240-hercowy model LG LH90Co ważne, panele LCD praktycznie zepchnęły z rynku telewizory plazmowe, które, notabene, nigdy nie zdołały zająć na nim wystarczająco silnej pozycji (obecnie niespełna 10 % płaskich odbiorników to urządzenia PDP). Ponadto wyświetlacze LCD zdobyły tę swoją dominującą pozycję mimo wad, na które szczególnie zwracają uwagę ich przeciwnicy. Jedną z nich jest tzw. efekt smużenia, który może być szczególnie widoczny podczas prezentacji dynamicznych scen.
>>Trzeba wymyślić takie coś co nie musi być odświeżane . >>W kinach tego niema , w fotografii tego niema w codziennym >>życiu tego nie ma. No geniusz, po prostu geniusz ;-D Niestety, w kinie "normalnym" obraz jest "odświeżany" przy wyświetlaniu każdej nowej klatki filmu - co 1/24 sekundy lub (o zgrozo!) co 1/25 (ponieważ nie ma w pełni zdefiniowanej normy). Amerykanie kręcą 24 klatki, Europejczycy 24 lub 25 klatek na sek. Jeśli wygodniej jest Ci kupować, bądź wypożyczać taśmę filmową, kupić projektor i urządzić sobie salę kinową - baw się dobrze. Jednak życie można sobie ułatwić kupując CYFROWE urządzenia do rejestracji o odtwarzania obrazu i dźwięku. A w urządzeniach cyfrowych MUSISZ zamienić nieskończoną paletę barw, ostrość obrazu, wysokość dźwięku itp. na skończoną liczbę punktów, obrazów, bitów - dokonać KWANTYZACJI. Ale jak nie rozumiesz o czym piszesz, to nalep sobie na telewizor fototapetę, zdjęcie - i już rozwiązałeś problem "odświeżania".
przy okazji geniuszu językowy - zauważyłeś że NIE KUPISZ NIC co ma mozliwośc dostosowania swojego odświeżania do wszystkich częstotliwości kadrów?masz albo 24 do bluray i 50 do tv albo 24 i 60.....100/120/200/240/600 się nie liczą bo sztucznie podnoszą ilość klatek a nie o to chodzi - to ma też wpływ na obraz który juz przy standardzie 24 klatek jest na tyle płynny by nie robic problemów z odtwarzaniem... wystarczyłoby by ekran automatycznie sie dopasowywał do wyświetlanego materiału i nie mielibyśmy problemów - no ale wtedy nie mogliby zarabiac kroci na tych hercach poczytaj pomyśl może zrozumiesz bo tu nie chodzi o trzymanie syfu tylko brak konsekwencji/ standardu i mozliwości wyboru
de nie błażnij się - ubogie w słowa? nie powiesz mi że kilka standardów to nie jest syf amatorze - odkąd weszły lcd to wszystkie te 24 klatki 50 hz czy 25 klatek tylko psuje wrażenie....w komputerach od zawsze podstawą jest 60hz - a technika cyfrowa wręcz pozwala na 100% pozbycie się ograniczeń nadawanych przez sieć zasilającą....czy offtop:czy słowo syf świadczy o ograniczeniu językowym?raczej o tym że nie do końca potrafisz zrozumiec problem - ale to juz twój problem skoro czytac ze zrozumieniem nie potrafisz.Ja na swój język nie narzekam bo nie mam na co - zasób słów mam wystarczający do komfortowego porozumiewania się w każdych warunkach i wbrew temu co uważasz radze sobie zdecydowanie lepiej od ciebie - choćby dlatego że wiem o czym piszę i pisze na temat....a ty udajesz internetowego psychologa próbujacego ukryć swoje frustracje czepiając się innych bez powodu i większego sensu...przykre stary ale moze czas zacząć sie leczyć z kompleksów i dokształcac w temacie w którym chciałbyś się wypowiedzieć?
Do autora tego tekstu: "rozwiazaniem syfu ktorego trzymamy sie od tylu lat..." Ja żadnego syfu się nie trzymam ale wnioskując z tego co piszesz, mając długoletnie doświadczenie w trzymaniu się syfu, pewnie jesteś ekspertem w tej dziedzinie. Nie zazdroszczę Ci, ubogi w słowa ojczystego języka matole!
Przydałby się test porównawczy telewizorów LCD.
inwestor_z_koziej He he he Kiedy ci się zwraca inwestycja w swoje dzieci ?
Zapomnieliście o najlepszym na dziś telewizorze - telewizorze laserowym firmy Mitsubishi - 65 cali zużywające 95W energii przy jakości obrazu lepszej nieraz niż najlepsza plazma Pioneer''a czyli Kuro. Tylko, że w Polsce chyba niedostępny i kosztuje coś ok. 7 tysięcy dolarów.
no właśnie - u nas w europie nie istnieje 120/140 hz....jest za to pare bubli - odswiezanie wciaz jest wybierane z linii energetycznej(czyli 50hz) mimo ze wszystkie monitory dzialaja na 60hz bezproblemowo filmy mamy w 24 klatkach(te na plytach hd) co nie pozwala w zaden sposob zachowac plynnosci...idealnym rozwiazaniem syfu ktorego trzymamy sie od tylu lat byloby 600hz - daje nam to pelna kompatybilnosc z 24 klatkami 25,30 i 60..... ale to i tak bezsens - zamiast bawic sie w taki syf trzeba bylo zastosowac odrazu 60hz wszedzie lacznie z kinem i miec problem zupelnie z glowy - a tak niestety szybki ruch kamery 24 klatki zawsze bedzie poszarpany technologia idzie do przodu a my jak ostatnie cymbaly ograniczamy sie dziadostwem z zeszlego wieku - ba i to poczatkow zeszlego wieku
Ja kupiłem niedawno lcd samsunga i jestem w pełni zadowolony, jedyne co zrobiłem to wywaliłem cyfrowy polsat i zamieniłem na "n" i to tyle w tej kwestii jak kto kupuje tv hd to tylko "n"
Plazmy np. Samsunga już dziś mają możliwość wyświetlania obrazu 3D, to tylko kwestia dokupienia dodatkowego wyposażenia.
To wina technologi nadawania. Trzeba wymyślić takie coś co nie musi być odświeżane . Przecież wzrok ( mózg) ludzki nie ma czegoś takiego . W kinach tego niema , w fotografii tego niema w codziennym życiu tego nie ma.
IMHO brakuje ewidentnie informacji o dostepie warunkowym. Moduly cam, cli, wbudowane tunery hd (ich standardy) etc. Jak dla mnie bez tego tytul nie odpowiada tresci.
telewizor w ktory warto zainwestowac? a jaka jest stopa zwrotu? po ilu latach zwraca sie inwestycja? prosze o pomoc mam troche wolnej gotowki

