PC World
niedziela 1 sierpnia 2010

Aktualności: Sprzęt

Cieniutki "notebookowy" zasilacz marki Omega

.. / Sprzęt / Akcesoria komputerowe: Zasilacze

Krzysztof Lech
25 stycznia 2010 18:01

Na polski rynek trafił nowy uniwersalny zasilacz marki Omega przeznaczony do współpracy z notebookami. Producent zwraca szczególnie uwagę na fakt, że jest on dwukrotnie cieńszy i 2,5 raza lżejszy od "tradycyjnego" zasilacza.

Cieniutki zasilacz Omega  Kliknij, aby powiększyćCieniutki zasilacz Omega Najnowszy zasilacz marki Omega wyróżnia się niewielkimi gabarytami oraz małą wagą - wedle deklaracji producenta jest dwukrotnie cieńszy i 2,5 raza lżejszy od swoich "tradycyjnych" odpowiedników. Urządzenie, które cechuje rzeczywista moc na poziomie 70 W, wyposażone zostało w system automatycznej detekcji zasilania (w zależności od rodzaju podpiętej wtyczki). Posiada też zabezpieczenie przeciwprzepięciowe, które chroni komputer przed przepięciami w sieci elektrycznej.

Zasilacz oferuje 11 wtyczek pasujących do większości notebooków na rynku - jest kompatybilny między innymi ze sprzętem takich firm jak Acer, Asus, HP/Compaq, Fujitsu, Toshiba, IBM/Lenovo, LG, Benq, Dell, Fujitsu Siemens, Medion, MSI, Nec, Packard Bell, Samsung i Sony. Jego parametry przedstawiają cię następująco:

Napięcie: 12, 14, 15, 15,5, 16, 16,5, 18, 18,5, 19, 19,5, 20 (V)
Prąd wejściowy: 100-240V, 50Hz
Wymiary: 126 x 65 x 16 mm

Urządzenie, które dostępne jest już w ofercie firmy Platinet S.A., zostało objęte 2-letnim okresem gwarancji i wycenione na niespełna 100 zł.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~Yeti

  • ocena: 1
  • IP: 83.8.57.104
  • 25-01-2010, 18:49

Wszystko fajnie tylko że zapomnieli dodać ze używając takiego zasilacza traci się gwarancję gdy zaistnieje jakaś awaria.

~tomekszm

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.206.129.107
  • 25-01-2010, 18:52

no co ty, utrata gwarancji? takich rzeczy sie nie pisze w artykułach sponsorowanych :)

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.174.118.37
  • 25-01-2010, 18:59

Niby jak serwis ma Wam udowodnić że zastosowaliście nieoryginalny zasilacz?

~Herbert

  • ocena: brak oceny
  • IP: 62.111.245.242
  • 25-01-2010, 19:17

Nie wiem dlaczego zasilacz nie jest wmontowany do notebooka. Taki np. zasilacz w komputerach Apple - po usunięciu tego grubego plastiku z zewnątrz zajmowałby połowę mniej miejsca, a do tego nie wiem po co w 13" napęd optyczny, wywalić to dziadostwo, a do środka wmontować zasilacz, żeby nie trzeba było się z nim tarabanić, a na pozostałej wolnej przestrzeni powiększyć baterię...

~ramos

  • ocena: brak oceny
  • IP: 79.184.165.180
  • 25-01-2010, 19:33

Jak to dlaczego nie jest w notebooku???
Przecież jak korzystasz z laptopa na baterii to zależy Ci, żeby był jak najbardziej mobilny. A zasilacze ważą dość dużo. Po co zwiększać masę o jakieś 30% i jeszcze by gabaryty wzrosły! Bezsens

~zX

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.26.219.101
  • 25-01-2010, 21:17

ale Herbert wymyślił...
opatentuj to. buahahha

~Thor

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.254.152.19
  • 25-01-2010, 22:17

Pfff Herbert mysliciel :D nie chcesz napedu optycznego, to sobie kup ultracienki lapek CULV i tam nie ma DVD.

~Semyazza

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.205.208.60
  • 25-01-2010, 23:06

albo kup zwykly i usun go samemu xD

nie wiem jak to udowodniaja ale taki zapis jest w karcie gwarancyjnej. no ale po zakonczeniu gwarancji juz niema sie raczej nic do stracenia ;)

~Ajnsztajn

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.30.144.22
  • 25-01-2010, 23:48

Czy ja wiem, czy on taki mały...? Mój oryginalny do Samsunga jest wprawdzie trochę grubszy, ale jednocześnie krótszy i węższy ;).

~greg

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.31.73.33
  • 26-01-2010, 00:38

W starych Toshibach 468 zasilacz był wmontowany w lapa, a komp nadal byl mobilny, ale kiedyś do chłodzenia proca wystarczył mały radiatorek ...

~ffg

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.65.87.69
  • 26-01-2010, 13:04

@greg. Dokładnie. Nadal mam takiego laptopa i czasami z niego korzystam (DOS + RS232 to wszystko czego od niego oczekuję).
Rozwiązanie w którym lekki i cienki kabel zasilający wpina się bezpośrednio do laptopa jest o niebo lepsze od tachania zasilacza. Wiem coś o tym bo na co dzień pracuję na współczesnym laptopie z oddzielnym zasilaczem. I nie wymyślajcie tu z mobilnością bo laptop to nie komórka i nie da się go ładować raz w tygodniu a później cały tydzień używać. Jak ciągle pracujesz na laptopie i to w różnych miejscach to wożenie ze sobą zasilacza jest niezbędne. A czemu nie wsadza się zasilacza do laptopów? Bo plusów (kabel zamiast ciężkiego pudełka) jest znacznie mniej niż minusów (zajmie miejsce, jest ciężki, wydziela sporo ciepła i dodatkowo "wysokie napięcie" będziesz miał bezpośrednio w laptopie a to jeszcze bardziej komplikuje budowę...).

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.72.211.9
  • 26-01-2010, 13:13

Prąd wejściowy: 100-240V, 50Hz
spoko dzieci - won do podstawowki

AUKCJE

Zasilacz Ładowarka CLARION MAP680 MAP770 MAP780

Kup Teraz: 29 zł
Ilość przedmiotów: 8
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-08-12 20:02:02
Lokalizacja: Jelenia Góra