"Warto zauważyć, że Chrome OS - jako system "webcentryczny", oparty na przeglądarce internetowej - w tablecie mógłby zyskać większe uznanie, niż w netbookach." A dlaczego nie dokładnie takie samo? Swoją drogą zainteresowanie Googla firmowaniem sieciocentrycznego tabletu z sieciocentrycznym OS-em wydaje się realne, why not, wreszcie do czegoś by się GB na Gmailu i tajemniczy GDisk.
Po pierwsze system OSchrome od Google to lipa i będzie porażka, a bez szybkiego i dobrego łacza system zupełnie nie przydatny i bezwartościowy. Jeżeli jeszcze w Polsce wszystko wolno i drogo za net w gsm/3G i limity w sieciach gsm,to system w chmurach totalnie nie przydatny i lepiej mieć tablet z MS,OSX lub nawet linux na dysku SSD niż wirtualny badziew i tylko użytkowy po połaczeniu z netem i kosztami aby z niego korzystać.:D Pozdrawiam i mądrości wam wszystkim życzę.:)
"Warto zauważyć, że Chrome OS - jako system "webcentryczny", oparty na przeglądarce internetowej - w tablecie mógłby zyskać większe uznanie, niż w netbookach." Ciekawe. Jeśli netbook NIE ma służyć głównie do netu, to znaczy, że tak naprawdę używana jest całkowicie mylna nazwa a kampanie reklamowe były kłamstwem. A jeśli właśnie ma, to ChromeOS w nich właśnie powinien znaleźć uznanie maksymalne. Czy Autor pokusiłby się o wyjaśnienie, czemu stawia tezy sprzeczne z deklaracjami producentów i znaczeniem nazwy "netbook"?
"...opublikował kilka ciekawych rysunków koncepcyjnych,.." Droga Redakcjo, proponuję sprawdzić dokładnie znaczenie słowa ''rysunek'' w słowniku, lub wrócić pamięcią do czasów bez komputera IBM PC, Apple Mackintosh itp. wtedy zapewne wiedzieliście co to jest rysunek.
"Tablet Google - "iPad-killer"?" Juz nie rozpedzajcie sie i nie szukajcie killerow, bo po Waszej obrzymiej serii pisania o iphone killerach, zygac juz sie chce tymi sugestiami.