Nawiążę do starszej wypowiedzi "czerń to nie kolor", zgoda to brak koloru (fizyka), czyli w naturze nie istnieje. Jak ktoś chce oglądać czerń bliską idealnej, to niech w ciemnej piwnicy zamknie oczy.
A ja mam jeden z droższych monitorów - Eizo SX2461W, 24 cale, kolory przepiękne, żywe, soczyste, wyrazistość i precyzja doskonała, każdy piksel można dostrzec dokładnie, wbudowany czujnik światła, którego w sumie nie używam, matryca PVA, a nie dziadowska TNka i inne funkcje. Jednak to, co mnie doprowadza do wściekłości wręcz to nadal brak głębokiej czerni! Jest to ciemno-szary kolor, a pod kątem zabarwia się na fioletowy, co jest typowym efektem dla PVA - czytałem o tym sporo przed zakupem (bagatela ok. 4500 zł w Polsce pół roku temu, w Niemczech taniej o 400 zł). Ktoś tu pisał (bzdury straszliwe), że monitor nie służy oglądaniu czarnego obrazu tylko różnych jaśniejszych obrazów. Otóż nie chodzi o oglądanie samej czerni! Chodzi o efekt w totalnie ciemnym pokoju, przy oglądaniu czegoś bardzo ciemnego, np. jakieś zdjęcie czy grafika i już ewidentnie widać ten słaby kontrast (u mnie wynosi 850:1). Przed chwilą przeczytałem, że są jakieś magiczne monitory Philipsa, które mają funkcję SmartContrast, wynoszący minimum 30000:1 czy nawet kilkaset tysięcy do 1! I mają niby głęboką czerń. Tylko matryca TN w nich mnie martwi... czyli inaczej mówiąc - tani syf. Ale ta głęboka czerń... To mnie zastanawia. Ktoś coś wie? Bo bardzo mi zależy aby w przyszłości ten monitor wymienić na może i tańszy, ale z głęboką czernią. Tylko też musi mieć perfekcyjne kolory jak w PVA no i minimum 24 cali, a nawet więcej.
Obraz osiągany na LCD (szczególnie z technologią LED) osiągnął niesamowitą jakość, dościgając moim zdaniem plazmy. Różnice parametrów między nowymi LCD a plazmami są już bez znaczenia, bo i tak są nieuchwytne dla oka. Teraz tylko czekać na OLED :)
Plazma umiera, niedługo zniknie ze sklepów. Ehh dlaczego nie ma nic o szkodliwości plazmy ? Toć to działa jak stroboskop, wszelka regulacja ogranicza się do częstości występowania wyładowania... To co chwila gaśnie i się zapala, to już lepsze są zwykłe CRT :E Napisano, że nieznacznie pogarsza się jakość :E Nieznacznie czyli o 40% jasności po 2 latach, bo się zużywa materiał. Nie można ich przechylać zbytnio, zapomnijcie o niesieniu na płasko bo uszkodzicie swoją plazmę. Zapomniano wspomnieć o efekcie wypalenia... bo przecie tam gdzie jaśniej tam częściej/więcej wyładowań. Obraz statyczny to śmierć dla plazmy. Hmm im więcej wyładowań/jaśniej tym więcej energii ciągnie, a ciągnie jej wiele. Nie ma porównania między plazma a lcd :E Jedyną alternatywą dla CRT jest LCD lub OLED. LCD z dobra matrycą nie ma praktycznie żadnych wad, może minimalnie widac ten efekt świecacej czerni, ale tylko przy pustym czarnym obrazie... Smużenie już praktycznie nie występuje, odwzorowanie kolorów sięga 100% adobe rgb, wiec nie jest zle ^^
Problem z "wypaleniem" co prawda istnieje na LCD, ale nie ma nic wspólnego z wypaleniem w CRT. CRT cierpi z powodu zużytego luminoforu w konkretnych miejscach, LCD luminoforu nie posiada. Posiada za to podświetlenie, które, nawet jeśli nie jest równomierne, to nie ma nic wspólnego z wyświetlanym obrazem. Problem w LCD określa się mianem "obrazu utrwalonego" - polega on na nierównomiernym skumulowaniu ładunku w niektórych komórkach matrycy, co skutkuje wyświetlaniem powidoku, ducha, czy jak tam to sobie nazwiemy. W większości przypadków nie jest to uszkodzenie i łatwo jest je naprawić - w przypadku TV powinno wystarczyć śnieżenie pustego kanału, w przypadku monitorów są odpowiednie programy. Btw - mi się to nigdy nie zdarzyło, całość widziałem na zdjęciach. Mamy jeden monitor w pracy, który chodzi naprawdę nonstop i wyświetla w gruncie rzeczy to samo przez cały czas. Nie ma żadnego ducha. Z doniesień wynika, że problem dotyczy wyłacznie monitorów marki Samsung.
A ja i tak uważam, że najlepsza jakość obrazu można uzyskać tylko na monitorach kineskopowych CRT. Popatrzcie sobie jak beznadziejnie wyświetlany jest obraz zwykłej telewizji na takim monitorze LCD... Totalna pikseloza po prostu.
@Gość @ KrNi KrNi ma rację, gościu jeszcze mało widziałeś, jak może się utrwalić obraz na LCD
Witam, Jestem posiadaczem telewizora LCD LG LH5000 (37", 200 Hz). Jakosc obrazu jest rewelacyjna - brak smozenia, a barwy daja zludzeie ze oglada sie na zywo. Czesto ogladam programy przyrodnicze (w trybie full HD) w ktorych z pewnoscia kolory i dynamika jest obecna. Dodatkowo telewizor reaguje na intensywnosc oswietlenia otoczenia. Gdy w pomieszczeniu jest ciemno obraz lekko sie przyciemnia, gdzy jest jasno obraz robi sie jasniejszy co bardzo skutecznie zapobiega meczenu wzroku.
@~Jotgie 77.45.37.157 Bzdury? Chwyt marketingowy? Widziałeś kiedyś obok siebie dobrą plazmę i bardzo dobry LCD wyświetlające film ze scenami nocą albo w półmroku? Chyba nie, bo wiedziałbyś jak duża jest między nimi różnica. Dla twojej informacji - tak, doskonała czerń to jeden z najważniejszych powodów wyboru plazmy zamiast LCD. Pozostałe to brak smużenia (tzw. czas odświeżania w plazmach liczony jest w mikrosekundach, a w LCD w milisekundach), większy kontrast kolorów (często o rząd wielkości na korzyść plazm) i dużo lepszy obraz standardowej telewizji.
To drogi gościu popracuj nad ustawieniami, bo w moim kld 37w5500 ... smużenia brak ... a oglądam głównie sport. Owszem na pewno poprzez ustawienie byłbym w stanie wywołać smużenie ... ale po co? W moim tv nie chcę smużenia i go nie mam po prostu. Może trafiłes na ferelny model? A może warto zainwestować w profesjonalną kalibrację :)
kiki istnieje...nawet w moim kdl 40W5500 da się zauważyć przy 50 Hz....nie jest to to samo co w crt z racji stałego podświetlenia ale widać przy delikatnej zmianie koloru jednolitego tła O co chodzi z tym wypalaniem?plazma ok ale lcd?to jak już to uszkodzenie matrycy/elektroniki bo nie ma tam czegoś takiego jak wypalanie więc kolego nie wymyślaj głupot - zresztą lcd istnieje na rynku od dziesięcioleci i czegoś takiego nie zauważono(co innego zdechłe piksele ale też i powód inny)
Smużenie w nowych LCD .... aż się wierzyć nie chce. No ale jak kupuje się jakieś badziewie to co się potem dziwić. Słaba czerń w LCD ... śmieszne i jeszcze raz śmieszne. Używałem i plazmy i LCD i nie mam wątpliwości ... wybieram LCD. Tylko nie kupujcie czegoś bo jest najtańsze (!!!), albo dlatego że była promocja (!!!), albo dlatego że ładnie świeci w sklepie (!!!.
Dlaczego puszcza się takie artykuły. Nie dość że nie pełny to powiela utrwaloną nieprawdę. Nawet nie chce mi się komentować błędów ponieważ wyszedł by artykuł podobnej wielkości. Czy nie można zadzwonić np.: do producenta lub chociaż do serwisu AGD. A najgorsze że podpisał się pod tym PCWORLD. Ktoś te artykuły sprawdza bo jeśli nie to niech przerzucą je do jakiejś BlogStrefy. Tam można pisać co się chce. :(
Szkoda, że nie wspomnieli przy LCD o matrycach TN, IPS, PVA, S-PVA itd. Lepsze telewizory LCD mają już montowane lepsze matryce, które mają zarówno lepsze odwzorowanie kolorów jak i kątów widzenia.
Wybitnym specjalistš w tej dziedzinie nie jestem ale chciałbym sprostować kilka rzeczy o których wspominali?cie w komentarzach. Mianowicie: @KrNi "Ponadto, telewizję oglšda się często po ciemku, ... i męczymy (i przez to uszkadzamy) wzrok." Nie można uszkodzić wzorku w ten sposób. Jedynie wzrok szybciej się męczy ;) Więcej przeczytasz na ten temat w "British Medical Journal - 7 mitów zdrowotnych w które wierzš sami lekarze" @Jotgie Głęboko?ć czerni ma niebagatelny wpływ na kontrast wy?wietlanego obrazu, a to nie jest już "obojętny" parametr. Stšd taki nacisk na ten parametr. Od siebie dodam że LCD z lokalnym wygaszaniem nie majš sobie równych jeżeli idzie o ten parametr. Nawet KURO wymięklo przy 9704 ;) A w kwestii wypalania to musił być bardzo stary model, bo praktycznie niemożliwe jest aby nowoczesne LCD miały jeszcze ten efekt ;)
@~Gość z pod IP: 193.24.14.1: nie obrażaj nikogo. Jeden z tych monitorów codziennie widzę w pracy. Więc tego typu uwagi sobie w kieszeń schowaj. Po drugie to są tylko kryształy. Chyba nie jesteś zbyt oczytany, skoro piszesz wielkimi literami swoje wnioski.
KrNi a to ciekawe....co ciekłe kryształy skręciły się na stałe?nie rozśmieszaj mnie....lcd NIGDY NIE MIAŁO I NIE BĘDZIE MIEĆ takiego efektu bo jest on niemozliwy do uzyskania
@~Jotgie: LCD też się zużywa. Widziałem już kilka Samsungów (nie wiem dlaczego to tylko Samsungów dotyczy), które przycisk Start i pasek zadań już mają na stałe. Niestety. Ktoś mądry z IDG kiedyś napisał, że wygaszacz ekranu to przeżytek i ludzie mu uwierzyli i wyłączyli wygaszacze.
Fajny artykuł, ale zabrakło jednego istotnego szczegółu bardzo istotnego przy wyborze zakupu Tv FullHD1080p. TvLCD w przypadku dekodera cyfrowego TvHD jest ok, ale już w przypadku kablowej-antenowej telewizji analogowej to koszmar i obraz tak śnieży że lepszy w takim rozwiązaniu jest tylko PlasmaTv.:) Pozdrawiam i polecam Philips FullHD1080p Ambilight, to poezja oglądania Tv i kameralność.:)
Bzdury! Kupować plazmę tylko dlatego, że głębszą czerń jest szczytem głupoty. To wyłącznie chwyt reklamowy! Nie twierdzę, że plazma nie ma głębszej czerni ale jak się tak głębiej zastanowić to w każdym filmie głęboka czerń prawie w ogóle nie istnieje! A jak istnieje to jest zawsze w sąsiedztwie innego koloru i wtedy i tak nie widać, czy jest ona "głęboka" czy nie! Więc nie wiem, dlaczego wszyscy tak uparcie forsują ten parametr. I jeszcze jedno. Wprawdzie faktycznie efekt wypalania w tej chwili nie istnieje ale po kilku latach obraz w plazmie się zdecydowanie pogarsza, którego to efektu brak w LCD.
re KrNi: to wszystko kwestia percepcji. Ja na monitory TN patrzyć nie mogę, między innymi z powodu braku prawdziwej czerni. SIPS i PVA dają już całkiem znośną czerń. Test o którym pisał "ktoś" - czyli wyświetlenie czarnego obrazu na monitorze bez zewnętrznych źródeł światła kończy się na TN katastrofą - obraz nie jest szary, tylko mleczny. Spokojnie oświetla pokój. Za to na lepszych matrycach jest ciemnoszary.
@~ktoś: Chociaż raz ktoś napisał dość ciekawie i zachęcił do dalszej dyskusji. Tak, masz rację, gdy jest wokoło ciemno to wtedy całkiem czarny obraz sprawia wrażenie szarawego. Ale w moim przypadku nie mam żadnej poświaty. Ale z drugiej strony jak pracuję przy komputerze, to stanowisko mam oświetlone i wtedy tego zjawiska po prostu nie widać. A ponadto wystarczy trochę jaśniejszych elementów obrazu, aby całkiem oko zostało "zmylone" i myślało, że to prawdziwa czerń. Mam porównanie, gdyż mam tę możliwość postawić obok siebie monitor LCD dobrej marki i dobrej marki plazmę obok siebie i zapewniam, że w tych samych warunkach oświetleniowych różnicy nie widać, jeśli wyświetlamy normalny obraz. Przecież nikt nie kupuje sobie telewizora aby czarny obraz kontrolny oglądać. Ponadto, telewizję ogląda się często po ciemku, ale to jest niezalecane, i męczymy (i przez to uszkadzamy) wzrok. Ale to już inna bajka. Dziękuję za głos w dyskusji.
jakość obrazu
poza tym czerń to nie kolor ;)
@~KrNi Co do regulacji, to masz rację. Często się zdarza, że właściciele w ogóle nie poprawiają fabrycznych (najczęściej dosyć kiepskich) ustawień obrazu. Niestety mylisz się co do tej "świecącej czerni". Tutaj problem leży po stronie ciekłych kryształów, które poprzez swoje ospowiednie skręcenie nie potrafią w 100% wygasić spolryzowanego wcześniej światła. Tego żadnymi ustawieniami nie poprawisz. Czerń zawsze więc będzie "swieciła" (nie mówię o jakiś nowych wynalazkach). Być może masz bardzo dobry model LCD. Wyłącz w nocy światła w pokoju, zasłoń okna i włącz na peły ekran czarne tło. Zapewne zobaczysz szaro-czarną (czasem żółkniejącą) poświatę. W najlepszym przypadku ekran będzie Ci jednolicie "świecił". Pozdr!
SONDA: Jakość wyświetlanego obrazu.
"... bliżej jej raczej do koloru ciemnoszarego niźli prawdziwej czerni (jest to tzw. efekt święcącej czerni), a uzyskiwany kontrast jest przez to dość niski..." Jestem ciekaw o jakiej klasie monitorów/telewizorów LCD autor napisał! Widać, że nawet sam nie sprawdził sprzętu przy którym siedzi. Chyba ma monitor CRT. Ludzie wyregulujcie obraz. 100% dla jasności i kontrastu to trochę za dużo. Mam monitor firmy NEC już ponad 5 lat i regulację jasności i ciemności mam ustawione na 35% i obraz jest idealny wg wszystkich testów jakie na nim wykonałem. Problem z kolorem czarnym nie istnieje, a biel jest bielą.
S-Video: to znacznie lepsza metoda przesyłania analogowego obrazu wideo w porównaniu z wymienioną wcześniej. Do połączeń używa się dwużyłowego przewodu zakończonego wtykiem 4-pin miniDIN. Ze ile niby tych przewodow idzie? Dwuzylowy przewod? Toz to jest zwykle composite :D A oddzielenie luminancji od chrominancji to jak sie odbywa? A moze masy w ogole nie ma?!