Dashboard, czyli co powiedzieliśmy o sobie Google'owi

Google Dashboard to nowe narzędzie, umożliwiające wgląd i kontrolę pozostawionych przez użytkowników informacji w różnych usługach oferowanych przez Google'a.
Google, choć najczęściej kojarzy się z wyszukiwaniem, udostępnia szereg usług: od poczty elektronicznej, poprzez program do katalogowania i tworzenia galerii zdjęć online, po pakiet biurowy i kalendarz online.

Utworzone z ich pomocą dokumenty, wprowadzone dane, pozostawione informacje, itp., składają się na historię użytkownika, do której dostęp zapewnia nowa funkcjonalność Google Dashboard.

"Przez 11 ostatnich lat Google skupiał się na tworzeniu innowacyjnych produktów przeznaczonych dla użytkowników. Obecnie, gdy z naszych usług korzystają setki milionów ludzi na całym świecie, jesteśmy świadomi zaufania, jakim nas obdarzyliście oraz naszej odpowiedzialności w chronieniu waszej prywatności i danych" - czytamy we wpisie na blogu Google'a.

Co wie Google?
Jakie dane zbiera Google? Dokumenty, dane adresowe, zdjęcia, rozkład i rodzaj zajęć, częstotliwość korzystania z poczty elektronicznej czy gadżety Google'a z których korzystamy. Im więcej produktów Google’a, tym lista obrazująca aktywność użytkownika, widniejąca po uruchomieniu Dashboarda jest dłuższa.

W Google Dashbord można prześledzić informacje zebrane dla ponad ponad 20 różnych usług. Jest wśród nich ciesząca się dużą popularnością usługa pocztowa Gmail. W lipcu 2009 r. jedynie w USA mogła się pochwalić się 37 mln użytkowników. Dalej są m.in. Kalendarz, Dokumenty, YouTube, Picasa, portal społecznościowy Orkut, Czat, Czytnik czy Kontakty.

Adres www.google.com/dashboard powinny odwiedzić przede wszystkim osoby, które korzystają z kilku lub więcej usług Google’a. Zgromadzone w jednym miejscu informacje o samych użytkownikach i o tym, czego szukali lub w jaki sposób korzystali z czytnika RSS-ów, czy ile rozmów przeprowadzili daje możliwość przekonania się, jak dużo informacji na swój temat zostawia każdy, kto korzysta z Internetu. Na szczęście Dashboard umożliwia nie tylko ich przejrzenie, ale także edycję i usunięcie.

Google Dashboard to nie pierwsza inicjatywa Google'a, której celem jest ochrona prywatności. Wcześniej uruchomiono Centrum Ochrony Prywatności, w którym zamieszczono informacje o polityce prywatności Google’a oraz Data Liberation Front. Zgodnie z wyznawaną przez Google zasadą, to użytkownicy powinni zarządzać swoimi danymi, które przechowują w różnych serwisach Google’a. Dzięki Data Liberation Front można dowiedzieć się, jak uwolnić swoje dane w taki sposób, by móc z nich korzystać w innych usługach, niekoniecznie dostarczanych przez Google.
Tagi: Google, ochrona prywatności
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (4)

Gość

07-11-2009 00:05

a w kalendarzu nadal nie mają planowania zdarzeń cyklicznych np. na 10. dzień miesiąca lub nsjbliższy (następny albo poprzedni) roboczy gdy ten dzień jest świąteczny dla urzędu, ani planowania czegoś na przedostatnią sobotę każdego miesiąca itd. Również brak ostrzegania np. na dwa dni robocze przed terminem lub wykonanie raportu i wysłania raportu emailem wg w/w warunków itd. itd.

Kwiryniusz

06-11-2009 16:38

@Konio, pousuwałeś, czy zlikwidowałeś sobie do nich dostęp? Skąd masz pewność, że te dane zostały usunięte z serwera?

Konio

06-11-2009 15:45

Super sprawa, wlasnie pousuwalem wszystko co mieli na moj temat, a nie jest niezbedne.

//-\bdul

06-11-2009 15:09

"W lipcu 2009 r. jedynie w USA mogła się pochwalić się 37 mln użytkowników." Co się stało się?

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »