Jak archiwizować dane na lata

Dane mają określoną żywotność - jej kres następuje przeważnie szybciej, niż przypuszcza wielu użytkowników. Stawiając na odpowiednie nośniki i formaty danych, utworzysz zapasowe kopie swoich zasobów tak, aby zminimalizować ryzyko ich utraty i dało się je odczytać po upływie kilku, kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lat.
Chciałbyś, aby twoje cyfrowe skarby przetrwały wieki. Tymczasem płyty DVD i CD stosunkowo szybko niszczą się od zadrapań, pendrive'y bardzo łatwo zgubić, a twarde dyski są podatne na uszkodzenia. Również poszczególne formaty plików takie jak DOC dokumentów Worda czy XLS arkuszy Excela nie są wieczne, o czym świadczy chociażby wprowadzenie przez Microsoft nowych wersji w Office 2007. Podpowiemy ci, które formaty plików mają przyszłość i jakie rodzaje nośników nadają się najbardziej do archiwizowania dokumentów, fotografii, muzyki i filmów.

Właściwe przygotowania. Zanim rozpoczniesz tworzenie zapasowej kopii swoich zasobów, powinieneś je uporządkować. Posortuj dokumenty, fotografie i muzykę, umieszczając je w oddzielnych folderach. Nadaj im takie nazwy, po których będziesz mógł łatwo zidentyfikować ich zawartość.

Sprzęt i formaty plików starzeją się szybko. Jeśli chcesz mieć dostęp do swoich danych nawet za 30 lat, nie wystarczy wybrać dobrego nośnika. Równie ważny jest długowieczny format plików. Przyczyna jest prosta - gdy wybrany przez ciebie format nie będzie obsługiwane przez ówczesne aplikacje, plik może okazać się bezużyteczny. Jeśli chcesz być pewny, że możesz jeszcze odczytać swoje archiwum sprawdzaj je co kilka lat. Zwróć uwagę na to, czy nadal są dostępne aplikacje obsługujące zawarte w nim formaty plików.

Oprócz tego warto upewniać się, że jest do dyspozycji sprzęt obsługujący użyte do archiwizacji nośniki. Tak jak stacje dyskietek należą obecnie do rzadkości, napędy DVD zniknęły obecnie z netbooków.

Które formaty pożyją długo?

Ten uniwersalny konwerter pomoże ci przekształcić filmy na format MPEG-2.Kliknij, aby powiększyćTen uniwersalny konwerter pomoże ci przekształcić filmy na format MPEG-2. Dokumenty. Do długoterminowego przechowywania dokumentów nadaje się m.in. format PDF/A (Portable Document Format / Archive). Został stworzony z myślą o archiwizowaniu dokumentów dostępnych w postaci cyfrowej. Gwarantuje, że będą wyglądały tak samo w każdym komputerze. W przeciwieństwie do konwencjonalnego PDF dokumenty w formacie PDF/A zawierają informacje o użytych w nim czcionkach. Do otwierania plików PDF/A wystarcza bezpłatny Adobe Reader, jednak nie umożliwia on edytowania dokumentów.

Chcąc tworzyć dokumenty PDF/A w aplikacjach pakietu Microsoft http://www.pcworld.pl/porady/1329 (na siłę zamiast downloadu)" target="_blank" class="link" title="Office 2007">Office 2007, musisz zaopatrzyć się w bezpłatny Dodatek pakietu Microsoft Office 2007: Microsoft Zapisz jako PDF lub XPS. W pakiecie Open Office jest to możliwe bez konieczności instalowania jakichkolwiek dodatków.

Pliki multimedialne. Do archiwizowania fotografii świetnie nadaje się popularny format JPG. Wśród plików dźwiękowych najbardziej rozpowszechnił się format MP3. Bardzo wiele aplikacji radzi sobie z odtwarzaniem plików tego typu. Materiał wideo najlepiej archiwizować w formacie MPEG-2. Żaden z nowszych formatów takich jak DivX, XviD czy X.264 nie przyjął się na dobre. Filmy MPEG-2 możesz tworzyć np. za pomocą bezpłatnego programu Format Factory.

Do kopiowania zasobów na inne nośniki wystarczy dobry menedżer plików. Alternatywnie możesz skorzystać ze specjalnego oprogramowania do tworzenia zapasowych kopii, np. shareware'owego FileSync. Do nagrywania na płyty DVD nadaje się m.in. komercyjny pakiet Nero lub bezpłatne aplikacje takie jak ImgBurn czy CDBurnerXP Pro.

Idealna kopia - zalety i wady nośników

Jest wiele typów nośników, które umożliwiają przechowywanie zapasowych kopii danych. Poznaj ich wady i zalety i wybierz te, które najlepiej odpowiadają twoim potrzebom. Informacje o cenach należy traktować jako wartości orientacyjne, bo ulegają częstym zmianom.

Dysk zewnętrzny

Dysk zewnętrzny to dobre rozwiązanie dla użytkowników domowych.Kliknij, aby powiększyćDysk zewnętrzny to dobre rozwiązanie dla użytkowników domowych.Dyski zewnętrzne doskonale nadają się do szybkiego, łatwego archiwizowania domowych zasobów. Nie wymagają skomplikowanych czynności instalacyjnych - wystarczy podłączyć dysk do peceta. Maksymalna pojemność napędów tego typu wynosi obecnie 2 TB (czyli 2048 GB). Dyski zewnętrzne dysponują własnym zasilaniem lub nie. Te drugie pobierają energię elektryczną poprzez port USB lub interfejs eSATA-P. Dyski bez zasilacza są znacznie mniejsze, a więc poręczniejsze. Za to oferują przeważnie mniejszą pojemność. Niektóre huby USB ich nie obsługują.

Dysk zewnętrzny
Żywotność 7 lat
Zalety duża pojemność i opłacalność, szybkie i proste archiwizowanie
Wady stosunkowo krótka żywotność, łatwe uszkodzenie przez wstrząs (np. upadek dysku) w trakcie działania
Interfejs eSATA umożliwia znacznie szybszą transmisję danych niż USB, ale jest jeszcze mało popularny. Jeśli zdecydujesz się na model tego rodzaju, koniecznie sprawdź przed nabyciem, czy twój komputer dysponuje odpowiednim gniazdem.

Dyski o pojemności 1 TB można kupić już za ok. 350 zł. Żywotność dysków zewnętrznych nie przekracza 10 lat. Należy je wymieniać co ok. 7 lat.

Wady. Dyski zewnętrzne (zresztą jak i wewnętrzne) ulegają niekiedy awariom na długo przed ich upływem ich przeciętnego okresu trwałości. Oprócz tego dyski zewnętrzne są podatne na uszkodzenia w wyniku uderzeń i wstrząsów (np. gdy dysk spadnie na podłogę). Upewnij się więc, że twój dysk stoi na stabilnym podłożu.

Są już dostępne zewnętrzne dyski SSD (Solid State Disk). Wyposażone są one w pamięć flash i mają podobne wady i zalety co kieszonkowe pendrive'y. Na razie są jednak dużo droższe i oferują mniejsze pojemności niż standardowe dyski twarde.

Podsumowanie. Dyski zewnętrzne to dobre rozwiązanie archiwizowania danych dla użytkowników domowych. Nie są drogie, ale zapewniają duże pojemności. Jednak ich trwałość sięga tylko kilku lat.


Tagi: archiwizacja, backup, kopia zapasowa, nośnik, twardy dysk, płyta CD, płyta DVD, płyta Blu-ray, NAS, pendrive
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (61)

klesmer

29-06-2011 11:19

pioo666 jetes de-bess! najkonkretniej skomentowałes temat- należy wrocic do czasow pre-rycznych i zacząc kuć w kamieniu...

pio666

23-12-2011 20:23

hehe.. wpisałem dziś 2011.12.23 swój nick w google i znalazłem swój post !? może wystarczy tylko google ;) .

adamo35

12-11-2009 21:21

ja do archiwizacji danych używam F-Secure Online Backup. mam nielimitowaną ilość miejsca na ichniejszym dysku. przez całą noc zgrywałem to co miałem na swoim 250 gb a teraz tylko aktualizuje się. nawet nie odczuwam różnicy w działaniu neta.

regregor

11-11-2009 22:05

W domowych warunkach praktyka wygląda tak: w pierwszym komputerze kupionym w 1999 r. miałem dysk 6,4 GB. Używałem go chyba 3 lata, to były czasy przed internetem i fotografia cyfrową, więc dużo danych własnych nie było na nim, bodaj 2 GB. W zmodernizowanym komputerze pojawił się dysk 40 GB. Jakiś czas bawiło mnie archiwizowanie na CD, ale wiadro płyt, przerzucanie gdzie to jest co potrzeba to prawdziwa udręka. Po następnych 3 latach w miejscu 40 pojawiła się 80, wszystkie dane przekopiowałem na nowy dysk, wszystko z CD, full. Rok teku sprawiłem sobie 250, cenne dane to w sumie ok. 150 GB. Siedzi to w jednym miejscu, dodatkowo na DVD (no niestety znowu stos płyt, ale to zapas na wypadek...). W zasięgu jest 2 TB. Wniosek mam taki, że jak dla mnie postęp zawsze daje zapas, wymiana nośników co 3 lata minimalizuje zagrożenie utraty danych. Oczywiście pomijam sytuacje skrajne typu pożar sprzętu, kradzież.

lello

23-01-2012 20:50

Ja takiego ogromu danych jak u ciebie to sobie nie będę zabezpieczał. Krótko dokumenty utworzone przeze mnie osobiście - nie jest tego za wiele plus profil osobisty przeglądarki. Muzyką, filmami czy czymkolwiek z sieci nie będę się martwił.

KICZZ

10-11-2009 11:51

Ja osttanio zainwestowałem w f-secure online backup i jak na razie nie załuję kasy. Przynajmniej nie boją sie o utratę danych

J

07-11-2009 22:22

myślę że impuls jest zbędny pod warunkiem że można dane nadpisać jakimiś bzdurami

M

07-11-2009 15:23

Żywotność DVD to 20 lat? Bzdura jakich mało.

rabbit

06-11-2009 19:03

cena płyt które są wstanie przetrwać 30 lat jest kilkakrotnie wyższa niż standardowe, a standardowe przetrwają bez utraty danych tylko parę lat.

m

06-11-2009 17:56

Dla mnie archiwizacja to przede wszystkim płyty RW, bo w razie czego można usunąć poufne dane. Zdrugiej storny zaś trudniej coś przez przypadek skasować, bo wypalanie jest bardziej pracochłonne niż naciśnięcie delete. Natomiast jeszcze odnośnie niszczenia to zwykłą płytę CD to trzeba wrzucić do specjalnej niszczarki a dysk twardy czy flash to już w ogóle pod impuls em tylko gdzie taki znaleźć?

Sloma

06-11-2009 11:59

@157.25.119.107 Najwyraźniej zapomina się o tym, liczy się ilość, nie jakość aby w miarę szybko coś naskrobać i aby się mieściło w określonym przedziale użycia znaków.

~Gość

06-11-2009 11:31

przepraszam, ale w jakim celu sukcesywnie obniza sie poziom publikowanych materialow w periodykach?? czy ten temat nie powinien wreszcie zostac szerzej poruszony? WSZEDZIE czyta sie narzekania na beznadziekny POZIOM WIADOMOSCI! to o czyms swiadczy! i dlaczego nie pojawila sie informacja o nosnikach cd/dvd o podwyzszonej wytrzymalosci? a! i art. nie rozwiazuje podanej w tytule kwestii: NA CZYM przechowywac. przedruk?

Zeke

06-11-2009 11:07

@Sloma Dzięki, brzmi zachęcająco, jak się przekonam do zainstalowania 9.10 to wypróbuję. A mój plan na backupy - zewnętrzne dyski 2.5 cala, na które będą wrzucane kolejne porcje. Co jakiś czas, w miarę tańszych dysków - przerzucenie z kilku najstarszych o małej pojemności na jedne nowszy o większej pojemności. 2.5 cala, żeby z czasem nie zajmowały całej szafy.

max

06-11-2009 10:06

shadowsword - żeby udowodnić swoją tezę kosmicznie podkoloryzowałeś swoją opowieść. 20 lat temu powstała specyfikacja CD-R. W 1992 nagrywarka kosztowała tyle co mały samochód. W 1995 - 1000$. Nie muszę chyba dodawać, że w Polsce trochę więcej z racji znanych powszednie narzutów. W 1996 płyty kosztowały, z tego co pamiętam kilkadziesiąt złotych i z pewnością nikt nie nazwałby ich tanimi. W 1998 cena nagrywarek zbliżyła się do logicznego poziomu (ok. 600zł?), a płyty kosztowały poniżej 10zł. Pierwsze chińczyki za 1zł pojawiły się pewnie około roku 2000, może trochę później. Reasumując, za 10 lat będziesz mógł napisać to, co teraz, i wtedy się okaże, czy płyta wytrzyma 20 lat. Teraz to po prostu fantazjujesz.

RRybak

06-11-2009 10:00

Problem ciekawie poruszony, ale autor nie uniknął herezji (jak DVD i DivX). Co do moich sposobów - najważniejsze kopie są trzymane na dwóch osobnych (fizycznie dyskach). Raz na kwartał zrzut na DVD. Dodatkowo wszystko trzymane online w darmowych serwisach. Dla wygody skombinuję sobie chyba jeszcze zewnętrzny HDD, który będzie w innym pomieszczeniu :)

~Gość

06-11-2009 08:58

shadowsword - po co kłamiesz? 20 lat nie było jeszcze nagrywarek a już napewno nie było na rynku tanich chińskich płytek...... panowie technologia magnetooptyczna to jest to samo co było w minidisc - trwałe?nie żartujcie sobie - zapis praktycznie tak samo podatny na samowolny zanik jak na płytach cd/dvd(tak tak - zanika) jeszcze nikt tak naprawdę nie sprawdził trwałości ani MO ani cd/dvd/bd - ale patrząc na obecną jakość 10 lat to max niestety najlepiej co kilka lat zmieniac nośnik(z racji pojemności trwałości i późniejszej mozliwości odczytu - niestety kłopot ale i najlepsze wyjście

nick...

08-07-2011 09:13

Hats off to woheevr wrote this up and posted it.

nick...

06-07-2011 14:28

AKAIK you've got the aesnwr in one!

nick...

05-07-2011 18:25

What a neat airtcle. I had no inkling.

jasc

06-11-2009 00:19

Przykro to pisać, ale ten tekst to żenada; wygląda na to, że autor ma zaledwie blade pojęcie o temacie - w sam raz na magazyn "Komputer dla Blondynki". Po tytule spodziewałem się wartościowej publikacji, nawet jeśli temat potraktowany by był w dużym skrócie...

lol

05-11-2009 23:47

Istnieje jeszcze DVD-RAM, żywotność płyt ponad 30lat (jeśli będzie się je miało czym odczytać).

nick...

09-07-2011 05:21

I supospe that sounds and smells just about right.

nick...

06-07-2011 14:00

Never would have thunk I would find this so indipsensalbe.

nick...

05-07-2011 10:18

AFAICT you've covered all the bases with this anwser!

kacper

05-11-2009 23:26

@dh: wystarczy poszukać. żywotność dysków ssd 1 generacji wynosiła nawet tylko 30 tys cykli zapis odczyt na jednej komórce. Obecnie ta trwałość wzrosła do ok 300tys. ale nie daj Boże ustawić sztywny rozmiar pliku wymiany lub/i używać takiego dysku do edycji audio-video. no i istnieje problem z odpowiednią izolacją takiego dysku przed czynnikami elektromagnetycznymi. O ile takie zjawiska na standardowym talerzu wymażą dane, ale dysk pozostaje sprawny to w ssd nastąpić może całkowite zniszczenie struktury w wyniku zniszczenia struktury izolatora. nastepuje zwarcie. jeżeli ilość komórek pamięci ze zwarciem jest mała to najwyżej obserwujemy zwolnienie zapisu i odczytu takiej pamięci. jeżeli liczba uszkodzonych komórek jest dużadysk staje się niebezpieczny w uzywaniu-utrata danych. no i jeszcze tzw. ulotnośc danych na pamięciach flash. w nowoczesnych ssd wynosi ona maksymalnie (podawane przez producentów ) 10 lat. czyli prodducent podaje, że uda się odczytać dane po 10 latach. ale nie daje na to gwarancji. na dzień dzisiejszy tylko technologia magnetooptyczna daje jako takie bezpieczeństwo danych na więcej niż 10-20 lat. a słyszał kolega o bibliotekach magnetooptycznych? w przyszłości gwarantem i pojemności i zywotności będą dyski oparte na femtolaserach, na dzień dzisiejszy wchodzące w medycynę (ale już np. w okulistyce znane od kilku lat) i na attolaserach. ale skąd ty możesz o tym wiedzieć?

Shadowsword

05-11-2009 22:57

Zawracanie d***. Mam w domu kilka płytek (najtańszych, chińskich), mają prawie 20 lat i nigdy nie było żadnego problemu z odczytem z nich danych.

max

05-11-2009 22:25

re pio666: albo wtłoczyć ludziom do głów. Tym się właśnie chyba obecnie zajmują przestępcze grupy funkcjonujące w mediach pod nazwą "organizacje antypirackie".

pio666

05-11-2009 21:48

dane żeby przetrwaly lata trzeba je wykuć w kamieniu.

~Gość

05-11-2009 20:46

płyty Cd miały trzymać 100lat , o czym świadczył stosowne napisy na płytach swego czasu - prędko jednak znikneły, ciekawe czemu ? owszem istnieją "super" płyty CD , ale jeśli nie kosztują 100$ to tej gwarancji nie ma- no i płyty nie można używać. najlepsze jest oczywiście pamięć mechaniczna - może wytrzymać EMP, a kto wie kiedy teraz będzie wojna nuklearna...

k

05-11-2009 20:02

Dysk NAS ma trwałość 30 lat a dysk zewnętrzny 7 lat? W jaki "genialny" sposób zostało to policzone? Już mówię: ktoś se wziął liczby z kosmosu. W NASach siedzą przeważnie te samy dyski co w zewnętrznych obudowach i w obudowach biurkowców. Czy może się mylę?

dh

05-11-2009 19:20

@kacper chyba masz na myśli dyski SSD generacji pierwszej. Poczytaj o dyskach generacji drugiej i całkiem już rozpowszechnionej. "zniszczenie komórek", "3-4 lata" - bzury na kółkach

Adam

05-11-2009 18:55

"264 nie przyjął się na dobre" - istne brednie, właśnie ten format (znany tez jako MPEG-4) przezywa największą dynamikę wzrostu.

gore.

05-11-2009 18:38

Format plików to nie jest żadna przeszkoda. Ostatnio bez problemu odzyskałem dokumenty pisane na Amidze w jakimś egzotycznym edytorze tekstu. Użyłem do tego emulatora WinUAE. Starego peceta też przecież można emulować...

mic

05-11-2009 18:37

Najtańszym chyba sposobem przechowywania danych (i stosunkowo wygodnym) jest dysk zewnętrzny podłączony do routera wifi przez USB. Router + dysk 500 GB to koszt rzędu 500 zł. Za te pieniądze nie kupimy żadnego urządzenia NAS.

seneka

05-11-2009 16:54

Po przeczytaniu tego artykułu dowiedziałem się właśnie że tak naprawdę nie ma dobrego sposobu na przechowywanie danych. Autorzy skupili się wyłącznie na pokazaniu wad urządzeń... W takim razie co z kasetami VHS czy magnetofonowymi ? Ich trwałość była chyba o niebo gorsza od nośników dostępnych dzisiaj, a mimo wszystko kiedy znajduje się jakiś zabytek np. taśmę szpulową ( a przecież niektóre mają po kilkanaście lat), to gdy ma się do dyspozycji magnetofon prawie na 100% da się ją odtworzyć. Dzisiaj mamy lepsze i sprawniejsze urządzenia.. dlatego szkoda że autor nie zadał sobie trudu i nie skupił się trochę bardziej na zaletach tych technologii, tym bardziej że teoretycznie czas przechowywania powinien być o niebo dłuższy od tego co oferowała nam technologia jeszcze parę lat temu. Pozdrawiam

Piotrek

05-11-2009 16:04

Hmm, MPlayer obsługuje dziesiątki formatów wideo. XnView obsługuje setki formatów obrazu (słabo jest chyba tylko z natywnymi RAWami od producentów aparatów, ale mało kto w takim formacie trzyma dane). Nieskompresowane formaty dźwięku będą zawsze obsługiwane (bo dodanie ich obsługi to kwestia minut). Z skompresowanych to raczej FLAC, Vorbis, MP2, MP3 zawsze będą miały kodeki. Najlepiej jest chyba w przypadku otwartych formatów, gdyż tam najczęściej dba się o kompatybilność wsteczną.

max

05-11-2009 16:03

do amatora spod 213.158.199.71: żaden problem. Oczywiście dzisiaj też możesz bez problemu odpalić Visicalca z Apple II, którego masz na dyskietce 5 1/4". Świat się zmienia i trzeba myśleć o przyszłości, a nie liczyć na to, że kiedyś to też będzie działać. Najlepsze są formaty otwarte i przenośne, a nie zamknięte i związane z jednym producentem.

~Gość

05-11-2009 14:31

i na koniec - za 350 to kupimy dysk 1.5 TB a nie 1

~Gość

05-11-2009 14:29

gośc LTO to badziew - drogie straszliwie i straszliwie powolne - nowe napędy niekompatybilne ze starymi - podobnie jest z całą reszta profesjonalnych materiałów archiwizacyjnych...kup zipa teraz i wygodnie używaj - już nie takie hop siup bubba - te płyty nie wytrzymają nawet 10 - przez te pare lat jakosc nawet najlepszych płyt padła na pysk - mówisz MO?a wiesz ile ten powolny syf kosztuje?i ile kosztuje biblioteka która bedziesz musial zostawic sobie na lata bo nowa moze nie odczytac starych płyt?zastanów sie co piszesz.... max amatorze słyszałeś o wirtualizacji?skoro pod vistą mogę odpalić win 3.11 to co za problem bym pod windowsem4280 odpalił xp?żaden........ najlepszy sposób to co 2-4 lata kopiowac dane na nowe pojemniejsze nośniki zanim pierwotne zdechną zupełnie - nie ma lepszego i trwalszego sposobu.....

~Gość

05-11-2009 14:23

ale nędzny artykuł!!!!!! po 1. nie konwertuje się filmów muzyki i zdjęć z oryginalnego formatu BO TO ZAWSZE POGARSZA JAKOŚĆ....a jak już chcemy archiwizować muzykę to tylko format WAV..... po 2. wszelkie nas to nie archiwum - tam dane są trwałe do posypania sie sprzętu - raid to ratuje ale pamiętajcie o kosztach i o tym że taki sprzęt bez sensu działa non stop wpływając na trwałość.... po 3. płyty wieczne nie są tak jak i napedy...o ile jeszcze nowe czytają starocia to za 10 lat może ich wogóle na rynku nie być(płyt tez nie będzie bo nie ma płyty która wytrzyma 10 lat w idealnych warunkach - obecne wytrzymuja ledwo 2-3 lata) po 4. zapomnieliście o taśmach - bardzo pojemne ale niestety bardzo podatne na zniszczenie a do tego napędy są drogie i też mogą nie istnieć za 10 lat.... po 5 bezsens o pendrive''ach - zgubić?zastanówcie się jakie bzdury wypisujecie - zgubić można wszystko - nikt kto archiwizuje nie pozwoli sobie na gubienie bo to mija się z jakimkolwiek celem - płyty i dyski też mozna zgubić...ba taki nas również albo zwalic z szafki...... markac masz rację - głupoty jak nic - niech geniusze archiwizują sobie cd w mp3 albo h.264 w mpeg2

max

05-11-2009 14:17

Ho ho ! uwaga: zgadzam się z tadziem. Dobrze chłop napisał i w pierwszej i drugiej kwestii. dziękuję za uwagę :P

nick...

06-07-2011 17:09

Very true! Makes a cahgne to see someone spell it out like that. :)

nick...

06-07-2011 04:37

HHIS I sohlud have thought of that!

Sloma

05-11-2009 14:10

Tadziu: Mój komentarz był taki pół serio pół żartem, oczywiście ja to wiem, ale tak na serio to nigdy nie masz gwarancji. Chyba po raz pierwszy w miarę sensownie napisałbyś gdyby nie druga część dotycząa Microsoftu i jego "cudownych produktów". Na pewno nie polegałbym na Microsofcie tutaj, za często zmieniają "standardy" forsując jedynie słuszne, swoje rozwiązania. Im to akurat zwyczajnie nie ufam. Ta ich rzekoma kompatybilność wstecz pozostawia wiele do życzenia i nie odnoszę się tutaj tylko do MS Office.

nick...

08-07-2011 07:43

What an awesome way to epxalin this?now I know everything!

nick...

06-07-2011 14:09

Your article was excellent and edruite.

nick...

05-07-2011 08:22

Glad I've finally found smoethnig I agree with!

Gość

05-11-2009 13:46

Dwa błędy merytoryczne. Pierwszy komentujących: to, że u kogoś jakieś płyty czy dyski działają znacznie dłużej niż przeciętny czas lub czas gwarantowany nieznaczy, że na konkretnym nośniku u kogoś innego nie ulegną uszkodzeniu akurat te pliki na których nam zalezy znacznie wcześniej - dlatego nie można na tym polegać i mieć starą jedyną kopię (a nawet 2 zrobione tak samo to zamało dla cennych danych). Drugi w artykule: W Office 2007, po nowego Service Packa (SP2), jest zapis w PDF w tym PDF/A, xps, odczyt/zapis ODF i wiele innych, w zakresie zależnym od ich znaczenia w historii, to chyba oczywiste. MS ma darmowe filtry starych formatów dla pozostających przy poprzednich rozwiązaniach.

Bubba

05-11-2009 12:56

Nie wiem czemu ten artykuł miał służyć ... istnieją specjalne wersje CD-DVD do archiwizacji, w praktyce jeszcze pewnie nikt ich nie sprawdził ale te 20 lat powinny wytrzymać w dobrych warunkach. A co z napędami MO, przecież zostały wymyslone po to aby przechowywac dane własnie kilkadziesiąt lat ?

kacper

05-11-2009 12:48

co za mugol to pisał. divx nie jest popularny? dokumenty w pdf-ach? w korporacjach może tak ale od kiedy u zwykłych ludzi. a gdzie .doc? dyski ssd są najlepsze? (a problemy ze zniszczeniem komórek pamięci-żywotność 3-4 lata?) a nie przypadkiem dyski magneto optyczne(mają 30 lat gwarancji na odczyt danych)? o co chodziło autorowi artykułu? chciał sprawdzić od jakich go będą wyzywać?

Piotreeek

05-11-2009 12:47

A ja mam zawsze ze sobą płytkę DVD 8GB tam Viste i potrzebne sterowniki wszystko pod ręką w teczce którą prawie zawsze zabieram ze sobą. Wg mnie najlepszy jest duży dysk taki, że nie trzeba szukać płytek po szufladach zawsze się gubią, nie raz łatwiej mi pobrać nawet duży plik z internetu niż szukać go po szufladach.

caroon

05-11-2009 12:23

"W przeciwieństwie do konwencjonalnego PDF dokumenty w formacie PDF/A zawierają informacje o użytych w nim czcionkach" - w przeciwienstwie???

max

05-11-2009 12:23

re markac: głupoty wypisujesz. Jak niby zamierzasz odpalić Office za 20 lat? Odpal dzisiaj program sprzed 20-tu lat, to pogadamy. Oczywiście, są przypadki software''u na tyle dobrze napisanego, że działają po latach. Ale Office stanowczo nie należy do dobrze napisanych programów. Zdaj sobie sprawę z tego, że za 20 lat może nie być architektury x86 (miejmy nadzieję). Że nie będzie już klasycznego Windowsa. Pozostanie wine, które sobie pewnie z tym poradzi, jednak jak tak dalej pójdzie, to jakaś hiena patentowa może i tą ścieżkę ukrócić.

markac

05-11-2009 11:51

Głupoty wypisujecie z tymi formatami. Wystarczy zrobić backup np Office, żeby mieć gwarancje, ze odczytamy plik w przyszłości. Kiedy archiwizuję filmy, archiwizuję także kodek. Jak można pisać, ze XviD się nie przyjął czy h.264?

KBB

05-11-2009 11:32

Dziękuję redakcji za podniesienie problemu zmienności formatów danych. Nie mogę jednak zgodzić się z radą, by do archiwizacji używać formatów z kompresją stratną (.mp3, .jpg). Owszem, mamy duże szanse je odczytać za 20-30 lat, ale jaka będzie jakość? A monitory i głośniki będą wtedy lepsze i zdolne bezlitośnie obnażyć wszelkie niedostatki. Ponadto dobra praktyka w archiwizacji obejmuje 3 nie opisane w artykule elementy: - tworzenie 2 kopii przechowywanych w innych miejscach (na wypadek pożaru, kradzieży itp.) - tworzenie każdej z nich na innym nośniku, np. DVD-R różnych firm, lub DVD + dysk twardy. Jest mało prawdopodobne, aby oba równocześnie uległy degradacji. - okresową kontrolę stanu nośników i dostępu do nich. Nośniki optyczne wymagają też odpowiednich warunków składowania, jak stała i niska temperatura, suche powietrze i dobrej jakości pudełka - zwłaszcza do DVD.

Sloma

05-11-2009 11:26

"Żywotność dysków sięga 7 lat" - nie zgodzę się, jeden z moich ma 10,5lat i dalej chodzi ;) @Zeke Chyba się pytałeś o Gnome Shell. Zainstalowałem i muszę powiedzieć że jestem pozytywnie zaskoczony na starcie, chodzi szybko jest intuicyjny ale jeszcze za krótko go używałem aby stwierdzić czy jest stabilny. W każdym razie wygląda obiecująco i może być krokiem w dobrym kierunku.

~Gość

05-11-2009 11:22

Nie ma to jak starte, dobre LTO

nick...

09-07-2011 08:11

Hats off to whoever wrote this up and potsed it.

nick...

06-07-2011 14:16

Fell out of bed fieelng down. This has brightened my day!

nick...

05-07-2011 22:39

Hahhahaa. I?m not too bright today. Great post!

Zeke

05-11-2009 09:53

"Tak jak stacje dyskietek należą obecnie do rzadkości, napędy DVD zniknęły obecnie z netbooków. " Ja wiem, czy zniknęły? Nigdy się nie pojawiły, ze względu na specyfikę małego, lekkiego komputerka. Gdyby w desktopach coraz rzadziej dało się odczytać DVD, to tak.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »