a moze tak Panowie specjalisci od komentowania ff zoptymalizuja swoj sytem a nie zwalaja wszystko na przegladarke. Osobiscie uzywam ff i nie nazekam na powolne otwieranie. z 3.6 jestem zadowolony. Polecam optymalizacje os. Pzdr
Różnica w szybkości jest widoczna. W teście Peacekeeper''a FF 3.6 na moim kompie zdobył 2371 pkt., i jest tuż za Safari i Chromem. Używałem do tej pory na zmianę FF, Chrome''a i Opery, ale na razie permanentnie przesiadam się na FF 3.6
@80.240.162.242 "Jest to potwornie niestabilna przeglądarka, kapryśna, nieprzewidywalna i zmienna" - a zgłaszałeś te problemy do bugzilli, czy tylko tak sobie narzekasz bez podania konkretów? "potrafiąca zamknąć się na byle flash''''u" - czy za działalność flasha odpowiada Mozilla, czy twórcy tej wtyczki?
Też mam Linuksa (Mint 8 Helene) i nie zauważam żadnych opóźnień w ładowaniu FF. Zresztą nie tylko FF, także OOo. ładuje się szybciej niż kiedyś, w Windows - na tym samym komputerze - MsOffice... Może twórcy FF, OOo i np. Gimp''a optymalizują je głównie dla Linuksa?
A czemu miał by nie działać :P Działa jak należy. Ktoś mi nawet napisał czy da się zrobić coś takiego by był przycisk pokaż/ukryj przy bzdurach Ramonesa (teraz podpisuje się DJ.JanuszM. Albo wstydzi się siebie samego albo myśli że to coś pomaga na AntyRamola - cóż, nie pomaga :-D) na wypadek gdyby wykroiło kogoś obcego. Więc możecie się za jakiś czas (obecnie mam urwanie głowy małe) spodziewać wersji 2.5 skryptu.
Ja tu tylko, ze względu na temat, wpadłem zobaczyć czy skrypt AntyRamol działa. Działa. Niezwykła radość pisać o Ramolu jak o powietrzu.
Rafi, taki podgląd to nic nowego. Przykład ? Puszczę film z DVD i otworzę go w jakimś programie na Linuksie. Najeżdżam na jego kartę przy pasku narzędziowym i na miniaturze leci mi ten film :P Jak można zrobić z filmem to z głupią witryną da radę.
Warto wspomnieć, że nowością jest podgląd otwartych kart poprzez najechanie myszą na ikonę firefoxa w pasku zadań Windows 7. Tyle tylko, że ten podgląd działa bardzo słabo, można powiedzieć, że mogłoby go nie być, bo zamiast otwartych stron pokazuje kółko oczekiwania.
@Wesoły Daleko mi do poglądów Ramonesa bo nigdy nigdzie nie twierdziłem że IE8 jest najlepszą przeglądarką, ale z tym dziurawym jak sito IE8 to nie przesadzaj, owszem ma 4 nie załatane luki łącznie z tą ostatnią EXTREMELY CRITICAL tyle że najbardziej podatne są na nie IE6 i IE7, IE8 owszem też nie jest wolny od tego błędu ale groźba ataku z wykorzystaniem tej luki jest minimalna. Owszem IE6 jest dziurawe jak sito i dawno powinno zniknąć z rynku
To wy chyba macie zainstalowanego innego Firefox niż ja :P Albo Wasz Windows ma wbudowany jakiś "anty-firefox" bo u mnie na Linuksie FF uruchamia się po prostu od razu nie mając najmniejszego problemu z jakąkolwiek sensowną ilością zakładek. Lepiej przeskanujcie sobie kompy antywirusem i zobaczcie czy MS Wam czegoś nie doinstalował zamiast pisać głupoty. Ewentualnie skorzystajcie z rady Ramonesa (DJ.JanuszM). Zainstalujcie sobie dziurawe jak sito IE8 (najnowsza niezałatana dziura jest oznaczona jako EXTREMELY CRITICAL czyli ma najwyższy wskaźnik zagrożenia). Z czymś takim nie trzeba czyścić kompa bo równie dobrze mogli byście go postawić na środek strzelnicy. A jak nie chcecie głupich rad to zainstalujcie sobie AntyRamol [[http://userscripts.org/scripts/show/66103]]
Używam Opery od dawna, i niestety mam pootwierane w niej całe mnóstwo zakładek. Taka moja normalna praca z Operą to około 30 aktywnych zakładek i o dziwo, zajęta pamięć zawsze nie przekracza 350 MB, a używam jeszcze aktywnie wbudowanego w Operę czytnika RSS. Próbowałem przenieść się z tymi zakładkami na FF kilkakrotnie, gdy tylko pojawiała się jakaś duża wersja FF i niestety nie udała się mi ta sztuka. FF gubi mi się przy 15 zakładkach. Nie da się z nim normalnie współpracować i nie chodzi tylko o zajętość pamięci, tylko w ogóle o interakcję z FF.
Dla porównania uruchomiłem 6 tych samych zakładek na obu przeglądarkach. FF - 130 MB Opera - 100 MB Przy 4 GB ramu, różnica idzie w drugą stronę. Oczywiście różnica nie jest jakaś kosmiczna, ale jednak:)
Rzeczywiście przy takiej ilości ramu może tak być. Ale wydaje mi się, ze to jest bardziej na chybił trafił, bo FF pewnie wrzuca więcej do pliku wymiany.
Mam naprawdę starego kompa. RAM-u to około 256 i o ile oba te przeglądarki chodzą zajmują porównywalną ilość RAM-u to po jakimś czasie Opera ma zajęte ponad 130-160MB, gdy Firefox zazwyczaj po paru godzinach poniżej 110-130. O Chromie to nie warto się wypowiadać. Może na lepszych kompach Firefox jest gorszy, ale na moim to Firefox zdecydowanie wygrywa.
@~Bohun FF zżera mniej ramu niż Opera? Opera się zacina? hmmm, coś mi się wydaje, że nie są to do końca "prawdziwe fakty" Jak ostatnio sprawdzałem to po otwarciu wielu zakładek to FF muli i zajmuje więcej zasobów. Opera natomiast nigdy mi się nie wysypała ani zacięła. No chyba, że jak mam otwarte 50 zakładek to czasem się zatrzyma na 2 sekundy, tyle że inne przeglądarki się wtedy prawie wykładają. Przepraszam, wróć, nie inne, tylko FF i IE, o reszcie mi nie wiadomo.
Za bardzo nie wiem o co chodzi z tą nowością w uzupełnianiu formularzy skoro jest już to od dawna w Firefoxie. Sam Firefox uruchamia mi się dłużej niż Opera, ale przynajmniej nie zżera tyle RAM-u co Opera czy Chrome. I co najważniejsze nie zacina się tak jak wyżej wymienione przeglądarki.
ja@: Firefox zamyka się sam z siebie i, siłą rzeczy trzeba albo go uruchomić albo posłać do wszystkich diabłów :-)... Jest to potwornie niestabilna przeglądarka, kapryśna, nieprzewidywalna i zmienna, potrafiąca zamknąć się na byle flash''u czy innym skrypcie lub bez jakiejkolwiek przyczyny, ot tak sobie i już... Przy życiu trzymają go chyba już tylko i wyłącznie niektóre wygodne dodatki...
Polecam IE8 i bez dyskusji.:) Pozdrawiam...
Ja, Regoat: uruchamiam ff zaraz po starcie systemu, nie ma wiec dla mnie znaczenia predkosc jego pierwszego uruchomienia. wy co chwile zamykacie i uruchamiacie przegladarke? jak tak to nie rozumiem :).
"oby to przyspieszenie było faktycznie zauważalne" Z testów SunSpider wynika że nowa wersja (3.6 rc2) jest dwa razy wolniejsza niż Google Chrome i Opera (10.50). Od Safari 4.0 jest wolniejsza o jakieś 30%. Nie jest to więc demon prędkości jak jeszcze kilka lat temu.
ja nie narzekam :) ale coś skromnie z tymi "nowościami" :D oby to przyspieszenie było faktycznie zauważalne
co z tego ze bedzie wypalniala formularze jak dalej bedzie sie uruchamiala cale wieki, zżerała miliony zasobow systemowych. Twórcy firofox chyab nie slysza co uzytkownicy potrzebuja i dla kogo jest ten program
Firefox to mógłby zacząć sam siebie otwierać szybciej, zamiast strony.

