Niebezpieczne pamięci USB firmy Kingston

Firma Kingston opublikowała komunikat w którym ostrzega użytkowników, że w trzech produkowanych przez nią pamięciach USB (pendrive) wykryto luki, które włamywacze mogą wykorzystać do przejęcia kontroli nad tymi urządzeniami.
Firma nie podaje żadnych szczegółów technicznych informując jedynie, że są to pamięci DataTraveler BlackBox, DataTraveler Secure - Privacy Edition i DataTraveler Elite - Privacy Edition. Wszystkie pamięci szyfrują dane przy użyciu 256-bitowego klucza AES. Kingston pisze, "posiadająca odpowiednią wiedzę osoba, mająca fizyczny dostęp do pamięci, może przy użyciu określonych narzędzi uzyskać dostęp do danych przechowywanych w urządzeniu".

Producent zapewnia, że inne oferowane przez niego pamięci (takie jak DataTraveler Locker, DataTraveler Locker+, DataTraveler Vault, DataTraveler Vault - Privacy Edition, DataTraveler Elite i DataTraveler Secure) są bezpieczne.

DataTraveler BlackBoxDataTraveler BlackBox
Szczególnie niepokojącym wydaje się fakt, że w grupie niebezpiecznych produktów znalazła się pamięć DataTraveler BlackBox, która posiada amerykański certyfikat FIPS 140-2 Level 2 (Federal Information Processing Standard; standard bezpieczeństwa dla systemów kryptograficznych). Jest to certyfikat wydawany przez rząd federalny USA, potwierdzający, że urządzenie spełnia określone wymagania i jest bezpieczne.

Osoby posiadające wymienione powyżej, niebezpieczne pamięci, powinny zajrzeć na tę stronę.
Tagi: Bezpieczeństwo, pendrive, Kingston, USB
Oryginalny tekst został opublikowany na www.networld.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (6)

~matros61

14-01-2010 09:44

Do Pana Żdzisława. To co Pan opisał jeśli idzie o trudności dla zwykłych śmiertelników nazywa się terroryzmem i o to chodzi tym, którzy atakują między innymi takie kraje jak USA. Tylko taki naród jak Polacy,którzy za nic mają wszelkie prawo wydaje się to dziwne że inne Rządy starają się o bezpieczeństwo i oceniają to jako zamach na swobody obywatelskie.Zobaczymy co Pan napisze jak Polska stanie się celem wzmożonych ataków wszelkiej maści bandziorów a Nasz rząd nic nie zrobi żeby Panu tej wolności nie odebrać.

~Gość

05-01-2010 15:43

cóż certyfikaty teraz nadaję sie przeglądając dokumentacje i sprawdzając kompletność podpisów a nie przeprowadzając testy.....a najgłupsze co może być to nadac certyfikat bezpieczeństwa pamięciom na usb.....zaszyfrować mozna wszystko i wole plik zaszyfrować w archiwum rar niz korzystac z tych bzdur dla pendrive''ów

~Zdzisław

05-01-2010 14:18

@nh2501: jeśli nie widzisz związku tych spraw... Amerykańskie władze zabierają wolność kawałek po kawałku w imię bezpieczeństwa i walki z ... jak to się nazywało? Aha, TERRORYZMEM! Potem okazuje się, ile te zabezpieczenia są warte. Prawdziwy terrorysta wniesie na pokład co chce, zwykły człowiek nie może mieć buteleczki z lekarstwem (bo z tego przecież można BOMBĘ WYPRODUKOWAĆ!!jedenjeden) Parę dni temu słyszałem, że po wdrożeniu najnowszych zabezpieczeń będzie trzeba stawiać się do odprawy na 4 godziny przed odlotem. No to jest odlot po prostu. Podobnie jest z tymi certyfikatami wystawianymi przez rząd federalny: są świetne i trzeba je mieć, żeby startować do jakichkolwiek rządowych projektów, ale w praktyce nie działają i byle hackier je obejdzie. Tu właśnie łączą się foteliki z pendrakami. Problem nie w tym, co robią amerykańskie władze Amerykanom, tylko to, co robią całemu światu: wprowadzają prawdziwy terror strasząc zagrożeniami, których albo nie ma, albo które sami powodują.

~nh2501

05-01-2010 13:41

Jazu, dziękujemy za relację z pogranicza kanadyjsko-amerykańskiego. Oddajemy teraz głos do studio. IDG, co na to branża IT?

~jazu

05-01-2010 12:14

A w samolotach wszyscy siedza na fotelikach na godzine przed ladowaniem i siku w pampersa se mozna zrobic jedynie. Kolega lecial wlasnie z Kanady do USA. Wiem, ze nie na temat, ale jakze sie nie odezwac przy t akiej okazji.

~Yeti

05-01-2010 11:34

Ale wtopa federalnego rządu USA a nie samego Kingstona.

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »