Ciekawie to wygląda [[http://www.idg.pl/news/354935/Dlaczego.nie.nalezy.uzywac.Internet.Explorera.html]], dlaczego nie ma tego tekstu na PCWorld? Jest bardzo dobry, wiele wnosi. Nareszcie ktoś napisał, że Firefoksem można zarządzać via AD!
"Czy ktoś wie co nam radzi polski rząd w tym temacie?" Ja jako szary członek partii rządzącej używam Linuksa. A Wy? Jak sobie chcecie.
Żałosne i śmieszne ale co niektórym wydaje się "optymalne za całokształt". Nie ma to jak co 3-5 lat zasilic konto MS gotówką a że nowy system to i nowy sprzęt więc i jakiś duży dostawca sprzetu się nieźle obłowi.
3p, nasz rząd jest zajęty ogłaszaniem przetargu na oprogramowanie Microsoftu (zaznaczam - MICROSOFTU). Więc ktokolwiek wygra, Microsoft i tak dostaje pieniądze. Zabawne prawda ?. I to w państwie gdzie pisze się o neutralności technologicznej. Nie wiem czy to jest śmieszne czy żałosne.
re 3p: rząd polski jeszcze nie wie, co ma sądzić, bo nie konsultował się jeszcze ze swoim ekspertem do spraw bezpieczeństwa informatycznego, panem Stevem Ballmerem. Jak pan ekspert przyjedzie, przekaże teczki z dokumentami (dokumenty w wymiarze standardowym, każdy z podobizną Benajmina Franklina), to rząd polski będzie wiedzał, co radzić obywatelom. Do tego czasu rząd wstrzymuje się z wydaniem komunikatu.
Czy ktoś wie co nam radzi polski rząd w tym temacie?
"Jednak nagłe odsunięcie się od Internet Explorera nie w każdym przypadku jest dobrym pomysłem. Niektórzy internauci mogą mieć problemy z dostosowaniem się do nowego interfejsu w alternatywnej przeglądarce" A jeśli przykładowo rządy niektórych państw wprowadzają paszporty biometryczne, karty chipowe zamiast legitymacji ubezpieczeniowych, skanery na lotniskach, inwigilację obywatela w sieci, niekonstytucyjne zasady skazywania bez wyroku (zasada trzech ostrzeżeń), to oczywiście ŻADEN obywatel nie ma problemu z dostosowaniem i wszystko gra. Weźcie idźcie z takim ekspertem. Akurat sugestia, żeby porzucić IE jest najmądrzejszym, co wyszło od dłuższego czasu z ust przedstawicieli europejskiej demokracji.
Chiny naciskały na Microsoft aby udostępnił wgląd do kodu źródłowego windows, podobno z obawy o własne bezpieczeństwo. Microsoft zgodził się na to bo chciał działać w Chinach i zablokować rozwój jakiegoś azjalinuxa. To było parę lat temu. Rezultat jest taki, że chińscy hackerzy wykradli plany najnowszego amerykańskiego myśliwca, penetrują google i jak sądzę co tylko chcą. Kto wie jakie tajemnice gospodarcze ukradli. A swoją drogą może zamiast kupować Patrioty za astronomiczną kwotę od amerykanów którzy nie chcą nam ich sprzedać, może lepiej kupić chińskie podróbki. Założe się że już je produkują, Taniej, Sprawniej, Więcej.
@Alaksyn, pomijając system to wybierając jakąś popularną przeglądarkę nie trzeba na niego patrzeć. Przeglądarki na rynku oprócz IE oraz Safari mają wersją na Linuksa. Jest też sporo tych mało popularnych które już mają różnie. Na ogół są na wiele systemów przygotowane ale nie zawsze. I pamiętaj że Twój Ubuntu o ile ochroni Cie przed innymi o tyle nie ochroni Cie przed Tobą. Używania Linuksa nie zwalnia z używania zdrowego rozsądku :-)
Wybrać dobrą przeglądarkę to bardzo istotne, wybrać odpowiedni dla siebie system operacyjny, bezcenne ! Dlatego na komputerze mam Ubuntu i straszyć mnie hakerzyny nie będą, nawet gdyby się okazało, że przeglądarka, którą używam jest dziurawa (co oczywiście nie jest prawdą, bo w FF bardzo szybko dziury się łata) nic by z moim kompem nie zrobili. Ludziom należałoby uświadomić, iż przeglądarka to nie wszystko, żeby czuć się bezpiecznie, trzeba używać czegoś bezpiecznego, a niestety Windows do takich systemów nie należy.
@Pablo, mylisz się. Jeżeli czas życia dziury to godziny czy dni to możesz czuć się bezpiecznie. Dlaczego ? Bo ktoś musiał by opracować skuteczną metodę użycia dziury a następnie stracić czas by DOKŁADNIE CIEBIE zaatakować. A że w FF wykryto ich więcej ? FF ma otwarty kod. Wykrywają więcej luk ale łatają go szybciej. W IE wykrywa się również ogromną ilość luk o których wiemy (i na pewno masę takich o których nikt nie informuje w przeciwieństwie do Mozilli) i o których nie wiemy. I jeszcze nie są łatane. W momencie kiedy dziura działa pół roku czy nawet kilka tygodni, w sieci pojawi się exploit z instrukcją co pozwoliło by nawet ramolowi pewnie (choć tu pewny nie jestem - ten człowiek nie poradził sobie z czymś tak łopatologicznym jak instalacja ubuntu) dziurę wykorzystać. Wybacz ale byłem świadkiem jak jeden gość brał sobie zakresy neostrady i zapuszczał na jakimś chińskim scanstro co trzeba. Potem ściągał wyniki i leciał po ofiarach za listą. Wtedy chodziło o coś w Windowsie XP. Sorry ale dla mnie Pablo to gigantyczna różnica kiedy moja przeglądarka jest zagrożona przez parę dni a przez parę miesięcy. Przypomnę że rekord Microsoftu to załatanie IE po 1,5 roku oraz zablokowanie dziurawego Indeo po 17 latach. Dziurawa wtyczka Microsoftu którą bezczelnie instalowano z aktualizacjami Windwosa w Firefox (bez pytania - jak wirus) zabrało Mozilli dosłownie chwilę odkąd wykryto lukę.
@Wesoły jak nie chcecie żyć od łaty do łaty to zmieńcie przeglądarkę". W ten sam sposób można powiedzieć też o Firefoxie żyjemy od aktualizacji do aktualizacji choć w tym przypadku reakcja na wykryte błędy jest szybsza i od Mozilli MS powinien brać przykład w co niestety nie wierze.
Klik i nie ma ramola. Dzięki Wesoły:)
a ja nie mam IE. juz od kilku lat używam Firefox i naprawdę nie potrzebuje IE.
Najzabawniejsze jest to że podatny jest również IE8 na Windows 7. Nie zgodzę się z jednym z przedmówców mówiących o tym że odradza się używanie IE do wydania łaty. Internet Explorer zawsze był dziurawy i zawsze łatany w ciągu długich miesięcy. Dopiero było o tym jak to nie łatali czegoś półtora roku. Potem było że nie łatali przez rok. Ostatni chwalili Microsoft że załatali coś w IE w ciągu 2 tygodni a tu okazało się że luka była znana od pół roku przez Microsoft i kto wie ile przez cyberprzestępców którzy pewnie się znudzili i podali info o niej do ich wiadomości. Za chwile będzie znowu coś innego i znowu i znowu i znowu. Także to nie jest rada w stylu "przetrzymajcie do łaty i będzie ok". To jest rada "jak nie chcecie żyć od łaty do łaty to zmieńcie przeglądarkę".
@fffatman ...by żyło się lepiej (ot tak mi się nasunęło dokończenie twojego posta)
Klik i nie ma Ramola.
A Ja wam mówię że to wszystko lipa i nawet MS jest bardziej na rękę aby skończyć żywot tych IE6/7 i wszystko na IE8, tak łatwiej pilnować jednego produktu dobrego, a tym bardziej że piraty MSwin.maja problem z przejściem do IE8. Ddatkowo sami piszą i sieją info. o większym zagrożeniu na XP/Vista, czyli chodzi aby zmienić system na MSwin7 z IE8 jak najszybciej i cała tajemnica krzyku.:) Faktycznie jak tak dużo mają piratów XP z IE6 to czas ten syf zablokować jakoś i nie przejmować się stratą nawet 20%rynku bo i tak każdy kupi nowy legalny system jak zostanie mu zabrany -zablokowany stary pirat XP/vista Linux jako system i tak nie jest w stanie nawet nic odebrać MS jak tak dalej bedzie wygladał...
@Wesoły: Rządy odradzają wyjazdy, rządy nakazują szczepienia, rządy zakazują jazdy samochodami bez hamulców, dlaczego więc nie miałyby zabronić używania szmelcopodobnej nIEprzeglądarki. Niebezpieczeństwo używania bibliotek IE nawet przez kilkanaście procent użytkowników będzie kosztowało wszystkich, nie od parady gorącą wojnę z IE rozpoczął Google, dla którego net jest źródłem wszystkiego, i dochodów, i kosztów (dla nich IE to koszty). Szczęśliwie nie wierzę w odrodzenie IE, MS bezmyślnie (w ptu widzenia MS - ja uważam, że IE zasłużył na swój los albowiem nigdy nie był dobrą przeglądarką, to tylko ney kilka lat temu był niewymagający i nie było tego widać) go zabił w 2005 i jest to nie-do-odrobienia. @dj.Ramol: W związku z tym, że cokolwiek bym ci napisał i tak tego nie zrozumiesz, więc ci niczego nie napiszę, bywaj zdrów w skryptowej otchłani niebytu /dev/null. A TERA AD REM: Kto ucion profensjonalnemu tadu zez jego profensjonalnym bez kupno systemem sieci przyznać beze bicia się ale to yusz!
Obecnie sam korzystam z IE8, wiem i zdaje sobie sprawę o luka jest zabezpieczeniach jest poważna, ale na jednej ze stron poświęconych branży IT znalazłem informację, że najbardziej podatni są użytkownicy przeglądarki IE6, IE7, owszem IE8 nie jest wolna od tego problemu, ale pod systemami Windows Vista, Windows 7 znacznie trudniej jest tą lukę wykorzystać do złych celów niż np w Windows XP gdzie włąśnie domyślną zintegrowaną przeglądarką jest IE6. Microsoft już dawno powinien zakończyć wspieranie tej internetowej bomby jaką jest IE6. Pełna zgoda jeżeli by to miało się potwierdzić to czekanie z opublikowaniem łatki do tej luki do 9 lutego to racja, MS olewa użytkowników. I niestety takie kurczowe trzymanie się harmonogramu przez MS zawsze będzie ściągało na nich fale krytyki. Czas to zmienić. Kolejna każda potencjalnie mniej lub więcej krytyczna luka w IE będzie zawsze groźna dla całego systemu a to z powodu trwałej integracji IE z Windowsem. Czas odzielić IE od systemu i dystrybuować jako odrębną aplikację.
Trochę przekłamań się wkradło: - nie rząd, a jedna z agend rządowych, - niejednokrotnie już różne agendy różnych państw przestrzegały przed używaniem różnych programów, - nie mówili o porzuceniu IE w ogóle, a o nieużywaniu do czasu opublikowania łaty. No, ale po co bawić się w precyzyjne informowanie, skoro lepiej rzucić ogólnikami, by było bardziej sensacyjnie. Tak po "Faktowemu". Prawda redakcjo?
|x|, wielki Manitou niech wypleni IE z rynku. Ten dziurawy szmelc tylko przyprawia mi więcej pracy niż mieć powinienem. A co do AnyRamola to nie ma sprawy. Zrobiłem go z egoistycznych pobudek a przy okazji pomyślałem że się podzielę (czyt. darmowi beta testerzy). Zboże i dziećmi mogę spokojnie zająć się sam :-D Ciekawe jak czuje się Ramones ze świadomością że w ciągu 5 dni było niemal 60 pobrań. Swoją drogą to ostatnio czytałem artykuł jak ktoś do transakcji bankowych polecał używać LiveCD z Linuksem i odradzają używanie Windowsa w tym celu. Teraz czytam że rząd w Niemczech odradza korzystanie z Internet Explorera Microsoftu. Co dalej ?.
MS zyska albo straci. Ludzie zaktualizują IE do 8, albo przejdą na inną przeglądarkę. Czas pokaże.
@Wesoły - niech ci Wielki Manitou w dzieciach i zbożu wynagrodzi za stworzenie AntyRamola. Wreszcie można poczytać normalne komentarze bez natykania cię na wymioty pozostawionego przez tego frustrata. Żeby jeszcze w normalnym życiu tak się dało idiotó ignorować.
te mikro-softowe luki to aby na pewno przypadkowe są?...skąd takie przekonanie?
@"wesoły" IP: 88.199.116.7 Bawisz wszystkich jak diabli z tym skryptem i blokowaniem postów, przecież się ośmieszasz i sam prowokujesz awantury. A czytać nie musisz nic jak nawet nie potrafisz nikogo przekonać do systemu linuks. Cała bajka polega na tym że Ja mam MSwin. i jestem zadowolony jak 95% ludzi na całym swiecie, a opensource i linux mogę mieć tylko i tylko z ciekawości a nie że muszę z braku kasy na MS lub OsX. To wam powinno zależeć aby pozyskać nowych uzytkownikach i pozytywne komentarze, jak na razie jest fatalnie i porazka globalnie, czyli musisz się więcej z kolegami nauczyć i zmienić kulturę i podejscie do chcacych zainstalowac linuks.:) Pozdrawiam i może ci jakis kolega z cool da znać o tym poście miłym i poważnym, abys się sam nie odcinał od ludzi i zmienił front myslenia.:)
@"polo" IP: 83.5.22.73 Jakbyś czytał poprawnie to byś rozrózniał ze mowa jest wyrażna że opensource uzywają w niemczech rządowe instytucje lub urzedy w landach, ale 99,7% niemców w landach uzywa jednak w firmach i domach MSwin. Czepiasz się litrówki bez sensu...
@"Polo" IP: 83.5.22.73 To co twierdzi Google o IE, jest tyle warte co nic i ich zapowiedzi wszystkiego:D Chrome i całe wszystko od Google to najwiekszy szpieg wszystkiego z ich Google(bot)w kazdym portalu-forum. itp.itd. Nawet chcieli wszystkim wkitować Fame do IE ale z czasem sie okazało że przez to syf wpada również i MS odradza tem silnik instalować w IE. Ostatnio tak sprytnie wykalkulowali przekret jak uszkodzić komuś IE, że podczas wejścia na google wave, zarżadano instalacji fame do IE, więc zalogowałem się na konto po zaproszeniu do wave, z chrome.:) Co do google i jego różnych info.o dziurach w IE, to moze byc dokładnie ich zasługa celowa, aby pozyskać rynek dla swoich produktów i chrome a idą na wojnę z MS jako nowy gracz systemu OS i usług. Ci co z niewiedzy smakowali zioła, dzis mają problem i tak jest z google. Zainstaluj sobie program GoogleClaner a Zobaczysz co się naprawde dzieje i ile zostaje ci syfu na kompie info, nawet z wizyty na youtube. Z linuks też kwiatki wyjdą z czasem jak już będzie więcej uzytkowników i co-kogo atakować, a dziś co? wirus na linux aby okradł dzieciaka z kasy której nie ma.:)
No nie wiem Polo, ostatnio jak się pośpieszyli wyszło na to że luki wcale nie załatano w 2 tyg a w pół roku :P Nie zapominaj że to Microsoft. Dzisiaj na stronie projektu AntyRamol jakiś użytkownik dodał opinię by dać możliwość pokazania postów Ramonesa tym którzy używają skrypt (zastąpić jego posty przyciskiem pokaż/ukryj). Po tym co przeczytałem wyżej w dyskusji stwierdzam że nie ma to sensu. W życiu nie widziałem chyba jego komentarza który by coś wartościowego wniósł do tej dyskusji. A pozostałym proponuje [[http://userscripts.org/scripts/show/66103]] - już prawie 60 pobrań.
"Microsoft zapewnia, że zostanie udostępniona poza standardowym cyklem comiesięcznych aktualizacji oprogramowania firmy" No to chociaż tyle dobrego....
"Jedynym błędem i luką w IE jest luka pozwalająca instalację-pobieranie syfu w system MSwin, jak ff3,Chrome,Opera,Safari." I to napisał ten, który twierdzi ''jak można komuś czegoś nakazywać'', a chce nakazywać użytkownikom Windowsa używanie IE. "MS powinien jak najszybciej załatac i zablokować lukę do pobierania syfu wszystkich innych przegladarek i tak będzie ok i bezpiecznie na zawsze.:) " A co inne przeglądarki mają do luk w M$ IE? Przeczytaj artykuł, bo chyba przed komentowaniem zapomniałeś przeczytać. Więc powtarzam - to w IE odkryto lukę, którą M$ olewa. I to właśnie IE jest tą NIEBEZPIECZNĄ przeglądarką...
"Prawdziwy ubaw jak rząd decyduje za obywateli co maja kupić-zakładać-używać," Ramol, czytanie ze zrozumieniem nie boli! "ZACHĘCA" nie oznacza "NAKAZUJE"... "Ale tak na poważnie, to naprawdę głupota niemieckiego rządu sięga zenitu i bzdury, jakby zapomnieli że inne przegladarki są bardziej dziurawe a prym wiedzie no1.ff3 najbardziej dziurawej minionego roku.:D" Po raz kolejny zapominasz, że to dziura w IE pozwoliła na atak na google, że to IE ma niezałatną KRYTYCZNĄ lukę, że to M$ postanowił olać swoich użytkowników do 9 lutego, kiedy to ma zamiar opublikować łatkę.. Własnie - bo M$ łata system hurtowo, według swojego cyklu wydawniczego. A że w międzyczasie ktoś wykryje mniej lub bardziej krytyczna dziure w przeglądarce to ich nie bardzo obchodzi - oni mają swój cykl wydawniczy i publikują łatki kilka razy w roku, a Ty użytkowniu się martw.. inne przeglądarki tak nie mają (nie wiem czy wszstkie) - bo wszelkie dziury są łatane najdalej w ciągu kilku dni. A dodatkowo w OpenSource może i jest znajdowana większa ilość luk - ale to dzięki otwartemu kodowi - i właśnie dzięki niemu luki te szybko znikają.. Nie rozumiem, jak może Cię wkurzać ze Firefox ''co chwile'' się aktualizuje, skoro to dla Twojego bezpieczeństwa.. "Cała szopka z IE8, polega na tym że zaczeli używać opensource z braku kasy w landach i tak chcą wszystkim obrzydzić IE. Ale niemcy w landach 99%,7 wolą IE i MSwin.:)" - moment. No to nie mają kasy i używają OpenSource czy 99% niemców ma Windowsa? Bo się coś plączesz..
Wszelkie porównania ilości bugów między IE a przeglądarkami open source to po prostu bzdura. W FF wiemy, ile bugów było, a w IE do ilu mieli chęć lub zostali zmuszeni się przyznać. To dwie zupełnie różne wartości; obiektywnie to dziury w IE doprowadziły do największych wpadek (jak ta z Chinami i włamaniami ostatnio).
Jedynym błędem i luką w IE jest luka pozwalająca instalację-pobieranie syfu w system MSwin, jak ff3,Chrome,Opera,Safari. MS powinien jak najszybciej załatac i zablokować lukę do pobierania syfu wszystkich innych przegladarek i tak będzie ok i bezpiecznie na zawsze.:) Pozdrawiam...
Pierwszy mój komputer to... Amiga. Kiedy kupiłem pierwszego peceta z win95 miałem już telefon (stacjonarny) i mogłem korzystać z dostępu do Internetu. No i zaczęło się, jakieś niebieskie ekran i jakieś zrzuty pamięci czy ekranów, nie mówiąc już o jakiś wirusach, które NIE można było usunąć żadnym programem antywirusowym. Tak było też z win98 i xp ! Aż w końcu kupiłem sobie komputer z logo nadgryzionego jabłuszka (Apple) i od tego momentu mam ŚWIĘTY spokój z tego typu problemami. Używam systemowej przeglądarki (Safari) i mój bank ani razu nie "protestował", że nie używam IE ! rusineck: mnie też kiedyś to i owo ciągle rosło, a teraz doszczętnie zmalało :(
Prawdziwy ubaw jak rząd decyduje za obywateli co maja kupić-zakładać-używać, jak pamiętam z historii to podobne sugestie-nakazy wprowadzał NSDAP w 1938roku i narobiło się, a w chinach chcieli wszystkich ubierać w jeden granatowy uniform, tez sie skończył to fatalnie dla MAO''CETUNGA. Ale tak na poważnie, to naprawdę głupota niemieckiego rządu sięga zenitu i bzdury, jakby zapomnieli że inne przegladarki są bardziej dziurawe a prym wiedzie no1.ff3 najbardziej dziurawej minionego roku.:D Cała szopka z IE8, polega na tym że zaczeli używać opensource z braku kasy w landach i tak chcą wszystkim obrzydzić IE. Ale niemcy w landach 99%,7 wolą IE i MSwin.:) Pozdrawiam...
Microsoft ma udziały w firmach produkujących wszelkie programy antywirusowe. Przecież każdy komputer z Windowsem powinien mieć taki program. A zatem jest to dodatkowy pieniądz. A tak patrząc na ceny komputerów Apple. Czy to nie wychodzi jednak taniej od Windozy porównując koszty wszelkich zabezpieczeń i przestojów spowodowanych usterką Windowsa.
I tak to będzie wyglądało. MS będzie rozpaczliwie łatał swojego gniota, a hakerzy i inni crakerzy dalej będą wykorzystywać jego luki. Mam nadzieję, że monopol MS na rynku przeglądarek zostanie przełamany na dobre. Już teraz wszystko jest na najlepszej drodze, w Polsce w końcu prym wiedzie FF, a jak patrzę na rankingi publikowane w [[www.ranking.pl]] nie mogę się oprzeć wrażeniu, że wyniki te są sterowane. Najbardziej mnie bawi, że według Gemiusa, IE wzrosło, a innym zmalało. Jeszcze bardziej bawi mnie to, że w ich rankingu wzrosło IE6 i to 0,5%. Akcje tego typu dowodzą jednego. Żadna przeglądarka nie jest ideałem, ale też żadna nie jest tak dziurawa jak IE, bo konkurencja dziury łata w trybie natychmiastowym, a MS musi pomyśleć czy warto.
grzoi=grozi, sorki za literówkę.
"bezpiecznie mogą się czuć użytkownicy Windows 2000 pracujący z przeglądarką IE o numerze 5.01" Powaliło mnie to stwierdzenie. Równie dobrze można napisać, że chorzy na ptasią grypę mogą się czuć bezpiecznie, bo nie grzoi im (w trakcie infekcji) zachorowanie na grypę świńską. To huk, że obie bywają śmiertelne. A że Małomiękki się nie zgadza, to chyba nic dziwnego. Musieliby mieć ramolesa za szefa, żeby poprzeć takie stanowisko BSI.
To ja się pobawię w Tada. Komuniści, lewacy i zwolennicy Open przejęli władzę nad rozwiniętą gospodarką państwa zła o nazwie "Niemcy" i sieją wrogą propagandę! Ludu rozumny, broń krzywdzonego Microsoftu, bo inaczej będziesz miał wybór i nie będziesz w stanie wybrać, jak osioł przy dwóch żłobach! Tu Tad rzuca się na schody u progu Reichstagu i rozdziera szaty w geście Rejtana, a zamiast złotej monety po posadzce toczy się zwitek studolarówek.
Buehehehe :-) Nie myślałem że doczekam czasów kiedy to rząd całego państwa będzie ostrzegał przed Internet Explorerem od Microsoftu. Heh, gdyby wszyscy tak robili, IE znacznie szybciej wypadł by z rynku a internet stał by się o wiele przyjemniejszym miejscem. Zarówno dla webmasterów jak i dla użytkowników którzy zobaczyli by bogatsze witryny znacznie szybciej.

