Wyciek tysięcy haseł internautów - znamy winowajcę

Firma Kaspersky Lab Polska zidentyfikowała program odpowiedzialny za kradzież tysięcy haseł dostępowych do różnych serwisów internetowych, o której w ostatnich dniach informowały liczne portale internetowe. Spółka udostępniła też wyniki październikowego raportu dotyczącego najpowszechniej występujących w polskim Internecie cyber-zagrożeń.
Skradzione hasła polskich internautówKliknij, aby powiększyćSkradzione hasła polskich internautów
Top20 wirusów w październiku 2009Kliknij, aby powiększyćTop20 wirusów w październiku 2009
Odsetek infekcji w Polsce z podziałem na województwaKliknij, aby powiększyćOdsetek infekcji w Polsce z podziałem na województwa
Zobacz także:

Do pobrania:
Przypomnijmy, iż kilka dni temu na jednym z zagranicznych forów upubliczniono hasła i loginy użytkowników Naszej Klasy, Allegro, Kurnik.pl, Era.pl, Kurnik.pl, TP.pl, Orange.pl, O2.pl, Fotka.pl, Blox.pl i wielu innych. O sprawie informował serwis Niebezpiecznik.pl, który odnalazł stronę dzięki linkowi zamieszczonemu na GoldenLine.

Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu Kaspersky Lab, nie doszło do wycieku haseł (co zresztą wcześniej wykluczyli przedstawiciele m.in. Allegro.pl) ale do ich kradzieży. Odpowiada za to najprawdopodobniej Trojan-PSW.Win32.Dybalom.aon lub Trojan-PSW.Win32.Dybalom.aoo (oba trojany należą do tej samej grupy szkodników Trojan-PSW.Win32.Dybalom). Trojany uruchamiają się przy każdym starcie systemu, po czym rejestrują aktywność użytkownika, przechwytując dane wprowadzane przez niego za pośrednictwem klawiatury.

Top20 październikowych zagrożeń

Z zestawienia Kaspersky Labs wynika, że komputery polskich internautów były w październiku najczęściej atakowane przez robaki: HEUR:Trojan.Win32.Generic, Packed.Win32.Krap.ag i Trojan.Win32.Agent2.cicg. Ich łączny udział w ogólnej liczbie infekcji w tym miesiącu wyniósł prawie 20 procent. Warto podkreślić, że w porównaniu z poprzednimi miesiącami tym razem odnotowano mniejszą liczbę "nowości" - sporo wirusów zidentyfikowanych we wrześniu atakowało komputery również w październiku.

HEUR:Trojan.Win32.Generic kolejny miesiąc z rzędu utrzymał się na pierwszym miejscu listy, podobnie jak w lipcu, sierpniu i wrześniu atakując najwięcej komputerów. Jego udział w ogólnej liczbie ataków znacząco jednak spadł (z niemal 21 % w poprzednich dwóch miesiącach do niecałych 10).

Z kolei Packed.Win32.Krap.ag to nowość na liście. Robak zmienia tapetę systemu operacyjnego, przez co informuje użytkownika o rzekomej infekcji i namawia do pobrania specjalnego, płatnego oprogramowania ochronnego.

Trzeci z wymienionych, Trojan.Win32.Agent2.cicg, został wykryty we wrześniu (znalazł się też na liście najpopularniejszych zagrożeń), jednak w październiku firma odnotowała znaczny wzrost jego aktywności, skutkujący awansem z 20. na 3. miejsce w zestawieniu. Jedną z funkcji tego trojana jest, jak podaje Kaspersky Lab, pobieranie dalszych szkodliwych aplikacji wykradających numery kart kredytowych lub zmieniającą stronę startową na płatną witrynę porno.

Kaspersky Labs tradycyjnie przygotowuje też zestawienie miast i województw, w których w analizowanym okresie odnotowano najwięcej infekcji. Wśród miast przoduje Warszawa, na której mieszkańców przypadło aż 40 % wszystkich ataków. Nic dziwnego, że województwo mazowieckie również przoduje na liście regionów o największej procentowym udziale w ogólnej liczbie infekcji (ponad 30 % wszystkich odnotowanych przypadków).

Więcej informacji: Kaspersky Lab
Tagi: trojany, robaki, cyber-zagrożenia, kradzież danych, hasła
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (31)

~czesio

01-12-2009 11:14

Witam ma ktoś tą cała lista haseł? i na jakich stronach ona jest bo nie moge jej znalesć

~gigi

30-11-2009 11:37

widać, że autor nie zna sprawy .......

~Piotrkowi

29-11-2009 12:03

Mozilla Firefox jest bezpieczna ale to nie pewna i jest kradzieży hasła przez hakera:(

~Wesoły

29-11-2009 00:01

Jasne że możesz prosić. Tylko musisz zwrócić się o to do Kaspersky czy kto tą mapkę robił. Prawdopodobnie robiona jest na podstawie raportów ich antywirusa o infekcjach. Więc np w Warszawie i okolicach niemal co drugi komputer jest zainfekowany. Zaś poza tym są ludzie mądrzejsi którzy potrafią dbać o swoje maszyny.

~Słonik

28-11-2009 18:24

Czy mógłbym prosić o rozwinięcie tematu mapki z infekcjami. Jakie komputery (użytkowników domowych, instytucjonalnych, jakie systemy operacyjne) zostały zainfekowane? Kto odpowiadał za ich zabezpieczenia i jakie były tego koszty? Czy były "opancerzone" w oprogramowanie anty..... i jakich firm? Jakie były całkowite koszty "utrzymania" systemów komputerowych (w podziale na użytkowników domowych jak też instytucjonalnych? Czy .....? itd. W przypadku podania tych informacji można byłoby stwierdzić, jakie rzeczywiste są zagrożenia, koszty i korzyści z użytkowania zarówno systemów jak i programów anty.

~Wesoły

28-11-2009 16:09

Kiedy ta statystyka dotyczy tylko Windowsa Ramol :P Lepiej zobacz czy się w tych 40% mieścisz bo rozumie że ta Twoja remiza w której puszczasz umc-umc dla dzieci jest gdzieś w Warszawie. Patrzyłeś czy na liście haseł nie ma przynajmniej paru Twoich ? :P

~ramones59

28-11-2009 14:53

Ale ubaw jak znów linuksiarze-piraciarze głupoty i bzdury piszą a wypociny są jak śmierdząca duża kupa i zero prwdy... Od dawna jełopy piszę i ostrzegam, przed zachwytem wszystkiego w chmurach od google i linux razem wzięte z ff3 dziurawym plus piraty MSwin. i tak powstaje okazja dla cwaniaków jak szystko kraść, zacczynają na plikach pirackich a kończy się na innym jak widać, a popularność ff3 dziurawego dla kretynów potwierdza fakt komu i jak wykradaja dane, jak linux bez zabezpieczeń, a piracki MSwin. również brak dobrego Norton Security i macie wykradane loginy na Allegro...:D Jak ktoś ma pojęcie o systemie i programach i w co klikać, to nie ma problemów z wirusami-trojanami jak Ja, a system smiga na wszystkich laptopach od 3lat i zero problemów co i wam linuksiarze-piraciarze polecam i nie żałowac kasy na legalny system MS i Norton Security a wasze loginy będą bezpieczne.;) Pozdrawiam....

~als

28-11-2009 14:14

ale ja mam wskazowkowy z kukulka;D

~peter

28-11-2009 13:07

Problem urzędów, to nie Windows, tylko zacofani pseudoinformatycy którzy tam pracują. Inna sprawa, że typowy burmistrz czy inny inspektor, który o komputerach wie, że są "takie jakieś kwadratowe i można grać", woli zainwestować kasę w obiad dla radnych i wycieczkę dla rodziny, zamiast w sprzęt i soft dla urzędów. Politycy i kierownicy urzędów to głównie imbecyle i ludzie z poprzedniej epoki, bez pojęcia o technologiach, dlatego jest Windows, dlatego są wirusy, dlatego jest ten cały SYF, a polska informatyzacja nie istnieje. Za to mamy afery.

~Zeke

28-11-2009 11:50

@Wesoły Niezła zabawka! Takim sprzętem jakbym zaszpanował u nas w dziale ekspertów od Linuksa, to od razu miałbym chody :)

~Wesoły

28-11-2009 11:28

Hehehehe :-) als, coś dla Ciebie specjalnie poszukałem. Tak mi się obiło o uszy troszkę. [[http://www.geektoys.pl/view.php?id=634]] Teraz możesz mieć zegarek z Linuksem. Dowód na to że ten system można upakować wszędzie. Szkoda tylko że IBM nie puściło tego w masową produkcję :P Choć w sumie może dobrze, elegancki to on rzeczywiście nie jest. No ale to taka pokazówka miała być.

~Wesoły

28-11-2009 11:24

@als, nie spodziewał bym się niczego innego po urzędzie skarbowym :P Wiesz ile ja im się natłumaczyłem co to jest GNU/GPL ? A i tak jeszcze gdzieś to sprawdzali. W sumie chyba dlatego mi nie wierzyli bo przy kontroli nie mogłem znaleźć papierka z wydrukowaną licencją więc na szybcika wydrukowałem im z sieci nową. Bajka z trudnościami, Ci od kontroli skarbowej mało kiedy są bystrzy, ale miałem za to piekielny ubaw widząc ich miny.

~als

28-11-2009 10:50

@Wesoly a wiesz jaki system jest w urzedzie skarbowym u mnie w miescie? DOS! :P i wbrew wszystkiemu mimo, ze zacofany to nikt nie wyniesie danych na pendrive''ie :D hehe

~als

28-11-2009 10:22

"Linux jest wszędzie :)" a ja go np. w swoim zegarku nie mam..hm.. chyba mam kiepski zegarek, nie?

~max

28-11-2009 10:03

tadziu nabzdurzył, jak zwykle zresztą: "Co komu po ataku na jakieś serwery z pokrzywionymi panienkami (zwykle główny segment dla linuksa)." Patrzyłeś ostatnio w lustro? Najbardziej pokrzywionym elementem w twoim otoczeniu jesteś ty sam. A szczególnie twoja bezdennie głupia wiara we wszystko, co pobłogosławił Rydzyk informatyki. [[http://news.netcraft.com/archives/2009/11/10/november_2009_web_server_survey.html]] Zobacz sobie, szczególnie akapit "Market Share for Top Servers Across the Million Busiest Sites September 2008 - November 2009". A potem idź w diabły.

~Gość

28-11-2009 09:58

Zresztą co się sprawo przejmować. Tylko kilkunastu tysiącom użytkowników Windowsa wyciekły loginy i hasła. Mówi się trudno :) Skoro używasz danego systemu to przyjmij konsekwencje tych czynów.

~siwy

28-11-2009 02:17

@tad, Ty chyba mieszkasz na innej planecie. Od jakichś 10 lat mam styczność z komputerami pracującymi w szeroko pojętej administracji (budżetówka), mam jako taki wgląd w specyfikacje przetargów dla instytucji, i śmiem twierdzić że łżesz jak pies. Jeśli potrafisz podać w jakim to okresie tak mocno fundowano czy promowano Linuksa w administracji to go podaj bo chyba coś przespałem choć bardziej prawdopodobne jest że to Tobie się coś przyśniło.

~Wesoły

27-11-2009 23:38

A co do polityków to właśnie oni fundują Windowsa i MS Office. Wiesz jak to się kończy ? Moja znajoma robiła praktyki w urzędzie. Włożyła RAZ pendrive do stacji i jej antywirus w domu oszalał a mimo tego antywirusa Windows padł. Co w takim razie wycieka z urzędów przez to świństwo które jest tam na kompach ? Jakie dane ? Jakie informacje ? Problemem urzędów jest właśnie to że serwują Windowsa. Za ciężkie miliony podatników i to za miliony które zostały kompletnie zmarnowane. Do tego uzależnia się infrastrukturę państwa od jakiejś firmy w stanach. Co jeszcze ? Anglicy to widzą, Francuzi to widzą. Tylko nasi durni politycy nie widzą. Tylko starają się ocenzurować internet.

~emzol

27-11-2009 23:36

@Gość Dasz mi jakiś przykład poważnego biznesu, który stoi na serwerach MICROsoftu? Z tego, co widzę, to triumfują Linuksy i JEE. A co do przemysłu "filmikowego", to widzę, że jesteś dobrze zorientowany :D No, ale czemu miałbyś nie być, w końcu jesteś już dorosły :D

~Wesoły

27-11-2009 23:33

Już wolał bym ten kamień :P Kamień trudno zepsuć :P Więc mówisz że Biznes stoi na serwerach Microsoftu ? Biznes Tadziu stoi na tym co jest potrzebne. Popatrz na giełdę w Nowym Yorku. Działają na Linuksie i działają od dawna. Giełda świetnie się ma. Teraz popatrz na giełdę w Londynie. Działają na Windowsie i działają tak że wszyscy się burzą. Pady co jakiś czas (największy rok temu - 7 godzin), problemy z systemem, problemy z wydajnością. Problemy ze wszystkim. Potem się dziwić że ogłaszają zmianę na nowoczesny system. Superkomputery ? Superkomputery nie tworzy się dla studentów, nie wydaje się milionów by mieć szybki kalkulator. Wydaje się miliony bo te komputery są tego warte. I jakoś tylko około 5 z 500 (i to żaden z najszybszych) działa na Windowsie. To może serwery WWW ? Widziałem nie jedną witrynę, nie jedną stworzyłem, nie jedną przerabiałem, nie jedną przenosiłem. Prawie nie widać tu serwerów na Windowsie. PCWORLD ma jeden prawda ? Ciągle tylko problemy, dziwne komunikaty itp. Teraz mówisz że to programy sprzed dekady ? A co, na Linuksie programy powstały wczoraj ? Giełdy działają od wczoraj ? Superkomputery są od wczoraj ? Nie. Tylko zauważ że wczoraj i dzisiaj rezygnuje się z rozwiązań Microsoftu. Bo są niewystarczające.

~Gość

27-11-2009 22:51

@emzol:drogie dziecko, twóców złośliwych programików (bo niewiele więcej potrafią zrboić wrogowie Windows) interesuje prawie wyłącznie prosty użytkownik, posługujący się komputerem do wykonywania swojej pracy dalekiej od administracji komputerami czy informatyki. Czhyli Chorych wrogów rozwoju ludzkości nie bardzo interesują: serwery czy ktoś, kto potrafi skonfigurować MS Windows u siebie i pod siebie a jest na tyle rozgarnięty, że nie oszukuje sam siebie. Co komu po ataku na jakieś serwery z pokrzywionymi panienkami (zwykle główny segment dla linuksa). Biznest stoi na przeróżnych serwerach z Microsoftu chociaż nie zawsze, to coraz więcej (nie chodzi tylko o zwykłe serwery Windows ale o specjalizowane) i sobie chwali. Jednak gdy ktoś nadal używa słabo napisanych aplikacji pod Windows sprzed dekady i ma nieciekawych administratorów zakochanych w czymś innycm (z braku wiedzy ze studiów i certyfikatów) to powstają różne kwiatki. Najgorzej jest jak politycy lokalni fundują urzędom linuksa z takimi pomysłami jak usługi niestabilnego googla czy osamotnione namiastki z open, wtedy mogą się pochwalić niskim kosztem wejścia i dużymi kosztami u swich następców po wyborach. Oczywisce jest trochę takich, którym wystarcza GReader czy openoffice, żal mi ich.Jest taka analogia: plemionom z buszu wystarcza patyk i kawałek piasku a z tych co potrzebują komputera z sysemem operacyjnym i aplikacjami to śmieją się jak z wariatów naiwnych przepłacających...

~emzol

27-11-2009 21:49

@SilentBob "Gdyby Linuks był najbardziej popularnym systemem to by ma niego zganiano całą winę" Linux jest szalenie popularnym systemem operacyjnym. Pod jego kontrolą pracuje jakieś 80-90% serwerów, zdobywa wielką popularność wśród urządzeń telefonopodobnych, że już nie wspomnę o wszelkiej maści systemach wbudowanych :D Linux jest wszędzie :)

~Wesoły

27-11-2009 19:13

Albo go włączyć, zainstalować to wszystko, przeskanować, wyłączyć i... tak zostawić :) Zastanawiam się tylko co z tymi Warszawiakami i okolicami. 40% ? Nigdzie na około tyle nie ma. No ale nie ma się co dziwić. W tamtych stronach mieszka Ramores i jemu podobni. To tłumaczy wszystko :D

~kayo

27-11-2009 19:08

@wesoly mysle ze rano i wieczorem to za malo - komputer z windowsem powinien byc tylko i wylacznie do tego by go skanowac

~ja

27-11-2009 18:31

Sprytny trojan :-). Oby wiecej takich to ludzie zmądrzeją. Bo mądry Polak po szkodzie tylko ;-)

~Wesoły

27-11-2009 17:14

Jak by użytkownicy Windowsa mieli na tyle oleju w głowie by nie pracować na koncie administratora, kupić swój system a nie ściągać z torrentów, i go aktualizować, wyłączyć autorun, kupić antywirus, firewall, antyspyware, antymalware i anty co się da, następnie skanować swój komputer codziennie rano i wieczorem to może nie złapali by kolejnego z wielu milionów wirusów jakie powstały na MS Windows.

~SilentBob

27-11-2009 17:10

Ale wam się nudzi. Czepiliście się tej windy jak rzep psiego ogona. Przecież to proste. Gdyby Linuks był najbardziej popularnym systemem to by ma niego zganiano całą winę. Prosta sprawa i nie ma dyskusji. Osobiście używam obu i jestem w pełni zadowolony. Jak się choć odrobinę myśli to można spać spokojnie.

~karzeł reakcji

27-11-2009 16:55

Jakim windziarzom ? Przecież Windows to bezpieczny system, więc wniosek może być tylko jeden - dane wykradziono z komputerów działających pod kontrolą systemu Mac Os.

~Gość

27-11-2009 16:53

a dziekuje..gdyby nie on nie jezdzilbym tym czym jezdze :)

~JD

27-11-2009 16:51

te ca.41% w mazowieckim to nie dziwi:)

~fffatman

27-11-2009 16:35

Windziarzom gratulujemy systemu.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »