Przeglądarki: kto zostanie królem sprintu?

Wsparcie procesu przetwarzania stron WWW przez kartę graficzną komputera to najnowszy trend w branży przeglądarek. Ciekawe tylko, że zalety obsługi technologii Direct2D, zapewniającej taką akcelerację, podkreślają producenci przeglądarek wypadających w testach dość słabo.
Direct2D (renderowanie grafiki) i DirectWrite (renderowanie tekstu) to dwa nowe API, jakie Microsoft umieścił w Windows 7 (ich obsługę przez Vistę zapewnia aktualizacja Vista Platform Update). Direct2D zastępuje starszą technologię Graphics Device Interface (GDI), zastosowaną w Windows XP.

Microsoft, ujawniając pierwsze szczegóły dotyczące Internet Explorera 9, zapowiedział, że zastosowanie obsługi Direct2D w tej wersji przeglądarki pozwoli jej zbliżyć się pod względem szybkości działania do konkurencji (Chrome, Opera, Safari). Obsługa Direct2D umożliwi przeglądarce wykorzystanie mocy obliczeniowej procesora graficznego do renderowania stron WWW. Ma przyczynić się to do wzrostu wydajności działania programu, uwidaczniającego się np. poprzez płynne przewijanie stron.

Wiadomo już, że rywale nie pozwolą tak łatwo dobrać się sobie do skóry - zainteresowanie Direct2D wyraziła już Mozilla. Programista Fundacji, Bas Schouten przedstawił nawet w blogu wyniki benchmarków przeprowadzonych z użyciem wersji alpha Firefoksa wzbogaconego o Direct2D (przeglądarka natywnie korzysta z własnego systemu - Cairo).

Z testów tych wynika, że na razie pomiędzy standardową metodą renderowania stron przez przeglądarkę, a wykorzystaniem do tego mechanizmu Direct2D w niektórych wypadkach nie ma wielkiej różnicy. Zalety akceleracji przez kartę graficzną mają się ujawnić na tych witrynach, których twórcy zastosowali zaawansowane efekty graficzne, np. przezroczystość czy dynamiczne transformacje.

Zapowiedzi Mozilli odnośnie wprowadzenia Direct2D w Firefoksie nie są zaskakujące - w testach redakcji PCWorld Firefox wypadł dość przeciętnie, jeśli chodzi o szybkość działania (uzyskiwał wyniki gorsze niż wspomniane wyżej produkty Google, Opery i Apple, wypadając lepiej jedynie od IE).

Chris Blizzard, "ewangelista" Mozilli, kilka dni po ogłoszeniu przez firmę z Redmond informacji o IE9 pisał na Tweeterze: "Ciekawe, że pracujemy nad wsparciem Direct2D przez Firefoksa - założę się, że będziemy pierwsi". Jest to bardzo prawdopodobne - wydanie Firefoksa 3.7 zapowiadane jest na pierwszą połowę 2010 r. Prace nad Internet Explorerem 9 zaczęły się ledwie kilka tygodni temu.

Tagi: Internet Explorer, Firefox, przeglądarki, akceleracja, renderowanie stron
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (4)

w.p.

26-11-2009 20:34

Jestem trochę zaskoczony bo wydawało mi się że jakieś operacje typu bitblt czy na fontach - ogólnie proste operacje graficzne są od dawna wspierane sprzętowo co gwarantuje windows. Czyli jednak nie? No to kupa :) A co do wspierania flasha - no zaczęli wspierać ale dlaczego tylko niby najnowsze karty mają to obsługiwać? MS nie może jakoś systemowo tego załatwić w porozumieniu z Adobe? Niedługo się okaże że nawet do przeglądania sieci trzeba będzie mieć niezłą grafę i minimum 2 rdzenie. Albo będą strony na które nie wejdziemy z powodu za małej ilości pamięci, albo braku jakiegoś rozszerzenia w directx. Nie no litości...

~io

26-11-2009 12:31

dla mnie od szybkości ważniejszy jest prawdziwy adblock

~jau

26-11-2009 12:24

Direct2D to na pewno nie jest nowe API. Już w DirectX 3 było o ile pamiętam.

~phi

26-11-2009 12:20

Jak do tej pory wyniki sondy mówią same za siebie, znacząco wygrywa ten, kto nie będzie używał IE. Słuszna decyzja, popieram.

Polecane

Kariera w IT 2012

Kariera w IT 2012
Uczelnie, rynek pracy, rekrutacja, pracodawcy, rozwój zawodowy - czyli wszystko, co chcielibyście wiedzieć o pracy specjalistów IT w Polsce. Piszemy jakie uczelnie wybrać, dlaczego warto studiować informatykę i kierunki techniczne, jak wygląda proces rekrutacji i jak dobrze wypaść przed pracodawcą, opisujemy pracodawców - firmy IT - i możliwe ścieżki kariery.

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »