Xbox Live: nawet milion osób "dostało bana" od Microsoftu

Microsoft zablokował dostęp do usługi Xbox Live ok. milionowi graczy na całym świecie. Powodem tej decyzji było domniemanie, że użytkownicy ci zmodyfikowali swoje konsole do gier tak, by móc uruchamiać na nich nielicencjonowane kopie gier, np. pobrane z sieci P2P.
Liczba użytkowników, którym zablokowano dostęp do usługi Xbox Live wynosi wg różnych szacunków od 600 tys. do miliona. "Wszyscy klienci powinni wiedzieć, że piractwo jest nielegalne i że modyfikowanie konsoli Xbox 360 narusza warunki korzystania z Xbox Live, unieważni gwarancję na konsolę i spowoduje wyrzucenie z usługi Xbox Live" - czytamy w oświadczeniu Microsoftu. Kondycja rynku gier wideo zależy od tego, czy klienci płacą za oryginalne produkty i usługi producentom i dystrybutorom - przekonuje firma z Redmond.

Informacje o zablokowaniu dostępu do usługi zbiegły się w czasie z premierą mocno wyczekiwanej przez użytkowników gry Call of Duty: Modern Warfare 2. Kopie gry pojawiły się w sieciach bezpośredniej wymiany plików jeszcze przed oficjalnym wprowadzeniem jej do sprzedaży, co mogło zmotywować Microsoft do takiego a nie innego posunięcia (być może, że w porozumieniu z wydawcą CoD, Infinity Ward).

Z usługi Xbox Live, umożliwiającej rozgrywkę przez Sieć z innymi graczami, jak i kupowanie gier, korzysta ogółem ponad 20 mln osób. Konsola Xbox 360 wyposażona jest oryginalnie w technologię DRM, wykrywającą legalność uruchamianej na urządzeniu gry. Zbanowani użytkownicy nadal mogą korzystać ze swoich konsol, jeśli nie będą łączyć się z Internetem - logowanie do konta w Xbox Live ani gra w sieci nie będą jednak możliwe.

Przerabianie konsol, czyli tzw. modding, jest powszechne, a zarabianie na tym procederze - ścigane. Wg policji narusza bowiem art. 287 Kodeksu Karnego: "Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia innej osobie szkody, bez upoważnienia, wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przesyłanie informacji lub zmienia, usuwa albo wprowadza nowy zapis na komputerowym nośniku informacji podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."
Tagi: Xbox 360, Xbox Live, Call of Duty: Modern Warfare 2
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (50)

Nowy

29-08-2011 21:40

Konlose mozna sobie przerobic, byle nie włączać na niej pirackich gier, tutaj o to chodzi.Ludzie grali w pirackie gry, laczyli sie z usluga xbox live MS mialo tego dosyc no i zablokowali

~Gość

23-01-2010 16:12

Kupuje mercedesa i dokladam do niego tlumik sportowy wraz z modyfikacja wydechu - czyli tez powinienem byc scigany przez polskie prawo?

~

17-11-2009 09:53

Wskaże tutaj prosty przykład który mam nadzieje odzwierciedli obecną sytuacje. Załóżmy że jestem firmą dostarczająca systemy komputerowe, nie jako komputery tzw. składaki z poszczególnych podzespołów osobno, tylko jako system jako całość funkcjonalną o określonych parametrach określonych odpowiednim certyfikatem. W umowie kupna - sprzedaży zawieram klauzulę o tym że nabywca takiego zestawu nie ma prawa go modyfikować. Prawdopodobnie jest to klauzula niedozwolona, a w polsce klauzule niedozwolone nawet wprowadzone do umowy nie wywołują skutków prawnych. Nabywca zestawu postanawia dołożyć np pamięci ram czym de fakto modyfikuje zestaw i łamie warunki umowy. I teraz odpowiedzcie mi Państwo czy uważacie że na tej podstawie mogę ingerować w sprzęt nabywcy i ograniczać jego funkcjonalność np poprzez zablokowanie możliwości instalacji aplikacji ?

~

17-11-2009 08:48

Autorzy artykułu zapomnieli dodać, że ban konsoli to nie tylko blokada usługi LIVE ale ograniczenie jej funkcjonalności między innymi poprzez zablokowanie możliwości grania w gry z dysku twardego (jeśli ktoś takowy posiada), niezależnie czy gry są legalne czy nie, brak możliwości aktualizacji systemu, brak możliwości odtwarzania filmów multimedialnych oraz zablokowanie możliwości korzystania z media center. Jest oczywistym więc że taka ingerencja firmy Microsoft w sprzęt, którego firma nie jest właścicielem jest co najmniej nadużyciem. Microsoft chcąc ukarać domniemanych piratów sam zachował się jak pirat, modyfikując oprogramowanie konsoli bez wiedzy użytkownika i ograniczając jej funkcjonalność. Być może użytkownicy złamali jakiś zapis regulaminu Microsoftu jednak pozostaje pytanie na ile ten regulamin jest zgodny z przepisami panującymi w naszym kraju (w szczególności z ustawowo zagwarantowanym prawem do posiadania i korzystania z jednej kopii zapasowej gry - bez modyfikacji konsoli jest to niemożliwe) Kolejną kwestią dającą wiele do myślenia jest właśnie domniemanie winy firmy Microsoft w stosunku do użytkowników oraz wiara w jej nieomylność. Firma zablokowała urządzenia, w żaden sposób nie informując użytkowników o szczegółach tego przedsięwzięcia, nigdzie nie określiła jasnych zasad na podstawie których nastąpiła weryfikacja użytkowników i klasyfikacja na piratów i legalnych użytkowników oraz firma nie przewiduje żadnych możliwości odwoławczych. Może zdarzyć się więc taka sytuacja że ktoś dostanie tzw bana bo firma ma taki kaprys i nie ma możliwości odwołania się od tego. Jeśli ban oznaczałby tylko zablokowanie dostępu do usługi LIVE to pal licho, ich usługa mogą zabronić do niej dostępu ale ograniczając możliwości cudzego urządzenia bez wiedzy i zgody jego właściciela jest moim zdaniem jawnym łamaniem prawa i stosowaniem pirackich praktyk przez firmę Microsoft. I oto dochodzi do paradoksu że firma Microsoft chcąc zganić piratów sama stała się piratem stosując ich praktyki i blokując urządzenia. Reakcja na mój komentarz na innym forum poniżej. Prawda widać co niektórych boli. Forum: Komputery i Internet Opinie do: Xbox Live: milion osób "dostało bana" od Microsoftu Opinia została odrzucona przez moderatora Opinie: 179 beta dodaj swoją opinię

driver

16-11-2009 19:57

Blokad live tak bo łamanie licencji na kożystanie z tej usługi, ale psucie konsoli poprzez blokade dostepu dysku po zbanowaniu to juz powinno podpadac pod paragraf bo jest to uszodzenie sprzetu i mam nadzieje ze microsyfowi sie za to dostanie bo jak nie to w konsoli nextnextgen zainstaluja ladunek wybucjowy i kto przerobi temu pier.... . Zeby nie bylo watpliwosci to osobiscie nie mam bana.

artur

16-11-2009 16:09

chcialbym powiedziec ze moja konsola po aktualizacji z xbox live zablokowalo wyswietlilo blad sytemowy E74 . nie mialem przerobionej ani w zaden inny sposob modyfikowanej. wysle ja dzisiaj do servisu ms i zobaczymy co powiedza na to.

hetman

16-11-2009 14:20

Ale macie pojęcie o prawie :D Prosty przykład , kupujecie samochód i jest wasz , możecie robić z nim co wam się podoba ale nie macie prawa poruszać się po drodze bez prawa jazdy i tu zmierzam do sedna sprawy , skoro ktoś przerobił swoją konsolę w celu używania pirackich gier , to tak jak by wsiadł do samochodu z fałszywym prawem jazdy i bardzo dobrze , że MS zablokował tych oszustów :D Konsola kosztuje tysiaka , ale na grę za ok. 160 PLN już go nie stać ? Popieram w 100% działanie MS .

widmo

14-11-2009 22:18

Dzien dobry :) ja powiem tak. Konsola beznadziejna zasilacz wiekszy niz ona sama w Atari mialem mniejszy zasilacz. Kosci pamieci sie grzeja i postaja zimne luty ktore to sprawiaja ze konsola dosc szyyyyyybko sie psuje. Nie polecam. Oczywiscie jak to elektornik musialem zmienic co nieco tak ze temperatura znacznie spadla w moim mega xboxie. ktory nie ma opakowania oczywiscie....jak sie okazuje zwiekszenie wiatraczka ktory pobieral wiekszy prad sprawilo ze konsola obliczyla iz doszlo do modyfikacji. niekegaknej oczywiscie bo przeciez jak to ktos smie wymienic wiatraczek na lepszy nie? Okazuje sie ze na tej podstawie zabanowali mi usluge Live costam. tym samym zmuszony bylem sprzedac to gowno i kupic PS3.... Co prawda jako takich piratow nie ma, ale jak to u nas w podziemiu :) nagrywamy gry na dysk podlaczony przez interface do PS3 i uruchamiamy gry z dysku. NIestety gra zajmuje 3- 40 Giga wiec powiem wam ze poki nie bedzie szybkich nagrywarek piractwo z ps3 odpada. bo kto kupi 10 gier z dyskiem 500 giga odrazu. bo po jednej grze sie nie oplaca a koszt to jakies 50 PLN za gre + 300 za dysk 500 Giga + 300 Interface (jednorazowo ofkorse) p.s. prosze nie pisac do mnie o interfacesie itd, nie zajmuje sie tym , nie udostepniam , nie sprzedaje tylko z polecenia itd.

Sloma

13-11-2009 14:42

Hehe, też kiedyś czytałem o tym, co powiedział Bill. Otóż to, zbanuj wszystkie Windowsy, a ludzie, którzy nie będą mieli kasy będą zmuszeni wybrać alternatywę. Bill nie jest głupi, wie co robi.

Sloma

13-11-2009 14:42

Hehe, też kiedyś o tym co powiedział Bill. Otóż to, zbanuj wszystkie Windowsy, a ludzie, którzy nie będą mieli kasy będą zmuszeni wybrać alternatywę. Bill nie jest głupi, wie co robi.

max

13-11-2009 14:36

re # 213.238.101.44 "Kibicuję Microsoftowi żeby to samo zrobił z Windowsami... Spowodować by nielegalne kopie po prostu przestały działać...szczególnie że jest to wykonalne. To był by najlepszy ruch." Tylko widzisz, misiek, to nie od ciebie zależy. To zależy od Microsoftu, a on w przeciwieństwie do Ciebie nie jest zaślepiony nienawiścią, tylko skrupulatnie liczy zyski. Poniżej cytat z Billa Gatesa (tak, mam ich więcej), który tłumaczy jak to naprawdę wygląda: "t’s easier for our software to compete with Linux when there’s piracy than when there’s not."

Sloma

13-11-2009 14:31

Tak masz rację, o tym też już pisałem, prawem Microsoftu jest prawo odmowy do świadczenia usługi, jest to dla mnie jak najbardziej naturalne i normalne.

~Gość

13-11-2009 14:27

Ty masz prawo zmodyfikować konsolę, a oni maja prawo cie zabanować... To ich usługa i oni określaja na jakich zasadach działa. Nie dopuścili się łamania prawa poniważ oni Twojej konsoli nie uszkodzili, a jedynie zablokowali, co jest w 100% legalne.

Sloma

13-11-2009 14:24

Ja tutaj nic takiego nie napisałem, nie zgadzam się z praniem mózgu, którego dokonują przedstawiciele "przemysłu" rozrywkowego, jedynymi złodziejami są wytwórnie żerujące na autorach. Uwierz mi popieram artystów. Oni też mogą zarobić i zjawisko ściągania z netu wcale im zysków nie odbiera, jest wręcz przeciwnie, to darmowa reklama. Nie wierzysz? Sprawdź co robi Radiohead, Coldplay czy na polskim rynku m.in. Doda - osobiście nie słucham żadnego z nich, podałem je tylko za przykłady. [[http://www.coldplay.com/lrlrl/lr.html]] tu jest zupełnie darmowy i legalny album Coldplay, może kogoś zainteresuje. Słyszałeś chociaż o Creative Commons? Wracając do pozostałych pytań, nie pisałem o używaniu pirackich kopii gier, mając oryginał masz prawo wykonać sobie kopię zapasową nośnika, podobnie masz prawo zmodyfikować sobie TWOJE urządzenie do tego aby taką kopię uruchamiać, polskie prawo na to ZEZWALA. Nie czytałeś mojego komentarza? Może mi nie wierzysz, przeczytaj sobie więc Ustawę o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych, zobacz sobie ten cytowany art. 1181 i przekonasz się kto napisał prawdę ja czy sztabantypiracki, zobaczysz może kto tutaj czym manipuluje. Dlaczego kiedy są debaty nt piractwa tylko dopuszcza się do głosu prawników prezentujących stanowisko identyczne z tym jakie ma "przemysł", dlaczego nie dopuszcza się prawników którzy mają odmienne zdanie. Powód jest prosty - manipulacja, manipulacja i jeszcze raz manipulacja. Więcej: [[http://www.youtube.com/watch?v=zv5mlCUGiUA&feature=player_embedded]] Nie powtarzaj w ciemno tych samych frazesów, co mafia rozrywkowa żyjąca ze ścigania internautów. Świat się zmienia i oni też muszą się do tego dostosować albo znaleźć się na śmietniku historii. Myśl za siebie, zasłużysz tym samym na szacunek innych.

~Gość

13-11-2009 13:56

@Sloma Czyli, ty popierasz złodzieji? Uważasz za legalne używanie pirackich kopii gier? Uważasz za legalne modifikowanie konsol celem używania pirackiego oprogramowania?

Sloma

13-11-2009 13:35

Widać taktykę działań tych ludzi: Wmówimy ludziom, że jest tak, a nie inaczej, potem zmienimy prawo i nikt się dzięki temu nie zorientuje co się stało.

sloma

13-11-2009 13:17

@sztabantypiracki "1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3." - to jest prawdziwe brzmienie art 1181 tej ustawy, widać różnicę? Pozwolę sobie przetłumaczyć, dotyczy produkcji tzw. "modchipów", ZAKAZANA JEST PRODUKCJA CAŁYCH URZĄDZEŃ LUB ICH ELEMENTÓW. Nie manipuluj przepisami, pseudo-prawniczku. Posiadanie, przechowywanie lub ich wykorzystywanie jest LEGALNE. Odnośnie drugiej części, komentarza, znowu błąd. Odpowiedzialność cywilna przewidziana art. 79 ust.1 może być stosowana tylko i wyłączne wtedy gdy: "6. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu, jeżeli działania te mają na celu bezprawne korzystanie z utworu." - po ludzku, jesteś właścicielem utworu (masz licencję), NIC CI NIE GROZI - masz prawo do kopii zapasowej i nie daj go sobie odebrać przez tą mafię. To już nie pierwszy raz kiedy, prawny analfabeta - sztabantypiracki - przychodzi tutaj i cytuje bez sensu zapisy różnych ustaw lub Kodeksu Karnego. Często zmienia ich brzmienie lub domniemywa sobie różne rzeczy. Sztabowi-Antypirackiemu.pl gratuluję pseudo-prawników.

sztabantypiracki

13-11-2009 10:55

Sztab-Antypiracki.pl informuje, że osoba posiadająca, przechowująca lub wykorzystująca urządzenia lub ich komponenty, służące do usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów (muzyki, filmów lub oprogramowania, w tym gier komputerowych) podlega odpowiedzialności karnej przewidzianej w art. 1181 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Podstawa prawna: art. 1181 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Ponadto osoba, która usuwa lub obchodzi techniczne zabezpieczenia przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu (w tym: muzyka, film, program komputerowy, gra komputerowa) w celu bezprawnego korzystania z utworu musi się liczyć z odpowiedzialnością cywilną przewidzianą w art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. obowiązkiem zapłaty potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia (opłaty licencyjnej) – jeśli naruszenie ma charakter zawiniony – lub podwójnej wysokości, jeśli jest niezawinione a także wydania uzyskanych korzyści. Podstawa prawna: art. 79 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 6 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

~Gość

12-11-2009 23:35

Cieszcie się że tylko blokują dyski... Chciałbym powrócić do Rzymskiej sprawiedliwości kiedy złodziejom obcinano dłonie... Może by ludzie tyle nie kradli... A teraz nie dość że są zwykłymi złodziejami to jeszcze mają czelność raban podnosić, że się ich przyłapało... dokąd zmierza ten świat...? Zawsze uważałem i uwarzać będę nadal, że zlodziejstwo powinno być surowo karane... I zdania nie zmienię... Kibicuję Microsoftowi żeby to samo zrobił z Windowsami... Spowodować by nielegalne kopie po prostu przestały działać...szczególnie że jest to wykonalne. To był by najlepszy ruch.

Sloma

12-11-2009 21:39

@213.238.101.44 Nie chciałbyś żyć w państwie, którego prawo byłoby stanowione przez korporacje - ile jest dla nich warte życie ludzkie? Polecam film Insider, obejrzyj sobie może się zastanowisz choć trochę nad tym co piszesz, tak dla nabrania perspektywy, przy okazji na faktach autentycznych.

~Gość

12-11-2009 21:05

re 213.238.101.44: "Co do Microsoftu - zrobili to zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem - jeśli licencja mówi że czegoś nie wolno, to jest to tak samo wiążące jak zawarcie umowy cywilnej." Umowa nie może ograniczać praw zagwarantowanych ustawowo. Czy to tak trudno zrozumieć?

gosc

12-11-2009 20:47

godzina 20:40 ban poleciał prawdę piszą

lewy1234

12-11-2009 19:23

tak?? a czy ms ma prawo blokowac nam dyski

Sloma

12-11-2009 18:50

@jacenty Nie zamierzam bronić Microsoftu, jego prawem jest też prawo do odmowy świadczenia dostępu do usługi XBox Live, nie można nikogo do tego zmuszać. Co do reszty zarzutów - licencjonowanie, awaryjność, brak obrony konsumenta - zgadzam się. Nie mogę się zgodzić z zarzutami o lokalizację gier, osobiście wolę w wersji angielskiej. Dlaczego? Jest to nieoceniona pomoc w nauce języka obcego. Im więcej z nim obcujesz tym szybciej się go nauczysz. Podobne zdanie mam na temat filmów w TV (zero dubbingu, tylko napisy). Mógłbym to ciągnąc dalej, ale nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że producentom nie chce się zwyczajnie tłumaczyć gier bo to dodatkowe koszty, wydłuża się czas produkcji, a to znowu dodatkowe koszty, można by tak mnożyć. Polski rynek nie jest dla Microsoftu zbyt duży chyba. Co z tego, chcesz ich do tego zmusić, po co? Kup produkt konkurencji. Jedynym wyjściem jest zmiana prawa tak aby bardziej broniło konsumenta, który z góry skazany jest na porażkę w samotnej konfrontacji z biznesem.

~Gość

12-11-2009 18:47

@jacenty Skoro ktoś wiedząc to wszystko - że gry drogie, że xbox live w Polsce nie działa i działać nie będzie, że gry bez dubingu i że Microsoft nie dba o tak moło ważny dla nich rynek jak Polska... Jeśeli ktoś kto to wszystko wyczytał, a przecież Informacje te są dostępne dla każdego chociaż by w Internecie... Jeżeli ktoś taki decyduje się nadal na zakup xbox''a... to może mieć pretensje w zasadzie tylko do siebie... Co do Microsoftu - zrobili to zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem - jeśli licencja mówi że czegoś nie wolno, to jest to tak samo wiążące jak zawarcie umowy cywilnej. Kupując xboxa godzisz się przestrzegać postanowień licencyjnych. Prawnie możesz sobie tylko ponarzekać... Jeśli zaś o mnie chodzi to nie żal mi zabanowanych ludzi... złodzieje powinni być karani bezwzględnie...

jacenty

12-11-2009 18:22

@Gość "Tyle że MS nie uszkadza sprzętu, banowanie polega na blokowaniu dostępu do ich usługi sieciowej, X360 działa dalej, możesz grać tyle że nie skorzystasz z tego co MS oferuje online."Akurat tu się mylisz.Z tego co wiem, to aktualnie ban powoduje też niemożność instalacji gier na dysku twardym konsoli, przepadają osiągnięcia ,save- więc dysk jest bezużyteczny!To już jest uszkodzenie sprzętu, w sumie ten dysk jest Twoją własnością , zapłaciłeś więcej za konsolę aby posiadać dysk , wersje bez dysku są o wiele tańsze.Co do kwestii praw- nie może być tak ,że przepisy wymyślone przez jakąś korporację mogą być nadrzędne w stosunku do przepisów prawa w jakimś kraju, a tak jest w tym wypadku , bo polskie prawo dopuszcza możliwość zrobienia kopii posiadanego oryginalnego nośnika i korzystanie z niej.Proszę podać mi przepis prawny , który zabrania przerabiania konsoli?Jedyną sankcją może być tylko utrata gwarancji na przerobiony towar.To niedopuszczalne aby konsument dowiadywał się o jednostronnych warunkach MS dopiero po zawarciu umowy- kupnie konsoli.Ale polskie prawo swoje- MS swoje- przy biernej postawie np. polskich stowarzyszeń konsumenta, czy nawet sądów.To MS ewidentnie łamie polskie prawo.Po pierwsze sprzedaje towar niepełnowartościowy, a więc z wadą ukrytą.Tak jest np. z usługą xbox live- niedostępną dla Polaków, a przecież w cenie konsoli jak i gier zawarte są też koszty funkcjonowania tej usługi- dlaczego Anglik , czy Niemiec płacąc i to jeszcze mniej niż Polak za konsolę i gry możliwość z korzystania z tej usługi?Więc konsole sprzedawane w Polsce są pozbawione jednej z podstawowych funkcjonalności!Tak samo gry - płaci się drogo , również za multiplayer , a nie można z niego korzystać/ A nie ma przecież odpowiedników - tańszych , pozbawionych multi!Nie wspominam nawet o polskich lokalizacjach- dlaczego w Polsce sprzedawane są gry bez choćby polskich napisów?To powinno być zabronione, ale cenę płacimy ze te gry większą niż inne nacje , które mają nawet dubbing w ojczystym języku...przecież takie lokalizacje kosztują...a płaci za to też Polak.Przykład - gra Forza3 - od razu dostępna w usłudze xlive aktualizacja po premierze- dodatkowe samochody , trasy , praktycznie inna gra dostępna dla każdego , wliczona w cenę gry , ale nie dla polskich wersji....w Polsce nie ma oficjalnie xbox live , więc nie można aktualizować , czy to uczciwe ? ale cena za niepełną w tym wypadku grę wysoka!Polacy więc rejestrują się na kontach zagranicznych- świadomie bądź nie łamiąc licencję MS, więc jakby MS chciał mógłby zbanować całkowicie legalne konsole, z legalnym softem , z legalnymi grami za podanie nieprawdziwych danych, ale przecież sam to wymusza na posiadaczach konsol w Polsce!To już są kpiny!A ile osób w ten sposób traci gwarancję rejestrując się jako np. Anglik??To jest wg . mnie niezgodne z prawem , naraża polskiego konsumenta na straty!Sam miałem przez kilka dni konsolę, na szczęście po ciężkich przeprawach i stratach udało mi się odzyskać pieniądze!MS zabrania grania na kopiach , z drugiej strony wie dobrze ,że sprzedaje wadliwe konsole - bardzo często laser niszczy płyty!Tak było w moim wypadku-2 płyty zostały zepsute bez mojej ingerencji, laser wypalił ładne kółka!konsola nie była narażona na wstrząsy - nic takiego!przejrzałem fora -MS ma za to nawet sprawy w USA, problem jest mu dobrze znany , a mimo to sprzedaje nadal wadliwy towar!Na szczęście te plyty były kupione razem z konsolą...i zwrócone razem z nią, a co by było żebym na nie wydał np. 500zł???Więc powinna być możliwość grania na kopiach w takim wypadku , albo konsola powinna być pozbawiona tej wady!MS wg. mnie sam jest winien piractwa w Polsce- nie ma xboxlive, nie ma polskich lokalizacji, Polak musi kombinować - musi łamać prawo jak chce grać online- jest wtedy na łasce MS - ban może dostać w każdej chwili- czym więc się różni od pirata?

~Gość

12-11-2009 17:56

Bardzo dobrze zrobili... BANOWAĆ i KARAĆ złodziejstwo! Vivla Microsoft!

Autor

12-11-2009 16:39

@Sloma - Nie ma sprawy (możemy nawet przejść na Ty :) Pozdrawiam również.

Sloma

12-11-2009 15:32

@Autor Mój błąd, w przypadku pierwszego komentarza rzeczywiście mnie trochę poniosło, przepraszam za porywczy komentarz. Na powyższym przykładzie widać, że czasem skróty myślowe przynoszą więcej szkód niż pożytku, cieszę się że Pan bierze przynajmniej odpowiedzialność, nie zawsze to się zdarza. W każdym razie cieszę się że zostało to doprecyzowane. Pozdrawiam.

Sloma

12-11-2009 15:23

@Maverick "A powiedzcie mi ci sie dzieje gdy zablokuja konsole do gry online i odsprzedam ja komus to on tez bedzie ja mial zablokowana?" - a kto ci pozwolił odsprzedać ;) Oczywiście nie możesz tego zrobić z programem (MS Windows - wyraźnie jest napisane - licencja zabrania odsprzedaży). Powtarzam znowu, licencje dotyczą tylko i wyłącznie oprogramowania nie sprzętu. W przypadku zakupu oprogramowania dostajesz licencję (pozwolenie) na użytkowanie, sprzęt jest twoją własnością.

Autor

12-11-2009 15:18

@sloma - Po pierwsze, to nie pamiętam, żebyśmy przechodzili na "Ty" - wódki w końcu razem nie piliśmy. Komentowanie, zwracanie uwagi, punktowanie nieprecyzyjnych danych też wymaga trochę elementarnej kultury (no chyba że się mylę). Po drugie, przyznam panu rację - istotnie zarabianie na przerabianiu konsol jest ścigane, podobnie jak wprowadzanie do obrotu pirackich kopii nośników. Z mojej strony zbyt duży skrót myślowy, nie sądziłem, że wzbudzi aż taki sprzeciw. W każdym razie doprecyzowałem newsa. Pozdrawiam.

Sloma

12-11-2009 15:16

@max Otóż to, dowcip śmieszny, polska rzeczywistość już taka śmieszna nie jest.

MaveRick

12-11-2009 15:15

I tu zaczynaja sie schody prawne. Po pierwsze kupujac konsole dopiero po jej zakupie odczytujesz licencje i prawa co mozesz a co nie. Jesli ci sie nei podoba to powinienes ja oddac. Na zachodzie z oddaniem nie ma problemu a w Polsce bywa roznie (welcome in Poland). Kazdy powinein miec prawo do kopi zapasowej no i zonk. Na zachodzie jeszcze mozesz sie wyklucic jak ci plyty juz nie czyta o wymiane a w polandzie ? :D Jesli sie nie podobajha zasady licencji nei kupujesz idziesz do konkurencji. A powiedzcie mi ci sie dzieje gdy zablokuja konsole do gry online i odsprzedam ja komus to on tez bedzie ja mial zablokowana ? Tu juz chyba nowy nabywca jest bogu ducha winny i konsola powinna byc odblokowana. Tak tak tos napisze ze powinien sie dowiedziec przed zakupem ... Poprostu "robia sie jaja jak berety". Korporacje narzucaja na klientow swoje prawa i robia z nas barany!

~Gość

12-11-2009 15:13

@"Sloma" IP: 94.72.126.218 Piszesz takie bzdury jak wszyscy zlodzieje plików z netu i kombinatorzy pirackich systemów-softu. Nigdzie w licencji-gwarancja dla PS3 Sony nie jest napisane że jakis system można instalowac dodatkowo.!!! Fakt na potrzeby cwaniaków i kombinatorów modyfikacji powstał pomysł jak na dysk do konsoli wciskac linux i tylko takie gówno syf da sie tam zainstalować, łamiąc licencję i gwarancję na PS3. Nawet jest w necie opis jak oszukać konsolę aby sie linux bootował a nie konsola, więc nie pisz bzdur trollu piraciarzu.:D Sony nie pozwala na instalkę linux i jak zawsze polak potrafi wszystko, a bieda i dziadowanie jest dość cool u dzieci linux free, aby nie kupować również gier legalnych a konsola słuzyła do odpalania każdego badziewia za free jak w pc. :D

max

12-11-2009 15:07

re Sloma: problem w tym, że to był chyba pierwszy w historii post ramola, który nikogo nie obrażał. Może działa jakiś automat, który wycina jego bełkot, nie wiem. Nie odpowiem jemu, bo szkoda mi klawiatury. Odpowiem ogólnie: polskie prawo gwarantuje możliwość wykonania kopii zapasowej. Do tego potrzebna jest modyfikacja konsoli, co samo w sobie jest grandą, z uwagi na powyższą gwarancję. Modyfikacja może też służyć celom niepirackim, jak choćby instalacja wspomnianego wcześniej alternatywnego systemu operacyjnego. W prawie istnieje też zasada domnienia niewinności. Niestety polski wymiar sprawiedliwości często postępuje wg starego czeskiego dowcipu: "pane, tu se ne sra" "ja ne sram" "ale se gotowite"

Sloma

12-11-2009 15:03

@Ramones Znowu bzdury piszesz, licencje dotyczą oprogramowania, nie sprzętu. W prawie też nie ma takich zapisów, te co istnieją, są nad interpretowane przez Policję, sąd to wykaże "podobnie powinno Sony zrobić z piratami PS3" - zjawisko nie istniej na PS3, konsola nie jest nawet "złamana". Jeszcze raz, jak do tej pory nie ma linuxowych wirusów.

Sloma

12-11-2009 14:57

Ktoś coś pisał o cenzurze? Teraz sam widzę, że jest tutaj obecna. Stanę w obronie Ramonesa, którego komentarz zniknął. Dlaczego? Nikogo nie obrażał. Chłopak jest przeciwny "piraciarzom", cokolwiek to znaczy, nawet linka nie podał do tego co opisywał, ba, pisał o czymś co nie istnieje. Nie zgadzam się tym co pisze, ale ma chłopak prawo do wyrażania swoich opinii. Nieładnie panowie moderatorzy, zero profesjonalizmu, proszę ścigać osoby, które obrażają, pomawiają innych.

ramones59

12-11-2009 14:55

@"max" IP: 89.79.165.125 W prawie i warunkach licencji producenta konsoli, jest wyrażnie napisane: że wolno tylko uzywać legalnych(tłoków fabrycznych)cd-dvd-bd gier i orginalnych konsol bez modyfikacji-zmian użytkownika.!!! Jeżeli kupujesz produkt jakim jest konsola lub płyta cd-dvd-bd to masz się stosować do prawa producenta-wydawcy-autora, a jak nie pasuje ci zapis prawa to nie musisz kupować i używać.!!! Jeżeli modyfikujesz konsolę zmieniając soft-zabezpieczenia które zostały zgodnie z prawem zastosowane, to wtedy jesteś przestępcą i łamiesz prawo, więc producent ma prawo zdalnie blokować pirackie konsole-systemy i nie pozwalać na używanie pirackich cd-dvd-bd. Zmian softu i zabezpieczeń może tylko dokonać wydawca-producent konsoli. Dodatkowo modyfikowana konsola i pirackie gry w necie rozsyłają syf-wirusy i szkodzą innym użytkownikom netu, więc popieram blokowanie usługi xboxLive i podobnie powinno Sony zrobić z piratami PS3 po modyfikacjach i linux na dysku PS3. Jak zawsze trolle linuksiarze i piraciarze piszą bzdury jak usprawiedliwić złodziejstwo i kombinowanie cwaniaków od pirackich plikow... Pozdrawiam pseudo speca linux cool :D

Sloma

12-11-2009 14:49

@ramones Ty jesteś nawet gorszy w sposobie wysławiania się od Tadzia, może on nie pisze poprawnie, czasem trudno zgadnąć o co mu chodzi, ale przynajmniej jego wypowiedzi są bardziej logiczne od twoich. Spójrz: "(...)popieram działania MS(...)" - "Już dawno należało zablokować wszystkie konsole(...)" - nie bardzo wiem o co chodzi w twoim toku myślenia. MS działa na swoją szkodę? Co do PS3, oj chłopaku, w tym nie ma nic nielegalnego, w poprzednich wersjach PS3 (nie Slim), można zainstalować dowolną wersję Linuxa, ba nawet każdego systemu innego od XMB, SONY na to pozwala, nie łamiesz żadnej licencji. Sam mam Xbuntu na niej, SONY wspiera za to Yellow Dog Linux. "W necie aż roi się od opisów-porad jak linux wgrać i oszukać konsolę." - nie trzeba nic oszukiwać w systemie XMB jest taka opcja - "Install other OS" "Tam również Sony powinno już dawno zablokować ten modyfikowany syf i nauczyć cwaniaków-kombinatorów, aby tylko używali legalnych gier BD i oryginalnych konsol PS3" - TAK? Chętnie się dowiem gdzie, kto był tym pierwszym, któremu się to udało. Prawda jest taka że na PS3 nie odpalisz kopii gry, nie ma takiej możliwości. Są obrazy w sieci i co z tego, kompletnie bezużyteczne. A dla Ciebie, osoby, która tak nienawidzi "piraciarzy", PS3 jest w sam raz, same oryginały. Wiem co mówię Ramones, mam PS3. A teraz idź do szkoły i troszeczkę doczytaj o tym, o czym tutaj próbujesz pisać.

ramones59

12-11-2009 14:30

Bardzo dobrze i popieram działania MS wobec piraciarzy i cwaniaków którzy modyfikują konsolę aby piraty odpalały się. Już dawno należało zablokować wszystkie konsole i nie tolerować zlodziejstwa-pirackich gier xbox i modyfikowanych koinsol. Podobnie jest z PS3, dzieciaki wgrywają linux ubuntu na konsolę PS3 i udają że mają komputer łamiąc tym samym licencję na PS3. W necie aż roi się od opisów-porad jak linux wgrać i oszukać konsolę. Tam również Sony powinno już dawno zablokować ten modyfikowany syf i nauczyć cwaniaków-kombinatorów, aby tylko używali legalnych gier BD i orginalnych konsol PS3 Pozdrawiam...

max

12-11-2009 14:03

re tad: warunki podane w umowie kupna-sprzedaży nie mogą naruszać obowiązującego prawa. Jeśli napiszesz na bułce tartej, że nie wolno z niej piec rogalików, bo przez przypadek handlujesz też rogalikami i nie chcesz konkurencji, to żaden sąd takiej umowy na twoją korzyść nie uzna. Naucz się wreszcie, że to nie producent określa warunki użytkowania, tylko prawo.

Sloma

12-11-2009 13:58

@Tadziu Mylisz pojęcie Licencji z prawem własności. "Jak się wam to nie podoba to albo negocjujecie coś innego albo dokupujecie prawa albo nie kupujecie nic (nie zawieracie transakcji)." - renegocjuj sobie np. warunki używania MS Windows, ewentualnie dokup sobie "prawa" - NIE MA TAKIEJ OPCJI. Możesz się zgodzić z warunkami Licencji lub nie. "Wymyślanie sobie praw jednostronne jest nieskuteczne." - jest bardzo skuteczne, Licencje są właśnie takie. Nie masz wyboru, zgadzasz się lub nie. Tylko zauważ jeszcze że w Licencji np. na MS Windows jest napisane że w przypadku gdy nie zgadzasz się z jej postanowieniami, nie możesz używać Windows oraz musisz się udać do producenta sprzętu (tylko w przypadku kiedy kupujesz komputer z przeinstalowanym Windows) w celu zwrotu pieniędzy (wartość Windowsa). Tutaj się zaczynają schody. Poczytaj sobie o procesach w takich przypadkach.

Gość

12-11-2009 13:44

Drodzy poprzednicy: Jak coś kupujesz to masz do tego tylko tyle praw ile jest opisane w umowie, w licencji itp. oraz w sprawach nieuregulowanych legalnie w wymienionych dokumentach posiłkować się należy obowiązującym prawem. To, że wam się wydaje, że dostaliście urządzenie to już macie dowolne do tego prawa jest jednostronną interpretacją w stylu Kalego (Robinson Crusoe). Jak się wam to nie podoba to albo negocjujecie coś innego albo dokupujecie prawa albo nie kupujecie nic (nie zawieracie transakcji). Wymyślanie sobie praw jednostronne jest nieskuteczne.

Sloma

12-11-2009 13:41

Oczywiście MS miał prawo zabronić dostępu do usługi, jego usługa jego warunki. Sprowadza się to do Licencji i Własności. Sprzęt jest moją własnością, usługa jest licencjonowana.

Sloma

12-11-2009 13:38

"W Polsce przerabianie konsol, czyli tzw. modding, jest ścigane - wg policji narusza bowiem art. 287 Kodeksu Karnego: "Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub wyrządzenia innej osobie szkody, bez upoważnienia, wpływa na automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przesyłanie informacji lub zmienia, usuwa albo wprowadza nowy zapis na komputerowym nośniku informacji podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5." No nie, autor tego tekstu najwyraźniej nie zna prawa. Jeszcze żaden Sąd w Polsce nikogo, nigdy za przerabianie sprzętu nie skazał. Nie było takiego przypadku. Jedynie o czym była mowa, to o Policji, która się powołuje na ten art. i ściga ludzi. Dobrze wiem, że nikt nie będzie za przerabianie skazany. Po pierwsze ten artykuł mówi o działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, po drugie dotyczy komputerowego nośnika informacji a konsole takimi nośnikami nie są. nośnikami informacji może być płyta CD, DVD, dysk twardy itp. Werdykt - sprawa umorzona. Skutek - wystąpiłbym o odszkodowanie za szkalowanie od tych organizacji na których zlecenie działa Policja i prokuratura. Poza tym konsola jest moja, kupiłem ją więc co innym do tego co z nią zrobię, mogę sobie na***ć do środka i też ją zmodyfikuję - będzie wydawać inny zapach, proszę mnie zamknąć. Pytam się jaką szkodę ponosi twórca konsoli? Żadną, bo już ją kupiłem. Nie kupiłem licencji czy pozwolenia na używanie jej, jest moją własnością. Kto tutaj tworzy socjalizm? Precz od mojej własności. Tak, na przyszłość - do autora tych wypocin - weź zapytaj najpierw prawników, tylko takich co nie są na usługach organizacji antypirackich, takich niezależnych ekspertów o ekspertyzę prawną w tej kwestii. Jestem pewien że jeszcze nikt nie odebrał nam użytkownikom prawa do robienia cokolwiek nam się podoba ze sprzętem. Dziennikarstwo wymaga rzetelności w sposobie prezentowania informacji. Kończę pozdrawiając autora i życzę pisania lepszych artykułów w przyszłości.

Artur

12-11-2009 13:03

Nie za bardzo się zgadzam z kwalifikacja paragrafu przez policję. Konsola jest moja bo za nią zapłaciłem prosząc jakąś osobę żeby przerobiła MOJĄ konsolę daję jej tak naprawdę upoważnienie na modyfikację automatycznego przetwarzania itd. Od biedy mógłbym się z tą interpretacją zgodzić jeżeli to jakaś firma sprzedawałaby przerobione konsole a nie kiedy ja przerabiam swoją. Idąc w paranoję to jeżeli kupiłbym taka konsolę i przerobił ją na budzik to tak naprawdę też podpadam pod ten paragraf. :)

~Gość

12-11-2009 12:43

@ Konio Tyle że MS nie uszkadza sprzętu, banowanie polega na blokowaniu dostępu do ich usługi sieciowej, X360 działa dalej, możesz grać tyle że nie skorzystasz z tego co MS oferuje online. Podobna sytuacja do pirackiego systemu - sprzęt cały i sprawny ale system nie do użytku. Kupujesz hardware, nigdzie nie jest zapisane że muszą ci zapewnić dostęp do ich usług sieciowych, to ich dobra wola że coś takiego jak Xbox Live istnieje, że chcą na tym zarabiać i tworzyć społeczność ale w każdej chwili mogą cię tego pozbawić bo to ich inicjatywa, ich usługa i nie masz do niej praw. Przynajmniej ja tak rozumiem, może źle, wszechwiedzący nie jestem:]

Konio

12-11-2009 12:33

Juz kiedys byla dyskusja nt tego, czy MS mial prawo to zrobic, ale teraz mnie naszlo, ze: - MS mial prawo pozwac kogos za naruszenie licencji, dochodzic swoich praw na drodze sadowej - MS nie mial prawa uszkadzac wlasnosci, ktorej nie byl wlascicielem W gruncie rzeczy MS dokonal samosadu, a do tego, nawet w slusznej sprawie, nie ma nikt prawa. Wyobrazmy na przyklad sobie kraj, w ktorym za naruszenie licencji grozi mandat w wysokosci do 500zl. Konsola jest o wartosci 1000zl. Jesli MS wykryje, ze ktos lamie licencje, to powiadamia policje, a ta wymierza mandat. Nie ma za to prawa uszkadzac urzadzenia, poniewaz: - wlascicielem urzadzenia jest nabywca - MS jest tylko wlascicielem praw intelektualnych To tak jakby ZAIKS widzac, ze ktos odtwarzajac muzyke nie placac tantiem, wpadal do lokalu i niszczyl sprzet audio.

~Gość

12-11-2009 12:29

Przecież działa, sam z niego dzisiaj korzystałem, co innego że jako Irlandczyk:] W tym milionie Polacy mają swój udział.

Sm

12-11-2009 11:38

Zeby w Polsce dzialal LIVE to mozeby sie ktos przejal...

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »