Nom, jeszcze jak by w tym swoim wywodzie wspomniał że ataki na google były przeprowadzane z pomocą dziurawych aplikacji Microsoftu (Internet Explorer i Windows), oraz gdzie widział te niepoprawne aplikacje u nich :P No ale tadziu to tadziu. On widział kod IE, jest geniuszem programowania który krytycznie ocenia "bałaganiarski kod firefoxa" jednocześnie myśląc że ajax to nie javascript. Uważa że javascript to śmieć zachwalając jquery itp. Ogólnie tad to jeden wielki stek bzdur wraz z obowiązkową reklamą VS2010.
@max Jesteś niesprawiedliwy. Popatrz, nie zrobił żadnego błędu ortograficznego! Powinien dostać w nagrodę jogurcik. Może kiedyś napisze coś logicznego?
Ble ble ble, blah blah, ble-blo, Microsoft dobry, ble ble, inni be. Tadek, nudny jesteś.
phi: wierz sobie dalej w swoje zabobony. Nie ma sensownych prostszych środków. Instalacja sobie distra Linuxa czy FF (itp) nie daje wiele na plus (a sporo na minus) a praktycznie zupełnie nie pomaga w np. unikaniu ataków na serwery Google - bo oni mają niepoprawnie napisane swoje aplikacje frond-end pod względem bezpieczeństwa; cóż, takie narzędzia, tacy ludzie i takie efekty. Wiadomo, zapewne nie przejdą na VS2010 ze względów politycznych, więc poniosą koszty i oni i użytkownicy.
NSA pomogła Microsoftowi w opracowaniu zabezpieczeń dla Windows Vista. Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle. A są znacznie prostsze środki, które utrudniają instalację spyware...

