a konkretniej - serwer nie zawsze udostępnia info o kontach (to jest akurat ból jak cholera), to jeszcze część jest tak skonfigurowana że przyjmuje całą pocztę która trafia pod dany adres domenowy, mimo że konto lokalne nie istnieje. Ciekawi mnie czy redakcja PCWK też ma na to sposób jakiś genialny sposób - mnie by się nie chciało za każdym razem odpytywać serwera o istnienie adresu mailowego :P
Fakt (drobne przeoczenie), ale i tak nie sprawdzisz czy adres istnieje, no chyba że puścisz pustego maila, tyle tylko że darmowe serwery często w ogóle nie zwracają maila do nadawcy, nie mówiąc już o jakiejkolwiek informacji że nie doszło :(
re molagp80: "telnet <server> <port>" to polecenie otwarcia połączenia z podanym serwerem na podanym porcie. 25 to port odpowiadający SMTP. Z niegdyś stosowanym protokołem telnetu ma to niewiele wspólnego.
greg, wyłączenie telnetu to jest jedna z pierwszych rzeczy jakie robi admin na swoich systemach :) A co rozumiesz przez polecenie "telnet [mail.server.pl] 25"
A Ty "molagp80" wiesz, że nie potrzebny ci tu jest server telnet''u? Jeśli myślisz, że autor tego artykułu sugeruje nawiązać połączenie z serwerem telnet na porcie 25 TCP aby zweryfikować konto emai to jeszcze daleka droga przed Tobą. Może np. zacznij od komentarzy z pokornym zapytaniem, czy dobrze rozumiesz artyków? A swoją drogą autor tekstu słabo się przyłoży - dodając kilka drobnych komentarzy mógłby uniknąć nieporozumień i czegoś ludzi nauczyć!!!
albo mi się coś przewidziało, albo powitanie powinno brzmieć HELO lub EHLO, nie "Hello Hi"
echhhh, ciekawe czy autor wie że 99.99% serwerów ma wyłączony telnet :)