Windows vs. reszta świata i inne wojny reklamowe

Pod budzącym pozytywne skojarzenia hasłem zabiegania o przychylność i uznanie klienta kryje się w istocie bezpardonowa walka o jego kieszeń. Producenci, dla których wysokość sprzedaży towarów często oznacza rynkowe "być albo nie być", nie cofną się przed niczym, aby swoją ofertę przedstawić w jak najkorzystniejszym świetle, najlepiej oczerniając przy okazji konkurencję. Brutalne prawa gospodarki nie omijają branży IT - wystarczy prześledzić kampanie reklamowe czołowych firm i marek z ostatnich kilkunastu lat, aby przekonać się, że w dziedzinie komputerów i oprogramowania trwa nieustająca wojna podjazdowa, która nie tylko nie słabnie, ale wręcz się zaostrza.


Pierwsza wojna formatów

Magnetowidom Betamax, mocno promowanym w latach 80. przez Sony, nie pomogła technologiczna przewaga i zaawansowanie nad konkurencyjną technologią VHS (opracowaną przez JVC). System Betamax oferował m.in. lepszą jakość obrazu, mimo to wysoka cena urządzeń i nośników, a także źle poprowadzona przez Sony kampania marketingowa sprawiły, że z tego starcia zwycięsko wyszedł VHS.



Bitwy przeglądarek

W 2006 r. Mozilla ogłosiła konkurs dla użytkowników swojej przeglądarki internetowej - ich zadaniem było stworzenie reklamy Firefoksa. Najwyżej ocenione zgłoszenia zaprezentowano później na projekcji kinowej w czasie San Francisco International Film Festival. Oto jeden ze spotów:



"Zawiodłeś rodzinę"

W 2007 r. Kodak wszedł na rynek atramentowych drukarek dla firm. Częścią oferty były atrakcyjne ceny kartridży, a elementem kampanii reklamowej - oskarżenia kierowane pod adresem konkurencji o zbyt wysokie ceny pojemników z tuszem.



HP i Canon zareagowały nerwowo, twierdząc, że spot Kodaka wprowadzał w błąd i stawiał je w złym świetle (nic dziwnego, wystąpił w nim jeden z aktorów grających w serialu "Rodzina Soprano").

***

Zaprezentowane powyżej spoty to tylko przykłady reklamowych potyczek rozgrywanych w mediach pomiędzy różnymi producentami. W latach 80. trwała np. walka między Atari a Intellivision o miano najlepszej konsoli do gier. Na przełomie lat 80. i 90. o ten rynek rywalizowały już Sega i Nintendo.

Jeśli znacie ciekawy spot, który wpisuje się w temat reklamowych potyczek, napiszcie do nas!
Tagi: reklama, Windows, Mac OS X, pecet, Mac, Macintosh, Apple, IBM, spot, kampania
.. / Sprzęt : Komputery
.. / Oprogramowanie / Systemy operacyjne : Systemy Windows
Oryginalny tekst został opublikowany na www.idg.pl
Ocena:
Twoja ocena:

Komentarze (19)

~Autor

08-02-2010 09:34

@emzol, max - ech, pochlebcy...:) tak czy inaczej dzięki za dobre słowo, chociaż w komentarzu pana emzola jest teza, że na PCW od dawna nie było dobrego artykułu, z czym się nie zgodzę;)

siwy

07-02-2010 22:45

@als, tani laminat, byle jakie lutowie, nie trzeba żadnych teorii spiskowych, ma się rozsypać po roku i tak robi.

~Gość

07-02-2010 20:06

Dobrze robią z tym xboxem. Ludzie się nauczą że oszukiwać się nie zawsze opłaca.

~als

07-02-2010 19:35

a popatrzmy na MS i jego Xbox''a po przez pryzmat teorii spisowej. Ms do jakiegos procentu swoich produktu swiadomie wkleja jakis algorytm ktory po jakims czasie objawia sie jako usterka, ktora to mozna usunac po przez jakis ''red button'' w oprogramowaniu. Przerabiasz konsole=tracisz gwaracje.. czyli automatycznie skazujesz sie na niemoznosc wznowienia pseudo zepsutej konsoli. Czy taka taktyka walki z piractwem po przez eliminacje piratow nie jest jakas metoda? :)

~drukolog

07-02-2010 17:30

Fajne, Tutaj jest zbiór starych śmiesznych reklamówek sprzętu drukującego [[www.drukolog.webd.pl/kacik-reklamowy-na-wesolo]]

~max

07-02-2010 16:04

zgadzam się z emzolem: naprawdę dobry artykuł, panie Ludwiku:) Fajnie przypomnieć sobie stare, dobre czasy.

~popdruid

07-02-2010 14:01

Mi sie przypomina "kampania" (mozna to tak nazwac) marketingowa INtela promujaca rambus... Te pamieci kosztowaly krocie wiec klienci zwrozili sie w strone produktow z SDRAM i zaglosowali nogami... Reakcja intela? WProwadzono ograniczenia do czipsetow plyt glownych dla procesorow firmy intel, tak aby obslugiwaly 1-no stronne kosci SDRAM (drozsze, bardziej zaawansowany proces technologiczny) zamiast dwustronnych (wirtualnie - polowa tranzystorow co z kosci 1-no stronnych ale ta sama pojemnosc dzieki sprytnym sztuczkom programowym)... Wynik? Po zamontowaniu takich kosci system widzial tylko polowe deklarowanej pojemnosci RAM... :-)) Byly to czasy P III 450 MHz (pierwszy prawdziwy procesor wedlug mnie)... Oczywiscie wszystkie te zabiegi mialy na celu "zachecenie" klienta do zakupow plyt obslugujacych rambus (w takim ukladzie wychodzily TYLKO 2-krotnie drozej :-)) )... Rozzaleniu klientow, skargom i petycjom do intela w tej sprawie nie bylo konca... Wynik? Nadchodzi era procesorow P III 1000 - 1200 MHz... Jakie zmiany poczynil intel w czipsetach aby zadowolic oczekiwania klientow? Otoz zmiana byla taka, ze gdy system wykrywal kosci dwustronne (tansze) to PC odgrywal przez speaker melodyjke jak z automatu do gier na monety... Mialo to wedlug intela ulatwic zycie uzytkownikom PC-tow bo czesto po zamontowaniu tanich sdram system nie startowal wogole - melodyjka miala sluzyc za system diagnostyczny tak aby nie bylo watpliwosci co jest istota problemu - he, he, hi, hi, ha, ha... :-)) Na domiar zlego do powszechnego uzycia weszly zintegrowane karty graficzne intela (wtedy byly to konstrukcje niedopracowane i nieco mniej wydajne niz karty S3 :-)) - fakt ze te doswiadczenia byly intelowi potrzebne i ostatecznie zaowocowaly wspolczesnymi, dopracowanymi konstrukcjami ale wtedy naprawde bylo niewiesolo)... I zaczelo sie masowe odchodzenie od produkto firmy INtel... Chyba wtedy zaistnial na dobre na rynku AMD... Dla odmiany klienci zaczeli miec problemy ze sprzedawcami - przyzwyczajonymi do synonimu intel=jakosc+wydajnosc+niezawodnosc choc nie bylo to juz zupelnie prawda... A czasy byly jeszcze inne niz teraz - dochodzilo czesto do slownych utarczek sprzedawcow z klientami, podwazano wzajemnie swoje kompetencje i wiedze informatyczna (niestety czesto sprzedawcy nie mieli racji)... Traz cos takiego obserwuje sie juz chyba tylko w lotnictwie - sa przepisy UE na predkosc przeciagniecia i zamknac geby - czy wazy 160 kg czy 460 kg - 1-no i drugie to ULM albo ten samolot co wazy 160 kg to samolot tej samej klasy co COncorde jesli predkosc przeciagniecia jest podobna - i nie pyskowac niedouczeni dyletanci... Normalniejszy bylby chyba jendak podzial ze wzgledu na moc silnika bo zakladam ze zuzycie paliwa to jednak wazki problem... ALe jak sie okazuje nie w UE! Taaa... Kampanie marketingowe, uwarunkowania kulturowe... A wiecie ze kiedys ludzie to byli glupsi niz dzis? Bo byl taki przepis zeby przed samochodem biegl facet z choragiewka, zeby ostrzegac przechodniow... ALe gupki - dzisiaj takich sie niespotyka...

~siwy

07-02-2010 01:28

Zadziwiające jest jak jeden człowiek, zdawałoby się inteligentny od kiedy się tu pokazuje jako tad a później tad który wypiera się że jest tadem próbuje urobić opinię jakoby polska oswiata była masowo "skażona" zwolennikami Linuksa czy ogólnie open software. Powinno wiązać się to zapewne z "ogromną" popularnością tego oprogramowania w Polsce, jak wiemy wszyscy tak nie jest, stąd wniosek że facet celowo łże lub z oświatą w sumie niewiele miał do czynienia. Tadku, dzięki temu że mamy cherlawe i nieodpowiedzialne elity pozycja Twego ukochanego dostawcy oprogramowania jest nie do podważenia. Tak będzie dopóki każdy wynik przetargów dla instytucji tego państwa podparty będzie różnej postaci bonusami od dostawców sprzętu i oprogramowania zamiast logiką i zdrowym rozsądkiem. W Twojej firmie zatrudnia się już po gimnazjum? Zanim będziesz mógł i chciał zatrudnić takiego gościa musi jeszcze skończyć liceum i przynajmniej z 4 lata korzystać do woli z MSDNAA na studiach stąd też 2 punkty na 20 mnie nie dziwią wcale. A skąd oni mają certyfikaty? Pewnie dlatego że wiedza na poziomie 2/20 zupełnie wystarcza żeby pierwsze zdobyć.

~Gość

06-02-2010 23:59

Nie mówię że nie. Mówię tylko jak sprawa ma się z xbox.

~als

06-02-2010 23:50

nie mam konsoli i jakbym mial kupowac nie wiem ktora bym wybral, ale wydaje mi sie ze pad do xbox''a jest wygodniejszy - kwestia gustu(aczkolwiek przy pc mam logitecha wzorowanym na tym z ps i nie narzekam). Przyznam tez ze Ms dal tylka z system Live niedostepnym w polsce.. i fakt hardware w ps3 jest lepszy..ale czy przez to graficznie tam jest lepiej z punktu subiektywnego ciezko stwierdzic. Xbox przegladajac oferty wydaje sie tanszy. Jednak niezaprzeczalny jest fakt ze xbox jest powaznym konkuretem dla playstation.. bo gdy by nie to, to tylko PS3 i Wii by zostalo.. a przeciez wszyscy lubimy konkurencje.. to mam sluzy :)

~Wesoły

06-02-2010 19:43

@als, tyle że xbox jest bardziej awaryjny niż ps3, ma paskudny wygląd i jest o wiele słabszy. A ceny obu urządzeń nie są tak bardzo różne. To co ludzi ciągnie do xboxa to piraty. Ten Tad nie Tad kiedyś nauczy się pisać po polsku ? Ludzie, ten człowiek albo ma coś z głową solidnie nie tak albo się zgrywa :-D

~emzol

06-02-2010 19:35

Brawo panie Krakowiak! Pierwszy dobry artykuł na PC Worldzie od dłuższego czasu :) Masz pan czwóreczkę na zachętę ;)

~emzol

06-02-2010 19:20

Tadek, ty jesteś lepszy bajerant od Jobsa :D Ale to, że zatrudniacie w Microsofcie kolesi, którzy z tych waszych testów mają tylko 2 punkty na 20, to widać. Naprawdę to widać.

~als

06-02-2010 17:09

oj kolego cos nie bardzo mowisz prawde.. poza Windows''em MS ma jeszcze inne oprogramowanie z ktorego czerpie zyski.. chociazby Office czy Ms Dynamics ktore wcale zle sobie nie radzi na rynku. Dodatkowo chyba zapomniales o czyms takim jak Xbox.. ktory goni PS3 a moze juz przegonil

~Pawcik

06-02-2010 16:32

Microsoft trzyma przy Rynku jedynie oprogramowanie Windows, którego z każdym wydaniem staje się coraz gorsze i pamieciożerne wg mnie firma ta sama sobie robi gwóżdż do trumny i zbiegiem lat pójdzie z dymem bo to jedyne oprogramowanie z którego się utrzymuje Firma i jako jedyna zdominowała PC ale czasy się zmieniają reszta urządzeń to Linux.

~Pawcik

06-02-2010 16:23

No i co Windziorze jak Wam się podoba obecny marketing Microsoftu, któremu brakuje innowacji i pomysłów na dobre oprogramowanie ?. Wszystkie podbierane pomysły czerpią z innych firm nic swojego nie wniosą do swojej oferty a wychwalają jaki to mają dobry produkt a firma stacza się po mału na dno.

~Gość

06-02-2010 15:19

Zadziwiające jest jak wielu ludzi, zdawałoby się inteligentnych, daje się nabierać na "produkty" typu open, bo tak im adiunkt na licencjacie zapodał lub tak zostali wytresowani przez pana od infy w gimnazjum whatever. Ale może niezbyt zadziwiające, skoro np. przychodzą kandydaci do nas do pracy i na teście ze swojej specjalności dostają zaliczone 2 odpowiedzi na 20 pytań dotyczących spraw kluczowych a twierdzą, że są cool, że praktyczne wynik to oni mają, chociaż próbki kodu i dyskusja tego nie potwierdzają, zdarzają się nawet z certyfikatami, straszne. Więc, może czas przyznać, że w zakresie open nie dziwi już nic, niestety. Młodsi są coraz bardziej closed na wiedzę, na umiejętności twarde i miękkie, i nawet horyzonty im się zawęziły, czyli czego się miałem spodziewać od ludności, gdy elity są tak (na ogół) cherlawe i nieodpowiedzialne.

~als

06-02-2010 15:17

ta z firefox''em daje rade. A swoja droga to niezla jazda.. C64 mial modem :)

~zxc

06-02-2010 14:11

Wpiszcie w youtube mac spoof

Polecane

PC World z prezentem!

Tak, zamawiam 12 wydań PC World po 14,09 zł każde (zamiast 19,90 zł) od numeru 6/2012.
Dodatkowo program Panda Antyvirus Pro 2012,
chroniący aż 3 komputery, dostanę za darmo.

PC World 6/2012
Nowy numer PC World 6/2011
Razem: 169


  • Z darmową wysyłką
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »

Pobierz bezpłatnego e-booka

20 lat polskiej sieci
Ebook 20 lat polskiej sieci to kompletna charakterystyka polskiego internetu (oraz polskiego internauty). Odpowiadamy na pytanie, jak wygląda nasz kraj na tle bliższych i dalszych europejskich sąsiadów pod względem popularyzacji szerokopasmowych łączy internetowych i rynku mobilnego. Wymieniamy również wady i zalety korzystania z bezpłatnych punktów dostępowych.
Jeśli chcesz otrzymać darmowego e-booka, wpisz swój adres e-mail. Wyślemy Ci go natychmiast!
Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń »