Kiedy Chrome OS to przeglądarka :P
Czy Chrome OS będzie miał okno wyboru przeglądarki albo będzie jej pozbawiony, bo przecież komisja europejska ma taka wizję systemów operacyjnych
@fix Nie masz racji. Jest zupełnie na odwrót, systemu Online''owe czyli w tzw. chmurze to przyszłość, sam M$ pracuje juz od kilku lat nad podobnym projektem. Poki co to wlaśnie Windowsowi i MACOSX daleko do Chroma. Linuxa nie wymieniłem, bo Chrome to w zasadzie dystrybucja Linuxowa.
Tadziu (85.222), kto mówił że używamy ? Mam na Twoje nieszczęście oryginalną Vistę i XP BOX. Na Vistę szukam kupca a XP mam wtedy jak dorwę w łapy jakąś ciekawą gierkę. Wtedy wydzielam z 20-30 GB na Windows i wrzucam obraz partycji z XP którą sobie przygotowałem. Na Twoje nieszczęście również bawiłem się Vistą i lata spędziłem poznając Windowsy (a to w szkole a to u kogoś a to gdzieś indziej) i to co mówi @max jest prawdą. Chrome OS nie zdetronizuje Linuksa bo to okrojony Linux po pierwsze. Po drugie wymaga stałego dostępu do sieci więc dla mnie on odpada. Ponieważ niezależnie od warunków chce mieć dostęp do swoich rzeczy. A Linux jest równie lekki i równie szybki co Chrome OS a oferuje znacznie więcej. Chrome OS to ciekawy system. Na pewno przyda się bardziej gdy przybliży się troszkę do normalnej dystrybucji Linuksa czyli pozwoli na instalację własnych aplikacji, konfigurację itp. Na dzień dzisiejszy co mi z niego ? Potrzebne mi kontakty z Tlen, GG i XMPP przynajmniej. Potrzebny mi solidny edytor tekstu i jakiś profesjonalny edytor dla programisty. Tutaj Chrome OS odpada niestety. Dobry jest za to dla tych którym komputer służy do przeglądania sieci. Tu akurat Windows kompletnie ponosi porażkę i tutaj też jest szansa dla Chrome OS. Dlaczego ? Bo przeglądanie sieci z Windowsa bez solidnej zapory sieciowej, firewalli i innych cudów po pewnym czasie skończy się zawirusowanym kompletnie Windowsem który nie nadaje się tylko do kosza.
Cóż ci mogę odpowiedź, tadziu, mordo ty moja... weź tabletkę. W przeciwieństwie do ciebie, znam doskonale oba te systemy i, również w przeciwieństwie do ciebie, mogę je porównać.
max: masz prawo pozostać przy swoich wierzeniach, bo co ci innego pozostaje w tym linuksie, gdy Windows używasz tylko pod przymusem. Podobnie jak ludzie będący moralni pod przymusem co im pozostaje jak wierzyć w tyranię bycia moralnymi.
Trzeba być tadziem, żeby wysnuć takie wnioski. Dla twojej wiadomości: panowanie nad aktulanością oprogramowania pod Linuksem jest 100x prostsze niż pod Windowsem. Instalacja też jest banalna. Konfiguracja zazwyczaj nie jest potrzebna, lub jest szczątkowa. Porównaj to do swojej ukochanej konsoli do gier (Windows), to zobaczysz gdzie i czego koniec się szykuje.
Nieprawda. Dla prawie wszystkich szarych użytkowników Linuxa, ten system niewiele różni się od ich linuxa na niekorzyść a zalety są mocne: aktualne aplikacje przy każdym użyciu, brak instalowania i prawie całego konfigurowania. To raczej śmierć większości śmiesznych zastosowań dotychczasowych linuksów niż Windows2008 czy stacji roboczych Windows7.
no nie nazywajmy tego systemem operacyjnym, bo to przeglądarka internetowa, daleko temu do Windowsa, Linuxa(Ubuntu itd.) czy MacOS X
Intuicyjny i bardzo szybki system który na pewno zagości w wielu starszych laptopach i Netbookach. Czekam jeszcze na wersje z innymi interfejsami.
Co tak lakonicznie chłopcy ? Jest bardzo przyjemny filmik na temat Google Chrome OS pokazujący jego działania itp. Trzeba było go sprezentować. Muszę przyznać że jest dobrze pomyślany. Minus taki że musimy być non stop podpięci do sieci ale w dzisiejszych czasach to nie taki problem.