Ten uniwersalny konwerter pomoże ci przekształcić filmy na format MPEG-2. Dokumenty. Do długoterminowego przechowywania dokumentów nadaje się m.in. format PDF/A (Portable Document Format / Archive). Został stworzony z myślą o archiwizowaniu dokumentów dostępnych w postaci cyfrowej. Gwarantuje, że będą wyglądały tak samo w każdym komputerze. W przeciwieństwie do konwencjonalnego PDF dokumenty w formacie PDF/A zawierają informacje o użytych w nim czcionkach. Do otwierania plików PDF/A wystarcza bezpłatny Adobe Reader, jednak nie umożliwia on edytowania dokumentów.
Dysk zewnętrzny to dobre rozwiązanie dla użytkowników domowych.Dyski zewnętrzne doskonale nadają się do szybkiego, łatwego archiwizowania domowych zasobów. Nie wymagają skomplikowanych czynności instalacyjnych - wystarczy podłączyć dysk do peceta. Maksymalna pojemność napędów tego typu wynosi obecnie 2 TB (czyli 2048 GB). Dyski zewnętrzne dysponują własnym zasilaniem lub nie. Te drugie pobierają energię elektryczną poprzez port USB lub interfejs eSATA-P. Dyski bez zasilacza są znacznie mniejsze, a więc poręczniejsze. Za to oferują przeważnie mniejszą pojemność. Niektóre huby USB ich nie obsługują.
pioo666 jetes de-bess! najkonkretniej skomentowałes temat- należy wrocic do czasow pre-rycznych i zacząc kuć w kamieniu...
hehe.. wpisałem dziś 2011.12.23 swój nick w google i znalazłem swój post !? może wystarczy tylko google ;) .
ja do archiwizacji danych używam F-Secure Online Backup. mam nielimitowaną ilość miejsca na ichniejszym dysku. przez całą noc zgrywałem to co miałem na swoim 250 gb a teraz tylko aktualizuje się. nawet nie odczuwam różnicy w działaniu neta.
W domowych warunkach praktyka wygląda tak: w pierwszym komputerze kupionym w 1999 r. miałem dysk 6,4 GB. Używałem go chyba 3 lata, to były czasy przed internetem i fotografia cyfrową, więc dużo danych własnych nie było na nim, bodaj 2 GB. W zmodernizowanym komputerze pojawił się dysk 40 GB. Jakiś czas bawiło mnie archiwizowanie na CD, ale wiadro płyt, przerzucanie gdzie to jest co potrzeba to prawdziwa udręka. Po następnych 3 latach w miejscu 40 pojawiła się 80, wszystkie dane przekopiowałem na nowy dysk, wszystko z CD, full. Rok teku sprawiłem sobie 250, cenne dane to w sumie ok. 150 GB. Siedzi to w jednym miejscu, dodatkowo na DVD (no niestety znowu stos płyt, ale to zapas na wypadek...). W zasięgu jest 2 TB. Wniosek mam taki, że jak dla mnie postęp zawsze daje zapas, wymiana nośników co 3 lata minimalizuje zagrożenie utraty danych. Oczywiście pomijam sytuacje skrajne typu pożar sprzętu, kradzież.
Ja takiego ogromu danych jak u ciebie to sobie nie będę zabezpieczał. Krótko dokumenty utworzone przeze mnie osobiście - nie jest tego za wiele plus profil osobisty przeglądarki. Muzyką, filmami czy czymkolwiek z sieci nie będę się martwił.
Ja osttanio zainwestowałem w f-secure online backup i jak na razie nie załuję kasy. Przynajmniej nie boją sie o utratę danych
myślę że impuls jest zbędny pod warunkiem że można dane nadpisać jakimiś bzdurami
Żywotność DVD to 20 lat? Bzdura jakich mało.
cena płyt które są wstanie przetrwać 30 lat jest kilkakrotnie wyższa niż standardowe, a standardowe przetrwają bez utraty danych tylko parę lat.
Dla mnie archiwizacja to przede wszystkim płyty RW, bo w razie czego można usunąć poufne dane. Zdrugiej storny zaś trudniej coś przez przypadek skasować, bo wypalanie jest bardziej pracochłonne niż naciśnięcie delete. Natomiast jeszcze odnośnie niszczenia to zwykłą płytę CD to trzeba wrzucić do specjalnej niszczarki a dysk twardy czy flash to już w ogóle pod impuls em tylko gdzie taki znaleźć?
@157.25.119.107 Najwyraźniej zapomina się o tym, liczy się ilość, nie jakość aby w miarę szybko coś naskrobać i aby się mieściło w określonym przedziale użycia znaków.
przepraszam, ale w jakim celu sukcesywnie obniza sie poziom publikowanych materialow w periodykach?? czy ten temat nie powinien wreszcie zostac szerzej poruszony? WSZEDZIE czyta sie narzekania na beznadziekny POZIOM WIADOMOSCI! to o czyms swiadczy! i dlaczego nie pojawila sie informacja o nosnikach cd/dvd o podwyzszonej wytrzymalosci? a! i art. nie rozwiazuje podanej w tytule kwestii: NA CZYM przechowywac. przedruk?
@Sloma Dzięki, brzmi zachęcająco, jak się przekonam do zainstalowania 9.10 to wypróbuję. A mój plan na backupy - zewnętrzne dyski 2.5 cala, na które będą wrzucane kolejne porcje. Co jakiś czas, w miarę tańszych dysków - przerzucenie z kilku najstarszych o małej pojemności na jedne nowszy o większej pojemności. 2.5 cala, żeby z czasem nie zajmowały całej szafy.
shadowsword - żeby udowodnić swoją tezę kosmicznie podkoloryzowałeś swoją opowieść. 20 lat temu powstała specyfikacja CD-R. W 1992 nagrywarka kosztowała tyle co mały samochód. W 1995 - 1000$. Nie muszę chyba dodawać, że w Polsce trochę więcej z racji znanych powszednie narzutów. W 1996 płyty kosztowały, z tego co pamiętam kilkadziesiąt złotych i z pewnością nikt nie nazwałby ich tanimi. W 1998 cena nagrywarek zbliżyła się do logicznego poziomu (ok. 600zł?), a płyty kosztowały poniżej 10zł. Pierwsze chińczyki za 1zł pojawiły się pewnie około roku 2000, może trochę później. Reasumując, za 10 lat będziesz mógł napisać to, co teraz, i wtedy się okaże, czy płyta wytrzyma 20 lat. Teraz to po prostu fantazjujesz.
Problem ciekawie poruszony, ale autor nie uniknął herezji (jak DVD i DivX). Co do moich sposobów - najważniejsze kopie są trzymane na dwóch osobnych (fizycznie dyskach). Raz na kwartał zrzut na DVD. Dodatkowo wszystko trzymane online w darmowych serwisach. Dla wygody skombinuję sobie chyba jeszcze zewnętrzny HDD, który będzie w innym pomieszczeniu :)
shadowsword - po co kłamiesz? 20 lat nie było jeszcze nagrywarek a już napewno nie było na rynku tanich chińskich płytek...... panowie technologia magnetooptyczna to jest to samo co było w minidisc - trwałe?nie żartujcie sobie - zapis praktycznie tak samo podatny na samowolny zanik jak na płytach cd/dvd(tak tak - zanika) jeszcze nikt tak naprawdę nie sprawdził trwałości ani MO ani cd/dvd/bd - ale patrząc na obecną jakość 10 lat to max niestety najlepiej co kilka lat zmieniac nośnik(z racji pojemności trwałości i późniejszej mozliwości odczytu - niestety kłopot ale i najlepsze wyjście
Hats off to woheevr wrote this up and posted it.
Przykro to pisać, ale ten tekst to żenada; wygląda na to, że autor ma zaledwie blade pojęcie o temacie - w sam raz na magazyn "Komputer dla Blondynki". Po tytule spodziewałem się wartościowej publikacji, nawet jeśli temat potraktowany by był w dużym skrócie...
Istnieje jeszcze DVD-RAM, żywotność płyt ponad 30lat (jeśli będzie się je miało czym odczytać).
I supospe that sounds and smells just about right.
Never would have thunk I would find this so indipsensalbe.
AFAICT you've covered all the bases with this anwser!
@dh: wystarczy poszukać. żywotność dysków ssd 1 generacji wynosiła nawet tylko 30 tys cykli zapis odczyt na jednej komórce. Obecnie ta trwałość wzrosła do ok 300tys. ale nie daj Boże ustawić sztywny rozmiar pliku wymiany lub/i używać takiego dysku do edycji audio-video. no i istnieje problem z odpowiednią izolacją takiego dysku przed czynnikami elektromagnetycznymi. O ile takie zjawiska na standardowym talerzu wymażą dane, ale dysk pozostaje sprawny to w ssd nastąpić może całkowite zniszczenie struktury w wyniku zniszczenia struktury izolatora. nastepuje zwarcie. jeżeli ilość komórek pamięci ze zwarciem jest mała to najwyżej obserwujemy zwolnienie zapisu i odczytu takiej pamięci. jeżeli liczba uszkodzonych komórek jest dużadysk staje się niebezpieczny w uzywaniu-utrata danych. no i jeszcze tzw. ulotnośc danych na pamięciach flash. w nowoczesnych ssd wynosi ona maksymalnie (podawane przez producentów ) 10 lat. czyli prodducent podaje, że uda się odczytać dane po 10 latach. ale nie daje na to gwarancji. na dzień dzisiejszy tylko technologia magnetooptyczna daje jako takie bezpieczeństwo danych na więcej niż 10-20 lat. a słyszał kolega o bibliotekach magnetooptycznych? w przyszłości gwarantem i pojemności i zywotności będą dyski oparte na femtolaserach, na dzień dzisiejszy wchodzące w medycynę (ale już np. w okulistyce znane od kilku lat) i na attolaserach. ale skąd ty możesz o tym wiedzieć?
Zawracanie d***. Mam w domu kilka płytek (najtańszych, chińskich), mają prawie 20 lat i nigdy nie było żadnego problemu z odczytem z nich danych.
re pio666: albo wtłoczyć ludziom do głów. Tym się właśnie chyba obecnie zajmują przestępcze grupy funkcjonujące w mediach pod nazwą "organizacje antypirackie".
dane żeby przetrwaly lata trzeba je wykuć w kamieniu.
płyty Cd miały trzymać 100lat , o czym świadczył stosowne napisy na płytach swego czasu - prędko jednak znikneły, ciekawe czemu ? owszem istnieją "super" płyty CD , ale jeśli nie kosztują 100$ to tej gwarancji nie ma- no i płyty nie można używać. najlepsze jest oczywiście pamięć mechaniczna - może wytrzymać EMP, a kto wie kiedy teraz będzie wojna nuklearna...
Dysk NAS ma trwałość 30 lat a dysk zewnętrzny 7 lat? W jaki "genialny" sposób zostało to policzone? Już mówię: ktoś se wziął liczby z kosmosu. W NASach siedzą przeważnie te samy dyski co w zewnętrznych obudowach i w obudowach biurkowców. Czy może się mylę?
@kacper chyba masz na myśli dyski SSD generacji pierwszej. Poczytaj o dyskach generacji drugiej i całkiem już rozpowszechnionej. "zniszczenie komórek", "3-4 lata" - bzury na kółkach
"264 nie przyjął się na dobre" - istne brednie, właśnie ten format (znany tez jako MPEG-4) przezywa największą dynamikę wzrostu.
Format plików to nie jest żadna przeszkoda. Ostatnio bez problemu odzyskałem dokumenty pisane na Amidze w jakimś egzotycznym edytorze tekstu. Użyłem do tego emulatora WinUAE. Starego peceta też przecież można emulować...
Najtańszym chyba sposobem przechowywania danych (i stosunkowo wygodnym) jest dysk zewnętrzny podłączony do routera wifi przez USB. Router + dysk 500 GB to koszt rzędu 500 zł. Za te pieniądze nie kupimy żadnego urządzenia NAS.
Po przeczytaniu tego artykułu dowiedziałem się właśnie że tak naprawdę nie ma dobrego sposobu na przechowywanie danych. Autorzy skupili się wyłącznie na pokazaniu wad urządzeń... W takim razie co z kasetami VHS czy magnetofonowymi ? Ich trwałość była chyba o niebo gorsza od nośników dostępnych dzisiaj, a mimo wszystko kiedy znajduje się jakiś zabytek np. taśmę szpulową ( a przecież niektóre mają po kilkanaście lat), to gdy ma się do dyspozycji magnetofon prawie na 100% da się ją odtworzyć. Dzisiaj mamy lepsze i sprawniejsze urządzenia.. dlatego szkoda że autor nie zadał sobie trudu i nie skupił się trochę bardziej na zaletach tych technologii, tym bardziej że teoretycznie czas przechowywania powinien być o niebo dłuższy od tego co oferowała nam technologia jeszcze parę lat temu. Pozdrawiam
Hmm, MPlayer obsługuje dziesiątki formatów wideo. XnView obsługuje setki formatów obrazu (słabo jest chyba tylko z natywnymi RAWami od producentów aparatów, ale mało kto w takim formacie trzyma dane). Nieskompresowane formaty dźwięku będą zawsze obsługiwane (bo dodanie ich obsługi to kwestia minut). Z skompresowanych to raczej FLAC, Vorbis, MP2, MP3 zawsze będą miały kodeki. Najlepiej jest chyba w przypadku otwartych formatów, gdyż tam najczęściej dba się o kompatybilność wsteczną.
do amatora spod 213.158.199.71: żaden problem. Oczywiście dzisiaj też możesz bez problemu odpalić Visicalca z Apple II, którego masz na dyskietce 5 1/4". Świat się zmienia i trzeba myśleć o przyszłości, a nie liczyć na to, że kiedyś to też będzie działać. Najlepsze są formaty otwarte i przenośne, a nie zamknięte i związane z jednym producentem.
i na koniec - za 350 to kupimy dysk 1.5 TB a nie 1
gośc LTO to badziew - drogie straszliwie i straszliwie powolne - nowe napędy niekompatybilne ze starymi - podobnie jest z całą reszta profesjonalnych materiałów archiwizacyjnych...kup zipa teraz i wygodnie używaj - już nie takie hop siup bubba - te płyty nie wytrzymają nawet 10 - przez te pare lat jakosc nawet najlepszych płyt padła na pysk - mówisz MO?a wiesz ile ten powolny syf kosztuje?i ile kosztuje biblioteka która bedziesz musial zostawic sobie na lata bo nowa moze nie odczytac starych płyt?zastanów sie co piszesz.... max amatorze słyszałeś o wirtualizacji?skoro pod vistą mogę odpalić win 3.11 to co za problem bym pod windowsem4280 odpalił xp?żaden........ najlepszy sposób to co 2-4 lata kopiowac dane na nowe pojemniejsze nośniki zanim pierwotne zdechną zupełnie - nie ma lepszego i trwalszego sposobu.....
ale nędzny artykuł!!!!!! po 1. nie konwertuje się filmów muzyki i zdjęć z oryginalnego formatu BO TO ZAWSZE POGARSZA JAKOŚĆ....a jak już chcemy archiwizować muzykę to tylko format WAV..... po 2. wszelkie nas to nie archiwum - tam dane są trwałe do posypania sie sprzętu - raid to ratuje ale pamiętajcie o kosztach i o tym że taki sprzęt bez sensu działa non stop wpływając na trwałość.... po 3. płyty wieczne nie są tak jak i napedy...o ile jeszcze nowe czytają starocia to za 10 lat może ich wogóle na rynku nie być(płyt tez nie będzie bo nie ma płyty która wytrzyma 10 lat w idealnych warunkach - obecne wytrzymuja ledwo 2-3 lata) po 4. zapomnieliście o taśmach - bardzo pojemne ale niestety bardzo podatne na zniszczenie a do tego napędy są drogie i też mogą nie istnieć za 10 lat.... po 5 bezsens o pendrive''ach - zgubić?zastanówcie się jakie bzdury wypisujecie - zgubić można wszystko - nikt kto archiwizuje nie pozwoli sobie na gubienie bo to mija się z jakimkolwiek celem - płyty i dyski też mozna zgubić...ba taki nas również albo zwalic z szafki...... markac masz rację - głupoty jak nic - niech geniusze archiwizują sobie cd w mp3 albo h.264 w mpeg2
Ho ho ! uwaga: zgadzam się z tadziem. Dobrze chłop napisał i w pierwszej i drugiej kwestii. dziękuję za uwagę :P
Very true! Makes a cahgne to see someone spell it out like that. :)
Tadziu: Mój komentarz był taki pół serio pół żartem, oczywiście ja to wiem, ale tak na serio to nigdy nie masz gwarancji. Chyba po raz pierwszy w miarę sensownie napisałbyś gdyby nie druga część dotycząa Microsoftu i jego "cudownych produktów". Na pewno nie polegałbym na Microsofcie tutaj, za często zmieniają "standardy" forsując jedynie słuszne, swoje rozwiązania. Im to akurat zwyczajnie nie ufam. Ta ich rzekoma kompatybilność wstecz pozostawia wiele do życzenia i nie odnoszę się tutaj tylko do MS Office.
What an awesome way to epxalin this?now I know everything!
Glad I've finally found smoethnig I agree with!
Dwa błędy merytoryczne. Pierwszy komentujących: to, że u kogoś jakieś płyty czy dyski działają znacznie dłużej niż przeciętny czas lub czas gwarantowany nieznaczy, że na konkretnym nośniku u kogoś innego nie ulegną uszkodzeniu akurat te pliki na których nam zalezy znacznie wcześniej - dlatego nie można na tym polegać i mieć starą jedyną kopię (a nawet 2 zrobione tak samo to zamało dla cennych danych). Drugi w artykule: W Office 2007, po nowego Service Packa (SP2), jest zapis w PDF w tym PDF/A, xps, odczyt/zapis ODF i wiele innych, w zakresie zależnym od ich znaczenia w historii, to chyba oczywiste. MS ma darmowe filtry starych formatów dla pozostających przy poprzednich rozwiązaniach.
Nie wiem czemu ten artykuł miał służyć ... istnieją specjalne wersje CD-DVD do archiwizacji, w praktyce jeszcze pewnie nikt ich nie sprawdził ale te 20 lat powinny wytrzymać w dobrych warunkach. A co z napędami MO, przecież zostały wymyslone po to aby przechowywac dane własnie kilkadziesiąt lat ?
co za mugol to pisał. divx nie jest popularny? dokumenty w pdf-ach? w korporacjach może tak ale od kiedy u zwykłych ludzi. a gdzie .doc? dyski ssd są najlepsze? (a problemy ze zniszczeniem komórek pamięci-żywotność 3-4 lata?) a nie przypadkiem dyski magneto optyczne(mają 30 lat gwarancji na odczyt danych)? o co chodziło autorowi artykułu? chciał sprawdzić od jakich go będą wyzywać?
A ja mam zawsze ze sobą płytkę DVD 8GB tam Viste i potrzebne sterowniki wszystko pod ręką w teczce którą prawie zawsze zabieram ze sobą. Wg mnie najlepszy jest duży dysk taki, że nie trzeba szukać płytek po szufladach zawsze się gubią, nie raz łatwiej mi pobrać nawet duży plik z internetu niż szukać go po szufladach.
"W przeciwieństwie do konwencjonalnego PDF dokumenty w formacie PDF/A zawierają informacje o użytych w nim czcionkach" - w przeciwienstwie???
re markac: głupoty wypisujesz. Jak niby zamierzasz odpalić Office za 20 lat? Odpal dzisiaj program sprzed 20-tu lat, to pogadamy. Oczywiście, są przypadki software''u na tyle dobrze napisanego, że działają po latach. Ale Office stanowczo nie należy do dobrze napisanych programów. Zdaj sobie sprawę z tego, że za 20 lat może nie być architektury x86 (miejmy nadzieję). Że nie będzie już klasycznego Windowsa. Pozostanie wine, które sobie pewnie z tym poradzi, jednak jak tak dalej pójdzie, to jakaś hiena patentowa może i tą ścieżkę ukrócić.
Głupoty wypisujecie z tymi formatami. Wystarczy zrobić backup np Office, żeby mieć gwarancje, ze odczytamy plik w przyszłości. Kiedy archiwizuję filmy, archiwizuję także kodek. Jak można pisać, ze XviD się nie przyjął czy h.264?
Dziękuję redakcji za podniesienie problemu zmienności formatów danych. Nie mogę jednak zgodzić się z radą, by do archiwizacji używać formatów z kompresją stratną (.mp3, .jpg). Owszem, mamy duże szanse je odczytać za 20-30 lat, ale jaka będzie jakość? A monitory i głośniki będą wtedy lepsze i zdolne bezlitośnie obnażyć wszelkie niedostatki. Ponadto dobra praktyka w archiwizacji obejmuje 3 nie opisane w artykule elementy: - tworzenie 2 kopii przechowywanych w innych miejscach (na wypadek pożaru, kradzieży itp.) - tworzenie każdej z nich na innym nośniku, np. DVD-R różnych firm, lub DVD + dysk twardy. Jest mało prawdopodobne, aby oba równocześnie uległy degradacji. - okresową kontrolę stanu nośników i dostępu do nich. Nośniki optyczne wymagają też odpowiednich warunków składowania, jak stała i niska temperatura, suche powietrze i dobrej jakości pudełka - zwłaszcza do DVD.
"Żywotność dysków sięga 7 lat" - nie zgodzę się, jeden z moich ma 10,5lat i dalej chodzi ;) @Zeke Chyba się pytałeś o Gnome Shell. Zainstalowałem i muszę powiedzieć że jestem pozytywnie zaskoczony na starcie, chodzi szybko jest intuicyjny ale jeszcze za krótko go używałem aby stwierdzić czy jest stabilny. W każdym razie wygląda obiecująco i może być krokiem w dobrym kierunku.
Nie ma to jak starte, dobre LTO
Hats off to whoever wrote this up and potsed it.
Fell out of bed fieelng down. This has brightened my day!
Hahhahaa. I?m not too bright today. Great post!
"Tak jak stacje dyskietek należą obecnie do rzadkości, napędy DVD zniknęły obecnie z netbooków. " Ja wiem, czy zniknęły? Nigdy się nie pojawiły, ze względu na specyfikę małego, lekkiego komputerka. Gdyby w desktopach coraz rzadziej dało się odczytać DVD, to tak.

