).Natomiast absurdem są ceny map proponowane przez wydawców. Nie logiczna jest dziesięciokrotna cena mapy wydrukowanej, dla wydania elektronicznego. Jest to zwykłe ździerstwo nie chcę użyć ZŁODZIEJSTWO a chęć zbyt dużego zysku jest żenująca, aktualizacje nie wiele wnoszące kosztują krocie. Z tym należy walczyć, i o tym pisać a nie polecać tych co więcej lub mniej nabijają nas w butelkę.
Ja mam markową nawigację Sony nav-u NV-U93T. Była kupiona półtora roku temu za prawie dwa tysiące, teraz kosztuje około 800zł... Mapy są produkcji Navteq, totalnie beznadziejne. Aktualizację są raz w roku i sporo kosztują. Planowanie tras poza zachodnie granice kraju jest niemożliwe! Trzeba zaplanować trasę do granicy a później przełączyć się na mapę danego kraju bo ktoś uznał, że w zestawie z Polską lepiej jest dać kraje na północ i na południe od nas... Głos nawigacji nie mógł z siebie wydusić słowa "kilometr" przez bardzo długi czas. Producent nie potrafił mi pomóc. Dopiero kiedy oswoiłem się z tym problemem to znalazłem aktualizację na jakimś warezowym forum. Pudełko potrafi się zawiesić i kierować w odwrotną stronę niż powinno! Nie ma też możliwości aktualizacji bazy punktów POI. Ogólnie mówiąc - nikomu nie życzę posiadania takiej nawigacji. Ja planuję tutaj wgrać najnowszą automape ale ta troszkę kosztuje i będzie sporo zabawy zanim zacznie działać. Potrzebny będzie mały programik który będzie automapie podawał pozycję w rozumianym przez nią formacie... Sony mogło się postarać i w tak drogiej nawigacji od razu dać właśnie automape. :)
nie rozumiem kupowania nawigacji za 300 pln. Zbiera toto sygnal z sateliy tak ze glowa boli, mapy tez czesto sa jakosci podlej. W zyciu uzywalem Nokii z automapa - swietna, ale za granica tragic (koniec 2007 roku), potem przesiadlem sie na tomtom630 - ktory co prawda kosztowal swoje, ale za to przejazd z Gdanska do Toskanii to byl pikus. Plus glos Krzysia Holowczyca do sciagniecia z netu.
Ja polegam na sprawdzonych rozwiazaniach a te - o dziwo - najcześciej pojawiają się w markowych rozwiązaniach.. Sprawdzile TomTom podczas europejskiego tournee i kupilem sobie tez taka nawigacje.. choc byla 2xdrozsza od np navi biedronkowej.. czasem kto tanio kupuje - 2x kupuje..
Ja tam wole cos sprawdzonego i pewnego. Chinczyki gubia sygnal i wyswietlacze maja pozal sie boze w sloncu nic nie widac. Sam uzywalem wczesniej Garmina aktualnie Tomtoma tak jak pisalem na poczatku wole markowe urzadzenia a nie no name made in china.
A my ze znajomymi kupujemy w chinach o połowę taniej, to są te same produkty co lark ,goclever i inne marki tp. w Polsce różnią się tylko obudową i nazwą, a bebechy w środku takie same,w chinach wszystkie są odblokowane i można wgrać większość map i menu jest od razu do tego przystosowane , a wielkości od 3,5cala w zwyż, wygląd bije na głowę te produkty na polskim rynku.
Google właśnie zaprezentowało swoją nawigację - Google Navigation. [[http://www.youtube.com/watch?v=tGXK4jKN_jY&feature=player_embedded]] Całkowicie darmowe rozwiązanie, z zaawansowaną wyszukiwarką (co chyba nikogo nie dziwi). Dodatkowo w miastach pokazuje w których miejscach tworzą się korki i zmienia odpowiednio trasę. Prezentacja jest niezła. To może być prawdziwy hit. No i ta cena 0PLN :D
Dziwią mnie wasze odpowiedzi. Mi mapa w GPSie wcale nie jest potrzebna. Może dlatego że nie jestem zmotoryzowany i używam go raczej do chodzenia po lasach/zbierania grzybów/jagód? Do orientacji wystarczą mi współrzędne, niepotrzebna mi mapa, za którą zbytecznie płacę. Ale musi być konieczne opcja zapisywania waypointów, miejsc lub trasy by można było powrócić w określone miejsca. Więcej mi nie trzeba.
popieram. najwazniejsza jest precyzja map. Wszystko zalezy ile kto jezdzi. Jezeli uzywasz navi na tej sqamej trasie, ktora znasz na pamiec... to rzeczywiscie 5ooMHz jest bardzo wazne:p
Polejcie Tadkowi, dobrze gada... Co z tego, że mamy superhiper wypaśną navi, jak mapa w niej nieaktualna ;]
89.78.78.21: alez to nieprawda, bo aktualizacje co do dróg i zmian ich dotyczących to podstawa, co mi z tego, że policzy mi w sekundę po przekątnej Polski czy inną długą, jak będzie nieaktualna (bez odpowiedniego zjazdu czy nakazująca jazdę pod prąd lub bez uwzględnienia rąda czy blokady mostu na roboty przez wiele miesięcy - Warszawa), dlatego: po pierwsze możesz aktualizowac okazyjnie, jak masz dostęp - sciągną sie aktualizacje w komplecie lub wg życzeń i ustalonego poziomu wiarygodności itd, po drugie możesz to robić w podruży przez bluetooth i telefon itp., po trzecie możesz nie aktualizować i traktować nawigację jak zabawkę, możesz tez poprosić kogoś o aktualizację co jakiś czas. Jeżeli to dla ciebie za tródne to gratuluję wyobcowania ale po co wtedy mówić o nawigacji jako poważnej sprawie. Podejżewam, że masz badziew (z doś dostatecznym prockiem ok. 500Mhz) i go usiłujesz tak bronić sam przed sobą.
kolego po czesci masz racje....ale aktuqalizowac trzeba z netu a to nie zawsze jest wygodne najwazniejsze by navi byla szybka...procek powyzej 500mhz jak znalazl
Kochani, kupujcie tylko te co mają zapewnioną częstą akualizację map i potrafią uwzględniać korki (choćby na podstawie statystyk zawartych w mapach co do godzin szczytu, dni tygodnia, roku itp). tomtom ma co kwartał całą mapę a poprawki są codzienne, również pozycje satelitów nawidgacyjnych, co daje szybką gotowość do pracy i szybkie wyznaczenie trasy praktycznie optymalnej. JEdnak można iśc dalej i nowe tomtom (ich soft nowy) przelicza trasy cały czas bo czasem może być znaleziona troszkę lepsza wieksza trasa (wg wkazanych kilku kryterów lepsza) ale dzieki dużemu nakładowi obliczeniowemu itd itd jak wyznaczanie drogi do najbliższego bankomaty, odpowiedniej restauracji czy zaprzyjaźnionego użytkownika nawigacji itp.

