PC World
czwartek 18 marca 2010

Aktualności: Oprogramowanie

Symantec pozwany za aktualizację Nortona

.. / Biznes / Prawo: Pozwy/procesy
.. / Bezpieczeństwo / Bezpieczeństwo komputera osobistego: Programy antywirusowe

IDG.pl/DB
8 lutego 2010 12:47

Do amerykańskiego sądu trafił pozew nowojorczyka, który pozwał firmę Symantec o automatyczne przedłużanie licencji aplikacji antywirusowej Norton Antivirus i pobieranie za to opłat od klientów. Powód, Kenneth Elan, twierdzi, że Symantec bez jego zgody przedłużył licencję Nortona o rok i pobrał za to z jego karty kredytowej opłatę w wysokości 76 dolarów.

Pozew w sprawie przedłużania licencji Norton Antivirus i pobierania opłaty licencyjnej z karty kredytowej został złożony zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Symantec został ukarany grzywną w wysokości 375 tys. dolarów za tę samą praktykę. Poprzedni wyrok zobowiązywał firmę także do tego, by wprowadziła do swojego oprogramowania odpowiedni, czytelny dla użytkownika komunikat w sprawie licencji i należności.

W pozwie złożonym 19 stycznia br. do sądu okręgowego w Nowym Jorku czytamy, że Kenneth Elan zakupił oprogramowanie Norton Antivirus w 2007 roku. Na początku 2009 roku powód otrzymał od firmy Symantec notkę, że firma przedłużyła licencję na aplikację i pobrała z karty kredytowej "klienta" 76 dolarów należności. Elan twierdzi, że do tego momentu nie spotkał się z żadną informacją na ten temat i tym bardziej nie wyraził zgody na przedłużenie licencji czy też obciążanie swojego konta płatnościami.

Symantec oferuje roczne licencje dla swoich aplikacji. W ich cenie użytkownik zyskuje również subskrypcję na automatyczne aktualizacje sygnatur nowego złośliwego oprogramowania. Kiedy licencja główna wygaśnie, użytkownik musi ją wykupić ponownie - inaczej nie będzie już mógł korzystać z automatycznych aktualizacji zabezpieczeń. Taka metoda dystrybucji oprogramowania zabezpieczającego jest obecna na rynku już od 2001 roku, kiedy to zdecydowała się na nią firma McAfee. Symantec oferuje ten model dystrybucji od 2005 roku.

W czerwcu 2009 roku prokurator generalny Nowego Jorku, Andrew Cuomo, ogłosił w specjalnym oświadczeniu, że doszedł do porozumienia z firmami Symantec i McAfee, na których ciążyły oskarżenia klientów o automatyczne przedłużanie licencji na oprogramowanie antywirusowe oraz pobieranie za to opłat bez zgody użytkowników. Symantec i McAfee zapłaciły wówczas po 375 tys. dolarów odszkodowania i zobowiązały się do zwrotu należności wszystkich niesłusznie pobranych opłat. Firmy zadeklarowały też, że zaimplementują w swoim oprogramowaniu odpowiednie komunikaty i powiadomią o należności zarówno przed, jak i po przedłużeniu licencji.

Wiele wskazuje na to, że w 2009 nic się nie zmieniło w tej kwestii.

W pozwie Elan czytamy, że Symantec nie dostosował się do poprzedniego wyroku. Elan twierdzi, że firma nie dała możliwości odrzucenia decyzji o przedłużeniu licencji na kolejny rok. "Jeśli powód miałby jakąkolwiek możliwość zablokowania płatnej aktualizacji, to na pewno by z niej skorzystał" - czytamy w dokumencie.

Elan zarzuca firmie Symantec nieetyczne zachowanie w biznesie i bogacenie się kosztem klientów. Powód chce by Symantec zwrócił cały zysk, który uzyskał korzystając z automatycznego przedłużania licencji. W pozwie znalazł się również wniosek o nadanie sprawie charakteru zbiorowego - tak by mogli się do niej przyłączyć wszyscy poszkodowani.

Symantec jeszcze nie skomentował sprawy.

Wystaw ocenę: 
 Średnia ocena: 
(Głosów: )

Komentarze

Redakcja PC World nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

~gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 79.175.234.206
  • 08-02-2010, 13:47

Dlatego użytkownicy powinni się przesiąść na np. Kasperskiego itd. Sąd ich nie nauczy a brak klientów tak

~banga

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.174.238.115
  • 08-02-2010, 14:21

Kaspersky też olewa swoich klientów. Nawet antywira-online usunięto "bo za dużo osób korzystało zamiast płacić".

~Gość

  • ocena: brak oceny
  • IP: 79.189.120.190
  • 08-02-2010, 14:49

a czemu miał udostępniac coś za darmo ? to praca programistów kasperskiego jest ma byc ottak dostępna za darmo ? chyba naturalne że za produkt trzeba zapłacić

~Luke

  • ocena: brak oceny
  • IP: 77.223.198.117
  • 08-02-2010, 15:05

ludzie leniwi... mBank i Multibank nabrało 20 tys klientów i co? tak sami, nic się nie dzieje... Śmieją się klientom w twarz..

tylko ostracyzm czegoś może nauczyć - czyli po prostu STRATY.

~krzybys

  • ocena: brak oceny
  • IP: 217.17.32.162
  • 08-02-2010, 18:53

@ IP: 79.189.120.190
Czasem można używać znaków przestankowych typu przecinek, nie nauczyli w szkole?

~babyg

  • ocena: brak oceny
  • IP: 64.59.71.191
  • 08-02-2010, 20:07

Jak dla mnie wieje tylko kolejnym pozwem z hameryki. Pan "twierdzi" - pewnie cos kliknal nie doczytal i pyk z karty poszlo. Obudzil sie po fakcie i teraz czuje, ze moze sobie pociagnac kase. Dla wszystkich to nauczka, aby czytac co sie klika.

aliens

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.205.24.35
  • 08-02-2010, 21:33

Mi Symantec automatycznie nie przedłużył licencji, wiec chyba w Polsce tak nie jest. Poza tym Symantec ma bardzo dobre antywirusy.

~Zbyniu

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.26.182.23
  • 08-02-2010, 23:35

Problem z NAV jest także taki, że w innych antywirusach po zakończeniu subskrypcji nie działają tylko aktualizacje a w NAV w ogóle wyłącza się ochrona antywirusowa, po to aby skuteczniej przypomnieć o konieczności zapłacenia kolejnej działki.

~wiesiu

  • ocena: brak oceny
  • IP: 213.25.67.108
  • 09-02-2010, 08:04

W Polsce inaczej - ja mam Symanteka i nic mi automatycznie nie przedluzyl. W ogole to w kazdej sytuacji sie niektorzy czepiaja - jak wylaczaja antywira gdy sie konczy subskrypcja, a jak przedluzaja to rowniez. Najlepiej swiadczyc uslugi za darmo, prawda?
Ps. programy sa swietne i tyle. Nie mowie ze konkurencja ssie, po prostu mowie ze Norton daje rade.

~pawel

  • ocena: brak oceny
  • IP: 95.48.15.98
  • 09-02-2010, 08:51

nie przedluzyl umowy bo nie ma skad pobrac kasy za to. W wspanialym USA, firma Symantec pobiera oplate z karty, to jest parodia! jAK jakas firma moze mi pobierac kase z karty bez mojej zgody? przeciez wystarczy ze jakas nie uczciwa firma pobierze oplate po 1 cencie to na calym usa troche zarobia:)

~german

  • ocena: brak oceny
  • IP: 90.128.118.212
  • 09-02-2010, 12:27

mnie wspomniany powyżej McAffe odciągnął z karty Visa opłatę za przedłużenie umowy na następny rok bez mojej wiedzy.Dopiero po mojej ingerencji zwrócili mi kasę.Szkoda,że nie odwołałem się do sądu :)

~feel-good

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.30.191.194
  • 09-02-2010, 21:41

Jak dla mnie to raczej kolejny przykład amerykańskiego systemu sądowego gdzie każdego można o wszystko pozwać. Pewnie gość potwierdził chęć przedłużenia, a że postanowił przy okazji na tym zarobić to poszedł do sądu.

Nie na darmo tam np. instrukcje obsługi wszelakich urządzeń pełne bezsensownych (i oczywistych dla każdego rozsądnego człowieka) ostrzeżeń - właśnie po to żeby jak najlepiej zabezpieczyć się przed takimi pozwami.

AUKCJE

Stacja dokująca oryginał do TomTom GO520,720,730

Kup Teraz: 59 zł
Ilość przedmiotów: 1
Liczba ofert: 0
Data zakończenia: 2010-03-26 22:03:54
Lokalizacja: Wodzisław Śląski