Zła pogoda powodem słabszego otwarcia Avatara

W miniony weekend swoją światową premierę miał zrealizowany z ogromnym rozmachem długo oczekiwany film Jamesa Camerona pt. Avatar. Przez trzy dni zarobił on ponad 232 miliony dolarów. Wynik ten byłby jednak znacznie lepszy, gdyby nie szalejące burze śnieżne nad północną Ameryką.
Avatar został wykonany w dwóch technikach: tradycyjnej 2D i coraz prężniej wchodzącej na rynek technice 3D. W sumie kosztował (produkcja plus marketing) około 450 milionów dolarów.

Podczas pierwszych trzech dni od swojej piątkowej premiery (północnoamerykański rynek plus 106 krajów na innych kontynentach) zarobił on 232,2 miliona dolarów co pozwoliło mu na zajęcie dziewiątego miejsca na liście światowych rekordów otwarcia.

W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie Avatar zarobił co najmniej 73 miliony dolarów (piątek - 27 mln USD, sobota - 25 mln USD, niedziela - 21 mln USD), czyli kilkanaście milionów dolarów mniej niż oczekiwano. Według analityków stało się tak z powodu szalejących nad północną Ameryką burz śnieżnych - wedle szacunków sprzedaż wszystkich biletów do kin mogła spaść w niektórych miastach nawet o 86 procent.


Warto dodać, że w Polsce film będzie wyświetlany od 25 grudnia, czyli pierwszego dnia Świąt Bożego Narodzenia.
Tagi: 3D
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (9)

~Polwitch

11-01-2010 19:44

Czy wy Polacy nie macie pojecia ze skomplicowane special effects to najnowsza technologia mixed z art? Czy w waszym kraju to tak ciezko zyc, ze wszyscy w depresji chodza i krytykuja filmy ktorych nawet nie jeszcze widzieli? Ja widzialam in 3D, It was Awesome!

~Web_Master

23-12-2009 23:19

Ogólnie film jest świetny! Na pewno idę na niego 2 raz. Każdemu polecam oczywiście w 3D.

~artkicz

23-12-2009 17:25

ogladalem film tydzien temu w Irlandii i musze powiedziec ze jest fantastyczny! koniecznie w 3D (w przeciwienstwie do filmow 2D zalecam usiasc troche blizej gdyz okulary, ktore nalezy wlozyc przyciemniaja znaczaco obraz). swiat Pandory w 3D powala na nogi. Animacja w Transformersach to pikus w porownaniu do tej w Avatarze.

~Wesoły

23-12-2009 17:16

@vhs, to jak ze wszystkim. Jest kino dla bezmyślnych mas i jest kino dla koneserów. Tak samo jest też z książkami (choć obecnie jak ktoś w ogóle czyta dla przyjemności to już się wyróżnia) i z wieloma innymi rzeczami. To jak z ludźmi. Masz ogromne grupy dresów, pseudokibiców, szkolnych wagarowiczów którzy myśląc że jak mają 2 na świadectwie to są super bad boyami, pijaków którzy zamiast pracować na siebie, rodzinę, dzieci wolą pić i odwalać drobne roboty za grosze by dalej móc pić itp. No i jest masa ludzi narzekających jaki ten świat jest zły i jak im jest ciężko nic nie robiąc jednocześnie. No i są Ci którzy swój los biorą w swoje ręce. Takie życie :-) Nie stworzysz filmu ambitnego bo dotrze do małej grupy ludzi. Stwórz jakiś bezsens to zaraz zrobią grę, nakręcą 3 kolejne nudne części z większą ilością efektów, do tego ktoś napisze nudną książkę, może film animowany i mnóstwo plastikowych figurek.

~vhs

23-12-2009 15:47

Kiedyś dobry, niepowtarzalny film to oznaczało wspaniałą grę aktorską, dopracowany scenariusz, zaskakujące zwroty akcji, głębię filmu, scenerię której stworzenie wymagało trochę więcej niż kilka kliknięć myszą itd. Teraz najważniejsze są efekty wyprodukowane w komputerze.

~xxx

23-12-2009 13:13

Właśnie, dlatego nie idę go obejrzeć, może innym razem !

~

23-12-2009 05:55

jasne że kiepska, myślisz, że dlaczego się pisze nawet tutaj o filmie? kolejna reklama badziewia

~Gość

22-12-2009 23:00

gdzie mój komentarz?że film śmierdzi tania animacja komputerową która nawet do pięt nie dorasta transformersom?

~Wesoły

22-12-2009 21:37

A może film nie jest po prostu w cale taki dobry :P

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »