Rzeczywiście coraz więcej głupich błędów w filmach, ale coraz częściej trzeba być specjalistą, aby sensownie to wyłapać. Jak np. film jest o wampirach (jak [[www.kolysankafilm.pl]])to naprawdę można poszaleć z efektami i nie wiadomo, czy historia będzie się trzymała kupy.
Polecam poczytac, ogladnac zanim sie napisze bzdure: "Star Trek [...] Nawet zaawansowana technologia, jaką zapewne dysponowano w czasach, gdy puste przestrzenie przemierzał Enterprise, nie pozwoliłaby na połączenie ze sobą dwóch obcych ras [...]" Star Trek: The Next Generation Season 6 Episode 20 "The Chase" 4.5 miliarda lat temu, rasa starozytnych zasiala setki planet specjalnie w tym celu stworzonym DNA, ktore mialo pchnac ewolucje w kierunku rozwoju istot humanoidalnych. "her civilization existed in the galaxy alone, thousands of lonely years before any of the others developed. As such, they spread their genetic material to other planets, in the hopes of creating a rich ecosystem of Humanoids who could fulfill the joys of finding and integrating with alien cultures that these first beings never had." Zamiarem Starocytnych bylo wspolistnienie ilaczenie sie roznych racji, dlatego mozna bez watpliwosci przyjac, ze umozliwia to rowniez prokreacje i powstanie hybryd. Zaprogramowali rowniez fragment DNA jako program komputerowy, ktory ta wiadomosc mlodszym rasom odtworzyl po polaczeniu odcinkow DNA z genomu kazdej z tych ras
@sin - ekspert: ty lepiej wyłącz ten komputer i zmiataj do szkoły na lekcje :) Ty to mógłbyś dopiero bzdurne filmy kręcić (komórką) :) "Sfałszować" to ty możesz dzienniczek przed wywiadówką :) Odnośnie tematu - błędy takie jak te w DN, Matrix itp są, "zamierzone", by film dobrze się oglądało a dzieci takie jak @sin mogły mieć radochę. Nie wyobrażam sobie jak Tank w Matrixie siedzi przed konsolą putty, tcpdump-em i usilnie próbuje pingować Syjon ;)
najlepsza była moneta na sznurku,którą podrzucił C. Pazura w "Chłopaki nie płaczą"
Wyniki 1 - 10 spośród około 29,300 dla zapytania "błędy w filmach". (Znaleziono w 0,09 sek.)
Ha! Oglądałem te filmy wiele razy i nigdy nie zauważyłem tych szczegółów. Teraz się dziwię, jak mogłem tego nie zauważyć :D Co oczywiście nie zmienia faktu, że pierwsza część "Parku Jurajskiego" jeszcze długo będzie bić poziomem efektów specjalnych najnowsze kinowe produkcje mające o wiele większe budżety i znacznie nowocześniejszy sprzęt.
Samo korzystnie z naszych satelit jest dziwne czyżby istoty pozaziemskie majace taki statek zapomnialy o tak drobnym szczególe jak własne satelity. He he to ciekawe jak sobie by poradziły z nasza cywilizacją gdyby przybyli o sto lat za wcześnie. Pewnie by zrezygnowali by z inwazji. Z powodu braku kontaktu.
Myśle ze w dzien niepodległosci by sie to dało wytłumaczyć. Tu niechodziło o wirus, lecz sfałszowanie sygnału jakim się posługiwali. Poprostu zamiast wirus mogli by powiedzieć ze mogli by podrobić sygnał kosmitów, i by mogło się wszystko zgadzać. Zwlaszcza jak korzystali z ziemskich satelitów, to ten sygnał poprostu mógł smiało być zastąpiony-podrobiony podobnymi ziemskimi. Jaki to problem nagrać sygnał a potem go puscic? Na tym sygnale eksperymentował za pomocą tego statku co mieli juz wczesniej (niby z roswell rozbity). Poprostu tak długo zmieniał, sygnał w tej częstotliwosci co nadawają kosmici, aż wkoncu udało mu się znależć taki ton sygnału co wyłącza pola siłowe. Czy to takie trudne do pojęcia? Wy informatycy od siedmiu boleści! Wystarczy wam podać jedną nazwę ''wirus'' i juz sobie tą formułke, czy definicje tego pojęcia przypominacie. Zamiast zastanowić się chwile, czy naprawde to jest mozliwe. Bo myśle ze jakby kosmici rzeczywiscie się posługiwali sygnałami radiowymi, poprzez nasze satelity. To na bank szłoby je sfałszować, i nadawać poprzez te satelity. A ze mają statek obcych z rozwell. To mogą eksperymentować na róznych tonach, i róznych cut, paste. Aż zobaczą reakcje tego statku z roswell.... Proste?!
Drogi autorze tekstu, wypadaloby troszke poczytac. CELOWY BLAD w Jurassic Park w zwiazku z rozmiarami filmowych raptorow polegal na nieprecyzyjnym nazewnictwie, gdzie nazwe jednego przedstawiciela rodziny dromeozaurów (Dromaeosauridae), konkretnie Utahraptora, zastapiono bardziej chwytliwym (?) velociraptorem. Ale, komu by sie tam chcialo szukac u zrodel, jak mozna przetlumaczyc skads ghotowy artykulik z sieci, udajac kompetencje...
"Poniżej wybrane wpadki związane z filmami science-fiction, komputerami i nowymi technologiami." no właśnie, czytajcie artykuły, które krytykujecie :)
I'm out of laeuge here. Too much brain power on display!
So extcied I found this article as it made things much quicker!
Gość, bo to są filmy związane z komputerami, a Titanic to raczej niespecjalnie jest z nimi związany ;)
No a Titanic? To gdzie jest? Może autor po prostu lubi Titanica i nie chciał mu krzywdy wyrządzać. p.s mnie samemu się bardzo podoba ale jak można było o tym nie wspomnieć na przykład.
My hat is off to your asutte command over this topic?bravo!
What a joy to find such clear thinking. Thanks for psotnig!
A gdzie nieszczęsne, błąd na błędzie, "Pearl Harbor" z Benem "Drewno" Affleckiem?

