jak to ukradl... to znaczy ze jesli przy uzyciu zaawansowanej technologii skopiuje obraz z taka lasiczka i powiesze w domu to mnie wsadza za kradziez? czym rozni sie dzielo muzyczne i jego kopiowanie do mp3 od dziela malowanego i jego kopiowania do jpg. zrobie sobie fotke i bede ja w jpg na mojej stronie rozpowszechnial i co, tez mnie wsadza do paki?
to siebie policzyli - artysci oczywiscie nie dostana nic, wytwórnia grosze a pasożyty ukradna wszystko...póki to ścierwo nie zrozumie że to wszystko musi być za grosze piractwo TYLKO BĘDZIE CORAZ WIĘKSZE...PRECZ Z PASOŻYTAMI gośc nie gadaj o kradziezy bo NIKT NIC NIE UKRADŁ - jak już to skopiował ale TO NIE KRADZEŻ PAJACU
to siebie policzyli - artysci oczywiscie nie dostana nic, wytwórnia grosze a pasożyty ukradna wszystko...póki to ścierwo nie zrozumie że to wszystko musi być za grosze piractwo TYLKO BĘDZIE CORAZ WIĘKSZE...PRECZ Z PASOŻYTAMI
No ok, ale co z tego, to jak czegoś nie można kupić to mam przyzwolenie, aby to ukraść ? - NIE!
Przy takim uzasadnieniu wyroku faktycznie wyrok traci sens - nikt nie uzna za realną możliwość zakupu 30 piosenek (czyli ile - 3 płyty?) transakcji wiązanej - z koniecznością zakupu dość drogiego komputera i również dość drogiego playera. A możliwości zakupu na ''generic'' player, PC czy kino domowe po prostu wówczas nie było - więc zgodnie z własnym uzasadnieniem wyrok powinien oprzeć się na innej dacie. W szczególności, jeśli w iTunes tych konkretnych utworów nie było.