Pięć najlepszych darmowych programów do hurtowej edycji grafiki

Dzięki cyfrówkom z wakacji potrafimy przywieźć już nie kilkadziesiąt, ale kilkaset, a nawet kilka tysięcy zdjęć. Wiele z nich wymaga jednak obróbki: poprawienia kolorów, kontrastu czy zmiany nazw plików. Sama myśl o pracy z taką ilością danych potrafi wywołać u użytkownika atak paniki. Na szczęście istnieją darmowe programy, które pozwolą nam wykonać operacje, bez otwierania każdego z tysiąca plików oddzielnie.
Mowa o aplikacjach do hurtowej obróbki grafiki. Przydają się one na przykład gdy chcesz zmniejszyć kilka tysięcy zdjęć i opublikować je w Sieci, albo zmienić ich nazwy. Takie funkcje oferuje chociażby Adobe Photoshop.

Jest to jednak program drogi i skomplikowany w obsłudze. Na szczęście w Internecie można znaleźć wiele prostych, darmowych aplikacji - wybraliśmy pięć najlepszych.

FastStone Photo Resizer

Zmienianie rozmiaru każdego obrazka osobno za pomocą klasycznego edytora grafiki jest czasochłonne. Lepiej skorzystać z wyspecjalizowanej aplikacji do hurtowej modyfikacji zdjęć. Jedną z najbardziej przyjaznych jest FastStone Photo Resizer - program jest darmowy dla użytkowników domowych.

Ustalanie nowego rozmiaru obrazków w programie FastStone Photo ResizerKliknij, aby powiększyćUstalanie nowego rozmiaru obrazków w programie FastStone Photo ResizerAplikacja składa się z dwóch głównych modułów. Można się między nimi przełączać dzięki panelom u góry okna. "Batch Convert" jest bardziej przydatny. Pozwala na zbiorcze modyfikowanie rozszerzeń plików. Obsługuje takie standardy jak JPG, BMP, GIF, PNG, JP2 i TIF. Ułatwia na przykład kompresowanie dużych TIF-ów do znacznie mniejszych JPG-ów.

Najcenniejsza funkcja ukrywa się jednak pod poleceniem "Use advanced options (resize...)" - "Użyj zaawansowanych opcji (zmień rozmiar...)". Po zaznaczeniu pola wyboru pojawi się dodatkowy przycisk, gdzie można zdefiniować mnóstwo elementów - zmienić rozmiar, obrócić, skadrować, wybrać inną głębię kolorów, wprowadzić poprawki kontrastu czy jasności, a także dodać znak wodny.

Drugi moduł - "Batch rename" - pozwala na hurtowe modyfikowanie nazw plików. Do zdjęć można dodawać takie parametry jak kolejne liczby, nazwę folderu zbiorczego czy datę. Wydajność programu jest imponująca. Zmiana rozmiarów czy nazw 20-25 zdjęć 6-megapikselowych trwa na nowszych komputerach kilkadziesiąt sekund.

Pobierz: FastStone Photo Resizer 2.9

Fotosizer

Fotosizer oferuje także zbiorcze dodawanie do zdjęć efektów w rodzaju sepiiKliknij, aby powiększyćFotosizer oferuje także zbiorcze dodawanie do zdjęć efektów w rodzaju sepii Bardzo udana aplikacja, dostępna w polskiej wersji językowej. Fotosizer pozwala w ciągu kilku sekund dodać do obróbki pliki lub całe katalogi. Dzięki poleceniu "Dołącz podkatalogi" można jednocześnie przerabiać tysiące fotografii. Użytkownik jest w stanie wybrać końcowy rozmiar zdjęć, a także dopasować procedurę konwersji dzięki ciekawym opcjom.

Fotosizer pozwala modyfikować nie tylko rozmiar, ale także jakość. Dzięki temu można zmniejszyć rozmiar plików o 20-30 bez poważnej straty jakości. Przydaje się także polecenie "Nie powiększaj jeśli mniejsze", które chroni małe obrazki przez katastrofalnymi dla jakości zmianami. Program potrafi hurtowo nakładać filtry na zdjęcia - wprowadzać efekt sepii czy tworzyć fotografie czarno-białe.

Aplikacja obsługuje jednak stosunkowo mało formatów - BMP, JPG, GIF, PNG, TIF. Użytkownik ma do wyboru kilka prostych wzorców wykorzystywanych do generowania nowych nazw plików. Funkcję tę można łatwo wyłączyć zaznaczając pole wyboru obok polecenia "Użyj tylko jeśli folder inny niż oryginał". W ten sposób da się łatwo zastąpić pierwotne wersje jeśli te nie są już potrzebne.

Fotosizer nie oferuje żadnych zaawansowanych funkcji związanych z kadrowaniem zdjęć czy zbiorczym modyfikowaniem nazw plików. Dzięki temu jest przyjaznym, prostym programem, który na pewno zainteresuje początkujących fotoamatorów.

Pobierz: Fotosizer 1.27.0.470

Image Resizer Powertoy Clone

Powertoy Clone wyświetla małe okno z opcjami po wybraniu odpowiedniego polecenia z menu kontekstowegoKliknij, aby powiększyćPowertoy Clone wyświetla małe okno z opcjami po wybraniu odpowiedniego polecenia z menu kontekstowegoWbrew nazwie aplikacja ta nie ma nic wspólnego z wydawanymi dawno temu przez Microsoft dodatkowymi programami dla systemu Windows XP. Powertoy Clone jest nie tylko darmowy, ale także open-source'owy. W przeciwieństwie do oryginału działa w systemach Vista i Windows 7, także w tych 64-bitowych.

Standardowe okno aplikacji pozwala jedynie wybrać jedną z kilku typowych rozdzielczości. Dopiero w dodatkowych ustawieniach można doprecyzować parametry jakości. Program obsługuje jednocześnie większość popularnych formatów graficznych systemu Windows.

Największą zaletą Image Resizera jest pełna integracja z menu kontekstowym. Wystarczy kliknąć jakiś element (czy też zaznaczyć z klawiszem Control więcej fotografii), a następnie nacisnąć prawy klawisz myszy. Oprócz znanych poleceń ("Otwórz", "Edytuj" czy "Obróć...") pojawi się kolejne - "Resize Pictures". Wywołuje ono panel z opcjami i umożliwia przeprowadzenie konwersji.

Zaawansowane ustawienia Powertoya Clone pozwalają użytkownikowi na podjęcie decyzji o losie oryginalnych zdjęć (można je automatycznie usunąć po udanej zmianie rozmiaru). Istnieje też wspomniana już wyżej opcja "Make pictures smaller but not larger". Dzięki temu fotografie mniejsze od podanych parametrów nie będą powiększane.

Pobierz: Image Resizer PowerToy Clone 2.0 for Windows XP 32 bit
Pobierz: Image Resizer PowerToy Clone 2.0 for Windows XP 64 bit Vista and 7

Tagi: grafika, zdjęcia, fotografie, galerie, aplikacje, programy
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (24)

~wow

09-12-2009 00:09

A czy ktoś zna jakiś program który automatycznie wykrywa w jaką stronę należy zdjęcie obrócić (o 90 stopni) aby było prosto... czy to w ogóle możliwe?

~Paint

07-12-2009 21:16

Paint rządzi!!! (oo, lol;p)

~Legwan

07-12-2009 12:51

Bez XnView to dość dziwne zestawienie. Szczególnie, że dwa programy służą przede wszystkim do zmiany rozdziałki zdjęć, a nie ich obróbkę.

~Outslider

07-12-2009 11:55

Szczęściem pod Uniksami można użyć konsolowego convert z pakietu ImageMagick:D

~kat

05-12-2009 16:22

Ani słowa o ImageMagick?

~Mietek

05-12-2009 16:22

Polecam do takich zastosowań IrfanView. W przypadku większości tych malutkich kombajnów zakup ich licencji nie jest jakiś specjalnie drogi, jeśli już mamy potrzebę ich komercyjnego zastosowania. Licencja (dobrowolna?) na IrfanView to raptem 10 euro. Dla firmy żaden wydatek.

~als

04-12-2009 21:37

@~Piotr "XnView & NConvert are provided as Freeware for private non-commercial, educational use and non-profit organization. Commercial use is not authorized without agreement or ordering. " wiec jak po powyzej

~Janosik

04-12-2009 11:22

~koslo Nie brandzluj się chłopie tym programem ponieważ możliwości używania softu z konsoli daje wiele programów dla win np. PDF RotatePages robi wiele operacji na pdf jest niekomercyjny a jego komercyjne odpowiedniki kosztują sporo. Jest jednak spora zasadność że nie dla wszystkich userów przejrzyste jest używanie linii poleceń i wybierają programy z gui. Dlatego uważam że wspomniane IrfanView świetnie sobie daje rade przy konwersji i przeskalowaniu setek np. tif na jpg XnView używam na PDA i też gorąco polecam, bardzo dobry program. Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"

~koslo

04-12-2009 10:18

Ok, może te programy i są fajne, ale i tak szybciej zawsze użyje imagemagick z konsoli... mam plik w którym mam przykłady konwersji i potem tylko wybieram zbliżony do tego co potrzebuje zrobić i już... łatwo dostosuje do wszystkiego :) Np przeskalowanie obrazków do rozmiaru, aby dłuższy bok miał 1200px: mkdir mini; for file in *.jpg; do convert -resize 1200x1200 $file mini/$file; done

~Piotr

04-12-2009 09:52

z checia sprawdze te programy, a irfan i xnview sa darmowe, ale nie do zastosowan komercyjnych..

~mirkof84

04-12-2009 02:44

tak faststone , xnviev dobre ale czy próbowaliście Picasa

~Jay

04-12-2009 02:28

~phi: wolę jednak GD, z imagemagick wychodzą częściej jajca niż z GD, poza tym ma nieco większe możliwości ;) Dobrze że z acdsee autor nie wyskoczył, bo można by boki zrywać. No chyba że pisałby o wersji 2.0, o której złego słowa nie powiem, dopóki nie przeobraził się w kosiarko-żniwiarkę.

~dani

03-12-2009 22:12

Najlepszy z darmowych programow do edycji grafiki jest DigiKam...ale nie na winde wiec pewnie dlatego nie ma co pisac...

~Turkisz

03-12-2009 21:48

zabrakło programu XnView

~phi

03-12-2009 20:46

Zapomnieliście o czymś, co potrafi przerobić znacznie więcej zdjęć jeśli user cokolwiek potrafi - zestawie aplikacji wsadowych z pakietu Imagemagick wspartym programowaniem wsadowym w shellu. Tylko w ten sposób wyobrażam sobie przeskalowanie, usunięcie exifa i podobne operacje na 15 tys plików w trzystu kilkukrotnie zagnieżdżonych podfolderach.

~xnview

03-12-2009 20:39

brakuje xnview

aven9er

03-12-2009 20:21

A co z XnView? On jest znacznie lepszy od reszty!

~Janosik

03-12-2009 19:57

jak mój poprzednik wyżej uważam IrfanView za jeden z najlepszych programów do edycji zmiany wielkości itp. Darmowy kombajn który ma mnóstwo profesjonalnych opcji. Polecam. Pozdrawiam emocjonujacych się "profesjonalistów"

~Armand

03-12-2009 18:53

Lepiej korzystać z darmowych programów niż ściągać nielegalnie pirackie wersje np. photoshopa ryzykując areszt i kolosalną grzywnę.

~artti

03-12-2009 17:55

IrfanView to jest kombajn numer 1. Konwersje wsadowe + obsluga filtrow PhotoShop *.8bf oraz wiele, wiele, wiele innych. Z drugiej strony kazdy ma swoje preferencje...

~imeehow

03-12-2009 16:57

również polecam XnView!

~Gość

03-12-2009 16:07

ale tutaj chodzi o programy które po podaniu np. folderu, same przetworzą wydajnie tysiace plików z grafiką wg zadanych im parametrów a nie o jakąś ręczkną czy interaktywną obróbkę.

~stv

03-12-2009 14:03

Dla mnie najlepszy jest Phatch. Niezwykle wygodny, szybki i ma ogrom możliwości

~als

03-12-2009 11:42

a ja sie nie zgodze...bo dla mnie najlepszym darmowym programem do tego typu zadan jest XnView (posiada nawet mozliwosc korzystania z filtrow photoshopa)... ktorego tutaj nie wyszczegolniono

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »