A ja i tak będę korzystał z Nortona, bo wg mnie od jakiegoś czasu jest bezkonkurencyjny. I takie bajeczki mnie nie ruszają.
Zgadzam sie z feel-good, to typowa nagonka w amerykanskim stylu z cyklu za goraca kawa w McD, Pewnie jakis blad ludzki w systemie Symanteca, a afera rozdmuchana jakby to byla plaga egipska.. Burza w szklance wody - ot co..
Jak dla mnie to raczej kolejny przykład amerykańskiego systemu sądowego gdzie każdego można o wszystko pozwać. Pewnie gość potwierdził chęć przedłużenia, a że postanowił przy okazji na tym zarobić to poszedł do sądu. Nie na darmo tam np. instrukcje obsługi wszelakich urządzeń pełne są bezsensownych (i oczywistych dla każdego rozsądnego człowieka) ostrzeżeń - właśnie po to żeby jak najlepiej zabezpieczyć się przed takimi pozwami.
mnie wspomniany powyżej McAffe odciągnął z karty Visa opłatę za przedłużenie umowy na następny rok bez mojej wiedzy.Dopiero po mojej ingerencji zwrócili mi kasę.Szkoda,że nie odwołałem się do sądu :)
nie przedluzyl umowy bo nie ma skad pobrac kasy za to. W wspanialym USA, firma Symantec pobiera oplate z karty, to jest parodia! jAK jakas firma moze mi pobierac kase z karty bez mojej zgody? przeciez wystarczy ze jakas nie uczciwa firma pobierze oplate po 1 cencie to na calym usa troche zarobia:)
W Polsce inaczej - ja mam Symanteka i nic mi automatycznie nie przedluzyl. W ogole to w kazdej sytuacji sie niektorzy czepiaja - jak wylaczaja antywira gdy sie konczy subskrypcja, a jak przedluzaja to rowniez. Najlepiej swiadczyc uslugi za darmo, prawda? Ps. programy sa swietne i tyle. Nie mowie ze konkurencja ssie, po prostu mowie ze Norton daje rade.
Problem z NAV jest także taki, że w innych antywirusach po zakończeniu subskrypcji nie działają tylko aktualizacje a w NAV w ogóle wyłącza się ochrona antywirusowa, po to aby skuteczniej przypomnieć o konieczności zapłacenia kolejnej działki.
Mi Symantec automatycznie nie przedłużył licencji, wiec chyba w Polsce tak nie jest. Poza tym Symantec ma bardzo dobre antywirusy.
Jak dla mnie wieje tylko kolejnym pozwem z hameryki. Pan "twierdzi" - pewnie cos kliknal nie doczytal i pyk z karty poszlo. Obudzil sie po fakcie i teraz czuje, ze moze sobie pociagnac kase. Dla wszystkich to nauczka, aby czytac co sie klika.
@ IP: 79.189.120.190 Czasem można używać znaków przestankowych typu przecinek, nie nauczyli w szkole?
ludzie są leniwi... mBank i Multibank nabrało 20 tys klientów i co? tak sami, nic się nie dzieje... Śmieją się klientom w twarz.. tylko ostracyzm czegoś może nauczyć - czyli po prostu STRATY.
a czemu miał udostępniac coś za darmo ? to praca programistów kasperskiego jest ma byc ottak dostępna za darmo ? chyba naturalne że za produkt trzeba zapłacić
Kaspersky też olewa swoich klientów. Nawet antywira-online usunięto "bo za dużo osób korzystało zamiast płacić".
Dlatego użytkownicy powinni się przesiąść na np. Kasperskiego itd. Sąd ich nie nauczy a brak klientów tak

