@panassss: A czy Ty myślisz, że monitory LCD nie szkodzą oczom? Szkodzą, niestety, szkodzą. Z monitorami CRT był o tyle problem, że niektórzy użytkownicy tych monitorów przez wiele lat pracowali z tymi monitorami z niskimi częstotliwościami odchylania pionowego (52Hz, 60Hz) i przez to mieli różne problemy, tj. migrenowe bóle głowy. Niestety, niewiedza i brak chęci zaznajomienia się z tematem jest tego powodem. W 2004, zacząłem pracować w pewnej firmie, i byłem przerażony, wszystkie monitory CRT pracowały na defaultowych ustawieniach odchylania pionowego. To zauważam od razu jak jestem w pomieszczeniu gdzie taki monitor pracuje, i mnie to drażniło. Poprzedni informatyk nawet nie wspomniał im o czymś takim jak częstotliwość odchylania pionowego. Masakra.
CRT = 200% lepszy niż syf LCD. Co najwyżej LED mógłby się wybić i podskoczyć - ale zaznaczam tutaj podskok jest po to żeby dorównać, tylko przez chwilę. LCD to dla mas pożywka, dla ciemnych mas, ciężka kolorowa zabawka - coś jak Vista czy Win7. Krótko mówiąć - bubel. Teraz możecie zbryzgać się i wyrzuci swoje żale, że ktoś się wspomnieć o tym ważył.
Paranoja!!! dookoła słyszy się o oszczędzaniu energii a przecież CRT do oszczędnych nie należy do tego ma szkodliwy wpływ na zdrowie (wada wzroku). Spadek popytu na CRT zaowocował tym, że firmy przerzuciły swoje moce na LCD i plazmy a CRT stał się marginesem ich produkcji do tego stopnia, że mało kto to produkuje a wiadomo, że produkcja w małej ilości jest mało opłacalna i trudno zredukować cenę. Dlaczego nie podano autora tego całego zamieszania ??? Ciekawe dlaczego KE nie zajmie się dziwnym przelicznikiem $ do EURO jakie firmy elektroniczne stosują już od lat.
jasne, prędzej napędzenie sprzedaży Lcdków, poprzez utrzymywanie wysokiej ceny alternatywy - sytuacja podobna do cen kart graficznych... prędzej karta zniknie z rynku niż spadnie poniżej jakiegoś pułapu ceny
A może to po prostu wynikało z wycofywania się firm z produkcji monitorów CRT, co znacznie zmniejszyło ich ilość na rynku. Duży popyt w stosunku do wielkości podaży spowodował utrzymywanie się takich cen.

